Wojtek Wieteska urodził się w 1964, ukończył Wydział Operatorski PWSFTViT w Łodzi, studiował także historię sztuki na Uniwersytecie Paris Sorbonne IV oraz na Uniwersytecie Warszawskim. Artysta był wykładowcą w Łódzkiej Szkole Filmowej. Jako fotograf zrealizował, między innymi, takie indywidualne projekty jak: 36 x Paryż , Rzeczywistość , Far West , Tokyo , N.Y.C. #02 , Martwa Natura , Stacja Warszawa , Protest 2007 czy Flights 91_08 . Fotografie artysty publikowane były, między innymi, na łamach: Gazety Wyborczej, Magazynu Gazety, Rzeczpospolitej, Pozytywu, Fototapety, Przekroju oraz wielu ilustrowanych czasopism. Wieteska zajmował się także realizacją filmów reklamowych.
70 lat temu, w wigilię żydowskiego święta Paschy w warszawskim getcie wybuchło powstanie, pierwsze miejskie powstanie w trakcie II wojny światowej. Zryw powstańców nie mógł się udać, był desperackim aktem wyboru godnej śmierci z bronią w ręku. Powstanie zostało krwawo stłumione, zaś większość ludności żydowskiej wymordowano na terenie getta lub w obozie zagłady w Treblince. Powstanie w getcie warszawskim uważane jest przez naród żydowski za jedno z najważniejszych wydarzeń w jego historii.
Zbigniewa Libery w ironiczny sposób odwołuje się do fotografii reklamowej. Nad projektem pracował od 2010 roku. Swoje „dzieło w procesie” zatytułował Rzeczywistość jest płaska , w czym, jak sugeruje Bożena Czubak, daje się dostrzec paralelę do koncepcji francuskiego pisarza, scenarzysty i prekursora nouveau roman Alaina Robbe-Grilleta. Widzenie „spłaszczające” uznał on za jeden z rudymentów kondycji modernistycznej, antytezę tradycyjnego, przedmodernistycznego pojmowania głębi. Jakkolwiek by było, to jest także punkt wyjścia pracy Libery, który chce wykazać prawdziwość teorii płaskiej rzeczywistości. Posługuje się w tym celu nie tyle samochodem jako kanonicznym produktem kultury modernistycznej, ile jego obrazem. Rzeczywistość jest płaska, powiada Libera, bo widzimy ją zapośredniczoną
Centrum wszystkiego to prezentacja Fire-Followers oraz Formy Przestrzenne . Fire-Followers to, jak to określiła artystka, film o sztuce, postępie, strachu przed katastrofą i niewyjaśnionych zdarzeniach. To także film o niezwykłych roślinach, które potrzebują ognia, by rosnąć. Relacje pomiędzy rzeźbą a katastrofą to temat drugiego z projektów Karoliny Breguły. Artystkę interesuje katastrofa w różnych wymiarach. Katastrofie często towarzyszy nagłość, często występuje element zaskoczenia, różna jest skala zniszczeń w następstwie katastrofy, dotyka ona nie tylko ludzi, poza tym jest coś niezwykłego i fascynującego w samej katastrofie.
Według założeń Strzemińskiego Szczekacz tworzył w krótkim odstępie czasu kompozycje kubistyczne, neoplastyczne i unistyczne. Wyjściowym kierunkiem był jednak kubizm, który według Strzemińskiego jest „progiem przez który powinien przejść każdy plastyk, jest obiektywną szkołą formy opartej o ścisłe prawa budowy”. W ramach wystawy w Atlasie Sztuki pokazane zostały dzieła artysty pochodzące przede wszystkim z Kolekcji Galerie Berinson, a także zbiorów Muzeum Sztuki w Łodzi i Kolekcji dr Wernera Jerke. Z okazji naszej wystawy powstały dwa teksty na temat twórczości Samuela Szczekacza.
