{"id":6369,"date":"2022-02-15T15:19:25","date_gmt":"2022-02-15T15:19:25","guid":{"rendered":"https:\/\/atlassztuki.pl\/?p=6369"},"modified":"2022-02-15T15:19:26","modified_gmt":"2022-02-15T15:19:26","slug":"z-tadeuszem-piechura-jest-pewien-klopot","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/z-tadeuszem-piechura-jest-pewien-klopot\/","title":{"rendered":"Z Tadeuszem Piechur\u0105 jest pewien k\u0142opot"},"content":{"rendered":"\n<p>Z Tadeuszem Piechur\u0105 jest pewien k\u0142opot. Jego prace musz\u0105 rozczarowa\u0107 licznych wyznawc\u00f3w elektrycznej teorii sztuki, zgodnie z kt\u00f3r\u0105 ka\u017cdorazowy kontakt ze sztuk\u0105 prawdziw\u0105 powinien skutkowa\u0107 wra\u017ceniem r\u00f3wnie dojmuj\u0105cym jak wsadzenie palca w gniazdko. Niestety, nie ukazuj\u0105 prace Piechury tak istotnych przes\u0142a\u0144 sztuki ostatniej dekady jak te, \u017ce jeste\u015bmy istotami o okre\u015blonej p\u0142ci, kt\u00f3re podatne s\u0105 na choroby i kalectwo, a w dodatku pod koniec \u017cycia przera\u017caj\u0105co niedo\u0142\u0119\u017cniej\u0105 najcz\u0119\u015bciej na terenie jednostek s\u0142u\u017cby zdrowia i opieki spo\u0142ecznej.<\/p>\n\n\n\n<p>Nic nie m\u00f3wi\u0105 prace Tadeusza Piechury o opresyjno\u015bci wsp\u00f3\u0142czesnego \u015bwiata, a szczeg\u00f3lnie natr\u0119tnej reklamy i podst\u0119pnego konsumpcjonizmu. Milcz\u0105 w kwestiach tak zasadniczych dla sztuki jak globalizacja i wojna z terrorem. Nie da si\u0119 ich zaliczy\u0107 do nurtu sztuki rewindykuj\u0105cej zaw\u0142aszczon\u0105 Pami\u0119\u0107, sztuki mniejszo\u015bci, a nawet sztuki kobiet.<\/p>\n\n\n\n<p>Jakby tego by\u0142o ma\u0142o, nie da si\u0119 plakat\u00f3w Piechury w\u0142\u0105czy\u0107 w tradycj\u0119 polskiej rozwichrzonej szko\u0142y plakatu, jedynej rozpoznawalnej w \u015bwiecie dzi\u0119ki malarsko\u015bci gestu, swobodzie typogra\ufb01i, odrzuceniu regu\u0142 kompozycji. W jego plakatach rygor typogra\ufb01i odgrywa zasadnicz\u0105 rol\u0119, malarsko\u015bci, ani gestu, ani \u015bladu, a regu\u0142y poprzez prostot\u0119 kompozycji s\u0105 jeszcze bardziej sztywne (co nie znaczy, \u017ce dr\u0119twe). Plakaty Piechury osadzone s\u0105 w tradycji wywodz\u0105cej si\u0119 od plakat\u00f3w powstaj\u0105cych w latach 20. i 30. XX wieku w kr\u0119gu Bauhausu i konstruktywizmu. Poprzez Strzemi\u0144skiego i tradycje \u0142\u00f3dzkiej szko\u0142y (czy po prostu tradycj\u0119 \u0142\u00f3dzk\u0105, bo ca\u0142e to miasto, z siatk\u0105 ulic tn\u0105c\u0105 szaro\u015b\u0107 na prostok\u0105ty, wci\u0105\u017c wygl\u0105da jak unistyczna kompozycja) spu\u015bcizna awangardy dotar\u0142a do prac Piechury. Doskonale jest uzupe\u0142ni\u0107 ich ogl\u0105danie lektur\u0105 dzie\u0142 Juliana Przybosia \u2013 gorliwego