{"id":9140,"date":"2016-09-15T20:45:00","date_gmt":"2016-09-15T20:45:00","guid":{"rendered":"https:\/\/atlassztuki.pl\/?p=9140"},"modified":"2022-04-10T21:07:49","modified_gmt":"2022-04-10T21:07:49","slug":"z-prof-stefanem-gierowskim","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/z-prof-stefanem-gierowskim\/","title":{"rendered":"Z prof. Stefanem Gierowskim"},"content":{"rendered":"\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Jacek Michalak: Zamieszczane w katalogu rozmowy towarzysz\u0105ce wystawom s\u0105 dla mnie bardzo wa\u017cne, stanowi\u0105 istotny element wystawy. A rzadko spotyka si\u0119 cz\u0142owieka, kt\u00f3remu by\u0142o dane w tylu wydarzeniach uczestniczy\u0107, \u017cy\u0107 w tak ciekawych czasach, tyle zobaczy\u0107, co Panu. W czasie wojny by\u0142 Pan m\u0142odym cz\u0142owiekiem, wi\u0119c ma Pan wyra\u017an\u0105 pami\u0119\u0107 chaosu tamtych wydarze\u0144, potem przeszed\u0142 Pan przez system ustroju stalinowskiego lat 50., odwil\u017c lat 60., ma\u0142\u0105 stabilizacj\u0119 lat 70., kryzys i tworzenie si\u0119 opozycji w latach 80., zosta\u0142 Pan w\u00f3wczas nawet cz\u0142onkiem komitetu organizacyjnego Niezale\u017cnego Kongresu Kultury Polskiej, przerwanego przez stan wojenny. Przez lata by\u0142 Pan profesorem i dziekanem wydzia\u0142u malarstwa Akademii Sztuk Pi\u0119knych w Warszawie. Jak to si\u0119 wszystko zacz\u0119\u0142o? Czemu Pan zdecydowa\u0142 si\u0119 na studia w Akademii Sztuk Pi\u0119knych, czemu Pan Profesor uzna\u0142, \u017ce to jest w\u0142a\u015bciwa droga?<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Stefan Gierowski: To do\u015b\u0107 odleg\u0142e dzieje. Wiele razy o tym opowiada\u0142em, a przyznam si\u0119 szczerze, \u017ce przedtem mia\u0142em lepsz\u0105 pami\u0119\u0107 ni\u017c w tej chwili. Sporo rzeczy pami\u0119tam, a innych nie. Ale wracaj\u0105c do samego pytania, trzeba jednak zacz\u0105\u0107 od domu, w kt\u00f3rym si\u0119 wychowa\u0142em, tego, co si\u0119 w nim dzia\u0142o i dlaczego. \u015arodowisko, z kt\u00f3rego pochodz\u0119, mia\u0142o w sobie pewn\u0105 tradycj\u0119 zwi\u0105zan\u0105 z szacunkiem dla obraz\u00f3w. M\u00f3j ojciec, kt\u00f3ry by\u0142 lekarzem, jako m\u0142ody cz\u0142owiek zastanawia\u0142 si\u0119, czy nie i\u015b\u0107 na akademi\u0119 sztuk pi\u0119knych i zawsze troch\u0119 malowa\u0142, zbiera\u0142 te\u017c obrazy. Mieszkali\u015bmy w Kielcach, a to jest prowincja dosy\u0107 szczeg\u00f3lna. By\u0142a tam wci\u0105\u017c \u017cywa tradycja m\u0142odych w\u00f3wczas malarzy lat 60. i 70., nawet nie poprzedniego, ale XIX wieku, takich jak Aleksander Kotsis czy inni. Oni malowali w tamtych stronach, a zatrzymywali si\u0119 w samych Kielcach. Poza tym by\u0142 te\u017c wspania\u0142y Pa\u0142ac Biskupi ze \u015bwietnym malarstwem w \u015brodku. Wi\u0119c to wszystko razem robi\u0142o z Kielc miasto, w kt\u00f3rym mo\u017cna si\u0119 by\u0142o spotka\u0107 z czym\u015b, co jest wa\u017cne.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Cz\u0119sto si\u0119 te\u017c zdarza\u0142o, \u017ce kupiony przez ojca obraz by\u0142 lekko zniszczony i by\u0142 taki cz\u0142owiek, kt\u00f3ry wtedy przychodzi\u0142, starszy pan Lenartowicz z Krakowa, troch\u0119 dziwak, troch\u0119 artysta, kt\u00f3ry zajmowa\u0142 si\u0119 konserwacj\u0105. I oni z moim ojcem wieczorami razem nad tym siedzieli, a ojciec w ten spos\u00f3b odpoczywa\u0142 po tych wszystkich medycznych sprawach. Oczywi\u015bcie prawdziwy konserwator dzisiaj by powiedzia\u0142, \u017ce to na pewno nie by\u0142a dobra robota, ale ja mog\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce jednak by\u0142a bardzo dobra, poniewa\u017c wprowadza\u0142a w moje dzieci\u0144stwo klimat niezwyk\u0142o\u015bci, odkrywania czego\u015b. Obserwacji, jak co\u015b nieznanego si\u0119 nagle otwiera.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img decoding=\"async\" src=\"https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/04\/Stefan-Gierowski-Obraz-DCCCXX-2005-olej-plotno-200-x-140-cm.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-9145\"\/><figcaption>Stefan Gierowski, Obraz DCCCXX, 2005, olej, p\u0142\u00f3tno, 200 x 140 cm<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">To mnie bardzo wci\u0105ga\u0142o jako ch\u0142opca. Patrzy\u0142em na to z ciekawo\u015bci\u0105, a r\u00f3wnocze\u015bnie bawi\u0142o mnie rysowanie. Wcale nie powiem, \u017ce by\u0142em strasznie zdolny, po prostu lubi\u0142em rysowa\u0107. Jeden z koleg\u00f3w mojego brata by\u0142 w tym wy\u015bmienity \u2013 zreszt\u0105 jego \u017cycie si\u0119 dziwnie potoczy\u0142o, mo\u017cna by o tym napisa\u0107 ksi\u0105\u017ck\u0119, do\u015b\u0107 dramatyczn\u0105 \u2013 ale rzeczywi\u015bcie by\u0142 niezwykle uzdolniony i jak dzisiaj czasem spojrz\u0119 na jakie\u015b jego akwarelki, kt\u00f3re jeszcze mam, to widz\u0119, \u017ce mimo \u017ce by\u0142y zrobione przez takiego przecie\u017c jeszcze ch\u0142opaka, to s\u0105 \u015bwietne, dojrza\u0142e. Przy nim \u2013 to ja by\u0142em bardzo marny. Ale on by\u0142 starszy, wi\u0119c my\u015bla\u0142em, \u017ce jak podrosn\u0119, to te\u017c b\u0119d\u0119 taki dobry! Co wcale si\u0119 nie sprawdzi\u0142o, ale zawsze mia\u0142em tak\u0105 nadziej\u0119. Moja matka te\u017c mia\u0142a ambicj\u0119, \u017ce skoro ojciec nie zosta\u0142 ju\u017c tym malarzem, to przynajmniej niech syn zostanie. Wi\u0119c nie by\u0142o tak, \u017ce musia\u0142em z tego rezygnowa\u0107, ba\u0107 si\u0119, \u017ce rodzice powiedz\u0105: \u201eprzecie\u017c z malarstwa nie wy\u017cyjesz, we\u017a no si\u0119 za jakie\u015b porz\u0105dne zaj\u0119cie!\u201d.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">No i przez to wszystko bez \u017cadnego oporu my\u015bla\u0142em o tym, \u017ceby do tej akademii trafi\u0107. Jedynym zagro\u017ceniem by\u0142o, \u017ce wci\u0105gnie mnie bardziej lotnictwo, bo w tym kierunku te\u017c sz\u0142a moja ogromna ciekawo\u015b\u0107. Wtedy zreszt\u0105 by\u0142 to taki czas u nas \u2013 gdzie tylko si\u0119 da\u0142o, by\u0142y propagowane dwie rzeczy: marynarka wojenna i lotnictwo. Robili\u015bmy i \u0141osie, kt\u00f3re by\u0142y dobrymi bombowcami, i te najwa\u017cniejsze, stawiane w pierwszym rz\u0119dzie samoloty my\u015bliwskie. Taki by\u0142 przekaz p\u0142yn\u0105cy z tego czasu. W dodatku ko\u0142o Kielc by\u0142y te\u017c dobre mo\u017cliwo\u015bci dla szybowc\u00f3w, bo jednak G\u00f3ry \u015awi\u0119tokrzyskie to nie \u017carty, co\u015b si\u0119 tam podnosi, co\u015b opada, co\u015b jest wy\u017cej, co\u015b ni\u017cej. Wi\u0119c te szybowcowe miejsca te\u017c rozbudza\u0142y wyobra\u017ani\u0119 u ch\u0142opaka, jakim w\u00f3wczas by\u0142em. A p\u00f3\u017aniej to si\u0119 urwa\u0142o. Ojciec umar\u0142, wkr\u00f3tce wybuch\u0142a wojna. Zrobi\u0142o si\u0119 inaczej. Moja Matka jako dawna przewodnicz\u0105ca PWK (Przysposobienie Wojskowe Kobiet) w Kielcach i sanitariuszka podczas wojny z bolszewikami natychmiast zwi\u0105za\u0142a si\u0119 z ZWZ, p\u00f3\u017aniej AK. W ten spos\u00f3b znalaz\u0142em si\u0119 w ruchu oporu, a przy okazji zaliczy\u0142em na tajnych kompletach matur\u0119. R\u00f3wnocze\u015bnie bra\u0142em lekcje malarstwa od znanego w Kielcach akwarelisty Andrzeja Olesia \u2013 absolwenta krakowskiej ASP. Ale w ostatnich dw\u00f3ch latach wojny zajmowa\u0142em si\u0119 zupe\u0142nie czym\u015b innym ni\u017c malowanie.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Tak\u017ce lotnictwo odpad\u0142o, zreszt\u0105 prawdopodobnie i tak by mnie nie przyj\u0119li, bo mia\u0142em problemy ze s\u0142uchem. Ale mia\u0142em takie wyobra\u017cenie, \u017ce to by by\u0142o co\u015b\u2026 Wie Pan, lotnictwo to te\u017c jest sprawa przestrzeni. Widocznie ta przestrze\u0144 gdzie\u015b tam wci\u0105\u017c by\u0142a, wkodowana w moj\u0105 wyobra\u017ani\u0119 jako co\u015b wa\u017cnego. No i tak si\u0119 to u\u0142o\u017cy\u0142o, \u017ce zwyci\u0119\u017cy\u0142a sztuka.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">J.M.: A czemu Krak\u00f3w? Bo powiedzia\u0142 Pan o Kielcach, \u017ce to wa\u017cna prowincja, ale jest po\u0142o\u017cona troch\u0119 pomi\u0119dzy Warszaw\u0105 a Krakowem. A Warszawa to przecie\u017c mimo wszystko stolica\u2026<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S.G.: Krak\u00f3w wybra\u0142em z bardzo prostego powodu. Przed wojn\u0105 Warszawa si\u0119 nie liczy\u0142a, je\u015bli chodzi o malarstwo. Tamtejsza szko\u0142a w pierwszym rz\u0119dzie by\u0142a to szko\u0142a u\u017cytkowa, bli\u017csza idei Wojciecha Jastrz\u0119bowskiego i ca\u0142ej tej sztuki, kt\u00f3ra by\u0142a sztuk\u0105 zwi\u0105zan\u0105 z funkcjonalno\u015bci\u0105, z tym, czego Pa\u0144stwo oczekiwa\u0142o bezpo\u015brednio od sztuki. Z jednej strony Pa\u0144stwo, z drugiej mo\u017ce obyczaje, kt\u00f3re kszta\u0142towa\u0142y wyobra\u017ani\u0119 artystyczn\u0105 tamtego czasu\u2026&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Natomiast Krak\u00f3w mia\u0142 tradycje Akademii i by\u0142 miastem, w kt\u00f3rym w\u0142a\u015bciwie powsta\u0142o niezale\u017cne malarstwo polskie. By\u0142 zwi\u0105zany z tradycjami m\u0142odopolskimi, pomijaj\u0105c ju\u017c wcze\u015bniejsze tradycje. Tak\u017ce je\u015bli chodzi o malarstwo, to by\u0142o w\u0142a\u015bciwie miejsce jedyne. Jak si\u0119 p\u00f3\u017aniej dowiedzia\u0142em, na Akademii w Warszawie dopiero pod koniec lat 30. to malarstwo zacz\u0119\u0142o odgrywa\u0107 wi\u0119ksz\u0105 rol\u0119.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">J.M.: Rozumiem, zada\u0142em to pytanie, my\u015bl\u0105c o zmieniaj\u0105cej si\u0119 sytuacji w kraju, a Pan, mimo m\u0142odego wieku, by\u0142 ju\u017c mocno skonkretyzowany w swoich zainteresowaniach.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S.G.: Krak\u00f3w zawsze by\u0142 do\u015b\u0107 blisko Kielc, \u017ce tak powiem. To by\u0142y historyczne zwi\u0105zki ustanowione cho\u0107by przez biskup\u00f3w krakowskich, kt\u00f3rzy w Kielcach zbudowali sw\u00f3j pa\u0142ac. To s\u0105 rzeczy, kt\u00f3re nie wp\u0142yn\u0119\u0142y mo\u017ce bezpo\u015brednio na moje wybory, ale jednak mia\u0142y swoje znaczenie.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">J.M.: Ale p\u00f3\u017aniej przeni\u00f3s\u0142 si\u0119 Pan jednak z Krakowa do Warszawy. Co Pana do tego sk\u0142oni\u0142o?&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Magdalena Gierowska-Dybalska (c\u00f3rka artysty): Bo to jednak zawsze stolica (\u015bmiech), odbudowana w mi\u0119dzyczasie, ju\u017c otworzono tam akademi\u0119.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">J.M.: No w\u0142a\u015bnie o to mi chodzi\u0142o, a jednak!<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S.G.: Ja Panu powiem, to jest tak, \u017ce z jednej strony to jest praca artystyczna, dochodzenie do pewnych rozwi\u0105za\u0144 w sztuce, poszukiwania tw\u00f3rcze, powodzenia \u2013 kiedy si\u0119 widzi, \u017ce co\u015b jest niez\u0142e albo \u017ce posz\u0142o si\u0119 dalej ni\u017c poprzednio, lub niepowodzenia \u2013 kiedy si\u0119 widzi, \u017ce jest gorsze. Ale z drugiej strony bardzo wa\u017cny jest przypadek. Szcz\u0119\u015bliwy. To w\u0142a\u015bciwie ten \u201eszcz\u0119\u015bliwy przypadek\u201d wiele potrafi zdzia\u0142a\u0107, da\u0107 jak\u0105\u015b szans\u0119. Trzeba go oczywi\u015bcie wykorzysta\u0107. Je\u015bli zdarzy si\u0119 ten szcz\u0119\u015bliwy przypadek, a trafi na kogo\u015b, kto nic z niego nie zrozumie, to nie b\u0119dzie szcz\u0119\u015bliwego przypadku, tylko wci\u0105\u017c to samo jego nieszcz\u0119\u015bcie, bez przerwy. A jak kto\u015b b\u0119dzie wiedzia\u0142, \u017ce to jest ten szcz\u0119\u015bliwy moment, mo\u017ce wtedy co\u015b w swoim \u017cyciu zmieni\u0107. Po sko\u0144czeniu Akademii wr\u00f3ci\u0142em do Kielc. Poniewa\u017c musia\u0142em co\u015b zarobi\u0107, to zosta\u0142em urz\u0119dnikiem, pracowa\u0142em w urz\u0119dzie wojew\u00f3dzkim, w wydziale kultury. Jednocze\u015bnie zacz\u0105\u0142em si\u0119 troch\u0119 zajmowa\u0107 dzia\u0142alno\u015bci\u0105 zwi\u0105zkow\u0105.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">J.M.: D\u0142ugo Pan Profesor tam pracowa\u0142?