{"id":7367,"date":"2006-08-30T13:01:00","date_gmt":"2006-08-30T13:01:00","guid":{"rendered":"https:\/\/atlassztuki.pl\/?p=7367"},"modified":"2022-10-07T13:22:18","modified_gmt":"2022-10-07T13:22:18","slug":"kolory-albo-gdzie-szukac-prawdy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/kolory-albo-gdzie-szukac-prawdy\/","title":{"rendered":"Kolory. Albo: gdzie szuka\u0107 prawdy?"},"content":{"rendered":"\n<p><em>Pi\u0119kna dawna sztuka \ufb01guralna zosta\u0142a zamieniona na kolor i plamy, co ani nie<\/em><em>przynosi spokoju, ani nie stwarza perspektyw. Ani spokoju, ani perspektyw nie <\/em><em>odnajduj\u0105 <\/em><em>r\u00f3wnie\u017c <\/em><em>kolejne <\/em><em>pokolenia<\/em>.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-right\">Marek Edelman<sup>1<\/sup><\/p>\n\n\n\n<p><em>W roku 1987 w jednym z wiede\u0144skich antykwariat\u00f3w  znaleziono<\/em> \u2013 m\u00f3wi Arnold Mostowicz \u2013 <em>kilkaset kolorowych slajd\u00f3w. Jak si\u0119 p\u00f3\u017aniej okaza\u0142o by\u0142y to slajdy<\/em> <em>z getta \u0142\u00f3dzkiego.<\/em> <em>To by\u0142 wstrz\u0105s. To by\u0142 wstrz\u0105s, kiedy ujrza\u0142em te zdj\u0119cia, jedne z pierwszych w historii fotogra\ufb01i kolorowych slajd\u00f3w, wykonane przez urz\u0119dnika getta Waltera Geneweina. Zdj\u0119cia te przedstawia\u0142y \u0142\u00f3dzkie getto, ale przecie\u017c nie by\u0142o to to getto, kt\u00f3re mia\u0142em zakarbowane w mojej pami\u0119ci, aczkolwiek przedstawia\u0142o te same sylwetki ludzkie, te same domy, te same ulice. Gdzie wi\u0119c szuka\u0107 prawdy? Gdzie kryje si\u0119 ona? Czy w mojej pami\u0119ci? Czy te\u017c prawd\u0119 t\u0119 oddaj\u0105 zdj\u0119cia Waltera Geneweina? Jak odnale\u017a\u0107 t\u0119 prawd\u0119? W archiwach? W dokumentach? Na cmentarzu? Na ulicach dawnego getta? I jak zrozumie\u0107 sens tego kolorowego widzenia getta w kolorach Geneweina?<sup>2<\/sup><\/em> Tymi s\u0142owami rozpoczyna si\u0119 \ufb01lm z 1998 roku, dokument autorstwa Dariusza Jab\u0142o\u0144skiego, zatytu\u0142owany <em>Fotoamator<\/em>.<\/p>\n\n\n\n<p>Arnold Mostowicz w getcie \u0142\u00f3dzkim by\u0142 lekarzem. Po deportacji, w sierpniu 1944 roku, przeszed\u0142 przez wiele oboz\u00f3w koncentracyjnych, w tym Auschwitz-Birkenau. Koniec wojny zasta\u0142 go w Derenau. Po wojnie, z powodu choroby, zrezygnowa\u0142 z zawodu lekarza. Zaj\u0105\u0142 si\u0119 w\u00f3wczas dziennikarstwem i pisarstwem. Zmar\u0142 w Warszawie w 2002 roku, w wieku 88 lat. Mostowicz wspomina\u0142: <em>Mam wra\u017cenie, \u017ce to by\u0142o co\u015b ca\u0142kowicie nierealnego, co\u015b ca\u0142kowicie nieprawdziwego. Nie zdaj\u0119 sobie sprawy, nie potra\ufb01\u0119 sobie uzmys\u0142owi\u0107 siebie w\u0142a\u015bnie w tym punkcie, w tym miejscu, w tym czasie, w takiej sytuacji. Jako\u015b trudno, no\u2026<\/em> Walter Genewein, obywatel austriacki, w getcie \u0142\u00f3dzkim by\u0142 g\u0142\u00f3wnym ksi\u0119gowym. Zmar\u0142 w Salzburgu w 1974 roku w wieku 73 lat jako szanowany obywatel. <em>Podkre\u015blam, \u017ce Getto Litzmannstadt \u2013 m\u00f3wi\u0142 \u2013 nie by\u0142o \u017cadnym obozem koncentracyjnym, ale zamkni\u0119t\u0105 dzielnic\u0105 dla \u017byd\u00f3w. Ma\u0142ym, \u017cydowskim miasteczkiem.<\/em> Genewein by\u0142 mi\u0142o\u015bnikiem fotografowania. Z ogromn\u0105 pasj\u0105 fotografowa\u0142 m.in. prac\u0119 \u017byd\u00f3w w getcie. Cho\u0107 zak\u0142ady wygl\u0105daj\u0105 jak zwyk\u0142e warsztaty w zwyk\u0142ym \u201ema\u0142ym miasteczku\u201d, dostrzegamy dramat ukryty w detalu, w zoomie; w spojrzeniach o\ufb01ar.<\/p>\n\n\n\n<p>Kolorowe slajdy Geneweina, odnalezione w austriackim antykwariacie w 1987 roku, przenikaj\u0105 si\u0119 w \ufb01lmie Jab\u0142o\u0144skiego z dzisiejszymi zdj\u0119ciami tych samych fragment\u00f3w miasta. Narracja Mostowicza i dokumenty pozostawione przez Geneweina. Dwie r\u00f3\u017cne perspektywy, r\u00f3\u017cne \u015bwiaty, r\u00f3\u017cne uj\u0119cia. I dwie pami\u0119ci: bolesna, gor\u0105ca, emocjonalna oraz bezduszna, biurokratyczna, zapisana w dokumentach. Ten sam czas i miejsce: lata 40. XX wieku, \u0141\u00f3d\u017a (to znaczy Getto Litzmannstadt). Dariusz Jab\u0142o\u0144ski obok raport\u00f3w sk\u0142adanych przez g\u0142\u00f3wnego ksi\u0119gowego getta prze\u0142o\u017conym wykorzysta\u0142 w <em>Fotoamatorze<\/em> r\u00f3wnie\u017c fragmenty list\u00f3w Geneweina do producenta b\u0142ony \ufb01lmowej, \ufb01rmy AGFA, w kt\u00f3rych zamawia on materia\u0142 fotogra\ufb01czny, b\u0105d\u017a skar\u017cy si\u0119 na jako\u015b\u0107 materia\u0142u uprzednio otrzymanego.<\/p>\n\n\n\n<p><em>Do IG Farbenindustrie AGFA<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>Moja plac\u00f3wka posiada pochodz\u0105cy z rekwizycji aparat typu MOVEX 12. Prosz\u0119 o przys\u0142anie instrukcji obs\u0142ugi oraz kolorowych ta\u015bm do cel\u00f3w s\u0142u\u017cbowych. Jako do\u015bwiadczony fotoamator uwa\u017cam, \u017ce zdj\u0119cia kolorowe lepiej przedstawiaj\u0105 osi\u0105gni\u0119cia mojej plac\u00f3wki.