fbpx
Bo nie jest światło,
by pod korcem stało

Za tydzień Wielkanoc będzie obchodzona na Wschodzie, przez grekokatolików jak i prawosławnych.

Siła misterium „wypływająca” wprost z cieknących stróżek krwi może być gdzieś w okolicy Bachmutu medialne spektakularna. W zasadzie w Atlasie Sztuki chcemy zajmować się takimi właśnie obrazami „od święta”. Działanie świątecznego obrazu – ikony – zawarte jest w ostatnim słowie piątego wersu szesnastego rozdziału najstarszej Ewangelii Marka.  

Powinno to być działanie silne, bezpośrednie, zdumiewające, zmieniające całkowicie sytuację. 

Z pewnością nie mieszczące się w rejestrze tego co związane tylko z wyglądem, czy estetyką.

Medioznawcy piszą o cyklicznie powtarzającym się kryzysie zaufania wobec kolejnych mediów i przenoszeniu uwagi w poszukiwaniu kolejnego, „lepszego”. Krew to bardzo stare medium, wcale nie tak atrakcyjne jak się o nim mówi. Eloquentia sanguinans u Tacyta znaczy: chciwy krwi, nie elokwentny, czy wymowny. Byłoby pięknie, gdyby za rok gdzieś tam, we wschodnim błocie zjawiło się zamiast rytuałów krwi filipińskie puso-puso skrywające małe dziewczynki udające anioła, ujawniającego, że nie ma śmierci i można już sypać kwiatki i konfetti.

To tyle o obrazach. Większość z wyliczonych tu cech jest bardzo pożądana w sztuce i jej recepcji. Niestety, nie dysponujemy hermeneią mówiącą w jaki sposób dany efekt osiągnąć. 

Pierwotna wersja Ewangelii kończyła się tym samym akcentem prze-strachu, wobec czegoś nie dającego się zrozumieć. Kończyła się na wersie ósmym. To dziwne zakończenie sumiennie opowiadające o dość nierozsądnej wyprawie naiwnych „kobiet” do zamkniętego głazem grobu. Czyli przedsięwzięciu może i słusznym, ale daremnym. Dalej jest dziwniej. Dalej, czyli po wejściu do środka. W wersie czwartym zainteresowany patrzeniem powinien zwrócić uwagę na zwrot: καὶ ἀναβλέψασαι θεωροῦσιν (kai anablepsasai theorousin). Theorousin jest od θεωρέω (2334 theóreó), znaczącego: zobaczyć, ujrzeć. Wszytko to najprostsze przykłady tego, co nazywamy: teorią (dla łacinników: contemplatio) i co zaczyna się od wzroku, który „coś dostrzega”, który uświadamia rozumowi istnienie czegoś. Anablepsasai (od: ἀναβλέπω 308. anablepó: spojrzeć, zwrócić spojrzenie na, spojrzeć do góry, podnosić oczy {cecha charakterystyczna vuls sacer}, przejrzeć, odzyskać wzrok) poprzedza to komunikujące się z rozumem theoreo aktem bardziej bezpośrednim, bardziej fizycznym, najprostszym, bliższym odruchowemu: zerknięciu

Można spróbować ten wers tłumaczyć: „kiedy zerknęły, zobaczyły”, albo jeszcze bardziej baśniowo: „nagle, kiedy zerknęły, zobaczyły…”. 

Tak powinna działać ikona: kiedy na nią spojrzymy, zobaczymy, uświadomimy sobie, że jest inaczej, niż myśleliśmy. Dotychczasowe nasze teorie są po tym zerknięciu nieaktualne. I równocześnie okazuje się, że możemy wejść dalej, głębiej. Możemy zaryzykować i znaleźć się w miejscu nie przeznaczonym dla żywych. To moment graniczny, znajdujemy się wewnątrz horyzontu obrazu. W niejasnej sytuacji. I wtedy – według Ewangelisty – zaczyna się rozmowa, ktoś (kto wygląda jak zwyczajny młodzieniec: νεανίσκον, 3495 neaniskon) wyjaśnia nam sytuację. Ktoś (persona ubrana na biało) mówi do nas (prosto, konkretnie, krótko): Μὴ ἐκθαμβεῖσθε·Me ekthambeisthe (znów od 1568. ekthambeó): Nie bójcie się!

Spoko, w sumie jesteśmy tam, gdzie chcieliśmy dojść i jakiś nieznany kolo po prostu mówi nam, że wszystko w porządku, ale… Musimy jeszcze poczekać, wszystko się wyjaśni, ale nie tu, nie teraz. 

Wers ósmy jest ewidentnie mizoginiczny, Ewangelista wraca do tego co zrozumiałe, w świecie żywych (dawno, dawno temu w Palestynie).   