<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S.G.: To trwa\u0142o do 1949 roku, kiedy to dosta\u0142em propozycj\u0119, \u017ceby pojecha\u0107 do Warszawy i zosta\u0107 redaktorem technicznym pisma \u201eWie\u015b\u201d. To by\u0142 w\u0142a\u015bnie ten szcz\u0119\u015bliwy przypadek. Pojecha\u0142em. Nie mia\u0142em tam ani gdzie spa\u0107, ani nic w og\u00f3le. Mimo \u017ce pojecha\u0142em w pustk\u0119, to mia\u0142em tam paru zaprzyja\u017anionych ludzi, kt\u00f3rzy chcieli, \u017cebym tam by\u0142 i chcieli mi w tym pom\u00f3c.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">No i ja si\u0119 oczywi\u015bcie na \u017cadnych procesach drukarskich nie zna\u0142em, wi\u0119c poszed\u0142em do drukarni i powiedzia\u0142em: \u201emamy tu p\u00f3\u0142 litra i ma by\u0107 wydrukowane\u201d. No i tak poma\u0142u si\u0119 nauczy\u0142em. (\u015bmiech)<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">J.M.: I du\u017co Pan w tej \u201eWsi\u201d sp\u0119dzi\u0142 czasu?<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S.G.: Tyle, co nale\u017cy. Potem przyszed\u0142 i drugi, i trzeci zaw\u00f3d, bo ci\u0105gle podejmowa\u0142em r\u00f3\u017cne pr\u00f3by, i tak zosta\u0142em w Warszawie. To by\u0142 ten szcz\u0119\u015bliwy przypadek.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">I teraz, gdyby tak w\u0119drowa\u0107 tymi szcz\u0119\u015bliwymi przypadkami, to w Warszawie najpierw by\u0142a w\u0142a\u015bciwie skrajna n\u0119dza. Najpierw wynaj\u0105\u0142em pok\u00f3j, bo jeszcze by\u0142o mnie sta\u0107 dzi\u0119ki tej \u201eWsi\u201d. Potem, kiedy sko\u0144czy\u0142o si\u0119 z t\u0105 \u201eWsi\u0105\u201d, nie bardzo by\u0142o ju\u017c z czego wynajmowa\u0107. O\u017ceni\u0142em si\u0119, pojawili si\u0119 c\u00f3rka, syn\u2026 Mieszkanie ko\u0142chozowe, par\u0119 rodzin, nas czw\u00f3rka, dwoje dzieci i nie ma sk\u0105d wzi\u0105\u0107 tych pieni\u0119dzy. \u017bona niby mia\u0142a dobry fach jako lekarka dentystka, ale zarabia\u0142a grosze, bo jedynie tak\u0105 prac\u0119 mog\u0142a dosta\u0107. No i to wszystko zacz\u0119\u0142o wygl\u0105da\u0107 znowu raczej dziwacznie i ju\u017c nie tak rado\u015bnie. Ale jednak okaza\u0142o si\u0119, \u017ce tamten pierwszy szcz\u0119\u015bliwy przypadek by\u0142 przydatny, bo tam w Warszawie zacz\u0105\u0142em malowa\u0107, no po prostu pracowa\u0142em bez przerwy. Dzisiaj to nie wiem, co by mi na to powiedzieli lekarze. Ale ja uwa\u017ca\u0142em, \u017ce dzieci to dzieci, niech sobie siedz\u0105, a ja tu pomaluj\u0119. Dzisiaj ze wzgl\u0119du na toksyczno\u015b\u0107 farb, nie wolno malowa\u0107 przy dzieciach, i to jeszcze ma\u0142ych. A ja dniami i nocami malowa\u0142em, pali\u0142em papierosy, w og\u00f3le si\u0119 tym nie przejmowa\u0142em.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">M.G.-D.: Dlatego ja tak lubi\u0119 chodzi\u0107 do lasu. (\u015bmiech)&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S.G.: No i z tego wszystkiego pozna\u0142em par\u0119 wa\u017cnych dla mnie os\u00f3b. Pierwszy by\u0142&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Marek W\u0142odarski Streng, kt\u00f3rego pozna\u0142em dzi\u0119ki temu, \u017ce jeden z moich znajomych zna\u0142 te\u017c jego i powiedzia\u0142: \u201eto co robisz, mo\u017ce go zainteresowa\u0107, musz\u0119 was skontaktowa\u0107\u201d. No i rzeczywi\u015bcie, z Markiem \u017ce\u015bmy si\u0119 p\u00f3\u017aniej zaprzyja\u017anili. I to ju\u017c by\u0142 taki p\u00f3\u0142 na p\u00f3\u0142 szcz\u0119\u015bliwy przypadek, ale wszystko jeszcze sta\u0142o na tak zwanych glinianych nogach.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">A p\u00f3\u017aniej w Zach\u0119cie by\u0142a Mi\u0119dzynarodowa Wystawa Sztuki M\u0142odych, zorganizowana przy okazji V Festiwalu M\u0142odzie\u017cy i Student\u00f3w, na kt\u00f3r\u0105 by\u0142y te\u017c przyjmowane prace z Polski. I na tej mi\u0119dzynarodowej wystawie dosta\u0142em za m\u00f3j obraz jakie\u015b wyr\u00f3\u017cnienie albo drug\u0105 nagrod\u0119. Pieni\u0119\u017cnie to to by\u0142o nic, ale mia\u0142o ju\u017c sw\u00f3j odd\u017awi\u0119k. Pierwszy raz moje nazwisko pojawi\u0142o si\u0119 w tak dobrym kontek\u015bcie. P\u00f3\u017aniej \u00f3wczesna dyrektor powiedzia\u0142a mi, \u017ce jednym z tych, kt\u00f3rzy zwr\u00f3cili uwag\u0119 na m\u00f3j obraz, by\u0142 Xawery Dunikowski. A to ju\u017c mia\u0142o swoje znaczenie! Dunikowski to by\u0142a wa\u017cna posta\u0107, a przy tym kto\u015b kto mnie nie zna\u0142 \u2013 a jednak potrafi\u0142 co\u015b w moim obrazie zobaczy\u0107\u2026 Potem by\u0142 Arsena\u0142, tam zn\u00f3w jaka\u015b nagroda, a tak\u017ce wzmianki w czasopismach, gazetach&#8230; Co\u015b si\u0119 zacz\u0119\u0142o dzia\u0107&#8230;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Obraz, kt\u00f3ry da\u0142em na tamt\u0105 wystaw\u0119, by\u0142 zatytu\u0142owany Kocham \u017cycie. W\u0142a\u015bciwie jak teraz na to patrz\u0119, to widz\u0119, \u017ce w tym zamkni\u0119ta by\u0142a taka pewna dla mnie oczywisto\u015b\u0107: \u017ce \u017cycie jest czym\u015b wspania\u0142ym, a nie czym\u015b do narzekania. Bo s\u0105 tacy, kt\u00f3rzy dramatycznie do wszystkiego dochodz\u0105, co\u015b tam z siebie wydusz\u0105, wycierpi\u0105\u2026 Oni nie kochaj\u0105 \u017cycia. Jak si\u0119 kocha \u017cycie \u2013 to si\u0119 wszystko lubi. Wszystko co si\u0119 dzieje \u2013 jest dobre. I dlatego ten tytu\u0142 by\u0142 dla mnie taki wa\u017cny, mimo \u017ce dany w\u00f3wczas tak sobie. Po prostu szuka\u0142em jakiego\u015b \u0142adnego tytu\u0142u i akurat taki przyszed\u0142 mi do g\u0142owy. Ale on we mnie zosta\u0142. Ju\u017c nie jako tytu\u0142, ale jako taka pewna prawda; przekonanie, \u017ce tak w\u0142a\u015bnie trzeba. To do\u015b\u0107 du\u017cy obraz, jest teraz zreszt\u0105 u c\u00f3rki i sypie si\u0119 ju\u017c poma\u0142u, bo si\u0119 porz\u0105dnie zestarza\u0142\u2026<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Zuzanna Sokalska (Prezeska Fundacji Stefana Gierowskiego): U Pani konserwator mia\u0142by si\u0119 sypa\u0107?<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">M.G.-D.: Sypa\u0142 si\u0119, kiedy mi go podarowa\u0142e\u015b. Teraz nic si\u0119 nie sypie. Ju\u017c dawno zosta\u0142 podklejony.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S.G.: I tak to sz\u0142o, do momentu, kiedy zn\u00f3w si\u0119 zdarzy\u0142 taki ca\u0142kiem dziwny przypadek \u2013 wybory Zwi\u0105zku Polskich Artyst\u00f3w Plastyk\u00f3w. Ja w zwi\u0105zku, w Kielcach by\u0142em cz\u0142onkiem zwyczajnym, potem w Warszawie nadzwyczajnym, potem zwyczajnym, dzi\u0119ki czemu uzyska\u0142em prawo g\u0142osu. To wszystko by\u0142o zwi\u0105zane ze zmian\u0105 uk\u0142ad\u00f3w po 1956 roku. I by\u0142y wybory, na kt\u00f3rych wybierano prezesa i sekretarzy. Ca\u0142a sala wybiera\u0142a kandydat\u00f3w.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">No wi\u0119c prezesem zosta\u0142 Jan Cybis. Przeszed\u0142 jednym g\u0142osem. A ja zosta\u0142em wybrany na jednego z trzech sekretarzy. A sekretarz wtedy to by\u0142o co\u015b! Od razu ustawia\u0142o w odpowiednim rz\u0119dzie: pierwszy sekretarz, drugi sekretarz&#8230; To by\u0142a prawdziwa pot\u0119ga. W brzmieniu oczywi\u015bcie. (\u015bmiech)<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Sekretarka przy naszym biurze by\u0142a przydzielona do pilnowania tego wszystkiego przez w\u0142a\u015bciwy urz\u0105d. Wtedy takie by\u0142y uk\u0142ady. Ale nie to jest wa\u017cne. Wa\u017cne, dlaczego to by\u0142 szcz\u0119\u015bliwy przypadek. A mianowicie spotka\u0142em si\u0119 z Cybisem i \u017ce\u015bmy si\u0119 zaprzyja\u017anili.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">A wsp\u00f3lnie mieli\u015bmy zrobi\u0107 bardzo du\u017co dobrego.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"534\" height=\"728\" src=\"https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/04\/Stefan-Gierowski-Obraz-DCCCXCII-2012-olej-plotno-200-x-140-cm-e1649623914187.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-9144\"\/><figcaption>Stefan Gierowski, Obraz DCCCXCII, 2012, olej, p\u0142\u00f3tno, 200 x 140 cm<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">To by\u0142 taki czas, kiedy jeszcze mogli\u015bmy przeprowadzi\u0107 zmiany w statucie. Ca\u0142kowicie \u017ce\u015bmy go zmienili. Nie mia\u0142 \u017cadnego elementu socjalistycznego, co by\u0142o o tyle zabawne, \u017ce jak pojawi\u0142a si\u0119 Solidarno\u015b\u0107, to koledzy z ni\u0105 zwi\u0105zani m\u00f3wi\u0105: \u201ep\u00f3jdziemy do tych prawnik\u00f3w Solidarno\u015bci zajmuj\u0105cych si\u0119 statutami i zobaczymy, co oni o tym statucie powiedz\u0105, bo na pewno trzeba w nim co\u015b zmieni\u0107\u201d. A tymczasem oni powiedzieli: \u201enie trzeba, to jest idealny statut, taki jak powinien by\u0107, tam nie ma \u017cadnych politycznych rzeczy\u201d. Ale to my\u015bmy musieli zmieni\u0107, zabiega\u0107 o zatwierdzenie przez urz\u0119dy. Potem pracowali\u015bmy na tym statucie przez lata. Wszystkie wybory i inne sprawy odbywa\u0142y si\u0119 zgodnie z nim.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Poza tym zajmowa\u0142em si\u0119 sprawami wystaw, zreszt\u0105 by\u0142em w\u00f3wczas zwi\u0105zany z Krzywym Ko\u0142em, z Marianem Boguszem. Sytuacja by\u0142a taka, \u017ce w Polsce mo\u017cna by\u0142o na palcach jednej r\u0119ki policzy\u0107 miejsca, w kt\u00f3rych mo\u017cna by\u0142o robi\u0107 wystawy. W Warszawie by\u0142a w\u0142a\u015bciwie tylko Zach\u0119ta. W Krakowie by\u0142 Pa\u0142ac Sztuki, a w innych miastach w og\u00f3le nic nie by\u0142o. No i my\u015bmy w pierwszym rz\u0119dzie zacz\u0119li si\u0119 wtedy stara\u0107 o to, \u017ceby powsta\u0142o du\u017co miejsc wystawowych, \u017ceby by\u0142o mo\u017cna robi\u0107 wystawy i \u017ceby wystawy przesta\u0142y by\u0107 dla artyst\u00f3w niedost\u0119pne. I to nam ca\u0142kiem dobrze posz\u0142o. W ka\u017cdym razie w sprawo-zdawczym referacie pod koniec mojej dzia\u0142alno\u015bci mog\u0142em ju\u017c wymieni\u0107 kilkadziesi\u0105t miejsc, kt\u00f3re zwi\u0105zkowi da\u0142y miasta.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Wi\u0119c to by\u0142 ten drugi dobry ruch, \u017ce si\u0119 z tym Cybisem spotka\u0142em, \u017ce \u017ce\u015bmy zacz\u0119li razem wsp\u00f3\u0142pracowa\u0107. Ale dla mnie by\u0142o te\u017c wa\u017cne, \u017ce zacz\u0105\u0142em by\u0107 cz\u0119\u015bci\u0105 \u015brodowiska, \u017ce si\u0119 w nim poczu\u0142em zwyczajnie. Ko\u0144czy\u0142em przecie\u017c Krak\u00f3w, wi\u0119c przyszed\u0142em do Warszawy, nie znaj\u0105c nikogo z artyst\u00f3w. Potrzeba by\u0142o na to sporo czasu, ale w ko\u0144cu si\u0119 uda\u0142o. Przypuszczam, \u017ce jednak mia\u0142o znaczenie to, \u017ce malowa\u0142em i wystawia\u0142em, ale by\u0142em r\u00f3wnocze\u015bnie aktywny spo\u0142ecznie. Nie mo\u017cna mnie by\u0142o te\u017c potraktowa\u0107 jako kogo\u015b, kto jest dobrym organizatorem, ale poza tym nie ma o czym m\u00f3wi\u0107. Bo mia\u0142em swoje rzeczy, kt\u00f3re by\u0142y wa\u017cne artystycznie. Ca\u0142y czas jedno z drugim wsp\u00f3\u0142dzia\u0142a\u0142o. Mam tu, powiedzia\u0142bym nawet, pewn\u0105 satysfakcj\u0119, \u017ce mog\u0142em powi\u0105za\u0107 te rzeczy bez szkody ani dla jednej, ani dla drugiej. Do Akademii nie chcia\u0142em i\u015b\u0107.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">J.M.: A jednak Pan si\u0119 ostatecznie znalaz\u0142 w Akademii. Dwoje ma\u0142ych dzieci, koniec lat 50. Pan jest ju\u017c, za\u0142\u00f3\u017cmy, dziesi\u0119\u0107 lat w Warszawie i ca\u0142kiem dobrze Pan sobie daje rad\u0119. Opowiedzia\u0142 Pan o tym, jak to si\u0119 kszta\u0142towa\u0142o, ale tak\u017ce, \u017ce nie chcia\u0142 Pan i\u015b\u0107 do Akademii, wierz\u0105c, \u017ce pewne rzeczy inaczej si\u0119 u\u0142o\u017c\u0105. A jednak pojawi\u0142a si\u0119 Akademia. Jak do tego dosz\u0142o?