W 2009 roku w swoim projekcie – reportażu z Ukrainy zatytułowanym Czarne Morze betonu – artysta pokazał, jak przekształcił się krajobraz nadmorski Morza Czarnego wskutek aktywności człowieka związanej z sytuacją polityczną, rozpadem Związku Radzieckiego i tworzeniem się nowej państwowości. Dwa lata później w kolejnej pracy 7 Rooms Rafał Milach przedstawił fragmenty życia siedmiu trzydziestolatków mieszkających w Moskwie, Krasnojarsku i Jekaterynburgu, i w ten sposób opowiedział historię o ludziach urodzonych w Związku Radzieckim, ale współcześnie żyjących w putinowskiej Rosji. W projekcie The Winners z lat 2010-2013 artysta fotografuje z kolei zwycięzców przeróżnych konkursów organizowanych przez tamtejszą władzę i zwraca uwagę na wymiar propagandy białoruskiego systemu władzy.
Drugi projekt w Atlasie Sztuki przygotowany we współpracy z Galerią Starmach. Jesienią 2015 roku pokazaliśmy w Łodzi indywidualną wystawę prac prof. Jerzego Nowosielskiego ze zbiorów Fundacji Nowosielskich i Galerii Starmach. Tym, co skłoniło nas do zorganizowania kolejnej wystawy we współpracy z krakowską galerią, galerią kojarzoną przede wszystkim z Grupą Krakowską i klasykami abstrakcji geometrycznej, nie był jedynie sukces wystawy malarstwa prof. Nowosielskiego. Ta obecna wystawa to także konsekwencja naturalnego rozwoju współpracy dwóch galerii działających w przestrzeni polskiego świata sztuki.
Warsztat Formy Filmowej, założony jako koło naukowe w 1970 roku przy Państwowej Wyższej Szkole Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi, w krótkim czasie stał się najważniejszą w Polsce awangardową formacją artystyczną lat siedemdziesiątych. Działania WFF do dnia dzisiejszego są inspiracją dla wielu twórców i przedmiotem badań historyków sztuki. Z działalnością Warsztatu Formy Filmowej nierozerwalnie związany jest rozwój sztuki wideo w Polsce. Wybitne miejsce WFF w historii polskiej sztuki awangardowej to wynik synergii wielu czynników, dzisiaj w znacznym stopniu zanalizowanych, choć bez wątpienia nie do końca jeszcze poznanych.
Twórczość urodzonej w 1981 roku w Teheranie Newshy Tavakolian jest praktycznie nieznana polskiemu odbiorcy. Irańska fotografka łączy w swojej twórczości fotoreportaż wojenny ze sztuką. Newsha jest samoukiem; swoją aktywność zawodową rozpoczęła w wieku 16 lat od pracy w irańskim dzienniku „Zan”. Dwa lata później Tavakolian była najmłodszym fotografem dokumentującym antyrządowe protesty opozycji w stolicy Iranu po wyborach prezydenckich w 1999 roku. W kolejnym, 2000 roku Newsha dołączyła do grona fotografów pracujących dla nowojorskiej agencji fotograficznej Polaris Images. Od 2002 roku Tavakolian fotografuje nie tylko w Iranie, wiele miesięcy spędziła również w Iraku: podczas II Wojny w Zatoce Perskiej, następnie podczas okupacji Iraku i ostatnio podczas ofensywy Państwa Islamskiego w tym
Kolejny, czternasty już sezon wystawienniczy w Atlasie Sztuki rozpoczynamy indywidualną wystawą prac prof. Stefana Gierowskiego, wybitnego przedstawiciela współczesnej awangardy malarskiej, wielkiego klasyka polskiej sztuki.
Wystawa prac Roberta Rauschenberga w Atlasie Sztuki przygotowana przez dr Alison Nordström – niezależną kuratorkę ponad 200 wystaw zrealizowanych na różnych kontynentach, a także autorkę wielu publikacji na temat fotografii przez lata związaną z George Eastman House w Rochester, najstarszym muzeum na świecie poświęconym fotografii oraz dyrektor artystyczną łódzkiego Fotofestiwalu w latach 2015-2016 – ma wiele wymiarów.
Kolekcja Hoffmann – wspólne dzieło Eriki i Rolfa Hoffmannów to wyjątkowy zbiór. To nie tylko moje zdanie, specjaliści powszechnie podkreślają niezwykłość kolekcji oraz niespotykaną formę jej prezentacji. Erika Hoffmann-Koenige udostępnia prace w przestrzeni swojego berlińskiego mieszkania. Każdego roku w lipcu przygotowuje kolejną odsłonę zgromadzonych zbiorów. Dotychczas tylko raz zaprezentowała wybór prac z kolekcji poza jej siedzibą w Berlinie – było to siedem lat temu w Dreźnie.