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-right\"><em>Walter <\/em><em>Genewein<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>AGFA-Gevaert N.V. to popularny, r\u00f3wnie\u017c dzi\u015b, producent materia\u0142\u00f3w i urz\u0105dze\u0144 u\u017cywanych w fotogra\ufb01i, \ufb01lmie, tw\u00f3rczo\u015bci audiowizualnej oraz druku. AGFA oferuje obecnie r\u00f3wnie\u017c rozmaite rozwi\u0105zania w zakresie technik przygotowania do druku oraz system\u00f3w medycznych. Firma wytwarza i sprzedaje produkty dla konwencjonalnych i cyfrowych przygotowalni poligra\ufb01cznych oraz diagnostyki medycznej i technicznej. W 1867 roku nieopodal Berlina, w miejscowo\u015bci Rummelsburger See, zosta\u0142a za\u0142o\u017cona fabryka pigment\u00f3w, a nast\u0119pnie, w 1873 roku, zarejestrowana w Wolfen, pod nazw\u0105 Aktien-Gesellschaft f\u00fcr Anilin-Fabrikation, jako \ufb01rma produkuj\u0105ca pocz\u0105tkowo barwniki i sztuczny jedwab, p\u00f3\u017aniej materia\u0142y \u015bwiat\u0142oczu\u0142e i chemikalia fotogra\ufb01czne, wreszcie r\u00f3wnie\u017c sprz\u0119t fotogra\ufb01czny. W 1964 roku \ufb01rmy AGFA AG oraz Gevaert Photo Producten N.V. po\u0142\u0105czy\u0142y si\u0142y. W wyniku fuzji powsta\u0142y dwie kooperuj\u0105ce \ufb01rmy o 50% udzia\u0142ach: Gevaert AGFA N.V. w Mortsel (Belgia) i AGFA-Gevaert AG w Leverkusen (Niemcy). W latach 1980\u201381 wysokie ceny srebra spowodowa\u0142y znaczne trudno\u015bci \ufb01nansowe, ale dzi\u0119ki pomocy Bayera \ufb01rma przetrwa\u0142a. W 1999 roku AGFA sta\u0142a si\u0119 sp\u00f3\u0142k\u0105 gie\u0142dow\u0105, notowan\u0105 na platformie Euronext poprzez gie\u0142d\u0119 w Brukseli oraz na gie\u0142dzie we Frankfurcie. Od 1916 roku AGFA przygotowywa\u0142a si\u0119 do wprowadzenia na rynek materia\u0142\u00f3w do fotogra\ufb01i kolorowej. W 1936 roku do sprzeda\u017cy tra\ufb01\u0142 pierwszy \ufb01lm przeznaczony do barwnej fotogra\ufb01i AGFA color-Neu \u2013 chroniony 278 patentami. AGFA, podobnie jak Casella, BASF (Badische Anilin und Soda Fabrik), Bayer, Hoechst, Huels, Kalle, wchodzi\u0142a w sk\u0142ad koncernu INTER-ESSEN-GEMEINSCHAFT FARBEN-INDUSTRIE AG. I.G. Farben to niemiecki koncern chemiczny, utworzony w 1925 roku we Frankfurcie nad Menem. \u201eFarben\u201d w j\u0119zyku niemieckim znaczy farby, kolory. Pocz\u0105tkowo \ufb01rmy wchodz\u0105ce w sk\u0142ad koncernu produkowa\u0142y g\u0142\u00f3wnie barwniki. Wkr\u00f3tce jednak zaj\u0119\u0142y si\u0119 bardziej zaawansowan\u0105 chemi\u0105 (bojowe \u015brodki truj\u0105ce, w\u0142\u00f3kna sztuczne i syntetyczne, materia\u0142y wybuchowe i inne). W okresie mi\u0119dzywojennym koncern korzysta\u0142 z poparcia w\u0142adz pa\u0144stwowych, realizuj\u0105c zakrojony na szerok\u0105 skal\u0119 program gospodarczej samowystarczalno\u015bci Niemiec. Przedstawiciele koncernu zajmowali ju\u017c w\u00f3wczas kluczowe stanowiska w organach gospodarczych pa\u0144stwa. Kartel skupi\u0142 w swych r\u0119kach ca\u0142\u0105 produkcj\u0119 kauczuku syntetycznego oraz znaczn\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 produkcji syntetycznych materia\u0142\u00f3w p\u0119dnych. W czasie II wojny \u015bwiatowej wi\u0119kszo\u015b\u0107 zak\u0142ad\u00f3w I.G. Farben pracowa\u0142a na potrzeby armii niemieckiej. Wybudowane w okresie mi\u0119dzywojennym fabryki nie zaspokaja\u0142y jednak potrzeb w czasie wojny. Postanowiono wi\u0119c wybudowa\u0107 dwa dodatkowe zak\u0142ady. W 1940 roku podj\u0119to wst\u0119pn\u0105 decyzj\u0119 o lokalizacji drugiego zak\u0142adu w O\u015bwi\u0119cimiu, co wi\u0105za\u0142o si\u0119 z istnieniem w tym mie\u015bcie nowo za\u0142o\u017conego obozu koncentracyjnego, kt\u00f3ry mia\u0142 dostarczy\u0107 si\u0142y roboczej. W pa\u017adzierniku 1942 roku powsta\u0142 ob\u00f3z Auschwitz III Monowitz, kt\u00f3rego wi\u0119\u017aniowie pracowali na potrzeby koncernu (zak\u0142ady Buna-Werke). Buna mia\u0142a produkowa\u0107 gum\u0119 syntetyczn\u0105. Dla koncernu pracowali r\u00f3wnie\u017c wi\u0119\u017aniowie Buchenwald\/Dora-Mittelbau i Gross-Rosen. Dzi\u0119ki ich niewolniczej pracy I.G. Farben uzyskiwa\u0142 ogromne dochody. Kartel wch\u0142on\u0105\u0142 \ufb01rm\u0119 Degesch (Deutsche Gesellschaft f\u00fcr Sch\u00e4dlingsbek\u00e4mpfung GmbH), kt\u00f3ra od 1941 roku dostarcza\u0142a do Auschwitz cyklon (Zyclon) B. Mia\u0142 to by\u0107 \u015brodek do zwalczania robactwa i odka\u017cania. Firma Degesch \u017c\u0105da\u0142a pi\u0119ciu marek za pi\u0119\u0107 kilogram\u00f3w trucizny. W latach 1947\u20131948 odby\u0142 si\u0119 proces. Dwudziestu czterech dyrektor\u00f3w koncernu stan\u0119\u0142o przed ameryka\u0144skim trybuna\u0142em wojskowym. Trzynastu z nich zosta\u0142o skazanych na kary wi\u0119zienia (od p\u00f3\u0142 roku do o\u015bmiu lat). I.G. Farben zosta\u0142 o\ufb01cjalnie zlikwidowany w 1952 roku. Mimo to notowany by\u0142 na niemieckiej gie\u0142dzie a\u017c do roku 2003, kiedy og\u0142oszono jego bankructwo.<\/p>\n\n\n\n<p>Genewein do AGFA: <em>Chcia\u0142bym zapyta\u0107, dlaczego ca\u0142y \ufb01lm przybiera tonacj\u0119 czerwonobr\u0105zow\u0105? Wykona\u0142em dla cel\u00f3w s\u0142u\u017cbowych szereg zdj\u0119\u0107 i po wywo\u0142aniu stwierdzi\u0142em, \u017ce obydwie ta\u015bmy \ufb01lmowe przybieraj\u0105 ow\u0105 nie\u0142adn\u0105 czerwonobr\u0105zow\u0105 tonacj\u0119.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Primo Levi, wi\u0119zie\u0144 Auschwitz III Monowitz Buna-Werke, pisa\u0142: \u201e[&#8230;] rano, kiedy jeszcze jest ciemno, \u015bledzimy niebo na wschodzie, wypatruj\u0105c pierwszych oznak ocieplenia i codziennie por\u00f3wnujemy wsch\u00f3d s\u0142o\u0144ca: dzi\u015b wsta\u0142o nieco wcze\u015bniej ni\u017c wczoraj; dzi\u015b jest troch\u0119 cieplej ni\u017c wczoraj; za dwa miesi\u0105ce, za miesi\u0105c zimno prze\u0142amie si\u0119 i b\u0119dziemy mieli o jednego wroga mniej\u201d<sup>3<\/sup>. Levi tak oto zapami\u0119ta\u0142 ob\u00f3z w Monowicach: \u201eBuna jest z natury rzeczy rozpaczliwie matowa i szara. Ta bezkresna gmatwanina \u017celaza, cementu, b\u0142ota i dymu jest zaprzeczeniem pi\u0119kna\u201d<sup>4<\/sup>. Ciekawe, jak wygl\u0105da\u0142aby Buna na slajdach Geneweina, wykonanych na kolorowych materia\u0142ach AGFY? Sze\u015b\u0107 