{"id":8030,"date":"2007-09-07T16:44:00","date_gmt":"2007-09-07T16:44:00","guid":{"rendered":"https:\/\/atlassztuki.pl\/?p=8030"},"modified":"2022-04-04T10:52:00","modified_gmt":"2022-04-04T10:52:00","slug":"anoreksja","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/anoreksja\/","title":{"rendered":"Anoreksja"},"content":{"rendered":"\n<p><strong><em>Krzysztof Cicho\u0144: <\/em><\/strong><em>Kim Pan jest? Krytykiem, historykiem sztuki, artyst\u0105?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>Rafa\u0142 Jakubowicz:<\/strong> Trudno mi odpowiedzie\u0107 na to pytanie, bowiem te dziedziny aktywno\u015bci w moim przypadku zachodz\u0105 na siebie. Zajmuj\u0119 si\u0119 sztuk\u0105 \u2013 taka odpowied\u017a by\u0142aby chyba najbardziej prawdziwa. Mo\u017cna wskaza\u0107 wielu artyst\u00f3w, kt\u00f3rzy uprawiali krytyk\u0119, byli kuratorami wystaw i nauczali, jak na przyk\u0142ad John Coplans.<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K. C.: <\/em><\/strong><em>\u017byje Pan ze sztuki, czy \u017cyje Pan z \u201ezajmowania si\u0119 sztuk\u0105\u201d?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>R. J.:<\/strong> Prowadz\u0119 zaj\u0119cia na ASP w Poznaniu.<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K. C.: <\/em><\/strong><em>Mia\u0142 Pan jakie\u015b m\u0142odzie\u0144cze rozterki kim zosta\u0107?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>R. J.:<\/strong> Nie, nie mia\u0142em. Ale teraz, gdybym m\u00f3g\u0142 cofn\u0105\u0107 czas i ponownie zdecydowa\u0107, mia\u0142bym wiele w\u0105tpliwo\u015bci i zapewne po raz drugi nie wybra\u0142bym sztuki [\u015bmiech]. W dzieci\u0144stwie lubi\u0142em i potrafi\u0142em rysowa\u0107. Po uko\u0144czeniu liceum, zreszt\u0105 ekonomicznego, wiedzia\u0142em, \u017ce chc\u0119 zdawa\u0107 na ASP. Studiowa\u0142em edukacj\u0119 artystyczn\u0105 i r\u00f3wnolegle malarstwo. Z tym, \u017ce dla mnie o wiele wa\u017cniejsze by\u0142y studia na wydziale edukacji. Dawa\u0142y one lepsze przygotowanie teoretyczne, co z dzisiejszej perspektywy okaza\u0142o si\u0119 wa\u017cniejsze. Tam w\u0142a\u015bnie spotka\u0142em Jaromira Jedli\u0144skiego, zaprzyja\u017ani\u0142em si\u0119 z nie\u017cyj\u0105cym ju\u017c W\u0142odkiem Filipkiem. Pozna\u0142em Jerzego Ludwi\u0144skiego. Kontakt z Jedli\u0144skim spowodowa\u0142, \u017ce zacz\u0105\u0142em pisa\u0107 o sztuce. Wcze\u015bniej nie my\u015bla\u0142em nawet, \u017ce m\u00f3g\u0142bym to robi\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K. C.: <\/em><\/strong><em>W pewnym momencie zorientowa\u0142 si\u0119 Pan, \u017ce pisanie czy m\u00f3wienie o sztuce mo\u017ce by\u0107 bardziej interesuj\u0105ce, ni\u017c to, co chcia\u0142 Pan robi\u0107 na pocz\u0105tku, czyli pewna sprawno\u015b\u0107 manualna, nieod\u0142\u0105czna od malarstwa. Wierzy Pan w to, \u017ce dzi\u015b istniej\u0105 arty\u015bci instynktowni, bestie malarskie stroni\u0105ce od teorii\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>R. J.:<\/strong> Wydaje mi si\u0119, \u017ce nie ma jednego modelu. Jest miejsce na wiele r\u00f3\u017cnych postaw. Model artysty, kt\u00f3ry ca\u0142ymi dniami przebywa w swojej pracowni, odizolowany od zewn\u0119trznego \u015bwiata, skoncentrowany tylko na w\u0142asnej tw\u00f3rczo\u015bci, jest mi obcy. Co nie znaczy oczywi\u015bcie, \u017ce takie postawy nie maj\u0105 racji bytu. Instynkt jest bardzo wa\u017cny. Intuicja r\u00f3wnie\u017c. Nie s\u0105dz\u0119, by wystarcza\u0142a sama tylko erudycja. Teoretyczne przygotowanie to z pewno\u015bci\u0105 za ma\u0142o. Potrzebne jest co\u015b jeszcze. Na pewno wra\u017cliwo\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K. C.: <\/em><\/strong><em>Kiedy\u015b prowadz\u0105c rozmow\u0119 z Jaromirem Jedli\u0144skim, Rafa\u0142 Jakubowicz powiedzia\u0142 tak: \u201eKiedy pyta\u0142em Miros\u0142awa Ba\u0142k\u0119 o stosunek do dzie\u0142 Tadeusza Kantora, Ba\u0142ka powiedzia\u0142: \u201eOn traktowa\u0142 i ja traktuj\u0119 sztuk\u0119 powa\u017cnie. To jest chyba najwa\u017cniejsza rzecz\u201d\u201d. Czy Rafa\u0142 Jakubowicz podpisa\u0142by si\u0119 pod tym zdaniem?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>R. J.:<\/strong> Mam nadziej\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K. C.: <\/em><\/strong><em>A jaki jest Pana stosunek do takich postaw, kt\u00f3re s\u0105 zwi\u0105zane z b\u0142azenad\u0105, z traktowaniem sztuki, jako czego\u015b, co jest absolutnie niepowa\u017cne, przygodne, spontaniczne? Traktowaniem sztuki jako obszaru gdzie ujawniania si\u0119 to, co dowolne a nie to, co konieczne.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>R. J.:<\/strong> Jedno nie wyklucza przecie\u017c drugiego. Nie ma podzia\u0142u: albo-albo. Mo\u017cna, w spos\u00f3b zupe\u0142nie powa\u017cny, tworzy\u0107 sztuk\u0119, kt\u00f3ra zawiera r\u00f3wnie\u017c element poczucia humoru. Nie znosz\u0119 bufonady, zad\u0119cia w sztuce. Wydaje mi si\u0119, \u017ce wiele moich prac mia\u0142o do\u015b\u0107 przewrotny charakter.<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K. C.: <\/em><\/strong><em>Jakie?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>R. J.:<\/strong> Na przyk\u0142ad wystawy <em>Forma<\/em> i <em>Mittel Wei\u00df<\/em> w Galerii Foksal, <em>Sztuka zabija <\/em>w Galerii Pies, <em>stoosiemdziesi\u0105t i co\u015b<\/em> w Galerii Okna i wystawa <em>Gabinet<\/em> w Galerii Entropia \u2013 portrety ministr\u00f3w kultury od 1989 roku do dzi\u015b. A tak\u017ce <em>Gazoci\u0105g Wassermanna<\/em> \u2013 d\u0142uga, \u017c\u00f3\u0142ta rura gazowa, eksponowana, w Kr\u00f3likarni, tak jak rze\u017aba minimal art.