Front Wschodni był czwartym spotkaniem z Józefem Robakowskim w Atlasie Sztuki. Profesor Józef Robakowski – pomysłodawca i kurator Frontu Wschodniego – stawia pytanie: jaki wpływ na sztukę i kulturę Łodzi miał przyjazd w latach 20. XX wieku kilku awangardowych artystów z Rosji? Na wystawie pokazane zostały prace następujących artystów: Władysława Strzemińskiego, Karola Hillera, grupy Jung Idysz, Samuela Szczekacza, Juliana Lewina, Konstantego Mackiewicza, Aleksandra Rodczenki, Pawła Fiłonowa, Dżigi Wiertowa, Siergieja Paradżanowa, Günthera Ueckera, Stanisława Ignacego Witkiewicza, Wacława Szpakowskiego, Gerarda Jürgena Bluma-Kwiatkowskiego, Wojciecha Wiszniewskiego, Józefa Robakowskiego, Zbigniewa Rybczyńskiego, Wojciecha Bruszewskiego, Ryszarda Waśki, Małgorzaty Borek, Kamila
Gospodarz śpi a jemu w polu rośnie to prezentacja twórczości dwójki artystów ludowych – Stanisława Koguciuka i Jana Uścimiaka. Pomysłodawczynią wspólnej wystawy prac artystów jest Jagoda Barczyńska kierująca działem sztuki współczesnej Muzeum Ziemi Chełmskiej w Chełmie. Przez 9 lat działalności wystawienniczej Atlasa Sztuki konstruowaliśmy nasz program, starając się pokazywać bardzo różnorodne wymiary sztuki współczesnej. Uznaliśmy, że po zrealizowaniu 57 wystaw przyszedł czas na twórców ludowych, rzadko goszczących w galeriach sztuki współczesnej. Na wspólnej wystawie pokażemy malarstwo Stanisława Koguciuka i rzeźby Jana Uścimiaka, artystów wypowiadających się za pomocą różnych technik, artystów o różnym rodowodzie, innych drogach życiowych, których łączy wspólna pasja – wypływające z
Filmy wideo Josepha Beuysa są zapisami akcji artystycznych oraz dyskusji, jaka odbyła się w dniu 21 stycznia 1970 roku z udziałem Beuysa, Maxa Bense, Maxa Billa i Arnolda Gehlena na temat Provokation Lebenselement der Gesellschaft – Zu Kunst und Antikunst. Prace wideo pochodzą ze zbiorów Joseph Beuys Medien-Archiv, które powstało w 1996 roku przy Hamburger Bahnhof – Museum für Gegenwart.
Anna Baumgart od 2010 roku prowadziła artystyczne śledztwo, zajmując się losem pociągu agitacyjnego, który w 1920 roku wyruszył z Moskwy do Berlina, a zatrzymał się w Koluszkach koło Łodzi. Pociągu, w którego wagonach, podobnie do innych pociągów agitacyjnych, organizowano wystawy, spotkania, prelekcje, a wśród osób zaangażowanych w tę działalność byli artyści. Artystka zaprosiła do współpracy w realizacji projektu profesora Andrzeja Turowskiego. I tak powstała ciekawa, wyjątkowa sytuacja – z jednej strony artystka, przedstawicielka nurtu sztuki krytycznej, z drugiej zaś naukowiec, historyk sztuki najnowszej i krytyk sztuki. Spotkanie artystki i naukowca zaowocowało jedynym w swoim rodzaju projektem, projektem przekraczającym dotychczas ustalone granice. Anna Baumgart zrealizowała film
Sebastian Cichocki w rozmowie z artystami zauważa, że zajmują oni „bardzo specyficzne miejsce na mapie praktyk i strategii artystycznych w Polsce. Konsekwentnie przenosząc ideologiczne zaangażowanie, związane z obroną praw zwierząt na pole sztuki, płynnie przechodząc w obszar aktywizmu, cedując autorstwo swoich prac na inne istoty-gatunki…”. Jak dalej zauważa Cichocki taka postawa ma swoje konsekwencje – artyści funkcjonują nieco na peryferiach muzealno-galeryjnych. […] Zaproszenie do współpracy Tatiany Czekalskiej i Leszka Golca – artystów zajmujących, zarówno z powodów artystycznych, jak i filozoficznych, osobne miejsce we współczesnej sztuce polskiej nie powinno nikogo dziwić.