Znamy mnóstwo obrazów Trzech Marii przy Grobie. Proszę poszukać przedstawień Trzech Marii w Grobie. Oczywiście. Czarny Kwadrat się nie liczy. Chociaż to, bez wątpienia, świetna ikona. 

Ilustracja: Duccio di Buoninsegna, The Three Marys, 1308-11, Museo dell’Opera del Duomo, Siena

Peter Paul Rubens, Holy Women at the Sepulchre, cc. 1611-14, The Norton Simon Museum, Pasadena 

Idem

Chcecie na własne oczy zobaczyć

jak kilka lat po wojnie kobiece łydki w ciągu kilku sezonów stają się socjalistyczne w treści, choć nadal ponętne w formie? Chcecie

To wszystko to na pewno nie wy

To po lewej to stare naskalne zadrapanie, liczące może ponad trzy, a może tylko dwa i pół tysiąca lat. W naszych głowach

Nie, to nie w Łodzi 

To nie na Włókienniczej. To, jako żywo, jest globalna wersja wspólnej pamięci. Dziwicie się, bo jest radosna, twórcza, pełna inwencji, tryskająca świeżością

Rzeczy ważne są proste, bardzo proste

Święta, ich długa, mechanicznie, rytualnie powtarzana tradycja, tak stara, że nie pamiętająca już, co właściwie odróżnia chronos od aionu i kairosu, skoro

Znamy nie jedną pięciolatkę

Nie taką z warkoczykami, tylko taką, o której mówiło się z obawą na naradach, akademiach, plenach jako o planie pięcioletnim, który musi

Jak umarła klasa?

Jak przyzwoity, nadal czytający, lekko konserwatywny (ale bez przesady) inteligent ciężko pracujący ma obejrzeć przeróbkę, krotochwilę (wulgarną – vulgaris znaczy przecież po

Przedwyborczy tydzień marginalizuje seks

W sytuacji długotrwającej niepewności większość gatunków rezygnuje lub znacznie ogranicza aktywność seksualną. Porównawcze badanie poziomu seksualizacji obrazów w drugiej połowie XX wieku

Trzeba odpoczywać.

Jak często się da, trzeba robić przerwy w oglądaniu nad podziw wyrazistych, wielkoformatowych twarzy i postaci krajowej sceny. Zostaną z nami co

Gra o wszystko

Tempo pojawiania się kolejnych komentarzy, artykułów, reklam odnoszących się do jednego epizodu z podobno nudnego meczu piłki nożnej jest godne uwagi. Najwyraźniej

Film to świetny. Film to straszny.

Przed słonecznym weekendem, w piątek 8 września na zakończenie programu TVP postanowiła przypomnieć Kanał A. Wajdy.  Który z czynników zdecydował o emisji,

Tyle się dzieje w te wakacje!

Nie narzekamy na brak niusów. Nieoczywistym, a wartym rozważenia kierunkiem krótkiego wyjazdu może być Płock. Pomijając zachwycające, prawie romańskie drzwi do kolegiaty

Łańcuchy pokarmowe w Zamku Ujazdowskim

Podobno ekologiczny rozsądek (szczególnie na Wschodzie) podpowiada by bardzo długo, w milczeniu przyglądać się jak dookoła nas przyroda sobie świetnie radzi.  Jak

Wycinanka jest powszechna

Zdumiewające, że w świecie w całości ponoć utkanym z pikseli, rastrów, bitów i w kraju tak ceniącym kulturę ludową dopiero teraz, w

Zupa z odrobiną pasty do zębów

Tina Turner „zaczytywała” książki Edgara Allana Poe. Gombrowicz nie znosił Balzaka. W roku 1958 pisał: „Nie znoszę jego Komedii ludzkiej. Pomyśleć, jak

Sudanizacja

Sudan to starożytna kraina Kusz, z której przez stulecia pochodziło całe złoto Egiptu, to miejsce lokalizacji biblijnych kopalń króla Salomona. Chartum to

Instruct GPT, GTP-3, GTP-4, GTP-n+1

Obecna wrzawa ujawniająca niewyraźną obawę przed tempem nabywania umiejętności komunikacyjnych przez kolejne algorytmy warta jest porównania do stanowienia prawa dla rzeczywistości uginającej

Święto Pracy, Labour Day

Trwa ta tradycja od 1889. Skorzystajmy z, kto wie, może jednych z ostatnich obchodów bez udziału związkowych algorytmów, bez sunących w pierwszomajowym

Tylko fakty nas interesują podobno.

Co to właściwie znaczy? Fakt, czy raczej jego łaciński przodek – factum – występował w złożeniach, takich jak: factum est. Da się to

Trybunał w Hadze

Sprawa nie jest prosta. Choć brzmi to ładnie, kiedy wymienia się, że sto dwadzieścia trzy kraje uznają jurysdykcję Trybunału Karnego w Hadze.