szermierza w s\u0142u\u017cbie przedwojennej awangardy. Niestety, min\u0119li si\u0119 w czasie. Kiedy Przybo\u015b grzmia\u0142 na artyst\u00f3w w 1957 roku z okazji wystawy sztuki wsp\u00f3\u0142czesnej: \u201eprawi\u0105 oni o \u00bbemocjach\u00ab, o \u00bbnastroju\u00ab tak jak deklamowano przed p\u00f3\u0142 wiekiem w mieszcza\u0144skich salonach. Gdzie ten wysoki p\u0142omie\u0144 sztuki nowoczesnej sprzed 30 lat, w kt\u00f3rym sp\u0142on\u0119\u0142y \ufb01listerskie pretensje do \u00bbnastroju\u00ab do \u00bbwstrz\u0105sania duszami\u00ab\u201d<sup>1<\/sup> Tadeusz Piechura ( jako gra\ufb01k) tworzy\u0142 jeszcze niewiele. Prostota, czytelno\u015b\u0107, oszcz\u0119dno\u015b\u0107 \u015brodk\u00f3w prowadz\u0105ca do odczucia niesko\u0144czono\u015bci \u2013 najlepsze cechy sztuki pierwszej awangardy s\u0105 w tych pracach. Wysforowana przed t\u0142um sztuka awangardy zawsze wymaga\u0142a od widza, by za ni\u0105 nad\u0105\u017ca\u0142, wymaga\u0142a wysi\u0142ku. Dzi\u015b, kiedy wiadomo, \u017ce awangardowe parcie naprz\u00f3d nie prowadzi do powszechnej szcz\u0119\u015bliwo\u015bci, kiedy spe\u0142ni\u0142a si\u0119 wiekowa futurystyczna kl\u0105twa i widz p\u0119dzi z \u201eszybko\u015bci\u0105 samochodu wy\u015bcigowego\u201d, nie ma po co i nie ma kiedy si\u0119 wysila\u0107. A tw\u00f3rczo\u015b\u0107 Piechury tego wymaga. Przybo\u015b pisa\u0142, \u017ce \u201ewzrok jest piechurem\u201d, ale mo\u017ce by\u0107 ptakiem. Wydaje si\u0119, \u017ce na tej wystawie wzrok nie ma wyj\u015bcia. Wysoko\u015b\u0107 kontrast\u00f3w, skala pustych przestrzeni w pracach Piechury s\u0105 ponad si\u0142y piechura. Zaskakuj\u0105co dobrze pasuj\u0105 tu, kre\u015blone w innej przecie\u017c sprawie, s\u0142owa: \u201eOko nie ma za pierwszym planem oparcia w kolejno rozwijaj\u0105cych si\u0119 formach. Od razu z pierwszego planu nie pe\u0142za, ale leci w plan dalekiej g\u0142\u0119bi. B\u0142yskawicznie spada w samo dno oddali, w przestrze\u0144, kt\u00f3r\u0105 mo\u017cna nazwa\u0107 przestrzeni\u0105 natychmiastow\u0105\u201d<sup>2<\/sup>.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Nie tak dawno, bodaj\u017ce w niedziel\u0119 5 sierpnia 1945 roku, Stefan Kisielewski postulowa\u0142 kultywowanie sztuki elitarnej, \u201esztuki dla jednostek\u201d, obok tej prostszej, \u0142atwiejszej, \u201ebardziej zwi\u0105zanej z zainteresowaniem mas\u201d<sup>3<\/sup>. Jest dobra okazja, by to zrobi\u0107, id\u0105c na wystaw\u0119 Tadeusza Piechury. Mo\u017ce to nied\u017awiedzia przys\u0142uga, ale trzeba zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119, \u017ce tw\u00f3rczo\u015b\u0107 Piechury jest w swojej pow\u015bci\u0105gliwo\u015bci arystokratyczna, a to po\u015br\u00f3d demokratycznego bigosu mo\u017ce dra\u017cni\u0107 