Autonomiczny premier polski i autonomiczny prezydent polski jadą autonomicznym samochodem – Autonomiczny Rubens, DALL E, 2022

Autonomiczny premier polski i autonomiczny prezydent polski jadą autonomicznym samochodem – Autonomiczny Rubens, DALL E, 2022

Waldemar Malicki, pianista polski (żyjący) a zarazem prowadzący doskonałą audycje muzyczną w każdą sobotę w II PR rozwinął jak zwykle interesująco ideę autonomicznego samochodu. Rozwinął ją dywagując o pianistach doskonale grających rytmicznie i dynamicznie boogie-woogie. Malicki prognozuje że już niedługo udoskonalona cyfrowa pianola 2.0 zastąpi takich pianistów, a kto wie czy nie zastąpi także tych śpiewnie grających Chopina i chromatycznie Debussy’ego. 

Ma Malicki rację dlaczego ciągle kresem wyobraźni w XXI wieku ma być „samochód autonomiczny”, dlaczego nie „autonomiczny artysta”? 

Tak śmiałe wizje technologicznej przyszłości powinny jednak mieć granice. 

Spróbujcie sobie wyobrazić w kraju średniej wielkości (tak trzydzieści parę milionów, w umiarkowanym klimacie) całkowicie „autonomicznego premiera” albo prezydenta. Horrendum.

Idemy

Zobacz całe archiwum Idem