wielkoformatowych zdj\u0119\u0107 El\u017cbiety Janickiej. Biel i czer\u0144. Ich ascetyczna forma mo\u017ce przywodzi\u0107 na my\u015bl fotogra\ufb01\u0119 eksperymentaln\u0105, realizacje z pogranicza konceptualizmu oraz minimal artu. Mo\u017ce kojarzy\u0107 si\u0119 z warsztatowymi, laboratoryjnymi do\u015bwiadczeniami sztuki lat 70. Nie jest to jednak rodzaj tautologicznej gry z fotogra\ufb01cznym medium, rodzaj formalistycznego eksperymentu. Z boku, na czarnym pasku, widnieje napis-nazwa producenta, AGFA, oraz fabryczne oznakowania numeryczne. Co przedstawiaj\u0105 fotogra\ufb01e? Nic. To znaczy powietrze. Czy mo\u017cna uwieczni\u0107 powietrze? To zapewne interesuj\u0105ce zagadnienie r\u00f3wnie\u017c dla artyst\u00f3w konceptualnych. Niebo sfotografowane w takich miejscach jak Auschwitz II Birkenau (24.08.2004), Be\u0142\u017cec (03.07.2003), Kulmhof am Ner (31.08.2004), Majdanek (02.07.2003), Sobib\u00f3r (04.07.2003), Treblinka II (10.07.2004). Jakie jest niebo nad Auschwitz? Zapewne takie samo jak niebo nad Berlinem. A jakie by\u0142o w\u00f3wczas? Gdyby Genewein uwieczni\u0142 na swych slajdach powietrze w getcie Litzmannstadt, wygl\u0105da\u0142oby ono zapewne zupe\u0142nie inaczej ni\u017c niebo nad dzisiejsz\u0105 \u0141odzi\u0105, co zwi\u0105zane jest z niedoskona\u0142o\u015bci\u0105 \u00f3wczesnej technologii \ufb01rmy AGFA (by\u0142y to przecie\u017c, pami\u0119tajmy, pocz\u0105tki kolorowej fotogra\ufb01i). By\u0107 mo\u017ce niebo przybra\u0142oby kolor czerwony, jak na obrazach fowist\u00f3w, cho\u0107 w tamtych dniach mog\u0142o by\u0107 przecie\u017c tak samo pogodne, jasne i pi\u0119kne. Tak, wydaje si\u0119, \u017ce w\u00f3wczas powinno mie\u0107 raczej kolor czerwony lub czerwonobr\u0105zowy, kolor krwi<sup>5<\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Genewein do AGFA: <em>Ju\u017c raz zwraca\u0142em si\u0119 do Agfa, poniewa\u017c wa\u017cny \ufb01lm, ze zdj\u0119ciami s\u0142u\u017cbowymi podczas wywo\u0142ywania przybra\u0142 kolor czerwony. Ostatnio otrzyma\u0142em 6 \ufb01lm\u00f3w, kt\u00f3rych okres wa\u017cno\u015bci up\u0142ywa\u0142 w kwietniu 1942 roku i musia\u0142em ponownie stwierdzi\u0107, \u017ce bia\u0142e miejsca pokaza\u0142y si\u0119 jako r\u00f3\u017cowe, niebieskie jako \ufb01oletowe, a zielone jako br\u0105zowozielone. Na dow\u00f3d za\u0142\u0105czam jedno zdj\u0119cie. Prosz\u0119 o informacj\u0119, jaka mo\u017ce by\u0107 przyczyna tej czerwonej tonacji. Filmy, jakich wcze\u015bniej u\u017cywa\u0142em, przybiera\u0142y tonacj\u0119 niebiesk\u0105. Z g\u00f3ry dzi\u0119kuj\u0119 za odpowied\u017a.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Tytu\u0142 realizacji El\u017cbiety Janickiej, <em>Miejsce nieparzyste<\/em> <em>(2003\u20132004) praca dwucz\u0119\u015bciowa \/ The Odd Place (2003\u20132004) a two-part work<\/em>, mo\u017cna by r\u00f3wnie\u017c, z powodzeniem, wpisa\u0107 w kontekst wystawy si\u0119gaj\u0105cej tradycji neoawangardy, gdyby nie realne odniesienie do haniebnej historii endeckiego antysemityzmu mi\u0119dzywojennej Polski. Jak przypomnia\u0142a niedawno Alina Ca\u0142a: \u201eWe wrze\u015bniu 1922 r. M\u0142odzie\u017c Wszechpolska zorganizowa\u0142a pierwsze demonstracje na kilku uczelniach, og\u0142aszaj\u0105c \u00bbwojn\u0119 z \u017bydami\u00ab. Prawdopodobnie organizacja ta ponosi\u0142a odpowiedzialno\u015b\u0107 za zamachy bombowe w Warszawie i Krakowie w 1923 r. m.in. w lokalu asymilatorskiej gazety \u00bbNowy Dziennik\u00ab oraz przed domem rektora UJ, W\u0142adys\u0142awa Natansona, kt\u00f3ry odm\u00f3wi\u0142 udost\u0119pnienia sali na wiece antysemickie, a tak\u017ce przeciwstawi\u0142 si\u0119 ograniczeniom kwotowym. Podczas II zjazdu tej organizacji oraz zjazdu M\u0142odzie\u017cy Akademickiej we Lwowie w 1923 r. deklarowano walk\u0119 o wprowadzenie <em>numerus clausus<\/em> i postulowano ca\u0142kowite wykluczenie z organizacji ideowych, samopomocowych, wychowawczych oraz sportowych nawet katolik\u00f3w pochodzenia \u017cydowskiego\u201d6. W 1937 roku w zwi\u0105zku z napadami boj\u00f3wek nacjonalistycznych na student\u00f3w \u017cydowskich minister wyzna\u0144 religijnych i o\u015bwiecenia publicznego zezwoli\u0142 rektorom uczelni na wydawanie zarz\u0105dze\u0144 porz\u0105dkowych, kt\u00f3re przyj\u0119\u0142y form\u0119 wydzielania miejsc dla \u017byd\u00f3w w salach wyk\u0142adowych, czyli tzw. getta \u0142awkowego<sup>7<\/sup>. Miejsce nieparzyste to skr\u00f3t od adnotacji w indeksie: \u201emiejsce w \u0142awkach nieparzystych\u201d. W ten spos\u00f3b Uniwersytet Warszawski instytucjonalnie napi\u0119tnowa\u0142 student\u00f3w \u017cydowskiego pochodzenia.<\/p>\n\n\n\n<p>Genewein do AGFA: <em>KoKolory zielony i niebieski ca\u0142kowicie znikaj\u0105. Zdj\u0119cia robione by\u0142y tego samego dnia, o tej samej porze i zosta\u0142y bez zarzutu wywo\u0142ane. Dlatego pojawienie si\u0119 czerwonobr\u0105zowego odcienia jest zupe\u0142nie niezrozumia\u0142e. W przysz\u0142o\u015bci chcia\u0142bym tego unikn\u0105\u0107<\/em>.