<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K. C.: <\/em><\/strong><em>Teraz kiedy Pan o tym m\u00f3wi, dostrzegam to. Kiedy natomiast czyta si\u0119 o Pa\u0144skiej tw\u00f3rczo\u015bci, studiuje zamieszczone w r\u00f3\u017cnych miejscach biografie i materia\u0142y, to mo\u017cna odnie\u015b\u0107 wra\u017ceni<\/em><s><em>a<\/em><\/s><em>[e], \u017ce jest Pan artyst\u0105 skupionym g\u0142\u00f3wnie na pami\u0119taniu o Holocau\u015bcie. Zatopionym w bardzo powa\u017cnej, na wskro\u015b intelektualnej memorystyce. Wystarczy, \u017ce wy\u015bwietli Pan hebrajski napis na p\u0142ywalni i w opisach pojawiaj\u0105 si\u0119 takie zdania: \u201eZ\u0142owrogo stercz\u0105ca instalacja hydrauliczna przywo\u0142uje skojarzenia z tragedi\u0105 oboz\u00f3w koncentracyjnych\u201d. I gdzie\u017c z takich region\u00f3w do przewrotno\u015bci czy do \u017cartu.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>R. J.:<\/strong> Traktuj\u0119 swoje prace jako osobne wypowiedzi. \u0141\u0105czenie ich na jednej wystawie nie ma sensu. Zreszt\u0105 nigdy nie pokazywa\u0142em ich w ramach jednej ekspozycji. One pojawiaj\u0105 si\u0119 w r\u00f3\u017cnych kontekstach, odnosz\u0105 si\u0119 do innych aspekt\u00f3w rzeczywisto\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K. C.: <\/em><\/strong><em>Kiedy\u015b Pana czeka retrospektywa i co wtedy?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>R. J.:<\/strong> Z retrospektyw\u0105 trzeba podj\u0105\u0107 dialog, przyjmuj\u0105c wyzwanie. Nie nale\u017cy poddawa\u0107 si\u0119 konwencji, pokazuj\u0105c po prostu, bezrefleksyjnie, wi\u0119kszo\u015b\u0107 dotychczasowych prac. Artysta zawsze powinien by\u0107 krytyczny wobec kontekstu wystawy w kt\u00f3rej uczestniczy. Jedynie takie podej\u015bcie wydaje mi si\u0119 ciekawe i tw\u00f3rcze. No chyba, \u017ce artysta nie \u017cyje. W\u00f3wczas kurator mo\u017ce zrobi\u0107 co chce. \u017byj\u0105cy artysta powinien protestowa\u0107, wi\u0119c mam nadziej\u0119, \u017ce tak \u0142atwo si\u0119 nie poddam [\u015bmiech].<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.: <\/em><\/strong><em>Nie wydaje si\u0119 Panu, \u017ce obowi\u0105zek \u201ebycia krytycznym\u201d to jest obowi\u0105zek wynikaj\u0105cy, m\u00f3wi\u0105c nieco g\u00f3rnolotnie, z kondycji ludzkiej. A nie specjalny obowi\u0105zek artyst\u00f3w, chocia\u017c tak si\u0119 jako\u015b \u201eporobi\u0142o\u201d, \u017ce w odbiorze spo\u0142ecznym w\u0142a\u015bnie artysta, nawet artysta estradowy, ma by\u0107 tym, kt\u00f3ry powinien by\u0107 krytyczny. Tym, kt\u00f3ry si\u0119 wymyka zastanym konwencjom. To jest pytanie o to, co jest dystynkcj\u0105 bycia artyst\u0105. Co jest konwencj\u0105 bycia artyst\u0105?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>R. J.:<\/strong> Bycie krytycznym jest wa\u017cne, wydaje mi si\u0119, w ka\u017cdej sytuacji. Nie chodzi o to, \u017ceby powiedzie\u0107, \u017ce nie tak powinno by\u0107. Raczej o pokazanie, \u017ce to co zwykli\u015bmy przyjmowa\u0107 jako oczywiste, wcale takie nie jest. Nale\u017cy problematyzowa\u0107 rzeczywisto\u015b\u0107, ujawniaj\u0105c nawykowe, bezkrytycznie przez nas przyjmowane sposoby my\u015blenia. \u201eUprawia\u0107 krytycyzm to \u2013 jak powiada Hal Foster \u2013 tyle, co czyni\u0107 \u0142atwe gesty trudnymi\u201d. Krytycyzm jest obowi\u0105zkiem my\u015blenia o rzeczywisto\u015bci i o w\u0142asnym w ni\u0105 uwik\u0142aniu. Nie tylko dotyczy to artyst\u00f3w. Ale ich powinno dotyczy\u0107 przede wszystkim.<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K. C.: <\/em><\/strong><em>To prowadzi do tego, \u017ce w zasadzie jedyn\u0105 wystarczaj\u0105c\u0105 cech\u0105, umiej\u0119tno\u015bci\u0105 \u201ebycia artyst\u0105\u201d jest umiej\u0119tno\u015b\u0107 my\u015blenia. Dla wielu to wystarczaj\u0105ca dzi\u015b sprawno\u015b\u0107 warsztatowa. \u017badne inne umiej\u0119tno\u015bci nie s\u0105 potrzebne? Wystarczy my\u015ble\u0107?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>R. J.:<\/strong> Nie chc\u0119 generalizowa\u0107. Je\u015bli o mnie chodzi, to zwykle staram si\u0119 dobra\u0107 najbardziej odpowiednie \u015brodki do wyra\u017cenia przekazu, kt\u00f3ry chc\u0119 wyrazi\u0107. Czasami realizuj\u0119 wideo, czasami instalacj\u0119, niekiedy maluj\u0119 obrazy. Unikam jedynie performance, bo si\u0119 do tego nie nadaj\u0119 [\u015bmiech]. Obawiam si\u0119 bezpo\u015bredniej interakcji z widzem, poniewa\u017c nie mam poj\u0119cia, jak si\u0119 w takiej sytuacji odnale\u017a\u0107. Wydaje mi si\u0119 ona sztuczna i zarazem pretensjonalna. Ogl\u0105daj\u0105c performance zawsze czekam na moment, gdy performer powie \u201edzi\u0119kuj\u0119\u201d wracaj\u0105c tym samym do rzeczywisto\u015bci [\u015bmiech]. Moja niech\u0119\u0107 do performance mo\u017ce wynika\u0107 st\u0105d, \u017ce nie znosz\u0119 teatru. Poza teatrem Kantora oczywi\u015bcie [\u015bmiech]. S\u0105 prace, gdzie rzeczywi\u015bcie niewiele trzeba, w sensie fizycznym, \u201ezrobi\u0107\u201d. Mo\u017cna te\u017c zleci\u0107 profesjonalne wykonanie us\u0142ugi, kontroluj\u0105c jedynie proces produkcji. Nie musz\u0119 przecie\u017c pi\u0119\u0107 lat studiowa\u0107 rze\u017aby, \u017ceby wykona\u0107 cementowy odlew, podobnie jak nie musz\u0119 mie\u0107 w\u0142asnej ciemni, \u017ceby wywo\u0142a\u0107 zdj\u0119cia. Natomiast je\u015bli chodzi o malarstwo to obraz musi si\u0119 po prostu broni\u0107. Chyba, \u017ce podejmujemy gr\u0119 i pewne rozstrzygni\u0119cia s\u0105 celowe. Istnieje wiele sposob\u00f3w rozumienia malarstwa. Trudno jednoznacznie orzec, co jest a co nie jest malarstwem. Ka\u017cda pr\u00f3ba jego zdefiniowania skazana jest na pora\u017ck\u0119. Aczkolwiek nie mo\u017cna chyba uprawia\u0107 dzi\u015b malarstwa nie\u015bwiadomie, bezrefleksyjnie. Nie mo\u017cna malowa\u0107, na powa\u017cnie, jak w latach 60., bo rzeczywisto\u015b\u0107 wok\u00f3\u0142 si\u0119 zmieni\u0142a. Jeste\u015bmy gdzie indziej. Sprawno\u015b\u0107 warsztatowa nie wydaje mi si\u0119 istotna. Zawsze bardziej kojarzy\u0142a mi si\u0119 z rzemios\u0142em ni\u017c sztuk\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K. C.:<\/em><\/strong><em> Zazwyczaj w rozwoju, czy karierze artystycznej s\u0105 pewne momenty zwrotne. Co, Pana zdaniem, by\u0142o takim momentem w Pana przypadku?