<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S.G.: Rzeczywi\u015bcie nie mia\u0142em ochoty. Namawia\u0142 mnie Marian Wnuk, kt\u00f3ry by\u0142 rektorem, Cybis te\u017c m\u00f3wi\u0142, \u017ce to mo\u017ce by\u0142oby i dobrze, ale ja mia\u0142em w\u0105tpliwo\u015bci, chocia\u017c siedz\u0105c w tych innych sprawach spo\u0142ecznych, cz\u0119sto zaczepia\u0142em o Akademi\u0119. No i w ko\u0144cu mnie nam\u00f3wili. By\u0142em troch\u0119 w Pary\u017cu, mniej wi\u0119cej rok po powrocie zacz\u0119\u0142y si\u0119 rozmowy,&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">w wyniku kt\u00f3rych zacz\u0105\u0142em prowadzi\u0107 Malarstwo w Architekturze. To by\u0142 rok 1961. M\u00f3wi\u0142em, \u017ce przecie\u017c nie wiem wystarczaj\u0105co wielu rzeczy, ale odpowiadali mi, \u017ce dam sobie rad\u0119. To Malarstwo w Architekturze by\u0142o przy katedrze Aleksandra Kobzdeja. Nie my\u015bla\u0142em o nim jako o zaj\u0119ciu perspektywicznym, ale kiedy je prowadzi\u0142em, mia\u0142em do czynienia z wa\u017cnymi, popularnymi p\u00f3\u017aniej problemami. Przede wszystkim kwestia przestrzeni: przestrzeni otwartej, przestrzeni zamkni\u0119tej i samego malarstwa w tym uk\u0142adzie. Poza tym by\u0142em w dobrym kontakcie z tymi, kt\u00f3rzy prowadzili techniki malarskie, wi\u0119c w razie potrzeby mog\u0142em od razu konsultowa\u0107 pewne rzeczy zwi\u0105zane z technologi\u0105\u2026 I jako\u015b to sz\u0142o.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">J.M.: I wci\u0105gn\u0119\u0142a Pana Akademia?<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S.G.: To nie by\u0142o tak od razu. Wci\u0105gn\u0119\u0142o mnie jednak co\u015b jeszcze innego \u2013 trwaj\u0105ca w\u00f3wczas dyskusja na temat nauki. Jeszcze nie mia\u0142em odpowiedniego stopnia naukowego do tego, \u017ceby dzia\u0142a\u0107 w radzie szkolnictwa artystycznego, wi\u0119ksz\u0105 mo\u017cliwo\u015b\u0107 aktywno\u015bci mia\u0142em jako przedstawiciel Zwi\u0105zku. Ale zainteresowa\u0142y mnie bardzo sprawy dotycz\u0105ce szkolnictwa artystycznego. Jednak nie tylko. Wyst\u0119powa\u0142em te\u017c w r\u00f3\u017cnych sprawach dotycz\u0105cych szkolnictwa \u015bredniego, gdzie nie do\u015b\u0107, \u017ce brakowa\u0142o szk\u00f3\u0142, to w istniej\u0105cych ju\u017c szko\u0142ach by\u0142o bardzo ma\u0142o godzin przeznaczonych na zaj\u0119cia artystyczne. Podobnie zreszt\u0105 jak teraz. To by\u0142 wa\u017cny problem, zwi\u0105zany z kszta\u0142ceniem \u015bwiadomych odbiorc\u00f3w sztuki.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Ale ca\u0142kiem inna sytuacja pojawi\u0142a si\u0119, kiedy postanowiono odda\u0107 mi jedn\u0105 z katedr malarstwa. W mi\u0119dzyczasie zrobi\u0142em to, co nazywa\u0142o si\u0119 docentur\u0105. W latach 60. to by\u0142 jeden z pierwszych przewod\u00f3w. Maj\u0105c tytu\u0142 docenta mo\u017cna ju\u017c by\u0142o obj\u0105\u0107 w\u0142asn\u0105 katedr\u0119. To, \u017ce tak si\u0119 sta\u0142o, to, prawd\u0119 powiedziawszy, te\u017c by\u0142 przypadek. Na zebraniu, na kt\u00f3rym Rada Wydzia\u0142u postawi\u0142a moj\u0105 kandydatur\u0119 i j\u0105 zatwierdzi\u0142a, nie by\u0142o jednego z profesor\u00f3w, nale\u017c\u0105cego zreszt\u0105 do moich przyjaci\u00f3\u0142, ale bardzo przeciwnego mojej kandydaturze. Mia\u0142 kogo\u015b innego w swoim programie kolejno\u015bci, starszego, i uwa\u017ca\u0142, \u017ce to on powinien dosta\u0107 to stanowisko. Jednak jego nie by\u0142o, a zosta\u0142em wybrany ja. Potem prosi\u0142 mnie, \u017cebym zrezygnowa\u0142, a ministerstwo przez d\u0142u\u017cszy czas nie zatwierdza\u0142o mojej kandydatury, mimo \u017ce to nie by\u0142y \u017cadne polityczne rozgrywki tylko bardziej nasze, wewn\u0119trzne. Kiedy wreszcie zosta\u0142o to zaakceptowane, ja ju\u017c od dawna oczywi\u015bcie prowadzi\u0142em t\u0119 pracowni\u0119. Tak sta\u0142em si\u0119 nagle \u2013 zn\u00f3w przez przypadek, spowodowany nieobecno\u015bci\u0105 jednej osoby \u2013 ca\u0142kiem wa\u017cn\u0105 na wydziale postaci\u0105, kt\u00f3ra \u2013 jak si\u0119 p\u00f3\u017aniej po wielu latach okaza\u0142o \u2013 naznaczy\u0142a tam jaki\u015b sw\u00f3j \u201eznaczek\u201d, wprowadzi\u0142a swoje idee, je\u017celi chodzi o t\u0119 uczelni\u0119. A poniewa\u017c mia\u0142em zwyczaj, \u017ce wprost m\u00f3wi\u0142em to, co my\u015bla\u0142em \u2013 chyba \u017ce nie nale\u017ca\u0142o m\u00f3wi\u0107 wprost, bo by si\u0119 od razu przegra\u0142o \u2013 zdarza\u0142o si\u0119, \u017ce przed\u0142u\u017ca\u0142em rady wydzia\u0142u i senatu, k\u0142\u00f3c\u0105c si\u0119 do upad\u0142ego o pewne poj\u0119cia, o pogl\u0105dy na sztuk\u0119, o pewne traktowanie kszta\u0142cenia, a nawet o pewne sprawy, kt\u00f3re mo\u017cna by nazwa\u0107 politycznymi, o ile dotyczy\u0142y student\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">By\u0142em rzeczywi\u015bcie w to wszystko bardzo w\u0142\u0105czony. I dlatego gdzie\u015b w t\u0119 histori\u0119 Akademii zosta\u0142em wpisany. Jestem tam i chyba nie ma rady, ju\u017c nie uciekn\u0119. (\u015bmiech)<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">M.G.-D.: Kiedy m\u00f3j syn zacz\u0105\u0142 studiowa\u0107 w Akademii w Warszawie, nagle dowiedzia\u0142 si\u0119, jak bardzo ojca tu ceni\u0105. M\u00f3wiono o Akademii\u201e przed Gierowskim\u201d i \u201epo Gierowskim\u201d.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">J.M.: I polubi\u0142 Pan uczenie? Bo wcze\u015bniej powiedzia\u0142 Pan, \u017ce na pierwszym miejscu by\u0142o malowanie: dzieci malutkie, Pan noc\u0105 maluj\u0105cy. Obok tego dzia\u0142alno\u015b\u0107 organizacyjna, kt\u00f3ra te\u017c Pana wci\u0105gn\u0119\u0142a. Ale uczenie to jest co\u015b innego. Lubi\u0142 Pan uczy\u0107?<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S.G.: Ja Panu powiem: ja nie uczy\u0142em. Na tym to polega\u0142o. (\u015bmiech) Ja towarzyszy\u0142em.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">W ten spos\u00f3b to raczej pojmowa\u0142em. Stara\u0142em si\u0119 pom\u00f3c ka\u017cdemu w tym, co robi\u0142, czego szuka\u0142. Mia\u0142em na og\u00f3\u0142 ju\u017c tych starszych student\u00f3w. Na pierwszym i na drugim roku rzeczywi\u015bcie bardziej trzeba by\u0142o \u201euczy\u0107\u201d. A ci starsi ju\u017c troch\u0119 malowali i je\u017celi zdarza\u0142o si\u0119 uczenie, to raczej poprzez sam\u0105 atmosfer\u0119. Nigdy nie na zasadzie m\u00f3wienia: \u201ecz\u0142owieku, co\u015b ty zrobi\u0142, to nie powinno by\u0107 tak, tylko inaczej!\u201d. Do czego\u015b takiego nie mia\u0142em \u017cadnych predyspozycji, zawsze zaczyna\u0142em od tego, \u017ce \u201enie jest \u017ale\u201d.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Marta Sk\u0142odowska: Czyli tak wygl\u0105da\u0142y korekty u Pana?<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S.G.: Najpierw m\u00f3wi\u0142em, \u017ce nie jest \u017ale, a potem m\u00f3wi\u0142em, co jest niedobrze. Ale w taki spos\u00f3b, \u017ceby student mia\u0142 poczucie, \u017ce to wszystko jest \u201epo przyja\u017ani\u201d. Zreszt\u0105 tak by\u0142o. To nie by\u0142o te\u017c tak, \u017ce ja nie mia\u0142em \u017cadnego programu, bo ten program mia\u0142em, chocia\u017c raczej og\u00f3lny. Na przyk\u0142ad zaj\u0119cia mog\u0142y si\u0119 odnosi\u0107 do koloru niebieskiego i tego, co mo\u017cna przez ten kolor wyrazi\u0107. Ale r\u00f3wnocze\u015bnie by\u0142y te\u017c normalne zaj\u0119cia: akt, studia martwej natury. Jednak stara\u0142em si\u0119, \u017ceby w tym by\u0142y przerywniki, czyli konkretne zadania stawiane po to, \u017ceby t\u0119 wyobra\u017ani\u0119 malarsk\u0105 student\u00f3w jeszcze bardziej rozszerzy\u0107.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">A naprawd\u0119 je\u017celi chodzi o takie uczenie sensu stricte, polegaj\u0105ce na tym, \u017ce to w\u0142a\u015bnie ja wiem lepiej od studenta, \u017ce jest tak i tak&#8230; Ja nie wiem. Ja tak samo jak on nie wiem do ko\u0144ca.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Bardzo ostro traktowa\u0142em za to tych, kt\u00f3rzy nic nie robili. Bo bywali i tacy studenci. Kiedy chcieli dostawa\u0107 zaliczenia za nic, to nie mieli ze mn\u0105 o czym rozmawia\u0107. Ale jak kt\u00f3ry\u015b dawa\u0142 jak\u0105kolwiek cho\u0107by szans\u0119, to ju\u017c by\u0142o dobrze.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">J.M.: Ilu mniej wi\u0119cej uczni\u00f3w wysz\u0142o z Pana pracowni przez lata, kt\u00f3re sp\u0119dzi\u0142 Pan na wydziale malarstwa?<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S.G.: Na jubileusz Akademii Sztuk Pi\u0119knych w Warszawie wysz\u0142a ksi\u0105\u017cka, w kt\u00f3rej s\u0105 wszyscy absolwenci. Tak wi\u0119c nawet mam to tam dok\u0142adnie zapisane. Ale wydaje mi si\u0119, \u017ce tych, kt\u00f3rzy sko\u0144czyli studia i zrobili dyplomy by\u0142o ponad stu.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">J.M.: A czy s\u0105 uczniowie, kt\u00f3rych wspomina Pan najlepiej?<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S.G.: Ja Panu powiem, \u017ce Ci, kt\u00f3rych wspominam najlepiej, to ju\u017c s\u0105 staruszkowie! Bo jednak lata mijaj\u0105. By\u0142o ich wielu, pracuj\u0105cych w bardzo r\u00f3\u017cny spos\u00f3b, ale spo\u015br\u00f3d tych stu by\u0142o przynajmniej oko\u0142o 20-30, o kt\u00f3rych wiem, co robili i \u017ce byli w tym dobrzy.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">J.M.: Nawet je\u015bli m\u00f3wi Pan Profesor o 20-30 osobach, to i tak jest spora grupa, bo przecie\u017c tak\u017ce w innych dyscyplinach cz\u0119sto wiele os\u00f3b gdzie\u015b po drodze przepada, a w akademii jest dodatkowo wiele kobiet, kt\u00f3re maj\u0105 jednak trudniejsz\u0105 rol\u0119 \u017cyciow\u0105.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S.G.: Tak, tak jest. S\u0105 ca\u0142e szeregi ludzi, kt\u00f3rzy znikaj\u0105.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">J.M.: A ma Pan dzi\u015b jeszcze kontakt ze swoimi uczniami?&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S.G.: Prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c nie za du\u017cy, to si\u0119 w pewnym momencie urywa. Przez \u017cycie, po prostu. Oni maj\u0105 swoje k\u0142opoty, swoje idee zwi\u0105zane ze sztuk\u0105, i nie zawsze jestem im potrzebny. A poza tym mam wra\u017cenie, \u017ce jest w tym te\u017c ich pewna delikatno\u015b\u0107, nie bardzo chc\u0105 sprawia\u0107 mi k\u0142opot. Ale jest kilkunastu takich, z kt\u00f3rymi jednak pomimo wszystko utrzymuj\u0119 jaki\u015b kontakt i bardzo si\u0119 z tego ciesz\u0119.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">J.M.: Panie Profesorze, zanim oddam g\u0142os Marcie Sk\u0142odowskiej, spytam o jedn\u0105 rzecz. By\u0142 Pan cz\u0142owiekiem zaanga\u017cowanym organizacyjnie, sekretarzem Zwi\u0105zku Artyst\u00f3w Plastyk\u00f3w, Profesorem Akademii. Ale jako jeszcze m\u0142odego, 56-letniego cz\u0142owieka zasta\u0142a Pana totalna zmiana sytuacji, czyli rok 1981. Odby\u0142 si\u0119 wtedy Niezale\u017cny Kongres Kultury Polskiej, w komitecie kt\u00f3rego Pan by\u0142, kongres brutalnie przerwany wprowadzeniem stanu wojennego. Jak wspomina Pan tamten czas, jak Pan wtedy widzia\u0142 Akademi\u0119 i zmieniaj\u0105c\u0105 si\u0119 sytuacj\u0119? Bo przecie\u017c by\u0142 Pan wtedy wa\u017cn\u0105 postaci\u0105, \u017cywo uczestnicz\u0105c\u0105 w kszta\u0142towaniu \u017cycia artystycznego.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S.G.: Rzeczywi\u015bcie nast\u0105pi\u0142a do\u015b\u0107 du\u017ca zmiana i ona dotyczy\u0142a r\u00f3wnie\u017c Akademii. I trzeba by\u0142o uwa\u017ca\u0107, \u017ceby w samej Akademii nie nast\u0105pi\u0142y jakie\u015b niepotrzebne sprawy, np. rozliczeniowe. Nie chcia\u0142em, \u017ceby zosta\u0142y za\u0142atwione w z\u0142y spos\u00f3b. Pierwszy problem to by\u0142a sprawa zmiany rektora. Do\u015b\u0107 d\u0142ugo zastanawia\u0142em si\u0119 nad tym, czy to jest s\u0142uszne, czy nies\u0142uszne, potrzebne, czy niepotrzebne, \u017ceby usun\u0105\u0107 Juliana Pa\u0142k\u0119 i wybra\u0107 kogo\u015b innego. Niekt\u00f3rzy co bardziej aktywni nawet do mnie przychodzili i pytali, co ja o tym my\u015bl\u0119, jakby czekali na to, \u017cebym to w\u0142a\u015bnie ja powiedzia\u0142, \u017ce trzeba go usun\u0105\u0107. W ko\u0144cu zgodzi\u0142em si\u0119 na to, chocia\u017c najpierw musia\u0142em si\u0119 sam przed sob\u0105 zgodzi\u0107 \u2013 \u017ce to jest jednak ruch, kt\u00f3ry musi zosta\u0107 wykonany w Akademii, \u017ceby mo\u017cna by\u0142o j\u0105 dalej prowadzi\u0107. Dzi\u0119ki temu mo\u017c-na by\u0142o otworzy\u0107 ludziom pewn\u0105 drog\u0119 \u2013 nie w sensie pozycji i stanowisk, tylko w sensie kszta\u0142cenia, bo dotychczasowy rektor by\u0142 zwolennikiem tradycji i to w PRL-owskim wydaniu.