<\/p>\n\n\n\n<p>Istotnym elementem wystawy jest r\u00f3wnie\u017c d\u017awi\u0119k \u2013 druga cz\u0119\u015b\u0107 projektu. Trzyna\u015bcie sytuacji d\u017awi\u0119kowych (19 min) odtwarzanych w p\u0119tli. D\u017awi\u0119k na pograniczu ciszy. \u201eZawsze by\u0142o tu spokojnie, jak teraz. Zawsze. Kiedy ka\u017cdego dnia palono 2000 os\u00f3b, \u017byd\u00f3w, panowa\u0142 tu \u2013 m\u00f3wi\u0142 Szymon Srebrnik, cudem ocala\u0142y \u015bwiadek eksterminacji swego narodu w Che\u0142mnie nad Nerem (Kulmhof am Ner) \u2013 taki sam spok\u00f3j. Nikt nie krzycza\u0142. Ka\u017cdy robi\u0142 co do niego nale\u017ca\u0142o. By\u0142o cicho. Spokojnie. Jak teraz\u201d<sup>8<\/sup>. I \u015bpiew ptak\u00f3w. Ptaki \u015bpiewa\u0142y tak\u017ce w\u00f3wczas. Komendant Treblinki, Franz Stangl, w rozmowie z brytyjsk\u0105 dziennikark\u0105, Gitt\u0105 Sereny, wspomina\u0142: \u201eBy\u0142o tam mn\u00f3stwo pi\u0119knych ptak\u00f3w oraz \u0142awki i kwiaty. [&#8230;] Nie jest \u0142atwo teraz to wszystko opisa\u0107, lecz wygl\u0105da\u0142o to naprawd\u0119 pi\u0119knie\u201d<sup>9<\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Odg\u0142osy przyrody. I s\u0142owa autorki, wypowiadane szeptem, monotonnie, na terenach oboz\u00f3w Zag\u0142ady, kt\u00f3re odwiedzi\u0142a w 2003 oraz 2004 roku, istniej\u0105cych \u2013 jak si\u0119 zdaje \u2013 gdzie\u015b poza czasem i przestrzeni\u0105: \u201eTreblinka, pr\u00f3ba trzecia\u201d \/ \u201eTreblinka, koniec pr\u00f3by trzeciej\u201d (\u015bpiew ptak\u00f3w), \u201eTreblinka, pr\u00f3ba czwarta\u201d \/ \u201eTreblinka, koniec pr\u00f3by czwartej\u201d, \u201eMajdanek, pr\u00f3ba druga\u201d \/ \u201eMajdanek, koniec pr\u00f3by drugiej\u201d (w oddali s\u0142yszymy deszcz), \u201eMajdanek, pr\u00f3ba czwarta\u201d (w tle ujadanie psa, ale nieopresyjne, raczej \u201edomowe\u201d, sugeruj\u0105ce bezpiecze\u0144stwo), \u201eBe\u0142\u017cec, pr\u00f3ba druga\u201d \/ \u201eBe\u0142\u017cec, koniec pr\u00f3by drugiej\u201d, \u201eBe\u0142\u017cec, pr\u00f3ba trzecia\u201d \/ \u201eBe\u0142\u017cec, koniec pr\u00f3by trzeciej\u201d (\u015bwierszcz? w tle zn\u00f3w szczekanie psa), \u201eSobib\u00f3r, pr\u00f3ba pierwsza\u201d \/ \u201eSobib\u00f3r, koniec pr\u00f3by pierwszej\u201d, \u201eSobib\u00f3r, pr\u00f3ba druga\u201d \/ \u201eSobib\u00f3r, koniec pr\u00f3by drugiej\u201d, \u201eKulmhof, pr\u00f3ba dziesi\u0105ta\u201d \/<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eKulmhof, koniec pr\u00f3by dziesi\u0105tej\u201d (przejmuj\u0105ca cisza), \u201eKulmhof, pr\u00f3ba jedenasta\u201d \/ \u201eKulmhof, koniec pr\u00f3by jedenastej\u201d (\u015bpiew ptak\u00f3w), \u201eAuschwitz zwei Birkenau, pr\u00f3ba druga\u201d \/ \u201eAuschwitz zwei Birkenau, koniec pr\u00f3by drugiej\u201d (\u015bwierszcze?), \u201eAuschwitz zwei Birkenau, pr\u00f3ba trzecia\u201d \/ \u201eAuschwitz zwei Birkenau, koniec pr\u00f3by trzeciej\u201c (w tle poci\u0105g, a mo\u017ce to z\u0142udzenie? mo\u017ce raczej odg\u0142osy samochod\u00f3w?), \u201eAuschwitz zwei Birkenau, pr\u00f3ba czwarta\u201d \/ \u201eAuschwitz zwei Birkenau, koniec pr\u00f3by czwartej\u201c (cisza). Zdj\u0119cia powietrza i d\u017awi\u0119k. Osobno. Tak ma\u0142o i zarazem tak wiele. Dominuj\u0105ce doznanie to cisza. Cisza bieli wielkoformatowych fotogra\ufb01i i cisza nagrana w przestrzeniach \u015bmierci. S\u0142owa: \u201epr\u00f3ba trzecia\u201d, \u201eczwarta\u201d, dziesi\u0105ta\u201d, uzmys\u0142awiaj\u0105 nam, ile materia\u0142u audio nagra\u0142a autorka w tych upiornych miejscach. Mamy poczucie, \u017ce na wystawie prezentuje zaledwie fragmenty.<\/p>\n\n\n\n<p>Do\u015bwiadczenie Holocaustu \u201e[&#8230;] postawi\u0142o pod znakiem zapytania \u2013 pisa\u0142 Lawrence L. Langer wyzwalaj\u0105c\u0105 moc wszystkich system\u00f3w warto\u015bci moralnych, spo\u0142ecznych i religijnych. \u017bycie raczej spowite mrokiem ni\u017c roz\u015bwietlone s\u0142o\u0144cem \u2013 a takie bez w\u0105tpienia jest dziedzictwo, jakie pozostawia zag\u0142ada europejskich \u017byd\u00f3w \u2013 nie musi nieuchronnie by\u0107 pozbawione nadziei, ale z drugiej strony tylko cz\u0142owiek pozbawiony elementarnej wra\u017cliwo\u015bci m\u00f3g\u0142by cieszy\u0107 si\u0119 z powrotu do absolutnej normalno\u015bci po czasach takiego chaosu. W istocie jednym z podstawowych sk\u0142adnik\u00f3w spu\u015bcizny Holocaustu jest bezradno\u015b\u0107 s\u0142\u00f3w, za pomoc\u0105 kt\u00f3rych pr\u00f3bujemy go opisywa\u0107, albowiem po wydarzeniach tak nienormalnych wszystkie nasze de\ufb01nicje normalno\u015bci wydaj\u0105 si\u0119 ja\u0142owe i niewystarczaj\u0105ce, skoro nawet tak podstawowe s\u0142owa jak \u00bbchaos\u00ab nie s\u0105 w stanie odda\u0107, cho\u0107by w przybli\u017ceniu, moralnej i duchowej anarchii tych z\u0142owrogich czas\u00f3w\u201d<sup>10<\/sup>. Gdzie kryje si\u0119 prawda o tamtym czasie? W kolorowych slajdach ksi\u0119gowego-fotoamatora Geneweina, czy raczej czarno-bia\u0142ych fotogra\ufb01ach Janickiej, realizacji <em>Miejscenieparzyste<\/em>, kt\u00f3r\u0105 mo\u017cemy interpretowa\u0107 w kontek\u015bcie Adornowskiego milczenia? Janicka kolorom Geneweina przeciwstawia czer\u0144 i biel. Czy sztuka jest w og\u00f3le stosowna w obliczu tak niewyobra\u017calnej katastrofy?<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eTotalizm jest nico\u015bci\u0105. Nico\u015bci opisa\u0107 nie spos\u00f3b [&#8230;] Mo\u017cna j\u0105 tylko \u2013 zdaniem Andrzeja Szczypiorskiego \u2013 wyrazi\u0107 przez sztuk\u0119, albo usi\u0142owa\u0107 wyrazi\u0107, \u017ce nie mo\u017cna wyrazi\u0107\u201d<sup>11<\/sup>. \u201eUsi\u0142owa\u0107 wyrazi\u0107, \u017ce nie mo\u017cna wyrazi\u0107\u201d to nie to samo, co zachowa\u0107 milczenie (cho\u0107by nawet \u201eAdornowskie\u201d). Je\u017celi, jak pisa\u0142 Andrzej Turowski, \u201e[&#8230;] w absolutnym milczeniu nie spos\u00f3b wytrwa\u0107 (objawem b\u00f3lu jest te\u017c krzyk) to sztuka po Holocau\u015bcie, wypowiadaj\u0105c s\u0142owa, wstydzi si\u0119 ich\u201d<sup>12<\/sup>. Wobec tak niewyobra\u017calnego do\u015bwiadczenia sztuka okazuje si\u0119 bezradna. I jakby nie na miejscu. Musimy \u2013 za Doreet LeVitte Harten \u2013 zapyta\u0107: czy mo\u017cna \u201eprze\u0142o\u017cy\u0107 b\u00f3l na kolor?