fbpx
Bo nie jest światło,
by pod korcem stało

My w dwudziestym trzecim

Koniec roku przynosi wysoką falę podsumowań, dyskusji o wartych zapamiętania zdarzeniach w mijającym 2022. Dyskusje będą – biorąc pod uwagę kalendarz wyborczy – dość ostre. Z naciskiem na: dość. Niezauważalnie, bez żadnych widocznych fal zmienia się powszechnie przyjęty sposób dyskutowania czy spierania się. Temperatura emocjonalna nadal tak samo wysoka, ale rozpiętość możliwych do wypowiedzenia opinii mniejsza, czy może bardziej unormowana. 

Unormowanie pozwala wrócić do początkowego pytania o podłączenie do sieci, o „usieciowienie” takich dyskusji. Rzadko kiedy odbywają się on w sposób całkowicie lokalny, bez śladu dla innych użytkowników sieci mediów społecznościowych. A te jak wiemy mają jasno ustalone granice swobody wypowiedzi. Nawet wasz edytor tekstu chętnie sprawdzi w jakim procencie to co wystukaliście palcami na klawiaturze zgodnie jest z kilkoma zalecanymi językami: językiem równościowym, językiem wykluczenia czy nienawiści. Nauczyliśmy maszyny jak korygować to co mówimy i piszemy, nauczyliśmy żeby eliminowały skrajności, które jak wiemy zakłócają  bezproblemowy przepływ informacji. Skrajności, problemy, zmieniają „w miarę” unormowany przepływ w przepływ turbulentny, rwący cię co rusz. To, z czysto technicznej perspektywy wydajności (sprawności?) sieci, prawdziwa katastrofa. Instynktownie staramy się unikać katastrof, więc doprecyzowujemy katalogi języków (a może już protokołów transmisji), które ograniczają skrajności, zachęcamy do segregowania opinii by lepiej pasowały do nurtu dyskusji.  To, co z punktu widzenia inżyniera (czy podległego mu algorytmu) jest sensowną troską o unikanie turbulencji, zmniejszanie tarcia, minimalizowanie rozbieżności, co jest troską o maksymalną szybkość transferu informacji w wiązce przesyłanej dowolnym włóknem sieci, nie sprzyja nigdy nie zdefiniowanemu wyobrażeniu swobodnej dyskusji bez ograniczeń. Ponieważ nie potrafimy zrezygnować z wygody, funkcjonalności i fetysza „szybkości” informowania się poprzez sieć, będziemy musieli pożegnać się z myślą o ciągłości takich pojęć jak dyskusja, spór, demokracja oparta na dostępie także do skrajnych opinii. Samo pojęcie różnicy, zasadniczej różnicy poglądów stanie się czymś a priori (na etapie podłączania się do sieci) wykluczającym z udziału w „sporze” prowadzonym zawsze w ukierunkowanym paśmie poglądów i parametrów transmisji. Struktura sieci sprawia, że na bieżąco jesteśmy z np. aktami prawnymi ograniczającymi dyskusje na pewne tematy w pewnych obszarach społecznych, nawet gdzieś daleko (ustawa Don’t Say Gay Rona DeSantis na Florydzie), za to umyka nam z obrazu rzeczywistości (dostarczanego przez sieć) zanik różnorodności nie unormowanej technicznie. Jeśli pojawiają się jawne kontrowersje to także w formie groteskowo spolaryzowanej, „technicznie przygotowanej” jak np. projekt Fundacji Życie i Rodzina dotyczący informowania o aborcji. Takie przedsięwzięcia pełnią podobną rolę co płyn do udrożniania rur, pienią się obficie i rozpuszczają złogi emocji niemożliwych już do przedyskutowania. Po każdej takiej technicznej operacji drożność infrastruktury, jej zdolność efektywniejszego przesyłania informacji wzrasta. Z czego zwykle korzystają reklamodawcy.

Przyzwyczajeni zostaliśmy do wysokiego tempa zmiany informacji, a to wyklucza zdolność do zatrzymania się nad istotną różnicą. To, co antropologia kulturowa opowiada jako długą wyliczankę kolejnych zwrotów kulturowych co najmniej od połowy XX wieku (-turn, -Wende) równie dobrze można pokazać na schemacie odbić promienia wewnątrz włókna światłowodu. Skoro najbardziej interesuje nas najszybsza transmisja, to wiązki opinii całkowicie równoległych z przebiegiem przewodu są lepsze od tych, które co chwila odbijają się od lustrzanych powłok okładziny. Te odbijające się, kolizyjne, mają o wiele dłuższą drogę do pokonania, są wolniejsze, tracą energię. A tego wszyscy bardzo nie lubimy, energię trzeba – w 2023 – oszczędzać, prawda?