Wobec awangardy XX wieku to projekt stworzony dla przestrzeni wystawienniczej Atlasa Sztuki przez Andrzeja Paruzela – twórcę instalacji wideo, filmów i fotografii eksperymentalnej, absolwenta Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi, a także geografii na Uniwersytecie Warszawskim (stąd w latach 80. pod swoimi tekstami artystycznymi podpisywał się jako magister nauk o ziemi); członka Warsztatu Formy Filmowej oraz współzałożyciela Zespołu T (wraz z Januszem Kołodrubcem, Tomaszem Konartem, Małgorzatą Paruzel, Januszem Szczerkiem i Piotrem Weychertem) – grup artystycznych powstałych przy PWSFTviT w latach 70.
La déchirure w języku francuskim znaczy podarcie, ale też rozdarcie, odnosi się do materii i do osoby. Może być powtarzającą się czynnością i utrwalonym stanem. W twórczości jest dążeniem do określenia braku spójności, zauważeniem rozchodzących się krawędzi, postrzępionych kształtów, rozmazanych barw. We francuskim brzmieniu słowa la déchirure słyszymy onomatopeiczny dźwięk rozrywanego papieru, rozdzieranej tkaniny, brzęk rozpryskującego się szkła. Słowo wypowiadamy z sykiem wydychanego powietrza i z trudem zatrzymanego oddechu.
Wystawy malarstwa w Atlasie Sztuki zawsze cieszą się dużym zainteresowaniem. Z tego względu pokaz prac tak wybitnego twórcy, klasyka polskiego malarstwa, jakim jest prof. Jerzy Nowosielski szczególnie cieszy. Przygotowując wystawę, kilka razy rozmawiałem na jej temat z prof. Stanisławem Fijałkowskim – jednym z najwybitniejszych polskich artystów współczesnych, także malarzem, który o Jerzym Nowosielskim mówi: „to bardzo wielki malarz” i dodaje, że „artyści tej klasy rodzą się bardzo rzadko”. Zwraca też uwagę, że w każdym pejzażu, w każdym portrecie, w każdym akcie Nowosielskiego można widzieć świat duchowy i właśnie to zdaniem prof. Fijałkowskiego jest bardzo ważne w malarstwie Nowosielskiego. Wystawa Jerzego Nowosielskiego to święto malarstwa. Artysta zawsze doceniany był przez krytyków
Nowy, trzynasty już sezon wystawienniczy w Atlasie Sztuki inaugurujemy indywidualną wystawą rosyjskiego artysty Igora Makarewicza. Makarewicz, którego twórczość jest nieznana w naszym kraju, to ceniony we współczesnym świecie sztuki rosyjski konceptualista.
Carl De Keyzer projekt Moments Before the Flood ukończył w roku 2012. Artysta przez kilka lat podróżował wzdłuż wybrzeży Europy, poszukując odpowiedzi na pytanie, czy Europa jest przygotowana na ewentualny nagły wzrost poziomu morza. Moments Before the Flood znalazł się w 2012 roku na krótkiej liście dwunastu projektów nominowanych do Prix Pictet – międzynarodowej nagrody fotograficznej poruszającej kwestie zrównoważonego rozwoju. Cykl pokazany został dotychczas kilka razy w ramach wystaw indywidualnych artysty oraz odwiedził dwanaście miejsc na trzech kontynentach, w tym londyńską Saatchi Gallery i Museum of Photographic Arts (MoPA) w San Diego, w ramach prezentacji Prix Pictet Power Exhibition Global Tour.
Wystawa prezentująca fragment Kolekcji dra Wernera Jerke jest kolejną prezentacją prywatnych zbiorów sztuki w Atlasie Sztuki. W ciągu minionych dwunastu lat naszej działalności wystawienniczej pokazaliśmy już raz część polskiej kolekcji prywatnej, a raz fragment zbiorów niemieckiego kolekcjonera. Wystawy kolekcjonerskie to ciągle rzadkość w Polsce, choć samych kolekcjonerów jest zdecydowanie więcej. Niektórzy jednak wolą trzymać, z różnych powodów, swoje zbiory w tajemnicy i nie udostępniać ich publicznie. Pokazanie własnej kolekcji wymaga odwagi. Oto osoba powszechnie znana, a takimi osobami są kolekcjonerzy, decyduje się poddać ocenie, a właściwie krytyce, swoje wybory. Wśród kolekcjonerów są też i tacy, którzy zaprezentowaliby swoje zbiory, ale nie mają takich możliwości.