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>R. J.:<\/strong> Skandal wok\u00f3\u0142 pracy <em>Arbeitsdisziplin<\/em>. Zawsze gdy w gr\u0119 wchodzi problem cenzury efektem jest wzmo\u017cone zainteresowanie medi\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K. C.: <\/em><\/strong><em>W kt\u00f3rym momencie zda\u0142 pan sobie spraw\u0119, \u017ce to tak b\u0119dzie? W momencie, kiedy pan filmowa\u0142 tego stra\u017cnika w zak\u0142adach Volkswagena?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>R. J.:<\/strong> Wystawa w pozna\u0144skim Arsenale mia\u0142a by\u0107 moj\u0105 trzeci\u0105, a w\u0142a\u015bciwie drug\u0105 wystaw\u0105 indywidualn\u0105, nie licz\u0105c prezentacji dyplomowej. Nie mia\u0142em w\u00f3wczas poj\u0119cia o mechanizmie cenzury i zwi\u0105zanego z ni\u0105 skandalu. Nie mog\u0142em przewidzie\u0107, \u017ce praca spotka si\u0119 z jakimkolwiek odd\u017awi\u0119kiem. C\u00f3\u017c, wydarzenia potoczy\u0142y si\u0119 tak, jak si\u0119 potoczy\u0142y. A wszystko dzia\u0142o si\u0119 po cichu, na telefon, z pomini\u0119ciem demokratycznych procedur. Reakcje dyrekcji koncernu VW, prezydenta Poznania i w efekcie akt cenzury ze strony dyrektora Galerii Arsena\u0142 mog\u0105 znaczy\u0107, \u017ce by\u0142a to trafiona praca. Przej\u015bcie przez te etapy by\u0142o dla mnie w\u00f3wczas bardzo trudne. Czu\u0142em si\u0119 zagubiony. Wa\u017cne, \u017ceby w takiej sytuacji nie by\u0107 samemu. Na szcz\u0119\u015bcie otrzyma\u0142em wsparcie Jaromira Jedli\u0144skiego, Piotra Piotrowskiego i Jaros\u0142awa Koz\u0142owskiego, kt\u00f3rzy napisali wsp\u00f3lnie do \u201eGazety Wyborczej\u201d list przeciw cenzurze prewencyjnej. Tekst do \u201eMagazynu Sztuki\u201d napisa\u0142a Ewa Mikina. Z dzisiejszej perspektywy my\u015bl\u0119, \u017ce zamieszanie wok\u00f3\u0142 <em>Arbeitsdisziplin<\/em>, ujawniaj\u0105ce r\u00f3\u017cne ukryte mechanizmy, zale\u017cno\u015bci i powi\u0105zania w relacji biznes-w\u0142adza-kultura, by\u0142o ciekawym do\u015bwiadczeniem. A zarazem by\u0142 to rodzaj szczepionki, u progu artystycznej samodzielno\u015bci\u2026<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K. C.: <\/em><\/strong><em>Zastanawiam si\u0119, w jakich momentach spotyka si\u0119 cz\u0142owiek z cenzur\u0105 czy naciskiem sytuacji, kt\u00f3ry wymusza na nim wycofanie si\u0119 ze swoich zamierze\u0144. Mo\u017ce tutaj pojawia si\u0119 jaka\u015b r\u00f3\u017cnica pomi\u0119dzy artyst\u0105, a nie artyst\u0105, sztuk\u0105, a nie sztuk\u0105? Kiedy prowadzi Pan zaj\u0119cia ze studentami zdarza si\u0119 mn\u00f3stwo drobnych sytuacji, kiedy nie m\u00f3wi si\u0119 wszystkiego. Chyba, \u017ce Pan m\u00f3wi zawsze wszystko i nigdy nie czu\u0142 takiego ograniczaj\u0105cego nacisku. Najcz\u0119\u015bciej nie chodzi o nadzoruj\u0105cych nas prze\u0142o\u017conych, tylko o s\u0142uchaczy. Cz\u0142owiek stara si\u0119 dopasowa\u0107 mentalnie do s\u0142uchaczy, odbiorc\u00f3w. Nie robi Pan tak? W porz\u0105dku dnia codziennego, jako wyk\u0142adaj\u0105cy w \u015brody od godziny 14 do 22?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>R. J.:<\/strong> W pewnym sensie chyba tak&#8230; Chocia\u017c nie odczuwam tego jako szczeg\u00f3lnego dyskomfortu. Do zaj\u0119\u0107 ze studentami ma si\u0119 chyba zdecydowanie wi\u0119kszy dystans ni\u017c do pracy artystycznej.<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K. C.: <\/em><\/strong><em>Tego wcale nie jestem pewien, ale takie drobne autokorekty, autocenzury s\u0105 chyba nieuniknione. Mo\u017ce na tym polega r\u00f3\u017cnica? W obszarze wystawy, dzie\u0142a wszystkie zewn\u0119trzne naciski, interwencje urastaj\u0105 do rozmiar\u00f3w zasadniczych, nies\u0142ychanie ostrych.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>R. J.:<\/strong> J\u0119zyk dyskursywny pozwala do\u015b\u0107 precyzyjnie formu\u0142owa\u0107 my\u015bli. W sztuce odbi\u00f3r odbywa si\u0119 na innych falach. Przekaz jest mniej dookre\u015blony, w zwi\u0105zku z czym znaczenia zachodz\u0105 na siebie. Poprzez dzie\u0142o sztuki mo\u017cna jednak wyrazi\u0107 to, czego nie spos\u00f3b zawrze\u0107 w j\u0119zyku dyskursywnym. Sztuka mo\u017ce budzi\u0107 u\u015bpione, spychane w nie\u015bwiadomo\u015b\u0107 l\u0119ki. By\u0107 mo\u017ce st\u0105d w\u0142a\u015bnie tak ostre reakcje? Ale trzeba pami\u0119ta\u0107 r\u00f3wnie\u017c o tym, \u017ce sztuka jest dla polityk\u00f3w \u0142atwym celem, bo arty\u015bci s\u0105 s\u0142abi, mo\u017cna ich wi\u0119c bezkarnie atakowa\u0107, zbijaj\u0105c na tym polityczny kapita\u0142. Politycy, prezentuj\u0105c si\u0119 w mediach jako obro\u0144cy moralno\u015bci w krucjacie przeciw zepsuciu sztuki wsp\u00f3\u0142czesnej, zyskuj\u0105 przychylno\u015b\u0107 i poklask wyborc\u00f3w. Doskonale to wiedz\u0105 i perfidnie wykorzystuj\u0105, pos\u0142uguj\u0105c si\u0119 demagogi\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K. C.: <\/em><\/strong><em>Jak si\u0119 robi wystaw\u0119 \u2013 tak to sobie przynajmniej wyobra\u017cam \u2013 to absolutnie nie przychodzi cz\u0142owiekowi do g\u0142owy, \u017ceby m\u00f3wi\u0107 tym samym j\u0119zykiem co odbiorcy? To jest na ostatnim miejscu? Mo\u017ce na tym polega upupienie procesu dydaktycznego?