Kolekcja dr. Ericha Marxa to najważniejsza i najpotężniejsza prywatna kolekcja sztuki w Berlinie. To także jedna z najważniejszych kolekcji sztuki współczesnej w Niemczech i na świecie. Fragment kolekcji (między innymi prace Andy’ego Warhola, Josepha Beuysa, Roberta Rauschenberga i Cy Twombly’ego) pierwszy raz został pokazany w roku 1982 w Neue Nationalgalerie w Berlinie, wzbudzając entuzjastyczne przyjęcie. W następstwie tej prezentacji władze landu Berlin, chcąc zatrzymać Kolekcję dr. Ericha Marxa w Berlinie, zdecydowały o przebudowie nieużytkowanego budynku dawnego dworca kolejowego – Hamburger Bahnhof – na potrzeby prezentacji sztuki współczesnej i umieszczeniu tam największych cykli zbioru podstawowego Kolekcji dr. Marxa, jako stałej ekspozycji.
Opera Dworcowa z librettem napisanym przez Marcina Polaka to pierwszy projekt Atlasa Sztuki w przestrzeni pozagaleryjnej – i w pełnym tego słowa znaczeniu publicznej. Miejscem akcji jest stary Dworzec Łódź Fabryczna, z którego 16 października 2011 roku odjechały ostatnie pociągi. *Marcin Polak (ur. 1973) jest absolwentem fotografii w Państwowej Wyższej Szkole Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. L. Schillera w Łodzi. Artysta jest autorem akcji rewitalizujących przestrzeń publiczną i społeczną Łodzi, takich jak: LipowaOdNowa, Punkt dla Łodzi, Miej Miejsce oraz Ratujmy Łódzkie Murale. W swoich projektach porusza ważne problemy społeczne i polityczne podejmując próbę doprowadzenia do dialogu między społeczeństwem a instytucjami oraz elitami.
Stefan Krygier to wybitny uczeń i kontynuator twórczości Władysława Strzemińskiego oraz tradycji łódzkiej awangardy w Polsce po II wojnie światowej. Zmarły w 1997 roku Artysta przez całe swoje życie związany był z Łodzią. Był ważną postacią łódzkiego i polskiego środowiska artystycznego. Po ukończeniu studiów w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Łodzi uzyskał także dyplom architekta na Politechnice Warszawskiej. Artysta zajmował się malarstwem, grafiką, działaniami na pograniczu form przestrzennych i environment. Na swoim koncie ma także projekty architektoniczne i urbanistyczne zrealizowane samodzielnie oraz wspólnie z żoną Krystyną. Wiele czasu poświęcił działalności edukacyjnej, kształcąc przez prawie półwiecze tysiące studentów w zakresie sztuk plastycznych i architektury
W ramach indywidualnej wystawy Anny Konik pokazane zostały dwie instalacje wideo artystki. Pierwszy raz w Polsce w pełnej wersji, projekt Willa Zauroczonych , którego premiera miała miejsce w kwietniu 2010 roku w Max Libermann Haus, w Berlinie. Artystka przygotowała także nową pracę zatytułowaną Play back (of Irene) . W tekście napisanym specjalnie na wystawę w Atlasie Sztuki dr hab. Marcin Giżycki zauważa, że: „w instalacji Play Back (of Irene) Konik podejmuje próbę szczególnie głębokiego wejścia w psychikę swojej kolejnej bohaterki – alpinistki, która przeżyła groźny upadek. Artystka ponownie próbuje stworzyć symboliczną przestrzeń, która odzwierciedlałaby – w sposób bardziej namacalny, sensualny, niż czysty zapis filmowy czy słowo mówione – konkretne przeżycie, czyjeś doświadczenie
[…] Patrząc na fotografie artysty, gdzie w scenerii dziewiętnastowiecznej lub starszej wiekiem architektury, zarejestrowani w trakcie długich ekspozycji mieszkańcy to mniej lub bardziej rozmyte ślady ich fizycznej obecności, przywołać można stosowane przez Waltera Benjamina pojęcie »aury«, definiowanej przez autora Małej historii fotografii , jako: »przejaw dali, bez względu na to, jak blisko dana rzecz może się znajdować«”.