Niemiecka Republika Demokratyczna istniała od 7 października 1949 roku do 3 października 1990 roku. W momencie powstania wschodnioniemieckie państwo zamieszkiwało 18,4 mln mieszkańców, przez lata istnienia liczba ludności zmniejszyła się o ponad 1,7 mln. Po prawie 41 latach istnienia państwa o ustroju socjalistycznym z systemem politycznym i społecznym opartym na wzorach radzieckich NRD zniknęło z mapy, zaś tworzące je landy przystąpiły do RFN. Dzisiaj po blisko 25 latach od upadku NRD po nieistniejącym państwie nie pozostało wiele. W Berlinie zarówno mieszkańcy Niemiec, jak i turyści mogą odwiedzić Muzeum NRD, aby dowiedzieć się, jak żyli mieszkańcy dawnego wschodnioniemieckiego państwa, oglądając od środka typowe NRD-owskie mieszkanie, zasiąść w fotelu kierowcy trabanta – najbardziej
Projekt Homo Urbanus Europeanus Jean-Marc Caracci realizuje od 2007 roku. Artysta fotografuje samotne postacie ludzkie uchwycone w miejskiej przestrzeni. Zapoczątkował swój cykl w stolicy Słowacji – Bratysławie, aby potem odwiedzić: Rygę, Wilno, Sofię, Madryt, Warszawę, Rzym, Lublanę, Zagrzeb, Belgrad, Tallin, Helsinki, Reykjavik, Paryż, Brukselę, Oslo, Sztokholm, Pragę, Berlin, Stambuł, Lizbonę, Bukareszt, Tiranę, Budapeszt, Wiedeń, Ateny, Luksemburg, Kopenhagę, Amsterdam, Londyn, Dublin, Skopje, Podgoricę, Sarajewo i Prisztinę. Niektóre z wymienionych miast fotografował wielokrotnie.
Święta Wojna to drugi projekt Wojciecha Wilczyka prezentowany przez Atlas Sztuki. Niewinne oko nie istnieje – wcześniejszy projekt artysty, po pokazie w 2009 roku w Łodzi, zaprezentowany został w wielu miejscach w kraju, między innymi, w Poznaniu, Krakowie, Warszawie, Radomiu, Wrocławiu, Katowicach, Zamościu i Pile oraz także poza granicami Polski, między innymi, w Chemnitz, Bukareszcie, Kiszyniowie, Paryżu, Witebsku, Mińsku i Dreźnie. W grudniu br. pokazany zostanie w rumuńskiej Oradei. Mało który projekt artystyczny może pochwalić się tak długą listą miejsc ekspozycji.
Projekt Simple Present Bert Danckaert zrealizował w latach 2007-2013, odwiedzając kilkanaście dużych miast położonych na czterech kontynentach. Twórczość urodzonego w 1965 roku w Antwerpii belgijskiego fotografa jest w Polsce mało znana, wręcz nieznana. Wystawa artysty w Atlasie Sztuki to pierwsze spotkanie polskiego widza z jego pracami. Bert Danckaert w 1990 roku ukończył Królewską Akademię Sztuk Pięknych w swoim rodzinnym mieście. Obecnie artysta wykłada fotografię w Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych w Antwerpii. Ponadto sporo pisze o fotografii, jego teksty regularnie publikowane są w renomowanych periodykach zajmujących się fotografią.
Energetyczny potencjał malarskiego dialogu Fehéra i Lipskiego tkwi nie tylko w formalnych koincydencjach. Nie tworzy go też wyłącznie przeświadczenie, że w obu przypadkach mamy do czynienia z nieprzeciętnym malarstwem. Czy jest zatem coś więcej? Jakieś bardziej subtelne, mniej oczywiste obszary, do których odwołuje się wyobraźnia Fehéra i Lipskiego, i które powodują, że konfrontacja tego malarstwa jest czymś więcej niż spotkaniem dwóch zindywidualizowanych i niezależnie wypracowanych malarskich światów? Wydaje się, że ten mniej uchwytny związek pomiędzy Fehérem a Lipskim ma raczej emocjonalny niż formalny charakter, tworzy go surrealna widmowość obrazów, niepokojąca relacja pomiędzy postaciami i obiektami pojawiającymi się na płótnach a ich otoczeniem, poetyka malarskiej przestrzeni.