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>R. J.:<\/strong> Robi\u0105c wystaw\u0119 r\u00f3wnie\u017c my\u015bli si\u0119 o tym, \u017ceby sformu\u0142owa\u0107 komunikat w taki spos\u00f3b, by m\u00f3g\u0142 on trafi\u0107 do odbiorcy. Aczkolwiek w przypadku j\u0119zyka sztuk wizualnych przekaz nie jest jednoznaczny, pojawia si\u0119 wiele warstw, dzie\u0142a mog\u0105 by\u0107 odczytywane na wielu poziomach. Publiczno\u015b\u0107 mo\u017ce pod\u0105\u017cy\u0107 r\u00f3\u017cnymi tropami interpretacyjnymi. Im wi\u0119cej mo\u017cliwych sposob\u00f3w odczytania tym lepiej. Dzie\u0142o sztuki powinno by\u0107 wielowarstwowe.<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K. C.: <\/em><\/strong><em>Podobnie jak dobry wyk\u0142ad czy tekst o tym dziele sztuki. Tadeusz Kantor, Miros\u0142aw Ba\u0142ka, Luc Tuymans, kto jeszcze jest dla Pana wa\u017cny w sztuce? Zachwyci\u0142 si\u0119 Pan kim\u015b ostatnio?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>R. J.:<\/strong> Kantor to by\u0142a moja pierwsza wielka fascynacja. A w\u0142a\u015bciwie wej\u015bcie w \u015bwiat sztuki. Rodzaj inicjacji. P\u00f3\u017aniej zafascynowa\u0142a mnie sztuka Ba\u0142ki. I w ko\u0144cu Tuymansa. Czy zachwyci\u0142em si\u0119 kim\u015b ostatnio? My\u015bl\u0119, \u017ce nie. Ale widzia\u0142em kilka prac, kt\u00f3re wywar\u0142y na mnie du\u017ce wra\u017cenie. Bardzo ceni\u0119 realizacje Artura \u017bmijewskiego, kt\u00f3re stawiaj\u0105 pewne problemy na nowo, przedefiniowuj\u0105 je, problematyzuj\u0105, ukazuj\u0105 z innej, nieoczekiwanej, zaskakuj\u0105cej perspektywy. Ostatnio bardziej interesuje mnie film dokumentalny ni\u017c sztuka. Marcel i Pawe\u0142 \u0141ozi\u0144scy, Dariusz Jab\u0142o\u0144ski, Maciej Drygas, Andrzej Brzozowski, Krzysztof Kie\u015blowski i inni. Magi\u0119 dokumentu odkry\u0142em dzi\u0119ki W\u0142odkowi Filipkowi, kt\u00f3ry r\u00f3wnie\u017c by\u0142 dokumentalist\u0105, scenarzyst\u0105, dziennikarzem. Spotkania i rozmowy z W\u0142odkiem nieustannie mnie inspirowa\u0142y.<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K. C.: <\/em><\/strong><em>A jaka\u015b praca studenta pozna\u0144skiej ASP wywar\u0142a na Panu ostatnio du\u017ce wra\u017cenie?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>R. J.: <\/strong>Nie.<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K. C.: <\/em><\/strong><em>Mo\u017cna wytropi\u0107 pewne podobie\u0144stwo, czy \u015blady w\u0119dr\u00f3wki motyw\u00f3w, pomi\u0119dzy Pa\u0144skimi zainteresowaniami teoretycznymi a pracami.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>R. J.:<\/strong> Rzeczywi\u015bcie co\u015b takiego jest. I chyba tak po prostu by\u0107 musi. Nie poruszamy si\u0119 przecie\u017c w pr\u00f3\u017cni. Funkcjonujemy w okre\u015blonym kontek\u015bcie, w kt\u00f3rym jeste\u015bmy osadzeni. Zawsze odnosimy si\u0119 do czego\u015b co by\u0142o wcze\u015bniej, nawet je\u015bli to kontestujemy. Znajdujemy si\u0119 wewn\u0105trz rozmaitych uwarunkowa\u0144, kt\u00f3re nas ograniczaj\u0105, wyznaczaj\u0105c ramy naszego \u015bwiata. To czym si\u0119 zajmujemy, co czytamy i ogl\u0105damy, czego do\u015bwiadczamy, wywiera wp\u0142yw na to co robimy, na nasze w\u0142asne artystyczne wybory. To si\u0119 gdzie\u015b przecie\u017c odk\u0142ada, nawarstwia. Zawsze staram si\u0119 jednak, aby moja sztuka by\u0142a odleg\u0142a od postaw artyst\u00f3w, kt\u00f3rych ceni\u0119. Ale i tak wp\u0142yw to zapewne ma. Przenika na zasadzie osmozy. Warto zdawa\u0107 sobie spraw\u0119 z tego, co by\u0142o wcze\u015bniej, chocia\u017cby dlatego, \u017ceby unikn\u0105\u0107 przykrych rozczarowa\u0144, gdy si\u0119 oka\u017ce, \u017ce jeste\u015bmy odkrywcami dawno ju\u017c zdobytych l\u0105d\u00f3w. Maluj\u0105c cykl obraz\u00f3w <em>zugzwang<\/em> interesowa\u0142em si\u0119 malarstwem Tuymansa. Potem zda\u0142em sobie spraw\u0119, \u017ce to co robi\u0119 jest zbyt bliskie temu co robi Tuymans i bardzo mi to przeszkadza\u0142o&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K. C.: <\/em><\/strong><em>Dlaczego?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>R. J.:<\/strong> Moje zainteresowanie Tuymansem przek\u0142ada\u0142o si\u0119 na spos\u00f3b malowania. Czu\u0142em si\u0119 z tym po prostu niewygodnie. Szybko wi\u0119c od tego odszed\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K. C.: <\/em><\/strong><em>Czy to nie jest dobry punkt wyj\u015bciowy do zastanowienia si\u0119 nad r\u00f3\u017cnic\u0105 mi\u0119dzy sztuk\u0105 dawn\u0105 a wsp\u00f3\u0142czesn\u0105? Dawnej to by Pan by\u0142 artyst\u0105 z kr\u0119gu Tuymansa. By\u0107 mo\u017ce dlatego, \u017ce inne by\u0142y odleg\u0142o\u015bci mentalne pomi\u0119dzy lud\u017ami, inna g\u0119sto\u015b\u0107 spo\u0142eczna. Wtedy to nie przeszkadza\u0142o, \u017ce kto\u015b mia\u0142 podobn\u0105 manier\u0119 malowania. Ma\u0142o tego, m\u00f3g\u0142 to by\u0107 pow\u00f3d do spokojnego budowania subtelnych r\u00f3\u017cnic, pewnego warsztatowego dialogu albo sporu. Dlaczego teraz artysta nie mo\u017ce sobie pozwoli\u0107 na mylenie go z jakim\u015b innym artyst\u0105?