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Nie chc\u0119 przez to powiedzie\u0107, \u017ce to tylko ode mnie zale\u017ca\u0142o. Na pewno tak nie by\u0142o, ale chc\u0105c nie chc\u0105c, by\u0142em w to wszystko jako\u015b w\u0142\u0105czony.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Nowym rektorem zosta\u0142 Lech Tomaszewski, z kt\u00f3rym zreszt\u0105 byli\u015bmy bardzo zaprzyja\u017anieni. W zasadzie wszyscy byli dosy\u0107 z sob\u0105 zaprzyja\u017anieni. By\u0142o tylko paru ludzi, z kt\u00f3rymi mia\u0142o si\u0119 mniej kontaktu. Kiedy zacz\u0119\u0142a si\u0119 Solidarno\u015b\u0107, wsz\u0119dzie panowa\u0142 wtedy taki nastr\u00f3j, \u017ce na zebraniu senatu Akademii te\u017c Tomaszewski, ale Henryk, powiedzia\u0142, bo on zawsze mia\u0142 dobre skojarzenia, nie tylko w plakatach, kt\u00f3re robi\u0142: \u201eid\u0119 ulic\u0105 i widz\u0119, \u017ce si\u0119 ludzie wyprostowali\u201d. Tak to nazwa\u0142, ten ca\u0142y ruch, kt\u00f3ry si\u0119 wtedy stworzy\u0142. I by\u0142o w tym co\u015b prawdziwego, charakteryzuj\u0105ce go celne spojrzenie na rzeczywisto\u015b\u0107. Tu\u017c przed stanem wojennym, gdzie\u015b na jesieni, w szkole zorganizowano jeszcze strajk jako wyraz poparcia dla strajkuj\u0105cych bodaj\u017ce w Radomiu\u2026&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">J.M.: Wtedy na jesieni ju\u017c by\u0142o bardzo du\u017co strajk\u00f3w, one si\u0119 rozlewa\u0142y po ca\u0142ym kraju.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S.G.: Przedtem troch\u0119 chodzi\u0142em do Zwi\u0105zku Historyk\u00f3w Sztuki. By\u0142o takie miejsce na Starym Mie\u015bcie, gdzie si\u0119 spotykali\u015bmy. Tam te\u017c umawiali\u015bmy si\u0119, kto, co i jak b\u0119dzie robi\u0142 w zwi\u0105zku z Kongresem Kultury. Ja by\u0142em delegowany do rady Kongresu przez Akademi\u0119. I tak znalaz\u0142em si\u0119 na li\u015bcie tych, kt\u00f3rzy byli w komitecie organizacyjnym.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">A potem w drugim dniu obrad to zosta\u0142o zamkni\u0119te z powodu rozpocz\u0119cia stanu wojennego. W stanie wojennym nasza dzia\u0142alno\u015b\u0107 te\u017c by\u0142a szczeg\u00f3lna, a najbardziej bliskie mojej aktywno\u015bci by\u0142y dwie rzeczy: udzia\u0142 w wystawach poza oficjalnym obiegiem, w ko\u015bcio\u0142ach i innych miejscach. Nale\u017ca\u0142em do tych, kt\u00f3rzy nie akceptowali oficjalnych galerii. To by\u0142a jedna wa\u017cna rzecz.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"705\" height=\"1000\" src=\"https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/04\/Stefan-Gierowski-Obraz-CM-2012-olej-plotno-200-x-135-cm.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-9156\" srcset=\"https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/04\/Stefan-Gierowski-Obraz-CM-2012-olej-plotno-200-x-135-cm.jpg 705w, https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/04\/Stefan-Gierowski-Obraz-CM-2012-olej-plotno-200-x-135-cm-212x300.jpg 212w\" sizes=\"auto, (max-width: 705px) 100vw, 705px\" \/><figcaption>Stefan Gierowski, Obraz CM, 2012, olej, p\u0142\u00f3tno, 200 x 135 cm<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">A druga by\u0142a taka, \u017ce mimo \u017ce zosta\u0142 utworzony nowy Zwi\u0105zek Artyst\u00f3w Plastyk\u00f3w, to my\u015bmy kontynuowali dzia\u0142alno\u015b\u0107 tego Zwi\u0105zku Polskich Artyst\u00f3w Plastyk\u00f3w, kt\u00f3ry zosta\u0142 rozwi\u0105zany. Z by\u0142ych laureat\u00f3w Nagrody im. Jana Cybisa utworzyli\u015bmy komisj\u0119, kt\u00f3ra przyznawa\u0142a kolejne nagrody, a informacj\u0119 na ich temat umieszcza\u0142 \u201eTygodnik Powszechny\u201d. To by\u0142a dzia\u0142alno\u015b\u0107 r\u00f3\u017cnie oceniana: my uwa\u017cali\u015bmy j\u0105 za bardzo s\u0142uszn\u0105, natomiast ci, kt\u00f3rzy pisali w prasie, krytykowali j\u0105 jako jakie\u015b dzia\u0142anie \u201eanty\u201d. No bo rzeczywi\u015bcie by\u0142o to dzia\u0142anie \u201eanty\u201d, poniewa\u017c my\u015bmy tamtego zwi\u0105zku nie uznawali. Zreszt\u0105 nie zapisa\u0142 si\u0119 on najlepiej w historii. Po 1989 roku w og\u00f3le przesta\u0142 istnie\u0107, a ten nasz zwi\u0105zek jeszcze od\u017cy\u0142 i bardzo \u017ca\u0142uj\u0119, \u017ce w tej chwili nie ma on \u017cadnego znaczenia. Przynajmniej w Warszawie, mo\u017ce w Krakowie ma troch\u0119 wi\u0119ksze. Kiedy\u015b by\u0142a to autentyczna reprezentacja artyst\u00f3w, \u0142\u0105cz\u0105ca wszystkie dyscypliny. Potem to si\u0119 zacz\u0119\u0142o dzieli\u0107 i w tej chwili zwi\u0105zek nie ma \u017cadnej si\u0142y. Ani si\u0142y przebicia, ani mo\u017cliwo\u015bci za\u0142atwienia czegokolwiek. Jeszcze w pierwszych latach III RP przynajmniej m\u00f3g\u0142 zapewni\u0107 w Warszawie utrzymanie niskich op\u0142at za pracownie, bo w pewnym momencie zacz\u0119to je traktowa\u0107 jako sklepy i lokale u\u017cytkowe, wi\u0119c op\u0142aty posz\u0142y w g\u00f3r\u0119. Ale uda\u0142o si\u0119 nam utrzyma\u0107 niskie czynsze i wci\u0105\u017c to chyba jeszcze obowi\u0105zuje. No i tak doszli\u015bmy prawie do tego, \u017ce si\u0119 znalaz\u0142em tutaj, w Konstancinie, co ju\u017c nie by\u0142o moim planem. Zawsze by\u0142em zwi\u0105zany\u00a0z Warszaw\u0105, dalej zreszt\u0105 jestem tam zameldowany.\u00a0<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">M.S.: Od kt\u00f3rego roku ma Pan tutaj pracowni\u0119?<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S.G.: Zacz\u0105\u0142em tutaj malowa\u0107 w 1996 roku. Wcze\u015bniej malowa\u0142em na Woli. Ale Wola to jest ju\u017c ca\u0142kiem inna historia. Jak mo\u017ce Pani zauwa\u017cy\u0142a, tam si\u0119 pisze zawsze \u201eWola dla Wolak\u00f3w\u201d, tam nie ma \u017cart\u00f3w. Ale pracownia by\u0142a dobra, siedzia\u0142em tam przez 15 lat, bo w domu na ul. Gagarina gdzie \u017ce\u015bmy mieszkali, nie by\u0142o ju\u017c gdzie tych moich obraz\u00f3w trzyma\u0107. Uzyska\u0142em tamt\u0105 wolsk\u0105 pracowni\u0119 jakim\u015b cudem, bo mia\u0142em o tyle nie najlepsz\u0105 sytuacj\u0119, \u017ce uwa\u017cano, \u017ce jestem dobrze sytuowany, przy tym znany profesor i sobie mog\u0119 pracowni\u0119 kupi\u0107. A ja na tyle nie by\u0142em dobrze sytuowany, \u017ceby kupi\u0107 i stara\u0142em si\u0119 j\u0105 dosta\u0107 przez zwi\u0105zek. Ale wci\u0105\u017c mi odmawiano. W ko\u0144cu w komisji przyznaj\u0105cej pracownie znalaz\u0142 si\u0119 jeden z moich student\u00f3w, kt\u00f3ry wiedzia\u0142, jakie ja mam z tym k\u0142opoty. Uda\u0142o mu si\u0119 za\u0142atwi\u0107 mi przydzia\u0142 ze Zwi\u0105zku, kt\u00f3ry mia\u0142 wtedy jeszcze prawo dysponowania zarejestrowanymi pracowniami. W ka\u017cdym razie otrzyma\u0142em pracowni\u0119 i mimo \u017ce potem musia\u0142em o ni\u0105 walczy\u0107 z w\u0142a\u015bcicielami budynku, \u017ceby mi jej nie zabrali, to malowa\u0142em tam. A tutaj te\u017c malowa\u0142em \u2013 dop\u00f3ki malowa\u0142em.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Najpierw malowa\u0142em w jednym pokoju, potem w drugim, a potem si\u0119 dopiero zbudowa\u0142o t\u0119 pracowni\u0119, a jak si\u0119 j\u0105 ju\u017c zbudowa\u0142o, to malowa\u0142em tu najkr\u00f3cej, bo mi oczy wysiad\u0142y. No i tyle.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Ale pracownia na Woli mia\u0142a ten plus, \u017ce znajdowa\u0142a si\u0119 na g\u00f3rze. Mieszkanie mia\u0142em wysoko i pracowni\u0119 te\u017c. I by\u0142o wida\u0107 niebo, i przestrze\u0144. A tutaj patrz\u0119 i wsz\u0119dzie te krzaki i krzaki, ca\u0142kiem zas\u0142aniaj\u0105 (\u015bmiech). A\u017c zrobi\u0142em tu taki \u015bwietlik, \u017ceby popatrzy\u0107 do g\u00f3ry i zobaczy\u0107 kawa\u0142ek nieba.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">M.S.: A czy dla Pana pracownia, jako wa\u017cne miejsce pocz\u0105tku obraz\u00f3w, opr\u00f3cz widoku na niebo, rodzaju \u015bwiat\u0142a, musia\u0142a spe\u0142nia\u0107 jeszcze jakie\u015b okre\u015blone wymagania, \u017ceby dobrze si\u0119 Panu w niej malowa\u0142o?&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S.G.: To wszystko jest wa\u017cne, ale widzi Pani, je\u015bli chodzi o to, to mia\u0142em raczej do\u015b\u0107 skromne wymagania. Mo\u017ce dlatego, \u017ce tak by\u0142em przyzwyczajony, przez jaki\u015b okres czasu mia\u0142em tylko k\u0105t do malowania, i te\u017c malowa\u0142em. \u017beby si\u0119 obraz mie\u015bci\u0142, to by\u0142o wa\u017cne.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">A specjalne jakie\u015b wygody\u2026 By\u0142o dobrze, je\u017celi to miejsce mia\u0142o w sobie dobry nastr\u00f3j. Trudno powiedzie\u0107, na czym on polega, ale na przyk\u0142ad ta pracownia, kt\u00f3r\u0105 zrobi\u0142em tutaj, ma dobry nastr\u00f3j. Troch\u0119 przez to, \u017ce ma przeszklon\u0105 g\u00f3r\u0119, \u017ce jest w niej dzi\u0119ki temu bardzo widno. Ale na przyk\u0142ad kiedy\u015b malowa\u0142em tu w tym pokoju, i nie by\u0142o dobrze. W jeszcze innym budynku, w kt\u00f3rym tu przej\u015bciowo malowa\u0142em by\u0142 zupe\u0142nie z\u0142y nastr\u00f3j, bo wszyscy tam chodzili. A ja lubi\u0119, jak jest spok\u00f3j.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">M.G.-D.: Nam jako dzieciom te\u017c nie wolno by\u0142o przeszkadza\u0107. Musieli\u015bmy puka\u0107 do pracowni. Ja dodatkowo musia\u0142am k\u0142ama\u0107, \u017ce ojca nie ma, kiedy kto\u015b dzwoni\u0142. Zawsze&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">z trudem mi to przychodzi\u0142o.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S.G.: Na Woli kaza\u0142em skasowa\u0107 telefon i to by\u0142a wy\u015bmienita sytuacja. Dzisiaj ludzie chyba ju\u017c nie zdaj\u0105 sobie sprawy, jakie to jest wspania\u0142e, nie mie\u0107 \u017cadnego telefonu ani kom\u00f3rki.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">M.S.: Chcia\u0142abym teraz wej\u015b\u0107 bardziej w przestrze\u0144 samych obraz\u00f3w. Mam ogromny szacunek dla Pana, za to \u017ce od kilkudziesi\u0119ciu lat porusza si\u0119 Pan w obr\u0119bie czworoboku p\u0142\u00f3tna, wci\u0105\u017c go bada, na nowo odkrywa. Co sprawia, \u017ce od tylu lat nie przestaje by\u0107 on miejscem Pana poszukiwa\u0144? Co Pana wci\u0105\u017c fascynuje w tym bia\u0142ym na pocz\u0105tku czworoboku?<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S.G.: To pytanie nie jest mi obce, zreszt\u0105 stawia\u0142em je tak\u017ce sam sobie. Dlaczego to jeszcze robi\u0119, co to jest za pow\u00f3d? I najprostsze wyja\u015bnienie, to dla siebie samego, jest takie \u2013 uwa\u017cam, \u017ce to jest ciekawo\u015b\u0107. To znaczy by\u0142a. Przyzwyczai\u0142em si\u0119 m\u00f3wi\u0107 w czasie tera\u017aniejszym, a b\u0119d\u0119 musia\u0142 m\u00f3wi\u0107 inaczej, bo w\u0142a\u015bciwie to ju\u017c min\u0119\u0142o. Ale zawsze to by\u0142a ciekawo\u015b\u0107 tego, \u201eco si\u0119 stanie, je\u017celi\u2026\u201d: je\u017celi w taki spos\u00f3b ustawi\u0119 kolory albo je\u017celi dam tak\u0105 form\u0119 i taki kolor, co si\u0119 wtedy z t\u0105 form\u0105 i z tym kolorem stanie? I co si\u0119 stanie, je\u015bli ten kolor, ta farba, zostanie po\u0142o\u017cona tak\u0105 technik\u0105 albo inn\u0105, je\u015bli b\u0119dzie bardziej laserunkowa albo bardziej pasta? Jak ten kolor zadzia\u0142a? Czy powstanie wtedy wi\u0119ksza emocja, czy mniejsza emocja? Ciekawo\u015b\u0107 tego by\u0142a nieustannym powodem.