\u201d<sup>1<\/sup> I co wa\u017cniejsze: \u201eCzy w obliczu takiego tematu po\u015bwi\u0119canie si\u0119 przyjemno\u015bciom tw\u00f3rczo\u015bci nie stawa\u0142oby si\u0119 \u2013 jak pisa\u0142a Maria Janion \u2013 czym\u015b niemoralnym i z\u0142owrogim?\u201d<sup>14<\/sup> Jakikolwiek gest artystyczny \u2013 gest wobec Zag\u0142ady \u2013 musi uwzgl\u0119dnia\u0107 \u015bwiadomo\u015b\u0107 wielu sprzeczno\u015bci, wzbudzaj\u0105c w\u0105tpliwo\u015bci. \u201ePierwsz\u0105 reakcj\u0105 wobec historycznej potworno\u015bci jest zwykle milczenie i szok zapieraj\u0105cy dech w p\u0142ucach. W niekt\u00f3rych przypadkach, by\u0107 mo\u017ce najcz\u0119\u015bciej, jest to tak\u017ce reakcja ostatnia [&#8230;]. Podda\u0107 si\u0119 nieodwo\u0142alno\u015bci milczenia \u2013 stwierdzi\u0142 Alvin H. Rosenfeld \u2013 to potwierdzi\u0107, cho\u0107by wbrew w\u0142asnej woli, triumfuj\u0105cy nihilizm nazizmu\u201d<sup>15<\/sup>. Do realno\u015bci \u015bwiata po Auschwitz odnosz\u0105 si\u0119 kolejne pokolenia artyst\u00f3w, kt\u00f3rzy nie maj\u0105 z tamtym czasem \u017cadnych zwi\u0105zk\u00f3w. Dlaczego? Zapewne dlatego, \u017ce jak napisa\u0142 Marek Edelman: \u201eHolocaust wci\u0105\u017c oddzia\u0142ywuje na psychik\u0119 ludzk\u0105 [&#8230;]\u201d<sup>16<\/sup>. I by\u0107 mo\u017ce dlatego, \u017ce Holocaust, jak stwierdzi\u0142a Eleonora Jedli\u0144ska, \u201e[&#8230;] nigdy nie powinien by\u0107 w\u0142\u0105czony w normalny bieg historii\u201d<sup>17<\/sup>. I tak\u017ce dlatego, \u017ce jak spostrzeg\u0142 Rosenfeld: \u201eLudzka wyobra\u017ania po Auschwitz po prostu nie jest taka sama jak przedtem. Ujmuj\u0105c rzecz inaczej, samo w\u0142\u0105czenie nazwy \u00bbAuschwitz\u00ab do naszego s\u0142ownika dowodzi, \u017ce wiemy teraz o czym\u015b, czego wcze\u015bniej nie byli\u015bmy sobie w stanie nawet wyobrazi\u0107\u201d<sup>18<\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Walter Genewein wyrazi\u0142 przekonanie, \u017ce by\u0142 tylko zwyk\u0142ym ksi\u0119gowym, fotografem-hobbyst\u0105, pracuj\u0105cym w \u201ema\u0142ym, \u017cydowskim miasteczku\u201d, kt\u00f3rego \u017cycie uwiecznia\u0142. \u201eMa\u0142e, \u017cydowskie miasteczko\u201d ju\u017c nie istnieje. Pozosta\u0142y slajdy Geneweina. C\u00f3\u017c mo\u017cemy dzi\u015b uchwyci\u0107 poza powietrzem, pustk\u0105 w tych miejscach, kt\u00f3re odwiedzi\u0142a El\u017cbieta Janicka? W jakim kierunku skierowa\u0107 obiektyw? \u201eJonathan Webber skojarzy\u0142 s\u0142owo Holocaust z tel olam \u2013 \u201ebiblijnym okre\u015bleniem miejsca, kt\u00f3rego \ufb01zyczna przesz\u0142o\u015b\u0107 winna by\u0107 na zawsze wymazana\u201d. Oznacza to, \u017ce Holocaust powinien pozosta\u0107 dla nas na zawsze \u00bbpustym miejscem\u00ab; miejscem, kt\u00f3rego nie mo\u017cemy \u2013 pisa\u0142 Frank Ankersmit w znakomitym eseju <em>Pami\u0119taj\u0105c Holocaust<\/em>: <em>\u017ca\u0142oba i melancholia<\/em> \u2013 chcie\u0107 zaw\u0142aszczy\u0107 lub faktycznie zaj\u0105\u0107 w spos\u00f3b, w jaki historyk ma nadziej\u0119 zaw\u0142adn\u0105\u0107 czy wej\u015b\u0107 w posiadanie przesz\u0142o\u015bci za pomoc\u0105 swoich metafor. Dyskurs pami\u0119ci jest dyskursem \u00bbwskazuj\u0105cym\u00ab (indexical), zwraca uwag\u0119 lub wskazuje przesz\u0142o\u015b\u0107, otacza j\u0105, ale nigdy nie pr\u00f3buje do niej wnikn\u0105\u0107\u201d<sup>19<\/sup>. Ankersmit w swych rozwa\u017caniach przywo\u0142a\u0142 postaw\u0119 holenderskiego poety Armando (w\u0142a\u015b\u0107. Herman Dirk van Dodeweerd), kt\u00f3ry przedstawia Holocaust \u201e[&#8230;] nie przez \u0142atwe i proste odwo\u0142ywanie si\u0119 do zbrodni pope\u0142nionych w obozach, ale przez obwinianie krajobrazu, drzew otaczaj\u0105cych KZ-ty i ziemi, kt\u00f3re by\u0142y \u015bwiadkami okrucie\u0144stw i kt\u00f3re tym samym sta\u0142y si\u0119 wsp\u00f3lnikami zbrodni. Dost\u0119p do Holocaustu jest w tym przypadku bardziej indeksykalny i metonimiczny ni\u017c metaforyczny. Metonimia faworyzuje zwyk\u0142\u0105 blisko\u015b\u0107, szanuje wszystkie nieprzewidywalne wypadki naszych wspomnie\u0144 i jest jako taka zdecydowanym przeciwie\u0144stwem dumnego, metaforycznego zaw\u0142aszczania rzeczywisto\u015bci. Metafora ro\u015bci sobie pretensj\u0119 do tra\ufb01ania prosto w istot\u0119 rzeczy, metonimia za\u015b wskazuje nam ruch ku temu, co si\u0119 zdarza i przyleg\u0142o\u015bci wydarzenia \u2013 i tak dalej <em>ad in\ufb01nitum<\/em>. Zamiast wpychania (przesz\u0142ej) rzeczywisto\u015bci w matryce metaforycznego zaw\u0142aszczania rzeczywisto\u015bci, metonimia ma cech\u0119 \u0142\u0105czenia sieci skojarze\u0144 zale\u017cnych od naszych osobistych do\u015bwiadcze\u0144 z wieloma innymi czynnikami\u201d<sup>20<\/sup>. Cisza. \u015apiew ptak\u00f3w. Deszcz. \u015awierszcz. Cisza. Ujadanie psa. Cisza. Wydaje si\u0119, \u017ce w przypadku realizacji Janickiej r\u00f3wnie\u017c mo\u017cemy m\u00f3wi\u0107 raczej o kategorii metonimicznej przyleg\u0142o\u015bci ani\u017celi metaforycznego zaw\u0142aszczania rzeczywisto\u015bci. Relaksuj\u0105ce d\u017awi\u0119ki. Urzekaj\u0105ce by\u0107 mo\u017ce w\u00f3wczas i urzekaj\u0105ce dzi\u015b. Miejsce dla \u017cycia w przestrzeniach \u015bmierci?