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>R. J.:<\/strong> Namalowanie wspomnianego cyklu by\u0142o dla mnie istotnym do\u015bwiadczeniem. Poczu\u0142em w\u00f3wczas, \u017ce ju\u017c to przepracowa\u0142em, \u017ce ta formu\u0142a si\u0119 wyczerpa\u0142a. I nie ma sensu jej powiela\u0107. Staram si\u0119, \u017ceby ka\u017cda wystawa by\u0142a inna, \u017ceby by\u0142a nowym rozdzia\u0142em, czym\u015b, co mnie samego zaskoczy. Praca nad ka\u017cdym nowym projektem powinna by\u0107 intryguj\u0105cym, energetyzuj\u0105cym procesem. Pr\u00f3b\u0105 zbudowania nowej wypowiedzi. Dzie\u0142o to nie produkt. Powinno by\u0107 \u017cywe. W momencie, kiedy mia\u0142bym kontynuowa\u0107 na przyk\u0142ad malowanie w pewnej opanowanej ju\u017c manierze, w kt\u00f3rej co wi\u0119cej czu\u0142bym si\u0119 bezpiecznie \u2013 nale\u017ca\u0142oby zada\u0107 pytanie: po co tym si\u0119 zajmowa\u0107? By\u0142oby to po prostu nudne.<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K. C.: <\/em><\/strong><em>Czy to nie jest pok\u0142osie postawy awangardowej i przymusu nowo\u015bci? Sztuka nieustannie musi by\u0107 nowa, \u015bwie\u017ca.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>R. J.:<\/strong> Chyba nie. W przypadku awangard by\u0142o tak, \u017ce arty\u015bci szli razem, mieli wsp\u00f3lne cele i okre\u015blone idea\u0142y. Tworzyli w gruncie rzeczy podobne prace. Tak by\u0142o r\u00f3wnie\u017c w latach 80. w przypadku nowej ekspresji, kt\u00f3ra przeciwstawia\u0142a si\u0119 sztuce konceptualnej. Wszyscy malowali w\u00f3wczas dzikie obrazy, w podobnej w gruncie rzeczy stylistyce. Teraz odleg\u0142o\u015bci pomi\u0119dzy artystami sta\u0142y si\u0119 wi\u0119ksze. Nie tyle poszukuj\u0119 nowo\u015bci, co pragn\u0119 raczej wymkn\u0105\u0107 si\u0119 zaszufladkowaniu, przewidywalno\u015bci. Chcia\u0142bym, tworz\u0105c dzie\u0142o sztuki, zaskoczy\u0107 odbiorc\u0119. I sam r\u00f3wnie\u017c chcia\u0142bym czu\u0107 si\u0119 zaskoczony tym, co zrobi\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K. C.: <\/em><\/strong><em>D\u0142ugo si\u0119 Pan zastanawia\u0142 nad wystaw\u0105 w Atlasie Sztuki?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>R. J.:<\/strong> Nie, nie zastanawia\u0142em si\u0119 d\u0142ugo. Pozytywnym do\u015bwiadczeniem by\u0142a wcze\u015bniejsza praca nad tekstem do katalogu wystawy El\u017cbiety Janickiej, <em>Miejsce nieparzyste<\/em>, kt\u00f3ra zrobi\u0142a na mnie du\u017ce wra\u017cenie. Atlas Sztuki to galeria prywatna, ale nie komercyjna. Nie wiem czy istnieje w Polsce inna galeria o podobnym statusie? Rynek sztuki oraz sie\u0107 pr\u0119\u017cnie dzia\u0142aj\u0105cych prywatnych galerii \u2013 to wszystko jest wa\u017cne, ale powinien istnie\u0107 r\u00f3wnie\u017c mecenat pa\u0144stwowy, kt\u00f3rego w Polsce nie ma lub jest zbyt s\u0142aby.<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K. C.: <\/em><\/strong><em>Koniecznie pa\u0144stwowy? Mo\u017ce po prostu mecenat.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>R. J.:<\/strong> \u015awiadoma polityka kulturalna, realizowana przez powo\u0142ane do tego celu instytucje, zajmuj\u0105ce si\u0119 sztuk\u0105 wsp\u00f3\u0142czesn\u0105. Nie do ko\u0144ca wierz\u0119 w dobre intencje prywatnych mecenas\u00f3w. W Polsce brakuje publicznych galerii, instytucji, kt\u00f3re by\u0142yby w stanie realizowa\u0107, w profesjonalny spos\u00f3b, projekty artyst\u00f3w. Od tej strony wsp\u00f3\u0142praca z Atlasem Sztuki jest komfortowa. Powa\u017cne traktowanie wystawy, rzetelna praca nad katalogiem. No, ale jeste\u015bmy dopiero na pocz\u0105tku drogi, na etapie przygotowa\u0144 do wystawy. Zobaczymy, bo jeszcze nie wiadomo przecie\u017c jak to b\u0119dzie [\u015bmiech]. S\u0105 oczywi\u015bcie r\u00f3wnie\u017c miejsca niezale\u017cne, kt\u00f3re realizuj\u0105 niekiedy ciekawsze projekty ni\u017c galerie instytucjonalne, praktycznie bez bud\u017cetu, jak na przyk\u0142ad Galeria Pies z Poznania. Pies to jedna z niewielu galerii, w kt\u00f3rych lubi\u0119 bywa\u0107 na wernisa\u017cach [\u015bmiech]. Jest tam dobra energia. Trudno jednoznacznie rozstrzygn\u0105\u0107, czy jest to galeria niezale\u017cna czy komercyjna. To m\u0142oda galeria i nie wiadomo jeszcze w jak\u0105 stron\u0119 b\u0119dzie pod\u0105\u017ca\u0107. Podzia\u0142y mog\u0105 by\u0107 nieostre, galerie mog\u0105 funkcjonowa\u0107 dzi\u015b na kilku poziomach, przyjmuj\u0105c r\u00f3\u017cne role, w zale\u017cno\u015bci od sytuacji. Najwa\u017cniejsze jest zaanga\u017cowanie osoby prowadz\u0105cej, kt\u00f3re si\u0119 po prostu czuje. Aczkolwiek ani aktywno\u015b\u0107 galerii komercyjnych ani niezale\u017cnych nie zwalnia instytucji publicznych od odpowiedzialno\u015bci za kultur\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K. C.: <\/em><\/strong><em>Ubolewa Pan nad tym, \u017ce nie ma \u015bwiadomej polityki kulturalnej. Mo\u017ce po prostu nic takiego przy tej r\u00f3\u017cnorodno\u015bci dr\u00f3g \u017cyciowych i naszej potrzebie odr\u00f3\u017cniania si\u0119 od innych nie mo\u017ce ju\u017c istnie\u0107. Polityka zak\u0142ada jakie\u015b wsp\u00f3lnotowe identyfikacje, a z tym jest dzi\u015b kiepsko, zw\u0142aszcza w sztuce wsp\u00f3\u0142czesnej, gdzie \u2013 jak przed chwil\u0105 ustalili\u015bmy \u2013 same niepowtarzalne indywidualno\u015bci. Niby co mia\u0142oby by\u0107 tak\u0105 p\u0142aszczyzn\u0105 wsp\u00f3lnoty \u2013 moralno\u015b\u0107, narodowo\u015b\u0107, etnos? To ma sens by\u0107 mo\u017ce z punktu widzenia MSZ. Mo\u017ce mamy tak du\u017ce mo\u017cliwo\u015bci w\u0142asnego rozwoju, \u017ce ujmuj\u0105c to <\/em>more geometrio<em>, odleg\u0142o\u015bci mi\u0119dzyludzkie przekroczy\u0142y ju\u017c granice, wyznaczaj\u0105ce mo\u017cliwo\u015b\u0107 istnienia sp\u00f3jnej przestrzeni publicznej? Je\u017celi nie chcemy by\u0107 myleni z kim\u015b innym, to trzeba zgodzi\u0107 si\u0119 na wszystkie tego konsekwencje.