Grafika: Théâtre D’opéra Spatial, praca Jasona M. Allena wykonana przy użyciu „AI art generator Midjourney”, nagrodzona na Targach Stanowych w Kolorado w 2022.

Siedzący w mroku swojej jaskini stary Platon wzruszyłby się widząc jak niewiarygodny postęp dokonał się w sferze ludzkich wyobrażeń o rzeczywistości. 

Idem

Chcecie na własne oczy zobaczyć

jak kilka lat po wojnie kobiece łydki w ciągu kilku sezonów stają się socjalistyczne w treści, choć nadal ponętne w formie? Chcecie

To wszystko to na pewno nie wy

To po lewej to stare naskalne zadrapanie, liczące może ponad trzy, a może tylko dwa i pół tysiąca lat. W naszych głowach

Nie, to nie w Łodzi 

To nie na Włókienniczej. To, jako żywo, jest globalna wersja wspólnej pamięci. Dziwicie się, bo jest radosna, twórcza, pełna inwencji, tryskająca świeżością

Rzeczy ważne są proste, bardzo proste

Święta, ich długa, mechanicznie, rytualnie powtarzana tradycja, tak stara, że nie pamiętająca już, co właściwie odróżnia chronos od aionu i kairosu, skoro

Znamy nie jedną pięciolatkę

Nie taką z warkoczykami, tylko taką, o której mówiło się z obawą na naradach, akademiach, plenach jako o planie pięcioletnim, który musi

Jak umarła klasa?

Jak przyzwoity, nadal czytający, lekko konserwatywny (ale bez przesady) inteligent ciężko pracujący ma obejrzeć przeróbkę, krotochwilę (wulgarną – vulgaris znaczy przecież po

Przedwyborczy tydzień marginalizuje seks

W sytuacji długotrwającej niepewności większość gatunków rezygnuje lub znacznie ogranicza aktywność seksualną. Porównawcze badanie poziomu seksualizacji obrazów w drugiej połowie XX wieku

Trzeba odpoczywać.

Jak często się da, trzeba robić przerwy w oglądaniu nad podziw wyrazistych, wielkoformatowych twarzy i postaci krajowej sceny. Zostaną z nami co

Gra o wszystko

Tempo pojawiania się kolejnych komentarzy, artykułów, reklam odnoszących się do jednego epizodu z podobno nudnego meczu piłki nożnej jest godne uwagi. Najwyraźniej

Film to świetny. Film to straszny.

Przed słonecznym weekendem, w piątek 8 września na zakończenie programu TVP postanowiła przypomnieć Kanał A. Wajdy.  Który z czynników zdecydował o emisji,

Tyle się dzieje w te wakacje!

Nie narzekamy na brak niusów. Nieoczywistym, a wartym rozważenia kierunkiem krótkiego wyjazdu może być Płock. Pomijając zachwycające, prawie romańskie drzwi do kolegiaty

Łańcuchy pokarmowe w Zamku Ujazdowskim

Podobno ekologiczny rozsądek (szczególnie na Wschodzie) podpowiada by bardzo długo, w milczeniu przyglądać się jak dookoła nas przyroda sobie świetnie radzi.  Jak

Wycinanka jest powszechna

Zdumiewające, że w świecie w całości ponoć utkanym z pikseli, rastrów, bitów i w kraju tak ceniącym kulturę ludową dopiero teraz, w

Zupa z odrobiną pasty do zębów

Tina Turner „zaczytywała” książki Edgara Allana Poe. Gombrowicz nie znosił Balzaka. W roku 1958 pisał: „Nie znoszę jego Komedii ludzkiej. Pomyśleć, jak

Sudanizacja

Sudan to starożytna kraina Kusz, z której przez stulecia pochodziło całe złoto Egiptu, to miejsce lokalizacji biblijnych kopalń króla Salomona. Chartum to

Instruct GPT, GTP-3, GTP-4, GTP-n+1

Obecna wrzawa ujawniająca niewyraźną obawę przed tempem nabywania umiejętności komunikacyjnych przez kolejne algorytmy warta jest porównania do stanowienia prawa dla rzeczywistości uginającej

Święto Pracy, Labour Day

Trwa ta tradycja od 1889. Skorzystajmy z, kto wie, może jednych z ostatnich obchodów bez udziału związkowych algorytmów, bez sunących w pierwszomajowym

Tylko fakty nas interesują podobno.

Co to właściwie znaczy? Fakt, czy raczej jego łaciński przodek – factum – występował w złożeniach, takich jak: factum est. Da się to

Trybunał w Hadze

Sprawa nie jest prosta. Choć brzmi to ładnie, kiedy wymienia się, że sto dwadzieścia trzy kraje uznają jurysdykcję Trybunału Karnego w Hadze.