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Przy tym zawsze szuka\u0142em nowego rozwi\u0105zania. Te obrazy p\u00f3\u017aniej robi\u0105 si\u0119 w pewien spos\u00f3b do\u015b\u0107 sp\u00f3jne, ale ja w trakcie samej pracy stara\u0142em si\u0119 nie powtarza\u0107 tego samego. \u017beby nie by\u0142o tak, \u017ce znalaz\u0142em jaki\u015b dobry gest i tym gestem b\u0119d\u0119 ju\u017c robi\u0142 wszystko, tak \u017ceby ludzie wiedzieli, \u017ce ten gest to m\u00f3j podpis. Dlatego rozpoznawalno\u015b\u0107 moich obraz\u00f3w nie wynika z jakiego\u015b sp\u00f3jnego dla nich rysunku, tylko raczej z tego, co si\u0119 dzieje ze \u015bwiat\u0142em, kt\u00f3re rodzi si\u0119 z kolor\u00f3w. Bo kolor jest wtedy sensowny, kiedy daje \u015bwiat\u0142o. A co jeszcze jest najwa\u017cniejsze, i o czym cz\u0119sto si\u0119 teraz zapomina, to jest to, \u017ce dobre obrazy \u2013 i stare obrazy, i wsp\u00f3\u0142czesne obrazy, i abstrakcyjne obrazy, i nieabstrakcyjne obrazy \u2013 wszystkie si\u0119 tym wyr\u00f3\u017cniaj\u0105, \u017ce od nich idzie \u015bwiat\u0142o. Idzie od nich, a nie na nie pada i daje odblask. Odblask powstaje z samej farby. Sam obraz mo\u017ce by\u0107 bardzo ciemny, a jednak dawa\u0107 \u015bwiat\u0142o. Zreszt\u0105 niekt\u00f3rzy arty\u015bci twierdzili, \u017ce czer\u0144 to najbardziej \u015bwietlisty kolor. To jest wszystko mo\u017cliwe. Wi\u0119c takie by\u0142oby to moje wyt\u0142umaczenie, i chyba trudno szuka\u0107 innego. Ta ciekawo\u015b\u0107 zobaczenia czego\u015b jest dla mnie bardzo wa\u017cna. W umy\u015ble pojawia si\u0119 jaki\u015b pomys\u0142 i szuka si\u0119, jak najpro\u015bciej i najtrafniej ten pomys\u0142 odda\u0107, my\u015bli si\u0119, jakimi ewentualnie kolorami zadzia\u0142a\u0107. No i potem sprawdza si\u0119, jak to zadzia\u0142a, jak si\u0119 sprawdzi w g\u0142owie, kiedy jestem ju\u017c tylko ja i obraz. I to jest bardzo wci\u0105gaj\u0105ce i si\u0119 nie nudzi, mimo \u017ce w gruncie rzeczy operuj\u0119 tradycj\u0105 zupe\u0142nie podstawowych form i kolor\u00f3w.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Mo\u017cna by wi\u0119c powiedzie\u0107, \u017ce ten warsztat nie jest jaki\u015b odkrywczy. A jednak dla mnie ci\u0105gle co\u015b odkrywa. Nagle si\u0119 okazuje, \u017ce postawiona troch\u0119 inaczej kreska nabiera zupe\u0142nie innego sensu. I to jest to \u2013 ta ciekawo\u015b\u0107, czy ten sens si\u0119 nagle pojawi, czy nie, jak on si\u0119 rodzi.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">M.S.: A czy tym impulsem wiod\u0105cym do narodzin obrazu s\u0105 dla Pana obserwacje pochodz\u0105ce z natury i zjawiska, czy raczej poj\u0119cia i teorie?<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S.G.: Wszystko. Wszystko. Czyli \u017cycie. Kocham \u017cycie, wie Pani. W nim to wszystko jest.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">W naturze dzieje si\u0119 bardzo du\u017co rzeczy, zreszt\u0105 obraz te\u017c jest cz\u0119\u015bci\u0105 natury. Nie da si\u0119 tego wyeliminowa\u0107, chocia\u017c r\u00f3wnie wa\u017cne jest my\u015blenie. Szczeg\u00f3lnie w sztuce abstrakcyjnej jest mo\u017cliwo\u015b\u0107 tworzenia sytuacji, kt\u00f3rych nie mo\u017cna normalnie nigdzie zobaczy\u0107 i kt\u00f3re maj\u0105 w sobie jaki\u015b taki metafizyczny zal\u0105\u017cek. Bo to niekoniecznie musi by\u0107 wielkie. To mog\u0105 by\u0107 powa\u017cne poszukiwania zwi\u0105zane z zamian\u0105 poj\u0119\u0107 na kolor, bo ka\u017cdy kolor ma swoje znaczenie, ale to nie jest wszystko.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">M.S.: Czy ma Pan w zwi\u0105zku z tym osobisty alfabet kolor\u00f3w, osobiste znaczenia z nimi zwi\u0105zane? Na przyk\u0142ad dla Vincenta van Gogha kolor \u017c\u00f3\u0142ty, kt\u00f3ry potocznie jest postrzegany jako wyraz rado\u015bci i blasku s\u0142o\u0144ca, by\u0142 raczej kolorem zwi\u0105zanym ze \u015bmierci\u0105. Czy u Pana te\u017c pojawi\u0142 si\u0119 taki osobisty stosunek do niekt\u00f3rych kolor\u00f3w?&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S.G.: Tak, mam swoje kody kolorowe. I kolor ma cz\u0119sto takie znaczenie, jakie sobie wymy\u015blam. Niekt\u00f3re kolory si\u0119 bardziej lubi, inne mniej. Po niekt\u00f3rych czego\u015b si\u0119 spodziewa. Oczywi\u015bcie jest ca\u0142y szereg kolor\u00f3w, kt\u00f3re w r\u00f3\u017cnych kulturach s\u0105 w r\u00f3\u017cny spos\u00f3b opisane i oznaczaj\u0105 w nich co\u015b innego. Prawie nie ma takich kolor\u00f3w, kt\u00f3re by mia\u0142y og\u00f3lno\u015bwiatowe znaczenie, o kt\u00f3rych mo\u017cna by powiedzie\u0107, \u017ce na ca\u0142ym \u015bwiecie oznaczaj\u0105 dobro albo z\u0142o, \u017cycie albo \u015bmier\u0107. Tak nie ma. W jednym miejscu to, w drugim to, w trzecim jeszcze co\u015b innego. To zale\u017cy od r\u00f3\u017cnych rzeczy. Te du\u017ce obrazy wisz\u0105ce w holu malowa\u0142em kolorami, kt\u00f3re mia\u0142y symbolizowa\u0107 \u017cywio\u0142y. Ale liczba \u017cywio\u0142\u00f3w jest inna w kulturze Wschodu \u2013 jest ich 5, inna w kulturze \u015br\u00f3dziemnomorskiej (s\u0105 4), ale zachowa\u0142y si\u0119 nazwy kolor\u00f3w, wi\u0105\u017c\u0105ce si\u0119 z \u017cywio\u0142ami. I ja namalowa\u0142em na tej zasadzie dwa obrazy. Ale to ju\u017c s\u0105 moje kolory. To jest m\u00f3j niebieski, moja czerwie\u0144.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">M.S.: Wiedza o kolorach, to tak\u017ce wiedza naukowa: o barwach pochodnych, kolorach dope\u0142niaj\u0105cych si\u0119, o spektrum barw, o barwie \u015bwiat\u0142a. U Pana wida\u0107 spotkanie tej wiedzy naukowej z pewn\u0105 alchemi\u0105 koloru. Czego jest tu wi\u0119cej? Co jest tym punktem wyj\u015bcia? Nauka czy intuicja?<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S.G.: My\u015bl\u0119, \u017ce by\u0142o r\u00f3\u017cnie, w zale\u017cno\u015bci od tematu, kt\u00f3ry mnie w danym momencie intrygowa\u0142. Studiowa\u0142em fizyczne cechy koloru, czyta\u0142em prace z zakresu fizyki i optyki, ale ta wiedza o kolorze, kt\u00f3r\u0105 mo\u017cna otrzyma\u0107 poprzez badania \u015bwiat\u0142a czy innych rzeczy, to jest jedna cz\u0119\u015b\u0107 tej prawdy. Druga cz\u0119\u015b\u0107, to jest po prostu w\u0142asne odczucie tego. Tym bardziej, \u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107 ludzi \u2013 ja te\u017c, nawet kiedy jeszcze dobrze widzia\u0142em \u2013 ma w widzeniu kolor\u00f3w pewne b\u0142\u0119dy. Czyli ta idea i idealne podzia\u0142y kolor\u00f3w, prezentowane w ksi\u0105\u017ckach traktuj\u0105cych o kolorze i \u015bwietle, generalnie s\u0105 niezupe\u0142nie prawdziwe. To znaczy s\u0105 prawdziwe, ale tylko dla pewnej grupy ludzi. Mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce one s\u0105 prawdziwe w uk\u0142adzie fizycznym. Ale jest jeszcze ten uk\u0142ad psychiczny, kt\u00f3ry nie reaguje na naukowe dane, poniewa\u017c ich nie odczuwa. A bardzo du\u017co rzeczy w malowanym obrazie mie\u015bci si\u0119 w\u0142a\u015bnie w odczuciu psychicznym. W tym, co si\u0119 dzieje w m\u00f3zgu. Co si\u0119 tam rodzi i dlaczego si\u0119 tam rodzi. To niewiadome i st\u0105d pochodzi ca\u0142a tajemnica tkwi\u0105ca w malarstwie. Ludzie cz\u0119sto nawet chc\u0105 odczyta\u0107 jaki\u015b obraz, a nic do nich nie dochodzi. Mog\u0105 odczyta\u0107 tylko to, czego si\u0119 nauczyli, a nie maj\u0105 bezpo\u015bredniego wewn\u0119trznego przekazu.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">M.S.: Czego w takim razie oczekuje Pan od widza?<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S.G.: Ludzie s\u0105 r\u00f3\u017cni i to jest bardzo wa\u017cne. Chc\u0119 przez to powiedzie\u0107, \u017ce obraz sam nic nie znaczy. Obraz i cz\u0142owiek, to jest dopiero pe\u0142nia obrazu. Tym wi\u0119ksza, im bardziej ten cz\u0142owiek jest wra\u017cliwy\u2026 Ale wra\u017cliwo\u015b\u0107 nie jest czym\u015b, co mo\u017ce by\u0107 wyuczone. Wielo-krotnie si\u0119 ju\u017c przekona\u0142em, \u017ce ludzie w og\u00f3le niewykszta\u0142ceni, do\u015b\u0107 nawet prymitywni \u017cyciowo, znajduj\u0105cy si\u0119 na takim \u015brednim albo ni\u017cszym ni\u017c \u015bredni poziomie intelektualnym, potrafi\u0105 \u015bwietnie obraz odczu\u0107. I obrazy od razu do nich trafiaj\u0105. A panowie profesorowie z wy\u017cszych uczelni, \u0142\u0105cznie z akademi\u0105, czasem nic nie widz\u0105. Widz\u0105 tylko, \u017ce to jest obraz, \u017ce stoi i \u017ce jest na nim kolor niebieski i \u017c\u00f3\u0142ty. I na tym si\u0119 ich wra\u017cliwo\u015b\u0107 ko\u0144czy.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Niestety, sztuka to dziedzina, kt\u00f3ra potrzebuje czasu i spokojnego odczuwania. Obraz si\u0119 nie rusza, nie miga, nie zabawia. Trzeba si\u0105\u015b\u0107 i popatrze\u0107. Trzeba mie\u0107 do tego w sobie po prostu pewn\u0105 konieczno\u015b\u0107. A nie ka\u017cdy to ma. Nie chodzi mi o to, \u017ce ludzie si\u0119 spiesz\u0105, ale po prostu czasem nie ma w kim\u015b takiej potrzeby. A jest potrzeba pochwalenia si\u0119 wizyt\u0105 w s\u0142ynnym muzeum, zobaczenia s\u0142ynnych dzie\u0142 sztuki. Takie \u201etu by\u0142em, tam by\u0142em\u201d\u2026 Pami\u0119tam, jak mnie to otrze\u017awi\u0142o kiedy\u015b, gdy przed laty spotka\u0142em w Wiedniu, w dobrym muzeum jak\u0105\u015b pani\u0105. Tam by\u0142y pi\u0119kne obrazy, a ona ogl\u0105da\u0142a je w zielonych okularach! Tak mnie to zadziwi\u0142o, \u017ce pami\u0119tam to a\u017c dot\u0105d!&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">M.S.: Patrz\u0105c na wisz\u0105ce tutaj dooko\u0142a Pana obrazy, ma si\u0119 wra\u017cenie, \u017ce promieniuj\u0105.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">M.G.-D.: Wymagaj\u0105 czasu. Kiedy kto\u015b kupuje obrazy abstrakcyjne, to wie, \u017ce bardzo silnie dzia\u0142aj\u0105. To nie jest neutralne okienko w ramie. Dlatego trzeba pomy\u015ble\u0107, jak ja z tym obrazem b\u0119d\u0119 \u017cy\u0107? Czy dam rad\u0119?&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">M.S.: A czy planuje Pan to, w jaki spos\u00f3b dany obraz b\u0119dzie \u201epromieniowa\u0142\u201d na widza, jakie odczucia czy idee maj\u0105 si\u0119 w nim pojawi\u0107, kiedy znajdzie si\u0119 wobec obrazu? Bo w przypadku Pana obraz\u00f3w m\u00f3wi si\u0119 cz\u0119sto o po\u0142\u0105czeniu fizyki, czyli samej materii malarskiej, z metafizyk\u0105, kt\u00f3ra w efekcie powstaje. Jakich \u015brodk\u00f3w Pan u\u017cywa, \u017ceby t\u0119 metafizyk\u0119 w widzu stworzy\u0107, czy te\u017c pobudzi\u0107 go do jej zauwa\u017cenia?&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S.G.: Wie Pani, \u015brodek to by\u0142 tu, w g\u0142owie, i tu, w okolicach serca. To s\u0105 tak naprawd\u0119 te \u015brodki, kt\u00f3rych u\u017cywa\u0142em. A poza tym by\u0142y farby. Ale farby bez tego\u2026 Tak\u017ce to s\u0105 te \u015brodki, kt\u00f3re trzeba po prostu mie\u0107. Na czym polega ta odmienno\u015b\u0107 artyst\u00f3w, ja ju\u017c nie m\u00f3wi\u0119\u00a0o tych wielkich, ale o takich, kt\u00f3rzy maluj\u0105 tak jak ja? Po prostu mi\u0119dzy innymi na tym, \u017ce co\u015b maj\u0105 w g\u0142owie tak ustawione, mo\u017ce ze szkod\u0105 dla innej jakiej\u015b funkcji m\u00f3zgu, \u017ce s\u0105 szczeg\u00f3lnie uwra\u017cliwieni na pewne rzeczy. Tego si\u0119 nie da kogo\u015b nauczy\u0107, dlatego nie da si\u0119 nauczy\u0107 kogo\u015b malowania. To tak \u00e0 propos wcze\u015bniejszej odpowiedzi na pytanie, dlaczego ja nie potrafi\u0142em uczy\u0107. Bo to musi by\u0107 w cz\u0142owieku. Jak jest w cz\u0142owieku, to mo\u017cna mu pom\u00f3c co\u015b szybciej osi\u0105gn\u0105\u0107. Ale nie da si\u0119 tego nauczy\u0107. To wida\u0107. Jak si\u0119 zasi\u0105dzie w tylu komisjach egzaminacyjnych co ja, jak si\u0119 przejrzy setki r\u00f3\u017cnych zdaj\u0105cych i niezdaj\u0105cych os\u00f3b, to od razu w\u0142a\u015bciwie rozpoznaje si\u0119 ludzi, kt\u00f3rzy to maj\u0105. Czy kto\u015b taki zrobi martw\u0105 natur\u0119 czy inny rysunek, to one s\u0105 absolutnie trafne. Trzeba mie\u0107 to co\u015b, bez tego si\u0119 nie da. To znaczy bez tego te\u017c mo\u017cna si\u0119 czego\u015b w sztuce dorobi\u0107, potrafi\u0107 co\u015b zrobi\u0107, ale artysty z tego nie b\u0119dzie. To jest taka tajemnica. Podobnie jak w muzyce \u2013 dziesi\u0105tki ludzi przecie\u017c graj\u0105, a s\u0105 jednostki, kt\u00f3re graj\u0105 zupe\u0142nie dziwnie, jako\u015b inaczej\u2026\u00a0<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"684\" src=\"https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/04\/DSC_0853-1024x684.