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>R. J.:<\/strong> To wynika chyba z moich lewicowych przekona\u0144. Nie wydaje mi si\u0119, by wszystko mo\u017cna za\u0142atwi\u0107 rynkiem sztuki. Rynek jest konieczny, wr\u0119cz niezb\u0119dny, ale nie jako jedyny punkt odniesienia. Jaromir Jedli\u0144ski kiedy\u015b zwr\u00f3ci\u0142 uwag\u0119, \u017ce konformizm wobec regu\u0142 rynku nie jest lepszy od konformizmu wobec obowi\u0105zuj\u0105cej ideologii. Pa\u0144stwo ma obowi\u0105zek troski o kultur\u0119, przy czym nie chodzi tu o ,\u201emoralno\u015b\u0107\u201d, \u201enarodowo\u015b\u0107\u201d czy \u201eetnos\u201d \u2013 co\u015b, co kojarzy\u0107 si\u0119 mo\u017ce bardziej z \u201edziedzictwem narodowym\u201d ni\u017c \u201ekultur\u0105\u201d. Wa\u017cna jest edukacja poprzez sztuk\u0119, jak r\u00f3wnie\u017c pr\u00f3ba podejmowania, na gruncie sztuki wsp\u00f3\u0142czesnej, istotnych spo\u0142ecznie problem\u00f3w, kt\u00f3re mog\u0105 by\u0107 nast\u0119pnie szerzej dyskutowane. Tymczasem politycy i prawicowi publicy\u015bci zwykli opisywa\u0107 sztuk\u0119 wsp\u00f3\u0142czesn\u0105 w kategoriach dewiacji, wybryku, prowokacji czy jako metafor\u0119 choroby b\u0105d\u017a zwyrodnienia, sprowadzaj\u0105c dyskusj\u0119 zawsze na ten sam poziom \u2013 czyli do parteru. Jako skrajna ilustracja problemu nasuwa si\u0119 na my\u015bl na przyk\u0142ad be\u0142kot Cezarego Michalskiego i \u0141ukasza Radwana. W tego rodzaju \u201edyskusji\u201d nigdy nie mo\u017cna wyj\u015b\u0107 ponad poziom elementarny, czyli pytanie: \u201eczy to jest sztuka?\u201d [\u015bmiech].<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K. C.: <\/em><\/strong><em>Co to znaczy lewicowych? Poprosz\u0119 o jaki\u015b uzupe\u0142niaj\u0105cy przymiotnik.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>R. J.:<\/strong> No tak, to rzeczywi\u015bcie jest s\u0142owo-worek, do kt\u00f3rego mo\u017cna wrzuci\u0107 wszystko\u2026<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K. C.: <\/em><\/strong><em>Wierzy Pan w post\u0119p. Na przyk\u0142ad w post\u0119p w sztuce?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>R. J.:<\/strong> Obowi\u0105zkiem intelektualisty jest, jak powiedzia\u0142 niegdy\u015b Emil Durkheim, by\u0107 po stronie lewicy. Nie chodzi mi o post\u0119p, post\u0119p w sztuce ani sztuk\u0119 w og\u00f3le. W moim przypadku jest to bardziej identyfikacja negatywna, w pewien spos\u00f3b wzmocniona przez sytuacj\u0119. Przez wszechobecny syf IV RP, kt\u00f3ry prowokuje do wi\u0119kszej wyrazisto\u015bci postaw, do bardziej radykalnego opowiedzenia si\u0119. To, co do niedawna wydawa\u0142o si\u0119 niemo\u017cliwe, jak Giertych i Lepper w roli wicepremier\u00f3w, dzi\u015b staje si\u0119 norm\u0105. Ju\u017c si\u0119 z tym oswoili\u015bmy. Kolejno docieraj\u0105ce wiadomo\u015bci nie wzbudzaj\u0105 ani zdziwienia ani odruchu protestu. Nast\u0105pi\u0142o znieczulenie, obni\u017cenie progu spo\u0142ecznej wra\u017cliwo\u015bci. Skrajna, populistyczna prawica zaw\u0142aszcza po cichu kolejne tereny, zachowuj\u0105c si\u0119 przy tym coraz bardziej arogancko. Rz\u0105dz\u0105ca koalicja che zmienia\u0107 konstytucj\u0119, zaw\u0142aszczaj\u0105c wszystko. Sytuacja staje si\u0119 coraz bardziej niebezpieczna. Po prostu r\u00f3wnia pochy\u0142a. J\u0119zyk w\u0142adzy zbli\u017ca si\u0119 do j\u0119zyka Radia Maryja. Warto wspomnie\u0107 niedawne zawirowania w sprawie lustracji, z urz\u0105dzaniem publicznych widowisk, obrzucaniem ludzi wiadrami pomyj, swoistym polowaniem na czarownice, przy czym w\u0142adzy chodzi\u0142o przede wszystkim o sk\u0142\u00f3cenie, os\u0142abienie i rozbicie \u015brodowisk uniwersyteckich, akademickich, tak by \u0142atwiej by\u0142o je potem kontrolowa\u0107. Chciano te \u015brodowiska upokorzy\u0107, wymuszaj\u0105c podpisanie swoistych lojalek. Na taki krok nie pozwoli\u0142y sobie nawet w\u0142adze PRL. Pr\u00f3bowano stworzy\u0107 prawo wyj\u0105tkowe, kt\u00f3re wchodzi w konflikt z prawem obowi\u0105zuj\u0105cym, m.in. zasad\u0105 domniemania niewinno\u015bci. Czysty absurd. To pa\u0144stwo ma jednostk\u0119, czyli obywatela, po prostu \u201egdzie\u015b\u201d. Jedyne co robi to urz\u0105dza lustracyjne igrzyska albo pokazowe procesy ABW i CBA, by wywo\u0142a\u0107 wra\u017cenie, \u017ce s\u0105 \u201ewinni\u201d \u2013 to znaczy \u201einni\u201d. W\u0142adza sk\u0142ania si\u0119 najwyra\u017aniej ku koncepcji spiskowej teorii dziej\u00f3w. Wydaje si\u0119, \u017ce wszystko zmierza w kierunku mi\u0119kkiej dyktatury. \u201eMi\u0119kkiej\u201d, bo na szcz\u0119\u015bcie jeste\u015bmy w Unii, kt\u00f3ra pompuje tu pieni\u0105dze, bez kt\u00f3rych w\u0142adza nie mog\u0142aby rozpowszechnia\u0107 propagandy sukcesu. Najgorsza jest sfera mentalno\u015bci. Katastrofa. Beton. Tworzy si\u0119 zapyzia\u0142y, za\u015bciankowy konstrukt zbiorowej to\u017csamo\u015bci Polaka-katolika, b\u0119d\u0105cy w ra\u017c\u0105cej opozycji do warto\u015bci europejskich, promuj\u0105c spos\u00f3b my\u015blenia ko\u0142tuna-sarmaty. Nieustannie konstruuje si\u0119 obraz wsp\u00f3lnego wroga, podsycaj\u0105c wyimaginowane zagro\u017cenia. D\u0105\u017cymy w stron\u0119 skansenu Europy, wr\u0119cz europejskiego Talibanu, w stron\u0119 modelu spo\u0142ecze\u0144stwa zamkni\u0119tego, skrajnie nietolerancyjnego. I ten j\u0119zyk, ta nowomowa Kaczy\u0144skich: \u201euk\u0142ad\u201d, \u201e\u0142\u017ceelity\u201d, \u201ewykszta\u0142ciuchy\u201d, \u201egrupomy\u015bl\u201d, bo przecie\u017c ci, co nie podzielaj\u0105 ich pogl\u0105d\u00f3w, nie my\u015bl\u0105 samodzielnie [\u015bmiech]. Przyda\u0142by si\u0119 