<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eParadoksalnie, s\u0105 rzeczy w naszej wsp\u00f3lnej przesz\u0142o\u015bci, kt\u00f3rych nigdy nie przyswoimy, kt\u00f3re powinny \u2013 pisa\u0142 Ankersmit \u2013 powodowa\u0107 powracaj\u0105ce i przewlek\u0142e choroby i nerwice. S\u0105 aspekty naszej przesz\u0142o\u015bci, o kt\u00f3rych mo\u017cna s\u0142usznie powiedzie\u0107, \u017ce zosta\u0142y uleczone, \u017ce tak zwane \u00bbnormalne\u00ab \u017cycie pozwoli\u0142o, by pustka, kt\u00f3r\u0105 stworzy\u0142y w naszym wsp\u00f3lnym umy\u015ble, zosta\u0142a ponownie wype\u0142niona; \u017ce jeste\u015bmy w stanie z nimi normalnie \u017cy\u0107, mimo \u017ce zmieni\u0142y nas one w ludzi, kt\u00f3rych przysz\u0142o\u015b\u0107 jest obci\u0105\u017cona niebezpiecze\u0144stwem powt\u00f3rzenia si\u0119 ponurej przesz\u0142o\u015bci\u201d<sup>21<\/sup>. A dalej: \u201e[&#8230;] mo\u017cemy odpowiednio \u00bbprzywo\u0142a\u0107 i przeinterpretowa\u0107\u00ab traumatyczne wydarzenia o tyle, o ile nie pozwolimy, aby zwi\u0105zane z nimi rany zagoi\u0142y si\u0119. S\u0105 to bowiem rany, kt\u00f3re stale powinny bole\u0107. Czasami w \u017cyciu cywilizacji choroba jest lepsza ni\u017c zdrowie\u201d<sup>22<\/sup>. S\u0142owa Ankersmita wsp\u00f3\u0142brzmi\u0105 ze s\u0142owami Wernera Weinberga: \u201eIstniej\u0105 rany, kt\u00f3re si\u0119 nie goj\u0105, a jest tak dlatego, \u017ce nie wolno pozwoli\u0107 na to, by si\u0119 zagoi\u0142y\u201d<sup>23<\/sup>. \u201eNormalna historia mo\u017ce zosta\u0107 \u2013 pisa\u0142a Ewa Doma\u0144ska, przywo\u0142uj\u0105c teori\u0119 Ankersmita \u2013 przez nas wch\u0142oni\u0119ta, przyswojona, traumatyczna \u2013 nie. W ten spos\u00f3b traumatyczna przesz\u0142o\u015b\u0107 \u2013 czy nasza prywatna, czy narodu lub kultury \u2013 istnieje w nas jako obce cia\u0142o, kt\u00f3rego nie mo\u017cemy zasymilowa\u0107, ale te\u017c nie mo\u017cemy si\u0119 go pozby\u0107\u201d<sup>24<\/sup>. Pami\u0119\u0107 Zag\u0142ady tkwi w nas w\u0142a\u015bnie jako obce cia\u0142o, kt\u00f3rego nie spos\u00f3b ani zasymilowa\u0107, ani si\u0119 pozby\u0107. Tylko sztuka daje szans\u0119 \u2013 nik\u0142\u0105 co prawda, ale jednak \u2013 na przezwyci\u0119\u017cenie traumy. A je\u015bli nie \u201eprzezwyci\u0119\u017cenie\u201d \u2013 to przynajmniej takie doznanie do\u015bwiadczenia przesz\u0142o\u015bci, kt\u00f3re wywo\u0142uj\u0105c nostalgi\u0119 i melancholi\u0119, sublimuje b\u00f3l w prze\u017cycie.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201ePot\u0119\u017cne ciosy zadane ludzko\u015bci, g\u0142\u0119bokie rany natury moralnej daj\u0105 si\u0119 wyleczy\u0107 jedynie w kulturze, nienaprawialne czyny wy\u0142\u0105cznie w kulturze i poprzez kultur\u0119 mog\u0105 sta\u0107 si\u0119 nie tylko rozgrzeszaj\u0105cym \u015bwi\u0119tem \u017ca\u0142obnym, ale \u2013 powiedzia\u0142 Imre Kert\u00e9sz \u2013 nawet warto\u015bci\u0105\u201d<sup>25<\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full is-resized\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/03\/Kulmhof-am-Ner-31-08-2004.tif\" alt=\"\" class=\"wp-image-7404\" width=\"840\" height=\"853\"\/><figcaption>El\u017cbieta Janicka, Kulmhof am Ner (31 08 2004), z cyklu Miejsce nieparzyste, 127 cm x 127 cm<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>W kontek\u015bcie sztuki Christiana Boltanskiego Piotr Piotrowski pisa\u0142: \u201eJe\u017celi przyj\u0105\u0107 proponowan\u0105 przez Franka Ankersmita, opart\u0105 na Freudowskim rozr\u00f3\u017cnieniu melancholii i \u017ca\u0142oby, interpretacj\u0119 pami\u0119ci Holocaustu jako pewnego rodzaju konieczno\u015bci \u00bbchoroby, psychicznej dolegliwo\u015bci, na kt\u00f3r\u0105 nigdy nie mo\u017cemy przesta\u0107 cierpie\u0107\u00ab, a wi\u0119c melancholii, to mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce sztuka Boltanskiego zwi\u0105zana jest z takim w\u0142a\u015bnie (opartym na \u00bbmelancholii\u00ab) stosunkiem do przesz\u0142o\u015bci. Pami\u0119\u0107 jednak mo\u017ce by\u0107 r\u00f3wnie\u017c przedmiotem zainteresowania bardziej krytycznych praktyk artystycznych\u201d<sup>26<\/sup>. Postawom opartym na uczuciu \u201emelancholii\u201d Piotr Piotrowski przeciwstawi\u0142 ekspozycj\u0119 Piotra Ukla\u0144skiego <em>Nazi\u015bci<\/em> (2000) oraz krakowsk\u0105 realizacj\u0119 Shimona Attie\u2019ego <em>Droga s\u0142awy<\/em> (1996). Zdaniem Piotrowskiego: \u201eDla wcze\u015bniejszej generacji Auschwitz by\u0142 niejako dany, dany mniej czy bardziej bezpo\u015brednio z uwagi na \u017cyw\u0105 pami\u0119\u0107 pokolenia, kt\u00f3re prze\u017cy\u0142o Shoah i II wojn\u0119 \u015bwiatow\u0105. Dla drugiej i trzeciej generacji po-Holocau\u015bcie historia w znacznym stopniu jest zmediatyzowana, zapo\u015bredniczona przez to, co wydaje si\u0119 tym artystom niejako naturalnym \u015brodowiskiem \u2013 kultur\u0119 masow\u0105 i mass media. To, co z kolei \u0142\u0105czy te pokolenia, to instytucja Auschwitz; jakkolwiek zmieniaj\u0105ca si\u0119, to jednak istniej\u0105ca w konkretnej przestrzeni i jako taka wywieraj\u0105ca pi\u0119tno na umys\u0142owo\u015bci wsp\u00f3\u0142czesnych\u201d<sup>27<\/sup>. Tacy arty\u015bci jak np. Zbigniew Libera, Artur \u017bmijewski czy Maciej Toporowicz pos\u0142uguj\u0105 si\u0119 odmiennymi strategiami ni\u017c starsi o pokolenie poprzednicy. Ich prace cechuje szczeg\u00f3lnego rodzaju ambiwalencja. Poddaj\u0105 krytycznej re\ufb02eksji ten rodzaj pami\u0119ci Zag\u0142ady, pami\u0119ci nazizmu, kt\u00f3ry funkcjonuje w potocznej \u015bwiadomo\u015bci spo\u0142ecznej, w mediach, reklamie, gdzie autentyczn\u0105 pami\u0119\u0107 wypiera niezwykle atrakcyjna w przekazie popkulturowa \ufb01kcja. Z drugiej strony usi\u0142uj\u0105 zdekonstruowa\u0107 \u00f3w rodzaj patosu, charakterystyczny dla konwencjonalnych narracji o Zag\u0142adzie. Wydaje si\u0119, \u017ce r\u00f3wnie\u017c niezwykle wra\u017cliwa realizacja El\u017cbiety Janickiej, <em>Miejsce nieparzyste<\/em>, b\u0119d\u0105ca niejako egzempli\ufb01kacj\u0105 rozwa\u017ca\u0144 Ankersmita, wpisuje si\u0119 w \u00f3w krytyczny dyskurs. Janicka reprezentuje bowiem wyra\u017anie krytyczn\u0105 postaw\u0119 wobec konstruktywistycznych utopii modernizmu. Wyra\u017ca nieufno\u015b\u0107 oraz podejrzliwo\u015b\u0107 wobec j\u0119zyka sztuki w og\u00f3le.