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-9160\"\/><figcaption>Prof. Stefan Gierowski w swojej pracowni w Konstancinie-Jeziornej podczas przygotowa\u0144\u00a0do wystawy w Atlasie Sztuki, lipiec 2016, fot. Dominik Szwemberg<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">M.S.: Mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce graj\u0105 sk\u0105din\u0105d? Nawi\u0105zuj\u0119 tu do tego, \u017ce Pan sam nazywa\u0142 si\u0119 po\u015brednikiem. Pomi\u0119dzy tym \u015bwiatem, a\u2026 no w\u0142a\u015bnie, jakim \u015bwiatem?<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S.G.: Na pewno w moim \u017cyciu wa\u017cn\u0105 rol\u0119 odegra\u0142o to, \u017ce do\u015b\u0107 wcze\u015bnie, bo b\u0119d\u0105c ju\u017c w Akademii, mia\u0142em w sobie du\u017ce zainteresowanie sprawami sztuki chi\u0144skiej i w og\u00f3le sztuki Wschodniej. A cz\u0119\u015b\u0107 chi\u0144skich artyst\u00f3w mia\u0142a takie wyobra\u017cenie, \u017ce oni s\u0105 w\u0142a\u015bciwie tylko r\u0119k\u0105, a kto\u015b nimi kieruje. Dlatego ich rysunki by\u0142y bardzo spontaniczne. Z kolei druga szko\u0142a by\u0142a szalenie pracowita, wszystko ujmowali bardzo szczeg\u00f3\u0142owo. Zale\u017ca\u0142o to troch\u0119 od filozofii.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Ale ju\u017c wtedy, kiedy u nas na og\u00f3\u0142 sztuk\u0119 Chin traktowa\u0142o si\u0119 jeszcze jako sztuk\u0119 lokaln\u0105, ja wyczuwa\u0142em, \u017ce jest w niej jaka\u015b prawda, \u017ce mo\u017cna znale\u017a\u0107 w niej co\u015b wa\u017cnego. Tak samo jak w sztuce dziecka. Te rzeczy odnalaz\u0142em, kiedy by\u0142em bardzo m\u0142ody i by\u0142y dla mnie bardzo wzbogacaj\u0105ce. Potem, kiedy ju\u017c doszed\u0142em do r\u00f3\u017cnych lektur zwi\u0105zanych ze sztuk\u0105 wschodni\u0105, potwierdzi\u0142em moje intuicje.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Ju\u017c w Akademii stara\u0142em si\u0119 t\u0119 sztuk\u0119 lansowa\u0107, namawia\u0142em, \u017ceby program historii sztuki nie ko\u0144czy\u0142 si\u0119 na sztuce europejskiej. \u017beby to sz\u0142o dalej, bo to rzeczy, w kt\u00f3rych jest du\u017co m\u0105dro\u015bci. I nie tylko m\u0105dro\u015bci, ale tak\u017ce tw\u00f3rczej postawy i tw\u00f3rczego zobaczenia \u015bwiata, w spos\u00f3b, kt\u00f3ry dzi\u015b jest nam bardzo bliski.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Takie r\u00f3\u017cne zetkni\u0119cia s\u0105 bardzo interesuj\u0105ce. W og\u00f3le obecno\u015b\u0107 malarstwa na przestrzeni wiek\u00f3w to jest rzecz przedziwna. Czasem ono nawet ludziom bokiem wychodzi, wtedy smaruj\u0105 po \u015bcianach. Ale to tylko pokazuje, \u017ce jednak jest w nich jaka\u015b potrzeba. W Indiach s\u0105 z kolei pomalowane od g\u00f3ry do do\u0142u samochody. A opr\u00f3cz tego te wspania\u0142e groty, gdzie te\u017c jest dobre malarstwo, pi\u0119kne, przypuszczalnie religijne, ale jakie! Sztuka jest jednak tak\u0105 rzecz\u0105, \u017ce jest w niej, nawet w takim ma\u0142ym kawa\u0142ku, co\u015b bardzo zwi\u0105zanego z lepsz\u0105 stron\u0105 cz\u0142owieka. Je\u015bli cz\u0142owiek w og\u00f3le ma lepsze strony, bo z biegiem lat jednak zaczynam w\u0105tpi\u0107! (\u015bmiech)<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">M.S.: W filozofii Wschodu sztuka jest postrzegana jako droga. Du\u017co m\u00f3wi si\u0119 o odpowiedzialno\u015bci artysty, kt\u00f3ry w zasadzie ca\u0142ym swoim \u017cyciem przyczynia si\u0119 do tej koncentracji, kt\u00f3ra p\u00f3\u017aniej zmienia si\u0119 w sztuk\u0119. Pan zajmuj\u0105c si\u0119 tak dog\u0142\u0119bnie obrazem, na pewno interesowa\u0142 si\u0119 \u017ar\u00f3d\u0142os\u0142owem s\u0142owa \u201eobraz\u201d. Kiedy ja przygotowywa\u0142am si\u0119 do tej rozmowy, dotar\u0142o do mnie, \u017ce jeszcze nigdy nie sprawdzi\u0142am, sk\u0105d w\u0142a\u015bciwie s\u0142owo \u201eobraz\u201d pochodzi. Jest \u0142aci\u0144skie \u201eimago\u201d oznaczaj\u0105ce \u201ewyobra\u017cenie\u201d, czy \u201eprzedstawienie\u201d, lub greckie \u201eeik\u014dn\u201d rozwijaj\u0105ce tematyk\u0119 zwi\u0105zan\u0105 z obrazem o znaczenia sakralne, dotycz\u0105ce m.in. portretu i reprezentacji, jednak wczoraj w tek\u015bcie Pana ucznia, Ryszarda Wo\u017aniaka, znalaz\u0142am etymologi\u0119 polskiego s\u0142owa \u201eobraz\u201d. Ma ono zwi\u0105zek\u00a0z \u201erezaniem\u201d, czyli z rze\u017abieniem i przypuszczalnie \u0142\u0105czy\u0142o si\u0119 z jakimi\u015b s\u0142owia\u0144skimi obrz\u0119dami. Na pocz\u0105tku odnosi\u0142o si\u0119 do wykonywania ci\u0119\u0107, kt\u00f3re najpierw rytualnie robiono w \u017cywej tkance, a p\u00f3\u017aniej przeniesiono je na bardziej symboliczn\u0105 p\u0142aszczyzn\u0119 \u2013 sztuki. To z jednej strony jest ciekawe, bo pokazuje artyst\u0119 jako szamana, kt\u00f3ry wykonuje gesty maj\u0105ce prowadzi\u0107 wsp\u00f3lnot\u0119 w rejony, w kt\u00f3re sama nie p\u00f3jdzie, bo nie ma tego przygotowania, a z drugiej strony wyda\u0142o mi si\u0119 ciekawe w odniesieniu do roli przestrzeni w Pana obrazach. W przeciwie\u0144stwie do tr\u00f3jwymiarowej rze\u017aby nie jest to przestrze\u0144 fizyczna, ale mo\u017ce istnieje tu pewne powinowactwo? Czy takie rozumienie s\u0142owa \u201eobraz\u201d jest Panu bliskie?<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S.G.: Pani poruszy\u0142a do\u015b\u0107 ciekawy temat. Moje obrazy od pewnego momentu zawsze nosz\u0105 po prostu tytu\u0142 Obraz i towarzysz\u0105c\u0105 mu kolejn\u0105 liczb\u0119 zapisan\u0105 cyframi rzymskimi.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Na pocz\u0105tku, kiedy zacz\u0105\u0142em tytu\u0142owa\u0107 moje kolejne obrazy Obraz I, Obraz II, Obraz III i tak dalej, zawsze daj\u0105c w tytule to s\u0142owo \u201eobraz\u201d, my\u015bla\u0142em, \u017ce obraz to po prostu obraz. Ale z czasem zacz\u0119\u0142o to mie\u0107 dla mnie szczeg\u00f3lne znaczenie. Pani poda\u0142a tu jeden z przyk\u0142ad\u00f3w, ale s\u0142owo \u201eobraz\u201d jest u\u017cywane w bardzo r\u00f3\u017cnych sytuacjach, dalekich od obrazu pojmowanego jako co\u015b, co si\u0119 zwyczajnie maluje. Obraz mo\u017ce mie\u0107 pochodzenie religijne, m\u00f3wi si\u0119 przecie\u017c \u201eobraz Boga\u201d. To o tyle wa\u017cne, \u017ce to w\u0142a\u015bciwie co\u015b, czego nie mo\u017cna zobaczy\u0107, nazwane przez co\u015b, co niby mo\u017cna zobaczy\u0107. Czyli to, co mo\u017cna zobaczy\u0107 ju\u017c w\u0142a\u015bciwie jest od razu uniemo\u017cliwione, poniewa\u017c co\u015b, czego nie mo\u017cna zobaczy\u0107 ma za wz\u00f3r. To pokazuje, jak bardzo du\u017co w s\u0142owie \u201eobraz\u201d jest problem\u00f3w.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">W pewnym momencie zacz\u0105\u0142em si\u0119 zastanawia\u0107, dlaczego ja w\u0142a\u015bciwie tego s\u0142owa u\u017cywam? Bo to nie o to chodzi, \u017ce ono oznacza co\u015b namalowanego tradycyjn\u0105 technik\u0105. Jak zobaczy\u0142em, \u017ce si\u0119 robi z tego ju\u017c Obraz DC, Obraz DCC, Obraz CMXII, to ju\u017c to s\u0142owo \u201eobraz\u201d zacz\u0119\u0142o mie\u0107 jednak powa\u017cne znaczenie. Tak jak Pani m\u00f3wi\u0142a \u2013 symboliczne, chocia\u017c to raczej indywidualna symbolika. S\u0142owa maj\u0105 w sobie du\u017co r\u00f3\u017cnych tajemnic.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">To nazwanie przez m\u0142odego jeszcze artyst\u0119 pracy Obraz III czy Obraz V sta\u0142o si\u0119 nieoczekiwanie dla mnie samego wtajemniczeniem w zupe\u0142nie inn\u0105 sfer\u0119. To s\u0142owo zrobi\u0142o si\u0119 bardzo znacz\u0105ce i chocia\u017c ja sam nie do ko\u0144ca znam pe\u0142ni\u0119 tego znaczenia, to mo\u017cna by napisa\u0107 ca\u0142y esej na temat tego, co znaczy w moim obrazie \u2013 \u201eobraz\u201d.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">M.S.: Dochodz\u0105c do abstrakcji, wyeliminowa\u0142 Pan z obrazu rzeczy, kt\u00f3re mog\u0142yby od niego samego odwraca\u0107 uwag\u0119, czyli figuracj\u0119 i przedstawianie. Zosta\u0142 sam obraz. Chcia\u0142am zapyta\u0107 o \u201epierwszy\u201d obraz \u2013 czy m\u00f3g\u0142by Pan przybli\u017cy\u0107 nam sytuacj\u0119, w kt\u00f3rej jeden\u00a0z obraz\u00f3w sta\u0142 si\u0119 Obrazem I? Czy to by\u0142a bardziej ewolucja, czy rewolucja? Bo w Pana tw\u00f3rczo\u015bci by\u0142 to pocz\u0105tek drogi, kt\u00f3ra prowadzi\u0142a Pana a\u017c do teraz. Dlatego chcia\u0142am spyta\u0107 o to, jak wygl\u0105da\u0142 ten pocz\u0105tek, jaka to by\u0142a sytuacja?<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S.G.: Ten pierwszy obraz wisi tam, w s\u0105siednim pokoju. Mo\u017ce go Pani zobaczy\u0107. To jest zreszt\u0105 bardzo zwyczajny obraz, raczej ma\u0142y. Poka\u017c, Magda, kt\u00f3ry to jest.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">M.G.-D.: Ale tam s\u0105 dwa.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S.G.: To tamten pierwszy, bli\u017cej okna.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">M.G.-D.: To ten. Pokazuje przestrze\u0144 w zetkni\u0119ciu z czym\u015b, co si\u0119 na niej pojawia \u2013 z lini\u0105, kt\u00f3ra potem przesz\u0142a w kolor. Tu wisz\u0105 obrazy zwi\u0105zane z tym, jak ewoluowa\u0142y za-interesowania ojca. Na tym obrazie dalej wida\u0107, jak si\u0119 zmienia kolor na styku z innymi kolorami. Ten z lewej strony \u015bwieci inaczej na g\u00f3rze, a inaczej na dole \u2013 mimo \u017ce to jest ca\u0142y czas ten sam kolor. To rodzaj szarady. Przygotowuj\u0105c si\u0119 do pracy nad kolejnym obrazem, ojciec du\u017co szkicuje o\u0142\u00f3wkiem na przypadkowych kartkach (zaproszenia, koperty, pude\u0142ka po farbach itp.). Te czarno-bia\u0142e szkice to my\u015blenie form\u0105, rozwi\u0105zywanie problemu (kolor Tato ma w g\u0142owie). A potem dokonuje wyboru i maluje obraz szybko i pewnie.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">J.M.: Panie Profesorze, jak d\u0142ugo Pan maluje jeden obraz? Czy to by\u0142o inaczej przy pierwszym obrazie, inaczej przy dwusetnym, a inaczej przy pi\u0119\u0107setnym? Ile czasu Panu to zabiera?<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S.G.: A to bardzo r\u00f3\u017cnie. Niezale\u017cnie od tego, jak obraz wygl\u0105da. Czasem wygl\u0105da, jakby by\u0142o z nim bardzo du\u017co roboty, a malowa\u0142em go kr\u00f3tko, i odwrotnie.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">J.M.: Kr\u00f3tko, to znaczy ile czasu?<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S.G.: Ja Panu powiem, \u017ce ja bardzo d\u0142ugo si\u0119 przygotowuj\u0119. Samo malowanie staram si\u0119\u2026 nie tyle staram si\u0119, co ono ju\u017c samo dosy\u0107 szybko wychodzi. Trzy, cztery dni i ju\u017c mo\u017ce powsta\u0107 du\u017cy obraz. Potem mog\u0119 do niego wr\u00f3ci\u0107, ale to zdarza si\u0119 rzadko. Raczej jestem z tych, co maluj\u0105 szybko i albo dobrze, albo nie. Na drugi dzie\u0144 \u2013 trzeba sprawdzi\u0107. Bo to si\u0119 zawsze tak dzieje, \u017ce na pierwszy dzie\u0144 si\u0119 wydaje, \u017ce jest bardzo dobrze, drugiego dnia, \u017ce co\u015b jest nie tak i \u017ce trzeba to zmieni\u0107, a na trzeci dzie\u0144 \u2013 obraz ju\u017c powinien by\u0107. By\u0107 zgodny z tym, co w g\u0142owie.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">J.M.: Niech Pan powie, zniszczy\u0142 Pan kiedy\u015b swoje obrazy?<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S.G.: Tak, par\u0119 zniszczy\u0142em.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">J.M.: Czyli przy tej ilo\u015bci, kt\u00f3r\u0105 Pan namalowa\u0142, to niedu\u017co.