Ptasie móżdżki

Nie wiemy do jakiego stopnia i czy w ogóle rozwój technologiczny i kierunek cywilizacji powtarzają wybory jakich dokonała ewolucja. Opuściło nas dziewiętnastowieczne

Fabuła na wspak

Jeden z niewielu zachowanych przedwojennych (z 1937) filmów awangardowych, czyli takich, które chciały pokazać niedostrzeganą oczywistość to Przygoda człowieka poczciwego (https://www.youtube.com/watch?v=FlaFGPiioPQ) autorstwa

Nie ma czasu, nie ma.

Gospodarka zassie każdą ilość w miarę wykształconych inżynierów. Wobec takiej powietrznej trąby, takiego wiru natychmiastowych potrzeb szansa, że jakaś uczelnia z rozpędu

Miłość to nie sielanka.

Walentynki, ale zaraz po: Proszę zwrócić uwagę na symbol Ecn  (économique). W liczniku zawiłego wzoru na miłość cudowną. Wzór został na poczekaniu

Patrz w niebo, na chłodno patrz

Chcecie sprawdzić znaczenie słowa „zima”? Ekonomiczną prawdę o zimie dawno temu namalował Bruegel. Trzech myśliwych, pół dnia gonienia w głębokim śniegu, sfora

Raj a Smart City

W technologicznie sfiksowanej cywilizacji wszystkie jej elementy powinny być dokładnie nazwane i opisane. Raj jest ikonografią nagości, stanu wzajemnego podobieństwa (raczej szpetnego),

Co widać w Polsce rano 10 listopada 2022?

Barwy narodowe: szarości, plucha, mży. Za to jutro, już jutro! Kolejny raz entuzjastyczne tłumy będą witały Dziadka na dworcu. Mżawka nie zachęca, ale wystarczy

Van Gogh sporo – Hockney najwięcej

Za co skłonni jesteśmy słono zapłacić, w czasie wielowymiarowego kryzysu? Niestety aż co najmniej trzy równie dobre odpowiedzi trzeba brać pod uwagę.

Nowe hulaj nogi

Przynajmniej w polskich miastach, wszyscy śmigają na hulajnogach. Pogoda jak we Włoszech, ciepło, technologia potaniała. Młodzi i starzy odkryli urok pędu. To

O rany! Jaka zajefana panorama!

Zbigniew Makowski to nie tylko malarz, ale również artysta wielokroć ważniejszy dla kultury polskiej niż Tadeusz Kantor, tłumaczący świat głębiej, szerzej, i

Urodziny ostatnie

Oby to były ostatnie urodziny Putina, jako postaci kogokolwiek obchodzącej, przyciągającej uwagę.  Choć niestety jest pewne, że ten i ów nieźle będzie

Wielkorusy u Lachów o Małorusach

1913 roku w Poroninie zaskoczony Wołodia zdał sobie sprawę, że źle rozumie ukraiński. Po wczorajszych bombardowaniach to bolszewickie niezrozumienie zostało utrwalone na

Decyduje wiara – lud ruski patrzy

Ostatnie wypowiedzi zachodnich polityków (Angela Merkel w Monachium) potwierdzają, że liczenie na ich zrozumienie tego jak funkcjonuje ruski świat może być kiepską

Rzeczywistość jest płaska

Klein „wykreślił wszystkie linie paraboliczne na rzeźbie Apolla Belwederskiego, którego rysy cechuje wysoki stopień piękności klasycznej. Krzywe te jednak nie mają prostego

Uzupełnij frazę: …ęśliwy dom

Większość z nas nie lubi publicznie opowiadać o mieście. To zrozumiałe nawet jest. Mieszkamy w mieście, które na nas liczy. Mówić o

„Literatura nie jest” tym czy tamtym

„Pojęcie +idiota+ (pochodzące od greckiego +idiotes+) oznaczało człowieka, który nie interesuje się polityką, sprawami publicznymi, zamyka się wyłącznie w kręgu swoich prywatnych

Zobaczmy gdzie wylądujemy

Tegoroczny lipiec przechodzi do przeszłości. Czy będzie Lipcem Historycznym, tak jak np. Lubelski Lipiec 1980 pełen strajków, które ekscytowały, ale nikomu nie

Arcadia à la Russe

Pełne troski wypowiedzi prezydenta Macrona na temat potrzeby szczególnego traktowania Rosji nie od razu spotkały się z pełnym zrozumieniem. Niewątpliwie od razu

Liberum voveo!

Dajmy spokój Angielczykom. Pan Premier wyśle raport i my, tu na lądzie, już jutro będziemy mieli a clear overview of the current