Roger Ballen urodził się w 1950 roku w Nowym Jorku, ale od wczesnych lat 80. mieszka w Johannesburgu, w RPA. Ukończył psychologię na Uniwersytecie Kalifornijskim i geologię w Colorado School of Mines, gdzie uzyskał także stopień doktora. Początkowo pracował w RPA jako geolog, ale zwyciężył jego entuzjazm dla fotografii i w rezultacie od ponad trzydziestu lat zajmuje się tam robieniem zdjęć. Jego pierwsze fotograficzne próby podczas studiów nastawione były na sprawy polityczne i społeczne, cechowały się reporterskim ujęciem. Ten rodzaj spojrzenia miał swoją kontynuację w jego wczesnych zdjęciach zrobionych w RPA, jak te zawarte w albumie Platteland: Images from Rural South Africa (1994). Ballen z empatycznym i dziennikarskim nastawieniem portretował w nich białych ludzi ze społecznego
Od początku działalności Atlasa Sztuki planowaliśmy wystawę Katarzyny Kozyry. Kozyra jest jedną z najbardziej znanych artystek w Polsce, ważną przedstawicielką sztuki krytycznej, jej twórczość jest nierozerwalnie związana z naszą nową rzeczywistością po 1989 roku. Artystka stała się powszechnie znana już na początku swojej drogi twórczej, dzięki pracy dyplomowej z 1993 roku zatytułowanej Piramida zwierząt . Rozgłos ten za sprawą mediów był, niestety, głównie negatywny. Kolejne prace artystki: Więzy krwi, Olimpia, Łaźnia damska, Łaźnia męska dotykające takich trudnych kwestii społecznych jak śmierć, choroba, obcowanie z nagością były szeroko komentowane, choć często nierozumiane, a nawet ocenzurowane, jak w przypadku dwóch z czterech fotografii składających się na pracę Więzy krwi
Wszystko buczy, oprócz tego, co bulgocze. Ćwiczenia z deklinacji, używając elektronicznych wyświetlaczy, Kozłowski „pokazuje” bulgotanie mediów. Te same słowa, które przesuwają się na wyświetlaczach, poddaje rozbiorowi gramatycznemu. Na kilkudziesięciu planszach poszczególne słowa są metodycznie odmieniane przez wszystkie przypadki. Na ile ta logika gramatyki jest próbą zapanowania nad medialną paplaniną, a na ile jest zabiegiem retorycznym, tzn. wzmacniającym retorykę słów, nie dość, że nieustannie przesuwających się na wyświetlaczach, to jeszcze powtarzanych we wszystkich możliwych przypadkach?
Zbigniew Rybczyński, operator, autor eksperymentalnych filmów animowanych, prac wideo i wideoklipów, twórca, który jako pionier sięgnął po telewizję wysokiej rozdzielczości, odwiedził Atlas Sztuki pierwszy raz 14 września 2012 roku. Powodem jego wizyty było otwarcie wystawy zbiorowej Front Wschodni przygotowanej przez prof. Józefa Robakowskiego. 1 marca tego roku artysta w trakcie spotkania z publicznością opowiedział o swojej drodze twórczej, pokazaliśmy także kilka filmów i wideoklipów autorstwa Zbigniewa Rybczyńskiego. Wykład, filmy i wideoklipy artysty zostały przyjęte entuzjastycznie przez publiczność. Po dwóch krótkich, ale niezwykłych spotkaniach z twórczością Zbigniewa Rybczyńskiego nadszedł czas na indywidualną wystawę. Do współpracy przy tworzeniu wystawy zaprosiliśmy prof
Pomysłodawcą wystawy Teresy Tyszkiewiczowej w Atlasie Sztuki był prof. Stanisław Fijałkowski, który wielokrotnie w rozmowach podkreślał wyjątkowość artystki oraz jej istotny wpływ na kształtowanie się środowiska artystycznego w Łodzi. Zwracał on uwagę, że Tyszkiewiczowa to nie tylko artystka zajmująca się abstrakcją niegeometryczną, ale także osoba, która obok Władysława Strzemińskiego i Stefana Wegnera wywarła znaczący wpływ na kształt Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych w Łodzi.
Maszyny drżące Łodzi Kaliskiej to trzeci projekt przygotowany przez artystów dla Atlasa Sztuki. Inny od większości dotychczasowych projektów, z których słynie ta awangardowa grupa artystyczna. Maszyny drżące to projekt najpoważniejszy ze wszystkich. Marek Janiak, jeden z członków Łodzi Kaliskiej, powiedział, że to: „opowieść o nostalgii, o trwaniu i o umieraniu. To także opowieść o odchodzeniu mitu. O dramacie, gdy jego miejsce nie jest zajmowane przez mit nowy, żywszy, współczesny czy bardziej dynamiczny lecz przez nicość – pustkę”.