W tytułowym projekcie Grupa artystyczna Twożywo na swój warsztat wzięła czternaście publikacji autorstwa rumuńskiego filozofa, teoretyka nihilizmu i eseisty, Emila Ciorana. Wykorzystując fragmenty publikacji Ciorana, Mariusz Libel i Krzystof Sidorek stworzyli nowe dzieło – własną kolekcję grafik, która opublikowana została w postaci książki-albumu. Autorzy tej publikacji sami zadbali o jej wygląd. Praca Twożywa, która sama w sobie jest dziełem sztuki, została starannie wydana w kolekcjonerskiej edycji.
Artystka przygotowała specjalny projekt dla Atlasa Sztuki, w którym uwzględniła architekturę budynku galerii oraz jej otoczenie. Stworzyła dwie instalacje nazwane Głębia i 1001 dni , w których główną rolę powierzyła oknom budynku stanowiącym membranę łączącą wnętrze budynku z jego zewnętrzem. Gra z architekturą przestrzeni wystawienniczej obecna jest w twórczości artystki od lat. Iluzyjność przestrzeni, światło i cień, czas i jego przemijanie to bardzo częste aspekty twórczości Silveiry. W Atlasie Sztuki stworzyła dwie różne instalacje – jedną związaną z biegnącym czasem ( 1001 dni ), drugą zaś zorientowaną na przestrzeń sali wystawienniczej ( Głębia ), choć pozorna dziura-otchłań wywołuje także wyobrażenie czasu w ujęciu archeologicznym.
Malarstwo Lipskiego wydaje się być przede wszystkim celebracją potocznego wizualnego doświadczenia i artykulacją potrzeby uchwycenia jego dwuznacznej istoty. Jednym z podstawowych narzędzi pracy Lipskiego – rodzajem artystycznego szkicownika – jest fotografia, która na ułamek sekundy wyrywa obraz z deterministycznego uścisku upływającego czasu, stając się jednocześnie niematerialną emanacją aury fotografowanego motywu. Obrazy Lipskiego są zatem efektem zderzenia dwóch mediów – malarstwa i fotografii. Przy czym to wrażliwość malarska i swobodne wykorzystanie fotografii jako wizualnego pretekstu, stymulującego, ale nie ograniczającego wyobraźnię, pozwala uzyskać pikturalne efekty właściwe jego obrazom – w najnowszych realizacjach coraz wyraźniej fantasmagoryczne i abstrahujące od werystycznego
Jörg Immendorff i Markus Lüpertz należą do najbardziej rozpoznawalnych i wpływowych postaci niemieckiej sztuki powojennej, które odniosły ogromny sukces światowy. Urodzony w 1945 roku Immendorff nie tylko zajmował się malarstwem i rzeźbą. Przez lata uczył w wielu szkołach, aby w końcu, w 1996 roku, zostać profesorem w Kunstakademie w Düsseldorfie, z której to uczelni został usunięty w 1969 roku z powodu swojego politycznego zaangażowania (artysta studiował w pracowni Josepha Beuysa). Immendorff przez lata wiódł burzliwe życie, którego kulminacją było aresztowanie i skazanie w 2003 roku za posiadanie znacznych ilości kokainy oraz udział w licznych orgiach. Krótko po śmierci Jörga Immendorffa, w maju 2007 roku, amerykański „Time” pisał, że zmarł wielki artysta, który – jak nikt inny