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S.G.: Niedu\u017co, ale par\u0119 zniszczy\u0142em, bo nie bardzo wysz\u0142y albo si\u0119 czym\u015b zdenerwowa\u0142em. Tak bywa. Ale wracaj\u0105c do Pani pytania o sam pocz\u0105tek, o to jakie emocje towarzyszy\u0142y malowaniu tego pierwszego Obrazu, to wie Pani, to by\u0142o doznanie jakiej\u015b rado\u015bci, wolno\u015bci, wyzwolenia. Chodzi mi o tak\u0105 malarsk\u0105 wolno\u015b\u0107, o poczucie, \u017ce najwa\u017cniejszy jest obraz i on nic nie musi przedstawia\u0107, nic nie musi na nim by\u0107, \u017ce to jest dokument mojej wolno\u015bci. On oczywi\u015bcie nie by\u0142 moim pierwszym abstrakcyjnym obrazem, wychodzi\u0142 z pewnego szeregu, ale jako pierwszy zosta\u0142 podpisany w\u0142a\u015bnie Obraz. Dawa\u0142em go na drug\u0105 Wystaw\u0119 Sztuki Nowoczesnej i po prostu by\u0142o mi najwygodniej tak go nazwa\u0107. Ale ten obraz wr\u00f3ci\u0142 z wystawy, a ja dalej tak podpisywa\u0142em moje prace i wiedzia\u0142em, \u017ce to ju\u017c ca\u0142y czas b\u0119dzie tak sz\u0142o \u2013 chocia\u017c nie wiedzia\u0142em dok\u0105d. Powsta\u0142a we mnie jaka\u015b konieczno\u015b\u0107 podpisywania obraz\u00f3w w ten spos\u00f3b. Moje obrazy s\u0105 na og\u00f3\u0142 podpisane z ty\u0142u, zwykle jest podana data, a ta kolejna liczba jest jednak zobowi\u0105zuj\u0105ca, sta\u0142a. Chocia\u017c bardzo rzadko, ale zdarza si\u0119 obraz \u2013 nawet na tej wystawie taki si\u0119 znajduje \u2013 bez numer\u00f3w. Bo zapomnia\u0142em. (\u015bmiech)&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Chcia\u0142em nad nim jeszcze popracowa\u0107, ale tymczasowo go powiesi\u0142em. Wisia\u0142 tak, mia\u0142em go poprawi\u0107, ale kiedy na niego patrzy\u0142em, wydawa\u0142o mi si\u0119, \u017ce wszystko jest jednak dobrze. Zacz\u0105\u0142em robi\u0107 co\u015b innego, a po paru latach go zdj\u0105\u0142em, patrz\u0119 \u2013 nie ma numeru!<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">J.M.: Panie Profesorze, ile obraz\u00f3w namalowa\u0142 Pan przez ca\u0142y czas swojej tw\u00f3rczo\u015bci?<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S.G.: Na studiach powsta\u0142o oko\u0142o 50 obraz\u00f3w, potem ponad 900. To nie s\u0105 rewelacyjne liczby rz\u0119du kilku tysi\u0119cy. Wi\u0119cej jest akwareli. W sumie jest tych obraz\u00f3w przeze mnie zrobionych oko\u0142o 1000.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">J.M.: Zapyta\u0142em o to, bo niedawno rozmawia\u0142em z Prof. Stanis\u0142awem Fija\u0142kowskim i on namalowa\u0142 1600 obraz\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S.G.: A, to rzeczywi\u015bcie wi\u0119cej\u2026<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">M.G.-D.: Pami\u0119tam, \u017ce do nas do domu przychodzili r\u00f3\u017cni ludzie i pytali, po co ojciec maluje takie du\u017ce obrazy? Ani tego przenie\u015b\u0107, ani schowa\u0107, sam k\u0142opot.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S.G.: Ja nie maluj\u0119 z urz\u0119du. Wobec tego jest tych obraz\u00f3w mo\u017ce troch\u0119 mniej. A Stanis\u0142aw Fija\u0142kowski po pierwsze zawsze mia\u0142 wszystko bardzo dobrze uporz\u0105dkowane, systematycznie opisane, a tak\u017ce zaplanowane, \u017ce musi od tej do tej godziny malowa\u0107 i koniec. A ja nie, ja szed\u0142em na zebranie\u2026<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">M.G.-D.: \u2026 p\u00f3\u017aniej i na w\u00f3dk\u0119\u2026 (\u015bmiech)<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">J.M.: W zwi\u0105zku z tym chcia\u0142em zada\u0107 jeszcze drugie pytanie \u2013 o sytuacj\u0119, kiedy pojawia si\u0119 widz, ale widz, kt\u00f3ry chce naby\u0107 obraz. Przychodzi cz\u0142owiek i chce kupi\u0107 obraz Profesora Gierowskiego, i co Profesor Gierowski wtedy robi?<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S.G.: Ten cz\u0142owiek nie ma takich k\u0142opot\u00f3w, bo nie wchodzi w og\u00f3le! (\u015bmiech)<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">M.G.-D.: Tato, ale przecie\u017c w og\u00f3le masz ide\u0119, \u017ce obrazy powinny kr\u0105\u017cy\u0107 w\u015br\u00f3d ludzi!<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S.G.: Ale ju\u017c du\u017co kr\u0105\u017cy, teraz ju\u017c wystarczy. Ju\u017c od dawna mam pewn\u0105 grup\u0119 obraz\u00f3w, kt\u00f3re odk\u0142ada\u0142em, \u017ceby ich nie sprzedawa\u0107. Robi\u0142em to ju\u017c nawet 50 lat temu. Po prostu mam swoj\u0105 w\u0142asn\u0105 kolekcj\u0119 moich obraz\u00f3w. Jestem kolekcjonerem, ale kolekcjonuj\u0119 tylko siebie (\u015bmiech). Zreszt\u0105 czasem nawet znajduj\u0119 informacj\u0119, \u017ce na aukcji by\u0142 m\u00f3j obraz i nawet cena niez\u0142a\u2026 Ale te obrazy z regu\u0142y nie pochodz\u0105 ode mnie, na og\u00f3\u0142 to te rozdane kiedy\u015b w prezencie. Do niedawna sprzedawa\u0142em jeszcze obrazy przez galeri\u0119, ale w\u0142a\u015bciwie ostatnio wszystko wycofa\u0142em. Przez pewien czas nie b\u0119d\u0119 tego robi\u0142. A co b\u0119dzie dalej \u2013 zobaczymy. W tej chwili mam pewien plan zwi\u0105zany z tymi obrazami. I jednym z element\u00f3w tego planu jest w\u0142a\u015bnie ta wystawa. Jest ca\u0142a z mojej kolekcji. Mo\u017cna by nawet napisa\u0107, \u017ce to z kolekcji autora. Z kolekcji Pana Gierowskiego. (\u015bmiech)&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">J.M.: Mnie si\u0119 ten pomys\u0142 podoba, nawet jako tytu\u0142 wystawy: Z kolekcji Profesora Gierowskiego. B\u0119dziemy na ten temat rozmawia\u0107!<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S.G.: To co, jedziemy dalej z tym? Prosz\u0119 o dalsze pytania!<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">M.S.: Jakimi farbami Pan maluje?&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S.G.: Tylko farby olejne. I akwarele.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">M.S.: A korci\u0142o Pana kiedy\u015b, \u017ceby samodzielnie je przygotowywa\u0107, aby uzyska\u0107 jaki\u015b okre\u015blony efekt, kt\u00f3rego nie daj\u0105 fabryczne farby?&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S.G.: Nie, nie korci\u0142o mnie. Oczywi\u015bcie by\u0142y farby, kt\u00f3re bardziej lub mniej lubi\u0142em, ale w pierwszym rz\u0119dzie chodzi\u0142o o to, \u017ceby mia\u0142y dobre barwniki. O dobre barwniki by\u0142o kiedy\u015b w og\u00f3le trudno, wi\u0119c robienie sobie samemu farb by\u0142oby k\u0142opotliwe. Nie mia\u0142em do tego \u017cadnych predyspozycji. Na samym pocz\u0105tku, kiedy by\u0142em jeszcze bardzo m\u0142ody, pr\u00f3bowa\u0142em i tego mieszania, i ca\u0142ej reszty, ale da\u0142em sobie z tym spok\u00f3j i zaj\u0105\u0142em si\u0119 tylko malowaniem.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">M.S.: Kiedy spojrzy si\u0119 na Pana prace chronologicznie, staj\u0105 si\u0119 one uporz\u0105dkowanym badaniem kolejnych problem\u00f3w zwi\u0105zanych z rzeczywisto\u015bci\u0105 obrazu i buduj\u0105cych\u00a0go najwa\u017cniejszych element\u00f3w. Na pewno wiele upraszczaj\u0105c mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce zacz\u0119\u0142o si\u0119 od swoisto\u015bci samej p\u0142aszczyzny malarskiej, na niej w pewnym momencie zacz\u0119\u0142y si\u0119 pojawia\u0107 linie, p\u00f3\u017aniej wesz\u0142a problematyka \u015bwiat\u0142a, a potem do\u0142\u0105czy\u0142 Pan oddzia\u0142ywanie kolor\u00f3w. Czy to by\u0142 \u015bwiadomy program coraz g\u0142\u0119bszego poznawania tajemnic obrazu, czy te\u017c rodzi\u0142o si\u0119 to spontanicznie, a kolejny problem wynika\u0142 z poprzedniego? Na przyk\u0142ad zbada\u0142 Pan mo\u017cliwo\u015bci uk\u0142ad\u00f3w czy barw i przechodzi\u0142 Pan do nast\u0119pnego problemu?<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S.G.: Na pewno jest tak, \u017ce przechodzi si\u0119 od jednego problemu do nast\u0119pnego, a ka\u017cdy obraz jest osobnym problemem. Jak si\u0119 stoi przed bia\u0142ym, zagruntowanym p\u0142\u00f3tnem, to nawet, kiedy w g\u0142owie mam ju\u017c wszystko u\u0142o\u017cone i wiem, jak powinno by\u0107, to w\u0142a\u015bciwie jeszcze wszystko mo\u017ce si\u0119 na nim zdarzy\u0107.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Zaczyna si\u0119 zawsze tak samo \u2013 tak, jakby si\u0119 nigdy przedtem nie zaczyna\u0142o, jakby to by\u0142 pierwszy obraz. Chocia\u017c w g\u0142owie jest ich ca\u0142y szereg, a nawet ju\u017c jest ten nast\u0119pny. Ale to, \u017ce to jest pierwszy obraz oznacza, \u017ce jest w nim inny problem ni\u017c by\u0142 w poprzednim. Nie m\u00f3g\u0142bym ustawi\u0107 p\u0142\u00f3cien w szeregu i na ka\u017cdym namalowa\u0107 tego samego, a przecie\u017c niby to mo\u017cliwe. Nawet u wielkich artyst\u00f3w zamawiano takie same portrety, \u017ceby m\u00f3c je np. wys\u0142a\u0107 do rodziny.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">M.S.: Jako pierwsze zacz\u0105\u0142 Pan bada\u0107 kluczowe dla siebie poj\u0119cie przestrzeni. Czy m\u00f3g\u0142by Pan rozwin\u0105\u0107, czym ona jest dla Pana i czym jest w Pana sztuce?<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S.G.: S\u0142owa \u201eprzestrze\u0144\u201d zacz\u0105\u0142em u\u017cywa\u0107 pod koniec lat 50., kiedy jeszcze nie by\u0142o ono tak powszechnie u\u017cywane. Teraz w\u0142a\u015bciwie ka\u017cdy, kto cokolwiek zrobi, m\u00f3wi o przestrzeni. Ja mia\u0142em wyobra\u017cenie takiej przestrzeni, kt\u00f3rej nie mo\u017cna w \u017caden spos\u00f3b zobaczy\u0107. To chyba sedno mojego jej rozumienia, przestrze\u0144 troch\u0119 metafizyczna. To co\u015b, z czym mamy kontakt, ale w\u0142a\u015bciwie nie wiemy, czym to jest. Wychodzi\u0142o to w\u0142a\u015bciwie z bardzo prostej, nazwa\u0142bym to nawet ch\u0142opskiej, obserwacji \u015bwiata: jest niebo, to wielka przestrze\u0144, ale co to w\u0142a\u015bciwie jest? Nie wiadomo. I jest ziemia. Tak to widzia\u0142em. M\u00f3g\u0142bym Pani powiedzie\u0107 ca\u0142y szereg stricte naukowych rzeczy na temat przestrzeni, ale one nie s\u0105 dla mnie takie wa\u017cne. Bo to, co by\u0142o bardzo wa\u017cne, to ta zwyczajna obserwacja.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Najciekawsze jest to, \u017ce poj\u0119cie przestrzeni jest w naszej g\u0142owie. Tak naprawd\u0119 nie mo\u017cna sobie go narysowa\u0107 ani namalowa\u0107. Nie wiadomo, gdzie si\u0119 ko\u0144czy, jak rozszerza, zagina, wraca. Jest w niej wszystko. Ale jednocze\u015bnie m\u00f3wi\u0105c o moim widzeniu przestrzeni trzeba wraca\u0107 na ziemi\u0119, po prostu.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">M.S.: W tej przestrzeni pojawi\u0142a si\u0119 linia, kolejne elementarne dla sztuki poj\u0119cie.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S.G.: Tak, w pierwszym rz\u0119dzie ona mnie interesowa\u0142a jako znak na przestrzeni, jako jej przeci\u0119cie. Kiedy jest przestrze\u0144 i jest linia, wtedy to nabiera szczeg\u00f3lnego sensu. Problem linii jest do\u015b\u0107 skomplikowany i nie da si\u0119 go upro\u015bci\u0107 do tego stopnia, \u017ceby tak jak przestrze\u0144 opisa\u0107 go za pomoc\u0105 zwyczajnych przyk\u0142ad\u00f3w, typu niebo-ziemia. Linia zawsze wnosi olbrzymi\u0105 ilo\u015b\u0107 r\u00f3\u017cnych niepokoi, nawet prosta. Ona i tak nie jest do ko\u0144ca prosta. Oczywi\u015bcie, na temat linii jest szereg bardzo ciekawych rozwa\u017ca\u0144. Wiadomo, \u017ce trudno m\u00f3wi\u0107 o linii bez klasycznych rozwa\u017ca\u0144 Wasylego Kandy\u0144skiego zawartych w ksi\u0105\u017cce Punkt i linia a p\u0142aszczyzna. Ale ja j\u0105 troch\u0119 inaczej pojmuj\u0119, w tym pierwszym okresie mia\u0142a dla mnie du\u017ce znaczenie jako rzecz, kt\u00f3ra narusza\u0142a co\u015b w obrazie, wprowadza\u0142a do niego swoj\u0105 akcj\u0119. I chyba o to Pani chodzi\u0142o, bo co ja mog\u0119 jeszcze wi\u0119cej doda\u0107 na temat linii? Kandy\u0144ski ju\u017c wszystko powiedzia\u0142, a ja tu dopowiedzia\u0142em to, czego Kandy\u0144ski nie m\u00f3wi\u0142, poniewa\u017c on si\u0119 takimi drobiazgami nie zajmowa\u0142. Ale w\u0142a\u015bnie te drobiazgi dla mnie by\u0142y wa\u017cne.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">M.S.: My\u015bl\u0119, \u017ce na koniec nie mo\u017ce zabrakn\u0105\u0107 pytania o Pana nauczycieli. Byli w\u015br\u00f3d nich Andrzej Frycz, Andrzej Pronaszko i Jan Cybis, \u0142\u0105czono te\u017c Pana z unizmem W\u0142adys\u0142awa Strzemi\u0144skiego. Jak\u0105 rol\u0119 odegrali oni w Pana wyborze takiej, a nie innej drogi artystycznej, w czym ich wp\u0142yw si\u0119 zaznaczy\u0142?&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">S.G.: Kiedy ko\u0144czy\u0142em studia nie by\u0142o dyplom\u00f3w. Mia\u0142em tylko absolutorium i z tym wyszed\u0142em z Akademii. Na ostatnim roku robi\u0142em u Andrzeja Frycza dekoracj\u0119 teatraln\u0105, a przedtem projektowanie malarstwa \u015bciennego, kt\u00f3re te\u017c on prowadzi\u0142. Z Fryczem by\u0142em zwi\u0105zany tak\u017ce przez to, \u017ce jego siostra mieszka\u0142a w Kielcach u moich znajomych i ja je\u017cd\u017c\u0105c do Kielc, czasem przywozi\u0142em od niej listy, bo zaraz po wojnie r\u00f3\u017cnie z poczt\u0105 bywa\u0142o.