kto\u015b taki jak Victor Klemperer, kt\u00f3ry opisa\u0142by \u201eLigua Quatri Reaspublicae\u201d. Ostatnio pr\u00f3buje si\u0119 wyrzuci\u0107 ze spisu lektur m.in. Gombrowicza i Kafk\u0119. Co dalej? Jaki b\u0119dzie kolejny krok? Stworzenie indeksu? Akcja publicznego palenia ich ksi\u0105\u017cek? By\u0107 mo\u017ce pozytywnym efektem tego wszystkiego b\u0119dzie, miejmy nadziej\u0119, swoiste przebudzenie my\u015bl\u0105cej cz\u0119\u015bci spo\u0142ecze\u0144stwa, eksplozja postaw lewicowych. Ciekaw\u0105 propozycj\u0105 wydaje si\u0119 \u015brodowisko \u201eKrytyki politycznej\u201d, wok\u00f3\u0142 kt\u00f3rej skupiaj\u0105 si\u0119 arty\u015bci. Obecna sytuacja niew\u0105tpliwie wymaga znacznie wi\u0119kszego zaanga\u017cowania, wyrazisto\u015bci, zdecydowania. Stanowczo\u015bci i odwagi sprzeciwu. Wa\u017cne, by nie ulega\u0107 retoryce nienawi\u015bci \u015awi\u0119tych Inkwizytor\u00f3w IV RP, by broni\u0107 si\u0119 przed ich truj\u0105cym jadem na wszelkie mo\u017cliwe sposoby. By nie da\u0107 si\u0119 oszo\u0142amia\u0107, nie ulega\u0107 wszechobecnej propagandzie. To co si\u0119 w tym kraju dzieje postrzegane jest z zewn\u0105trz jako \u015bmieszne. Kojarzy si\u0119 z obyczajowym zacofaniem. Pami\u0119tam, \u017ce gdy uczestniczy\u0142em w wystawie w Pradze, czescy arty\u015bci za\u015bmiewali si\u0119 z naszej sytuacji. Wstyd. Niestety, od wewn\u0105trz wygl\u0105da to zupe\u0142nie inaczej. Przestaje by\u0107 \u015bmieszne.<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K. C.: <\/em><\/strong><em>\u201e<\/em><em>Wykszta\u0142ciuchy\u201d, \u201e\u0142\u017ce-elity\u201d, \u201egrupomy\u015bl\u201d to bardzo smakowite nowe formy j\u0119zykowe, w zasadzie gotowe do wystawienia\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>R. J.:<\/strong> Z jednej strony zabawne, czy jak Pan m\u00f3wi, \u201esmakowite\u201d, z drugiej przera\u017caj\u0105ce, niestety\u2026 Pewne procesy zaczynaj\u0105 si\u0119, jak wiemy z historii, w\u0142a\u015bnie na poziomie j\u0119zyka. Potem trudno je zatrzyma\u0107. Nie mo\u017cna tych symptom\u00f3w lekcewa\u017cy\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K. C.: <\/em><\/strong><em>Skoro jeste\u015bmy przy populizmie \u2013 co Pan s\u0105dzi o baroku? Wyrazisto\u015b\u0107 czy ludyczno\u015b\u0107 to chyba wsp\u00f3lne cechy jednego i drugiego. Pytam o barok jako o styl \u017cycia i tworzenia. Jego przeciwno\u015bci\u0105 jest chyba to co okre\u015bla si\u0119 jako \u201eanoreksj\u0119 sztuki wsp\u00f3\u0142czesnej\u201d. Anoreksja sztuki, jak ka\u017cda inna, polega na sta\u0142ym d\u0105\u017ceniu do minimalizacji formy, na powstrzymywaniu si\u0119 przed wyrazistym gestem, odwo\u0142ywaniu do niedopowiedzenia, do milczenia wobec tak sensualistycznej, tak bombastycznej wsp\u00f3\u0142czesno\u015bci. Ja bym Pana obsadzi\u0142 raczej w roli anorektyka. Czy to nie jest prosta droga do zanikni\u0119cia? Do jeszcze wi\u0119kszej marginalizacji sztuki [\u0142zy]?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>R. J.:<\/strong> Anorektyka? [\u015bmiech] C\u00f3\u017c, musz\u0119 pilnowa\u0107 wagi, wi\u0119c nieustannie si\u0119 odchudzam, cho\u0107 nie zawsze to si\u0119 udaje [\u015bmiech]. Wracaj\u0105c do tematu, my\u015bl\u0119, \u017ce niekiedy mniej znaczy\u0107 mo\u017ce wi\u0119cej. To jest swoisty paradoks\u2026<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K. C.: <\/em><\/strong><em>To nie jest paradoks, to jest spos\u00f3b my\u015blenia anorektyka. Cho\u0107 by\u0107 mo\u017ce czasem tak jest\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>R. J.:<\/strong> Zawsze staram si\u0119 u\u017cy\u0107 minimum \u015brodk\u00f3w do wyra\u017cenia tego, co chc\u0119 przekaza\u0107. Je\u015bli wi\u0119c mo\u017cna co\u015b wyrazi\u0107 za pomoc\u0105, powiedzmy, pi\u0119ciu kilogram\u00f3w, nie musimy u\u017cywa\u0107 pi\u0119\u0107dziesi\u0119ciu pi\u0119ciu. W sztuce jest tak, \u017ce pi\u0119\u0107 mo\u017ce wa\u017cy\u0107 wi\u0119cej, paradoksalnie, ni\u017c pi\u0119\u0107dziesi\u0105t pi\u0119\u0107. Przekaz powinien by\u0107 subtelny. Ale s\u0105 te\u017c inne aspekty tej swoistej anoreksji. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 prac realizowa\u0142em z w\u0142asnego, skromnego bud\u017cetu, bez \u017cadnego wsparcia. Musia\u0142em wi\u0119c nieustannie my\u015ble\u0107 o tym, by produkcja nie by\u0142a zbyt kosztowna, by minimalizowa\u0107 koszty, nie rezygnuj\u0105c przy tym z jako\u015bci, nie id\u0105c na artystyczne kompromisy, co jest trudne. Ci\u0105gle nie mam pracowni, wi\u0119c robi\u0119 raczej niewielkich rozmiar\u00f3w prace [\u015bmiech]. W momencie gdy ze strony Atlasa Sztuki pad\u0142a sugestia, \u017ce nie ma ogranicze\u0144 je\u015bli chodzi o bud\u017cet realizacji, \u017ce oczekuje si\u0119 raczej kosztownego projektu \u2013 wpad\u0142em niemal\u017ce w przera\u017cenie [\u015bmiech], gdy\u017c dot\u0105d nie my\u015bla\u0142em tego rodzaju kategoriami. Tak, \u017ce oczekiwanie to sta\u0142o si\u0119, paradoksalnie, swoist\u0105 trudno\u015bci\u0105. W efekcie zaproponowa\u0142em bardzo skromny wizualnie projekt [\u015bmiech]. Generalnie raczej ma\u0142o pracuj\u0119. Jestem leniwy [\u015bmiech]. Praca, praca, praca\u2026 Po co? Zazwyczaj realizuj\u0119 projekty na potrzeby konkretnych wystaw. Przewa\u017cnie na ostatni moment [\u015bmiech]. Podejrzewam, \u017ce gdybym mia\u0142 studio, to i tak bym w nim nie przebywa\u0142 po dwana\u015bcie godzin dziennie. Nie mia\u0142bym chyba cierpliwo\u015bci. No, mo\u017ce kiedy\u015b, w przysz\u0142o\u015bci\u2026<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K. C.: <\/em><\/strong><em>Mniej znaczy wi\u0119cej. To twardo wyartyku\u0142owane przekonanie kompozycyjne. Czy nie jest tak, \u017ce przez takie przekonania pewne, jak wsp\u00f3lnie wierzymy, wa\u017cne obszary, jak np. sztuka, w kt\u00f3rych manifestuj\u0105 si\u0119 rzeczy podstawowe dla cz\u0142owieka, same ust\u0119puj\u0105 miejsca takim sferom jak polityka czy kodeks karny, w kt\u00f3rych wi\u0119cej znaczy wi\u0119cej, a mniej mniej? Czy nie jest to ust\u0119powanie pola za darmo?