Trudno wyobrazić sobie program wystawienniczy Atlasa Sztuki, w którym staramy się pokazać wszystko to, co interesujące we współczesnej sztuce, bez Józefa Robakowskiego. Mistrza i klasyka zarazem, który przez lata swojej twórczości był artystą multimedialnym, reżyserem filmowym, autorem filmów dokumentalnych i eksperymentalnych, publicystą, krytykiem sztuki oraz animatorem niezależnego życia artystycznego. Twórca, obecnie związany z PWSFTviT w Łodzi, przez lata nauczał w wielu szkołach wyższych kolejne roczniki artystów, krytyków i kuratorów sztuki. Jednym słowem: artysta wszechstronny, człowiek orkiestra. Twórca, który odniósł znaczny sukces w Polsce i za granicą. Bardzo ważna i aktywna postać życia kulturalnego Łodzi. Dodatkowo – pogodny i życzliwy człowiek. W Atlasie Sztuki Józef
Zbigniew Makowski brał udział w wystawach i spotkaniach decydujących o obliczu polskiej sztuki lat 50. i 60. To twórca, któremu było dane, w czasie kilkumiesięcznego pobytu w Paryżu w 1962 roku, zetknąć się z André Bretonem i artystami związanymi z surrealizmem i międzynarodową grupą Phases oraz uczestniczyć w kilku wystawach tej grupy. Artysta, który obok malarstwa zajmował się twórczością poetycką. Zbigniew Makowski prezentował swoje prace na kilkudziesięciu wystawach indywidualnych w kraju i za granicą, reprezentował sztukę polską na wielu prestiżowych wystawach międzynarodowych. Jego dzieła znajdują się w zbiorach najważniejszych muzeów w Polsce i na świecie.
Rob Krier, luksemburski architekt i urbanista, jest autorem koncepcji nowego zagospodarowania centrum Łodzi zlokalizowanego wokół EC1 (fragment miasta zamknięty ulicami Narutowicza, Kopcińskiego, Targową i Kilińskiego). Profesor Krier stworzył dziesiątki dużych projektów architektonicznych, które zostały zrealizowane między innymi w Niemczech (Berlin, Poczdam), Holandii (Amsterdam, Haga), Austrii (Wiedeń) oraz jego rodzinnym Luksemburgu. Były one także pokazywane w wielu galeriach sztuki i muzeach, wspominając tylko jedną z ostatnich – prezentację w Muzeum Architektury we Frankfurcie nad Menem. Na wystawie pokażemy projekty architektoniczne Roba Kriera, w tym jego propozycję dla Łodzi.
W swoim najnowszym projekcie artysta proponuje widzowi obcowanie z autentycznymi martwymi naturami. Jak zapowiada Kamil Kuskowski, wystawę należy postrzegać w dwu wymiarach: jako ucztę wzrokową i dosłowną ucztę. Będziemy podziwiać kompozycje przygotowane przez artystę, jak i najlepsze dzieła starych mistrzów zreprodukowane w katalogach ich twórczości. Widz będzie mógł się posilić, w sensie dosłownym, tylko fragmentami martwych natur ustawionych przez artystę. Kamil Kuskowski, absolwent łódzkiej Akademii Sztuk Pięknych, pomimo młodego wieku ma już sporo osiągnięć, nie tylko jako artysta. To bardzo aktywny człowiek: w krótkim czasie uzyskał stopień naukowy doktora, jest nauczycielem akademickim w macierzystej uczelni, był kuratorem wielu wystaw i do tego wszystkiego tworzy sztukę. Bez