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">A Frycz \u2013 to by\u0142a M\u0142oda Polska. Mnie to bardzo intrygowa\u0142o, bo to by\u0142 ca\u0142kiem inny czas, jednak nie tak odleg\u0142y, no bo ile w ko\u0144cu min\u0119\u0142o lat mi\u0119dzy rokiem 1945 a rokiem, powiedzmy, 1910? To nie taka wielka odleg\u0142o\u015b\u0107, teraz ju\u017c w og\u00f3le uwa\u017cam, \u017ce \u017cadna. (\u015bmiech) Wi\u0119c zawsze ch\u0119tnie m\u00f3wi\u0119 o Fryczu i o tym, \u017ce od niego bardzo du\u017co skorzysta\u0142em. Mi\u0119dzy innymi to on mi opowiada\u0142 o swojej podr\u00f3\u017cy do Japonii i na Wsch\u00f3d, o ca\u0142ej tej kulturze, o tym jak by\u0142 tam zaproszony do jury jakiego\u015b konkursu i ca\u0142kiem nie rozumia\u0142, dlaczego oni si\u0119 k\u0142\u00f3cili o to, kt\u00f3ry obraz jest lepszy, a kt\u00f3ry gorszy, jak one wszystkie by\u0142y wspania\u0142e, ale wszystkie takie same! (\u015bmiech) Mia\u0142 zreszt\u0105 w domu du\u017cy obraz przywieziony z Chin. To w og\u00f3le by\u0142 ciekawy cz\u0142owiek. Jego nauka te\u017c polega\u0142a na rozmowie, na takim przyjacielskim wskazywaniu wa\u017cnych rzeczy. W teatrze w ka\u017cdej chwili m\u00f3g\u0142 powiedzie\u0107, gdzie wisi jaka szmata, z jakiego przedstawienia, gdyby by\u0142a potrzebna. Sam nigdy nie pracowa\u0142em w teatrze, chocia\u017c zna\u0142em si\u0119 na tym i mia\u0142em z tego bardzo dobre noty. Ale chyba szcz\u0119\u015bliwie si\u0119 z\u0142o\u017cy\u0142o, bo m\u00f3g\u0142bym wej\u015b\u0107 w ca\u0142kiem inn\u0105 sytuacj\u0119 i nie wiem, czy to by pasowa\u0142o do mojej osobowo\u015bci.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"667\" height=\"1000\" src=\"https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/04\/DSC_0941.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-9165\" srcset=\"https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/04\/DSC_0941.jpg 667w, https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/04\/DSC_0941-200x300.jpg 200w\" sizes=\"auto, (max-width: 667px) 100vw, 667px\" \/><figcaption>Prof. Stefan Gierowski z \u017con\u0105 Hann\u0105 w swojej pracowni w Konstancinie-Jeziornej, lipiec 2016, fort. Dominik Szwemberg<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Tak wi\u0119c mimo \u017ce on by\u0142 z innej dziedziny, to odegra\u0142 pewn\u0105 rol\u0119 w moim widzeniu \u015bwiata i przede wszystkim pokaza\u0142 mi pewn\u0105 \u0142\u0105czno\u015b\u0107 \u2013 \u017ce by\u0142a M\u0142oda Polska, \u017ce teraz jeste\u015bmy my, \u017ce potem b\u0119d\u0105 inni.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Z kolei Pronaszko niesamowicie mnie intrygowa\u0142 jako jeden z tych ludzi, kt\u00f3rzy tworzyli sztuk\u0119 nowoczesn\u0105 i chocia\u017c wtedy malowa\u0142 ju\u017c raczej kolorystyczne obrazy, to jego historia by\u0142a zwi\u0105zana z formizmem. Poza tym by\u0142 interesuj\u0105cy jako pedagog i wi\u0119kszo\u015b\u0107 moich koleg\u00f3w by\u0142a w\u0142a\u015bnie w jego pracowni. To byli z regu\u0142y ci, kt\u00f3rych uwa\u017ca\u0142em za ludzi ciekawych i zdolnych, zreszt\u0105 nie tylko ja, bo, generalnie rzecz bior\u0105c, za takich uchodzili. Pracownia Pronaszki i pracownia Cybisa to by\u0142y takie dwie wa\u017cne pracownie, troch\u0119 ze sob\u0105 nawet konkurowa\u0142y. Co ja od niego wzi\u0105\u0142em? Na pewno takie zwyczajne prawdy dotycz\u0105ce malowania. Czasem si\u0119 cz\u0142owiek przypadkowo gdzie\u015b dowie czego\u015b, co jest bardzo wa\u017cne. Pronaszko ch\u0119tnie m\u00f3wi\u0142 o klasycznym, z\u0142otym podziale, ale m\u00f3wi\u0142 te\u017c o uk\u0142adach opartych na trzech plamach barwnych, co ja p\u00f3\u017aniej wyeliminowa\u0142em, ustawiaj\u0105c wszystko raczej na silnym kontra\u015bcie. On, przynajmniej wtedy, kiedy uczy\u0142, mniej na tym bazowa\u0142.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Z kolei Cybis wchodzi\u0142 w to, co student robi\u0142, obserwowa\u0142 swoich student\u00f3w. Ogl\u0105da\u0142 ich prace, czasem stara\u0142 si\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce to co prawda niez\u0142e, ale ju\u017c by\u0142o. To by\u0142o tych dw\u00f3ch artyst\u00f3w w krakowskiej Akademii, z kt\u00f3rymi by\u0142em najbardziej zwi\u0105zany.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Poza tym \u2013 ca\u0142e \u017cycie to jest szko\u0142a. To si\u0119 nie ko\u0144czy na akademii. Cz\u0142owiek powinien umie\u0107 by\u0107 samoukiem. Ja te\u017c nim w pewnym stopniu jestem \u2013 przez to, \u017ce chodzi\u0142em na zaj\u0119cia z historii sztuki, to opuszcza\u0142em du\u017co innych zaj\u0119\u0107 i musia\u0142em potem sam nadrabia\u0107. Kiedy ju\u017c znalaz\u0142em si\u0119 w Warszawie, zacz\u0105\u0142em widzie\u0107 braki w swoim wyobra\u017ceniu o malarstwie i w tym, co robi\u0119.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Ta moja droga nie by\u0142a taka od razu \u0142atwa, to by\u0142a przez jakie\u015b 5 lat droga dosy\u0107 kr\u0119ta. Tych 5 lat by\u0142o naprawd\u0119 trudnych. Zreszt\u0105 czas by\u0142 wtedy strasznie trudny. Je\u017celi chodzi o ten okres zaraz po wojnie, to trzeba przyzna\u0107, \u017ce by\u0142 to taki troch\u0119 nieokre\u015blony czas. Oczywi\u015bcie, by\u0142o bardzo wiele niepokoj\u0105cych spraw, ale r\u00f3wnocze\u015bnie by\u0142 jeszcze jaki\u015b kontakt z Zachodem, przychodzi\u0142y stamt\u0105d czasopisma, za niewielkie pieni\u0105dze mo\u017cna by\u0142o dosta\u0107 albumy z obrazami Picassa i innych. Wszystko by\u0142o wci\u0105\u017c otwarte. Niekt\u00f3rzy koledzy je\u017adzili na dalsze studia do Pary\u017ca, trafiali w te same miejsca, co przed wojn\u0105, czyli np. do pracowni Fernanda L\u00e9gera. Z jednej strony ju\u017c si\u0119 rodzi\u0142 terror, z drugiej strony by\u0142a przed tym jaka\u015b samoobrona. W samej Akademii byli ludzie zewsz\u0105d. Jedni prosto z lasu, drudzy z konspiracji, trzeci, kt\u00f3rzy prze\u017cyli jako\u015b t\u0119 wojn\u0119, paru \u017byd\u00f3w, kt\u00f3rzy jako\u015b szcz\u0119\u015bliwie prze\u017cyli. No i pi\u0119\u0107 rocznik\u00f3w r\u00f3wnocze\u015bnie. Wi\u0119c ta Akademia by\u0142a t\u0105 rzeczywisto\u015bci\u0105 na\u0142adowana. By\u0142o w niej odbicie tego, co si\u0119 dzia\u0142o dooko\u0142a, ale nikt nic nie m\u00f3wi\u0142. Ja si\u0119 dopiero p\u00f3\u017aniej o moich kolegach wi\u0119cej dowiedzia\u0142em, gdzie kt\u00f3ry by\u0142 w czasie wojny, wtedy nikt si\u0119 o to nie pyta\u0142. Nie nale\u017ca\u0142o. Obowi\u0105zywa\u0142a zasada niegadania.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Byli te\u017c tacy, kt\u00f3rzy dzia\u0142ali razem z Urz\u0119dem Bezpiecze\u0144stwa; zatwardziali komuni\u015bci, kt\u00f3rzy mimo \u017ce si\u0119 nie wtr\u0105cali, to przekazywali dalej pewne informacje.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"684\" src=\"https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/04\/DSC_0962-1024x684.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-9168\" srcset=\"https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/04\/DSC_0962-1024x684.jpg 1024w, https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/04\/DSC_0962-300x200.jpg 300w, https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/04\/DSC_0962-768x513.jpg 768w, https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/04\/DSC_0962.jpg 1498w\" sizes=\"auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><figcaption>Prof. Stefan Gierowski z \u017con\u0105 Hann\u0105 i Jackiem Michalakiem podczas przygotowa\u0144 do wystawy w Atlasie Sztuki, pracownia w Konstancinie-Jeziornej, lipiec 2016, fort. Dominik Szwember<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Natomiast w latach p\u00f3\u017aniejszych, kiedy ju\u017c sko\u0144czy\u0142em Akademi\u0119 i zbli\u017ca\u0142 si\u0119 rok 1949\u20131950 i zjazd partii, zacz\u0105\u0142 si\u0119 ju\u017c obrzydliwy terror. Przedtem te\u017c by\u0142 terror, ale zrobi\u0142 si\u0119 terror absolutny. Dlaczego to by\u0142o wyczuwalne? Poniewa\u017c w tym pierwszym okresie, przy ca\u0142ym tym ruchu ludzi jad\u0105cych ze wschodu na zach\u00f3d \u2013 bo na zach\u00f3d jechali szabrownicy, ale jechali te\u017c ludzie, kt\u00f3rzy mieli tam zacz\u0105\u0107 \u017cycie \u2013 du\u017cy procent, przynajmniej 80-90 procent ludzi czeka\u0142o na to, \u017ceby Rosjanie odeszli i \u017ceby si\u0119 to sko\u0144czy\u0142o. W\u0142a\u015bciwie wszyscy czekali, kiedy pa\u0144stwa z zachodu wyzwol\u0105 Rzeczpospolit\u0105.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Przez pierwsze dwa lata wyra\u017anie czu\u0142o si\u0119, \u017ce co\u015b ma nast\u0105pi\u0107. Ale to wynika\u0142o oczywi\u015bcie z kompletnej naiwno\u015bci. Ludzie nie znali tych wszystkich um\u00f3w, o kt\u00f3rych dzisiaj wiemy. W ka\u017cdym razie, to co si\u0119 wtedy dzia\u0142o, rzutowa\u0142o i na Akademi\u0119. Ci wszyscy ludzie po r\u00f3\u017cnych prze\u017cyciach i przybyli z tych r\u00f3\u017cnych stron chcieli, \u017ceby ta Akademia by\u0142a jak najnormalniejsza, \u017ceby ludzie po prostu normalnie si\u0119 na niej kszta\u0142cili, to samo na uniwersytecie. \u017beby by\u0142o wi\u0119cej tych, kt\u00f3rzy przyjd\u0105 w miejsce tej inteligencji, kt\u00f3ra zosta\u0142a wyt\u0119piona przez jednych i przez drugich.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">To by\u0142 szczeg\u00f3lny czas i z tego okresu wywodzi\u0142o si\u0119 du\u017co ludzi bardzo ciekawych. Fija\u0142kowski te\u017c studiowa\u0142 przecie\u017c w tym czasie. A je\u017celi chodzi o Strzemi\u0144skiego, o kt\u00f3rym Pani wspomina\u0142a, to Strzemi\u0144skiego widzia\u0142em tylko raz, zupe\u0142nie przypadkowo na zje\u017adzie w Poznaniu. Siedzieli\u015bmy w par\u0119 os\u00f3b, w muzeum zreszt\u0105, i on bardzo ciekawie m\u00f3wi\u0142. Jego unizm bardzo mnie intrygowa\u0142. I w\u0142a\u015bciwie to by\u0142o takim momentem najbardziej nas\u2026 to znaczy w zasadzie mnie do niego przyci\u0105gaj\u0105cym. Poci\u0105ga\u0142o mnie jego my\u015blenie unistyczne. Jednak gdyby tak wzi\u0105\u0107jego teksty, to on troszk\u0119 inaczej i ja troch\u0119 inaczej rozumia\u0142em ten jego unizm.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Tak samo jak Powidoki. Ja bardziej fizycznie, a on bardziej psychicznie te Powidoki widzia\u0142. Podobne zabiegi istnia\u0142y w malarstwie, wi\u0119c m\u00f3wi\u0119, no rzeczywi\u015bcie, jak si\u0119 postawi obok siebie dwa kolory, to w \u015brodku rzeczywi\u015bcie robi si\u0119 na bieli ca\u0142kiem inny kolor, i to jest powidok. No bo to by\u0142 prawdziwy, oparty na zasadach fizyki powidok.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">A okaza\u0142o si\u0119, \u017ce to jednak nie jest powidok, bo powidok by\u0142 dla Strzemi\u0144skiego gdzie\u015b mi\u0119dzy s\u0142o\u0144cem, okiem, p\u0142\u00f3tnem a pami\u0119ci\u0105. Bardziej skomplikowany. A ja mia\u0142em, jak si\u0119 okazuje, zawsze bardzo proste spojrzenie na \u015bwiat, po prostu \u2013&nbsp; kocha\u0142o si\u0119 \u017cycie! (\u015bmiech)<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Konstancin-Jeziorna, 30 marca 2016 roku<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>rozmawia Jacek Michalak i Marta Sk\u0142odowska<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[65],"tags":[113],"class_list":["post-9140","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-artykuly","tag-stefan_gierowski"],"acf":[],"1_4_image":null,"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9140","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9140"}],"version-history":[{"count":10,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9140\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9170,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9140\/revisions\/9170"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9140"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9140"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9140"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}