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>R.J.:<\/strong> Arty\u015bci chyba w wi\u0119kszo\u015bci s\u0105 po stronie lewicy. Nie mog\u0119 sobie wyobrazi\u0107, by mog\u0142o by\u0107 inaczej. Odpowiedzi\u0105 na obecn\u0105 sytuacj\u0119 polityczn\u0105 mo\u017ce by\u0107 polaryzacja i radykalizacja pogl\u0105d\u00f3w. I w efekcie rzeczywi\u015bcie powr\u00f3t sztuki do swoistego \u201epolskiego baroku\u201d, jak to kiedy\u015b okre\u015bli\u0142a Anda Rottenberg, co mogli\u015bmy obserwowa\u0107 w latach osiemdziesi\u0105tych. Z tym, \u017ce w\u00f3wczas Ko\u015bci\u00f3\u0142 udzieli\u0142 artystom schronienia, poniewa\u017c \u00f3w sojusz by\u0142 w jego interesie, w walce przeciw komunistycznemu ustrojowi. Dzi\u015b jest inaczej. Ko\u015bci\u00f3\u0142 jest przeciwny sztuce wsp\u00f3\u0142czesnej. Ale r\u00f3wnie\u017c w\u00f3wczas najciekawsze zjawiska dzia\u0142y si\u0119 poza Ko\u015bcio\u0142em, w miejscach niezale\u017cnych. Nowi dzicy wymkn\u0119li si\u0119 i re\u017cymowej w\u0142adzy i obiegowi ko\u015bcielnemu. Pokazali, \u017ce mo\u017cna kontestowa\u0107 i re\u017cym i Ko\u015bci\u00f3\u0142 jednocze\u015bnie. Cz\u0119sto w chwilach kiedy trzeba by\u0142o si\u0119 okre\u015bli\u0107 sztuka si\u0119 zmienia\u0142a. To jest niebezpieczne, bo mo\u017ce ona sta\u0107 si\u0119 narz\u0119dziem. A tym samym mo\u017ce by\u0107 bardziej siermi\u0119\u017cna. Ale sztuka potrafi przetrwa\u0107 trudne momenty historyczne.<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K. C.: <\/em><\/strong><em>Mo\u017ce sta\u0107 si\u0119 \u201enarz\u0119dziem walki\u201d.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>R. J.:<\/strong> Tak. Ale, z drugiej strony, my\u015bl\u0119, \u017ce taki powr\u00f3t jest ju\u017c, na szcz\u0119\u015bcie, prawie niemo\u017cliwy. A przynajmniej ma\u0142o prawdopodobny. Sztuka o charakterze dydaktycznym zawsze jest s\u0142aba. Czy teraz arty\u015bci zejd\u0105 do podziemia? Pr\u0119dzej po prostu st\u0105d wyjad\u0105 i zostanie ja\u0142owa ziemia. Pustynia. I ca\u0142a Polska b\u0119dzie czyta\u0107 dzieciom. Tyle, \u017ce Dobraczy\u0144skiego i Dmowskiego [\u015bmiech].<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K. C.: <\/em><\/strong><em>Dmowski i Dobraczy\u0144ski jako bohaterowie \u201eZiemi ja\u0142owej\u201d s\u0105 chyba zupe\u0142nie na miejscu. Wystawa w Atlasie Sztuki sk\u0142ada si\u0119 z element\u00f3w, kt\u00f3re zacieraj\u0105 r\u00f3\u017cnice pomi\u0119dzy przestrzeni\u0105 galerii a przestrzeni\u0105 obiekt\u00f3w sportowych. Uprawia\u0142 Pan kiedy\u015b jaki\u015b sport?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>R. J.:<\/strong> Nigdy. Nie rozumiem i nie znosz\u0119 sportu. Strasznie mnie nudzi. Nigdy nie by\u0142em na \u017cadnym meczu. Gdy pr\u00f3buj\u0119 ogl\u0105da\u0107 programy sportowe w telewizji moja uwaga si\u0119 wy\u0142\u0105cza i zaczynam my\u015ble\u0107 o czym\u015b zupe\u0142nie innym, albo po prostu zasypiam. Ogl\u0105daj\u0105c mecz koszyk\u00f3wki wpad\u0142em na pomys\u0142 jednej z prac na wystaw\u0119 w Altasie Sztuki, w\u0142a\u015bnie dzi\u0119ki temu, \u017ce si\u0119 \u201ewy\u0142\u0105czy\u0142em\u201d [\u015bmiech]. Zawsze skutecznie unika\u0142em lekcji wychowania fizycznego. Gra\u0142em tylko w sto\u0142owe pi\u0142karzyki [\u015bmiech]. Wystawa zaprojektowana dla Atlasa Sztuki to wystawa, kt\u00f3ra wyrasta z do\u015bwiadczenia <em>Formy<\/em> i<em> Mittel Wei\u00df<\/em>. Jest kontynuacj\u0105 tej \u015bcie\u017cki. Tamte wystawy podejmowa\u0142y dialog z kontekstem historycznym konkretnego miejsca \u2013 Galerii Foksal, kt\u00f3ry przydawa\u0142 im znacze\u0144. Obie te wystawy poza Galeri\u0105 Foksal by\u0142yby prawie nieczytelnymi gestami. Czym b\u0119dzie <em>ti tabu dibu daj<\/em>? By\u0107 mo\u017ce moj\u0105 drog\u0105 do zrozumienia sportu [\u015bmiech]. Wystawa b\u0119dzie dotyczy\u0142a pewnej nieprzystawalno\u015bci, dysonansu. Tytu\u0142 zaczerpni\u0119ty zosta\u0142 z bardzo wulgarnej piosenki disco polo. Pojawi si\u0119 wiklina. By\u0107 mo\u017ce ju\u017c nied\u0142ugo, gdy arty\u015bci st\u0105d wyjad\u0105, polska kultura b\u0119dzie kojarzy\u0142a si\u0119 tylko z wyrobami z wikliny. Nie pozostaje wi\u0119c nic innego, jak si\u0119gn\u0105\u0107 ju\u017c teraz do tej tradycji [\u015bmiech].<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>z Rafa\u0142em Jakubowiczem rozmawia Krzysztof Cicho\u0144<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[65],"tags":[101],"class_list":["post-8030","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-artykuly","tag-rafal_jakubowicz"],"acf":[],"1_4_image":null,"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8030","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8030"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8030\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8031,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8030\/revisions\/8031"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8030"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8030"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8030"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}