<\/p>\n\n\n\n<p>U\u017cywaj\u0105c rutynowo materia\u0142\u00f3w fotogra\ufb01cznych \ufb01rmy AGFA, nie my\u015blimy raczej o przesz\u0142o\u015bci AGFY, mrocznej historii I.G. Farben, makabrycznym powi\u0105zaniu ekonomii i Zag\u0142ady, nie my\u015blimy r\u00f3wnie\u017c o slajdach Geneweina. Janicka przywo\u0142uje pami\u0119\u0107 w spos\u00f3b niezwykle subtelny i zarazem sugestywny. Poprzez wymowny gest. Skupiaj\u0105c uwag\u0119 na samym no\u015bniku, na medium, czerpie, w oczywisty spos\u00f3b, z do\u015bwiadczenia konceptualizmu. Konceptualizm i&#8230; Zag\u0142ada? Janicka w \u015bwiadomy, konsekwentny spos\u00f3b korzysta z dorobku konceputalizmu oraz minimal art w sensie wizualnych zapo\u017cycze\u0144, konstrukcyjnych analogii, kt\u00f3re przejawiaj\u0105 si\u0119 w prostocie, surowo\u015bci formy, dyscyplinie i pow\u015bci\u0105gliwo\u015bci j\u0119zyka, jednocze\u015bnie przenicowuj\u0105c cele i d\u0105\u017cenia owych kierunk\u00f3w, prowadz\u0105c tym samym wyra\ufb01nowan\u0105 gr\u0119 z odbiorc\u0105. Sztuka abstrakcyjna, modernistyczna, minimalistyczna, konceptualna to sztuka silna, odrzucaj\u0105ca wszelkie s\u0142abo\u015bci. D\u0105\u017c\u0105ca do perfekcji, pedantyczna. Racjonalna i pewna, zadufana w swym perfekcjonizmie, wr\u0119cz nad\u0119ta. \u201eZ pewno\u015bci\u0105 deklarowanym celem minimalist\u00f3w by\u0142o \u2013 pisa\u0142 Stephen Bann \u2013 oczyszczenie z wszelkiego \u015bladu po antropomor\ufb01zmie\u201d<sup>28<\/sup>. Arty\u015bci lat 90. Wyci\u0105gn\u0119li konsekwencje z lekcji, jak\u0105 by\u0142 minimal art, k\u0142ad\u0105c jednocze\u015bnie akcent na te aspekty, kt\u00f3re by\u0142y poza sfer\u0105 zainteresowa\u0144 owej tendencji. Nast\u0105pi\u0142 powr\u00f3t do antropomor\ufb01zmu, przy zachowaniu rygoru formy i oszcz\u0119dno\u015bci j\u0119zyka. W centrum uwagi znalaz\u0142o si\u0119 cia\u0142o, \ufb01zyczno\u015b\u0107, choroba \u2013 a wi\u0119c to, co odrzuca\u0142 dyskurs minimal artu. Mo\u017cemy tu wskaza\u0107 takich artyst\u00f3w, jak np. Miros\u0142aw Ba\u0142ka, Antony Gormley, Doris Salcedo, Rachel Whiteread, Anish Kapoor czy Peter Halley. W ten spos\u00f3b punkt ci\u0119\u017cko\u015bci zosta\u0142 niejako odwr\u00f3cony, w sferze znaczeniowej, od nurtuj\u0105cych modernizm zagadnie\u0144 natury estetycznej ku zainteresowaniu nieobecnymi w \u00f3wczesnych dyskursach aspektami, przy jednoczesnym zachowaniu podstaw j\u0119zyka wizualnego, w\u0142a\u015bciwego sztuce minimal artu. Postminimalizm. Sztuka wyemancypowana z modernistycznej, neoawangardowej spu\u015bcizny w warstwie teoretycznej, podejmuj\u0105ca z ni\u0105 jednak dialog na p\u0142aszczy\u017anie wizualnej. Ko\u0144cowy efekt, w sensie formy, jest bardzo podobny, jednak chodzi tu o co\u015b zupe\u0142nie innego. El\u017cbieta Janicka w projekcie <em>Miejsce nieparzyste<\/em> dotyka kra\u0144c\u00f3w j\u0119zyka, ostatecznie domykaj\u0105c nowoczesno\u015b\u0107, zamkni\u0119t\u0105 ju\u017c uprzednio poprzez obozy zag\u0142ady. Konceptualizm <em>\u00e1rebours<\/em>.<\/p>\n\n\n\n<p>Janicka wykorzysta\u0142a medium do krytyki firmy, kt\u00f3ra owo medium produkuje. Autorka, jak spostrzeg\u0142 \u0141ukasz Ronduda, \u201e[&#8230;] \u0142\u0105czy minimalistyczn\u0105 (ikonoklastyczn\u0105) tradycj\u0119 przedstawiania Holocaustu z krytyk\u0105 wsp\u00f3\u0142czesnej niemieckiej korporacji pomagaj\u0105cej niegdy\u015b organizowa\u0107 Zag\u0142ad\u0119 (artystka czyni to, problematyzuj\u0105c medium, kt\u00f3rym si\u0119 pos\u0142uguje; ukazuje w ten spos\u00f3b swoje po\u015brednie uwik\u0142anie w Holocaust spowodowane u\u017cywaniem sprz\u0119tu \ufb01rmy Agfa; \ufb01rmy, kt\u00f3ra zbudowa\u0142a sw\u0105 pot\u0119g\u0119 dzi\u0119ki partycypacji w ekonomii Zag\u0142ady\u201d<sup>29<\/sup>. Warto zaznaczy\u0107 jeszcze, i\u017c jej realizacja, w kontek\u015bcie wystawy w \u0142\u00f3dzkim Atlasie Sztuki, stanowi niejako symboliczny powr\u00f3t do uwiecznionego przez Geneweina, na materia\u0142ach AGFA, miasta, Getta Litzmannstadt. Gest Janickiej to niejako odwrotno\u015b\u0107 gestu Geneweina. Remedium. Odtrutka.<\/p>\n\n\n\n<p>AGFA do Geneweina: <em>Przesy\u0142amy Panu ta\u015bmy kolorowe najnowszej serii. Wady koloru, w tym nadmiar koloru czerwonego, spowodowane by\u0142y k\u0142opotami technologicznymi i obecnie nie powinny ju\u017c wyst\u0119powa\u0107. Jednocze\u015bnie prosimy o przes\u0142anie nale\u017cno\u015bci na nasze konto.<\/em><\/p>\n\n\n\n<ol class=\"wp-block-list\"><li>E. Jedli\u0144ska, <em>Sztuka <\/em><em>po <\/em><em>Holocau\u015bcie<\/em>, \u0141\u00f3d\u017a 2001, s. 5.<\/li><li>Wykorzystane tu i wyr\u00f3\u017cnione kursyw\u0105 s\u0142owa Arnolda Mostowicza oraz Waltera Geneweina (w tym korespondencja Geneweina z \ufb01rm\u0105 AGFA) s\u0105 zapisem \u015bcie\u017cki d\u017awi\u0119kowej filmu dokumentalnego <em>Fotoamator<\/em> (re\u017cyseria: Dariusz Jab\u0142o\u0144ski; scenariusz: Andrzej Bodek, Arnold Mostowicz, Dariusz Jab\u0142o\u0144ski; zdj\u0119cia: Tomasz Micha\u0142owski; muzyka: Micha\u0142 Lorenc; monta\u017c: Milenia Fiedler; d\u017awi\u0119k: Piotr Domaradzki; scenogra\ufb01a: Pawe\u0142 Mirowski; produkcja: Apple Film Production; koprodukcja: Broadcast AV, Telewizja Polska, Canal+ Polska, Agencja Produkcji Filmowej, MDR\/ARTE, Canal+ Francja; wsparcie: EURIMA-GES, Open Society Found., Fundacja Wsp\u00f3\u0142pracy Polsko-Niemieckiej; Polska 1998; kolor: czarno-bia\u0142y, 35 mm, 1600 m, 56 min).