Ptasie móżdżki

Nie wiemy do jakiego stopnia i czy w ogóle rozwój technologiczny i kierunek cywilizacji powtarzają wybory jakich dokonała ewolucja. Opuściło nas dziewiętnastowieczne

Fabuła na wspak

Jeden z niewielu zachowanych przedwojennych (z 1937) filmów awangardowych, czyli takich, które chciały pokazać niedostrzeganą oczywistość to Przygoda człowieka poczciwego (https://www.youtube.com/watch?v=FlaFGPiioPQ) autorstwa

Nie ma czasu, nie ma.

Gospodarka zassie każdą ilość w miarę wykształconych inżynierów. Wobec takiej powietrznej trąby, takiego wiru natychmiastowych potrzeb szansa, że jakaś uczelnia z rozpędu

Miłość to nie sielanka.

Walentynki, ale zaraz po: Proszę zwrócić uwagę na symbol Ecn  (économique). W liczniku zawiłego wzoru na miłość cudowną. Wzór został na poczekaniu

My w dwudziestym trzecim

Koniec roku przynosi wysoką falę podsumowań, dyskusji o wartych zapamiętania zdarzeniach w mijającym 2022. Dyskusje będą – biorąc pod uwagę kalendarz wyborczy

Patrz w niebo, na chłodno patrz

Chcecie sprawdzić znaczenie słowa „zima”? Ekonomiczną prawdę o zimie dawno temu namalował Bruegel. Trzech myśliwych, pół dnia gonienia w głębokim śniegu, sfora

Raj a Smart City

W technologicznie sfiksowanej cywilizacji wszystkie jej elementy powinny być dokładnie nazwane i opisane. Raj jest ikonografią nagości, stanu wzajemnego podobieństwa (raczej szpetnego),

Co widać w Polsce rano 10 listopada 2022?

Barwy narodowe: szarości, plucha, mży. Za to jutro, już jutro! Kolejny raz entuzjastyczne tłumy będą witały Dziadka na dworcu. Mżawka nie zachęca, ale wystarczy

Van Gogh sporo – Hockney najwięcej

Za co skłonni jesteśmy słono zapłacić, w czasie wielowymiarowego kryzysu? Niestety aż co najmniej trzy równie dobre odpowiedzi trzeba brać pod uwagę.

Nowe hulaj nogi

Przynajmniej w polskich miastach, wszyscy śmigają na hulajnogach. Pogoda jak we Włoszech, ciepło, technologia potaniała. Młodzi i starzy odkryli urok pędu. To

O rany! Jaka zajefana panorama!

Zbigniew Makowski to nie tylko malarz, ale również artysta wielokroć ważniejszy dla kultury polskiej niż Tadeusz Kantor, tłumaczący świat głębiej, szerzej, i

Urodziny ostatnie

Oby to były ostatnie urodziny Putina, jako postaci kogokolwiek obchodzącej, przyciągającej uwagę.  Choć niestety jest pewne, że ten i ów nieźle będzie

Wielkorusy u Lachów o Małorusach

1913 roku w Poroninie zaskoczony Wołodia zdał sobie sprawę, że źle rozumie ukraiński. Po wczorajszych bombardowaniach to bolszewickie niezrozumienie zostało utrwalone na

Decyduje wiara – lud ruski patrzy

Ostatnie wypowiedzi zachodnich polityków (Angela Merkel w Monachium) potwierdzają, że liczenie na ich zrozumienie tego jak funkcjonuje ruski świat może być kiepską

Rzeczywistość jest płaska

Klein „wykreślił wszystkie linie paraboliczne na rzeźbie Apolla Belwederskiego, którego rysy cechuje wysoki stopień piękności klasycznej. Krzywe te jednak nie mają prostego

Uzupełnij frazę: …ęśliwy dom

Większość z nas nie lubi publicznie opowiadać o mieście. To zrozumiałe nawet jest. Mieszkamy w mieście, które na nas liczy. Mówić o

„Literatura nie jest” tym czy tamtym

„Pojęcie +idiota+ (pochodzące od greckiego +idiotes+) oznaczało człowieka, który nie interesuje się polityką, sprawami publicznymi, zamyka się wyłącznie w kręgu swoich prywatnych

Zobaczmy gdzie wylądujemy

Tegoroczny lipiec przechodzi do przeszłości. Czy będzie Lipcem Historycznym, tak jak np. Lubelski Lipiec 1980 pełen strajków, które ekscytowały, ale nikomu nie

Arcadia à la Russe

Pełne troski wypowiedzi prezydenta Macrona na temat potrzeby szczególnego traktowania Rosji nie od razu spotkały się z pełnym zrozumieniem. Niewątpliwie od razu

Liberum voveo!

Dajmy spokój Angielczykom. Pan Premier wyśle raport i my, tu na lądzie, już jutro będziemy mieli a clear overview of the current