<\/li><li>P. Levi, <em>Czy<\/em><em>to<\/em><em>jest<\/em><em>cz\u0142owiek<\/em>, Warszawa 1996, s. 79.<\/li><li>Ibidem.<\/li><li>Por. P. Rawicz, <em>Krew<\/em><em>nieba<\/em>, Krak\u00f3w 2003.<\/li><li>A. Ca\u0142a, <em>Czy<\/em><em>Dmowskiemu nale\u017cy si\u0119<\/em><em>pomnik?<\/em>, \u201eMidrasz\u201d, nr 6 (110) czerwiec 2006, s. 13.<\/li><li><em>Dzieje<\/em><em>\u017byd\u00f3w<\/em><em>w<\/em><em>Polsce.<\/em><em>Kalendarium<\/em>, \u017bydowski Instytut Historyczny w Polsce, Warszawa 1993 s. 122\u2013123.<\/li><li>C. Lanzmann, <em>Shoah<\/em> (zapis scenariusza \ufb01lmu), Koszalin 1993, s. 18.<\/li><li>G. Sereny, <em>W<\/em><em>stron\u0119<\/em><em>ciemno\u015bci.<\/em><em>Rozmowy<\/em><em>z<\/em><em>komendantem<\/em><em>Treblinki<\/em>, Warszawa 2002, s. 144.<\/li><li>10.L. L. Langer, <em>Neutralizowanie<\/em><em>Holokaustu<\/em>, \u201eLiteratura na \u015bwiecie\u201d, nr 1\u20132\/2004 (390\u2013391), s. 142.<\/li><li>11.A. Szczypiorski, <em>Totalizm<\/em>, [w:] <em>Gdzie<\/em><em>jest<\/em><em>brat<\/em><em>tw\u00f3j,<\/em><em>Abel?<\/em> \/ <em>Where<\/em><em>is<\/em><em>Abel,<\/em><em>your<\/em><em>brother?<\/em>, kat. wyst., Narodowa Galeria Sztuki Zach\u0119ta, Warszawa 1995, s. 9.<\/li><li>12.A. Turowski, <em>Budowniczowie<\/em><em>\u015bwiata.<\/em><em>Z<\/em><em>dziej\u00f3w<\/em><em>radykalnego<\/em><em>modernizmu<\/em><em>w<\/em><em>sztuce<\/em><em>polskiej<\/em>, Krak\u00f3w 2000, s. 377.<\/li><li>13.Por. D. LeVitte Harten, <em>Przek\u0142adanie<\/em><em>b\u00f3lu<\/em><em>na<\/em><em>kolor<\/em>, [w:] <em>Gdzie<\/em><em>jest<\/em><em>brat<\/em><em>tw\u00f3j,<\/em><em>Abel?<\/em><em>\/<\/em><em>Where<\/em><em>is<\/em><em>Abel,<\/em><em>your<\/em><em>brother?<\/em>, kat. wyst., Narodowa Galeria Sztuki Zach\u0119ta, Warszawa 1995.<\/li><li>14.M. Janion, <em>\u015awiadkowie,<\/em><em>niewyra\u017calno\u015b\u0107<\/em><em>i<\/em><em>tragedia<\/em>, \u201eMidrasz\u201d, nr 6 (62) czerwiec 2002, s. 48.<\/li><li>15.A. H. Rosenfeld, <em>Podw\u00f3jna<\/em><em>\u015bmier\u0107.<\/em><em>Rozwa\u017cania<\/em><em>o<\/em><em>literaturze<\/em><em>Holocaustu<\/em>, Warszawa 2002, s. 245.<\/li><li>16.E. Jedli\u0144ska, <em>Sztuka<\/em><em>po<\/em><em>Holocau\u015bcie<\/em>, \u0141\u00f3d\u017a 2001, s. 5.<\/li><li>17. Ibidem, s. 22<\/li><li>18.A. H. Rosenfeld, op. cit., s. 27.<\/li><li>19.F. Ankersmit, <em>Pami\u0119taj\u0105c<\/em><em>Holocaust:<\/em><em>\u017ca\u0142oba<\/em><em>i<\/em><em>melancholia<\/em>, [w:] <em>Pami\u0119\u0107,<\/em><em>etyka<\/em><em>i<\/em><em>historia.<\/em><em>Angloameryka\u0144ska teoria historiogra\ufb01i lat dziewi\u0119\u0107dziesi\u0105tych<\/em> (antologia przek\u0142ad\u00f3w), pod red. Ewy Doma\u0144skiej, Pozna\u0144 2002, s. 166. Por. tak\u017ce: F. Ankersmit, <em>Pami\u0119taj\u0105c Holocaust: \u017ca\u0142oba i melancholia<\/em>, [w:] <em>Narracja,<\/em><em>reprezentacja,<\/em><em>do\u015bwiadczenie.<\/em><em>Studia<\/em><em>z<\/em><em>teorii<\/em><em>historiogra\ufb01i<\/em>, Krak\u00f3w 2004, s. 403\u2013426.<\/li><li>Ibidem.<\/li><li>Ibidem, s. 180. Por. tak\u017ce F. Ankersmit, <em>Pami\u0119taj\u0105c Holocaust: \u017ca\u0142oba i melancholia<\/em>, op. cit., s. 403\u2013426.<\/li><li>Ibidem, s. 181.<\/li><li>Cyt. za: A. H. Rosenfeld, op. cit., s. 84.<\/li><li>E. Doma\u0144ska, <em>Mikrohistorie.<\/em><em>Spotkania<\/em><em>w<\/em><em>mi\u0119dzy\u015bwiatach<\/em>, Pozna\u0144 1999, s. 115.<\/li><li>25.<em>Przemawia<\/em><em>przeze<\/em><em>mnie<\/em><em>O\u015bwi\u0119cim.<\/em><em>Z<\/em><em>Imre<\/em><em>Kert\u00e9szem<\/em><em>rozmawia<\/em><em>G\u00e1bor<\/em><em>T.<\/em><em>Sz\u00e1nt\u00f3<\/em>, \u201eMidrasz\u201d, nr 2 (70) luty 2003, s. 39.<\/li><li>P. Piotrowski, <em>O \u201esztuce dzi\u015b\u201d, a wi\u0119c \u201etu i teraz\u201d&#8230;<\/em>, [w:] <em>Sztuka dzisiaj, Materia\u0142y Sesji Stowarzyszenia<\/em><em>Historyk\u00f3w<\/em><em>Sztuki<\/em>, pod red. M. Poprz\u0119ckiej, Warszawa 2002, s. 24, a tak\u017ce: <em>Obraza<\/em><em>uczu\u0107.<\/em><em>Odbi\u00f3r<\/em><em>sztuki<\/em><em>krytycznej<\/em><em>w<\/em><em>Polsce<\/em>, \u201eResPublica Nowa\u201d, nr 3\/162, s. 43.<\/li><li>27.P. Piotrowski, <em>Auschwitz versus<\/em><em>Auschwitz<\/em>, \u201ePRO MEMORIA\u201d nr 20, stycze\u0144 2004, s. 22.<\/li><li>S. Bann, <em>Wskrzeszenie<\/em><em>\u0141azarza<\/em>, \u201eObieg\u201d nr 55\/56 (11\u201312), 1993, s. 13.<\/li><li>\u0141. Ronduda, <em>Rozmawiajmy<\/em><em>powa\u017cnie<\/em><em>o<\/em><em>projekcji<\/em><em>\u201eWyobra\u017cenia<\/em><em>Holocaustu\u201d<\/em>, \u201eObieg\u201d (www.obieg.pl) <a href=\"http:\/\/www.obieg.pl\/calendar2006\/kb_holokaust_video_art.php\">http:\/\/www.obieg.pl\/calendar2006\/kb_holokaust_video_art.php<\/a><\/li><\/ol>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Rafa\u0142 Jakubowicz<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[65],"tags":[93],"class_list":["post-7367","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-artykuly","tag-elzbieta_janicka"],"acf":[],"1_4_image":null,"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7367","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7367"}],"version-history":[{"count":31,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7367\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":15619,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7367\/revisions\/15619"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7367"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7367"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7367"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}