i nudzi\u0107 jednocze\u015bnie. Jest to artysta nie niszowy, ale wyspowy \u2013 w znaczeniu przypomnianym przez Czes\u0142awa Mi\u0142osza. Wyspy s\u0105 odleg\u0142e i niedost\u0119pne, cho\u0107 przyci\u0105gaj\u0105 spojrzenia. Kiedy si\u0119gniemy do Rolanda Barthesa: \u201eNowe nie jest mod\u0105, to warto\u015b\u0107, podstawa wszelkiej krytyki: nasza ocena \u015bwiata nie zale\u017cy ju\u017c, przynajmniej bezpo\u015brednio jak u Nietzschego, od przeciwstawienia <em>szlachetnego lichemu<\/em>, lecz Nowego Staremu. [&#8230;] istnieje tylko jeden spos\u00f3b unikni\u0119cia alienacji w obecnym spo\u0142ecze\u0144stwie \u2013 <em>ucieczka<\/em><em>w<\/em><em>prz\u00f3d<\/em>; ka\u017cdy stary j\u0119zyk podlega natychmiastowej kompromitacji, a ka\u017cdy j\u0119zyk starzeje si\u0119 ju\u017c przez jednokrotne powt\u00f3rzenie\u201d<sup>4<\/sup> \u0142atwiej b\u0119dzie nam zrozumie\u0107, dlaczego prace Piechury mog\u0105 dra\u017cni\u0107 i nudzi\u0107. Na wystawie wisz\u0105 prace z ostatnich trzydziestu kilku lat i nie wida\u0107 wielkich zmian, \u017cadnego gonienia za \u201enowym\u201d. Istot\u0105 arystokratyzmu jest spojrzenie odwr\u00f3cone wstecz, obsesja trwania, katalogi genealogii z olejnymi warstwami r\u00f3\u017cni\u0105cymi si\u0119 drobnymi rysami. Plakaty Piechury s\u0105 wobec czasu w wysokim stopniu oboj\u0119tne.<\/p>\n\n\n\n<p>Przywo\u0142ana przez Barthesa nietzschea\u0144ska <em>szlachetno\u015b\u0107<\/em> doskonale pasuje do wyprasowanych jak sztywny ko\u0142nierzyk bieli na plakatach Piechury, do niekrzykliwie skrojonych liter. A powt\u00f3rzenie, jednokrotne powt\u00f3rzenie ju\u017c kompromituje i uniewa\u017cnia? Ca\u0142a ta wystawa oparta jest na powt\u00f3rzeniach, przez ca\u0142\u0105 przepleciony jest plakat Festiwalu Dialogu Czterech Kultur z 2048 roku, plakat oparty na typogra\ufb01i, z \u017c\u00f3\u0142tym, rozcinaj\u0105cym czarne t\u0142o, grubym jak opona p\u00f3\u0142kolem, kt\u00f3re mo\u017ce by\u0107 fragmentem C jak <em>culture<\/em>, mo\u017ce D jak dialog. Plakat w formacie billboardu, ten sam zestawiany po dwa, trzy, cztery. Uk\u0142adany w krzy\u017c, w kwadrat, w pas we wszystkich salach ten sam podstawowy modu\u0142. Dla profesjonalnych wernisa\u017cowych Tropicieli Nowego mo\u017ce to by\u0107 nudny i dra\u017cni\u0105cy wiecz\u00f3r. Mog\u0105 poczu\u0107, w jak ciasnej freudowskiej obro\u017cy spaceruj\u0105: \u201eU doros\u0142ego nowo\u015b\u0107 stanowi zawsze warunek rozkoszy\u201d<sup>5<\/sup>. W tym powtarzaniu zn\u00f3w ods\u0142ania si\u0119 awangardowo\u015b\u0107. Lepiej nazwa\u0107 to seryjno\u015bci\u0105, wr\u0119cz serialno\u015bci\u0105, bo istotnie r\u00f3\u017cni si\u0119 ono od mechanicznego powtarzania ta\u015bm produkcyjnych w naszych nowych wspania\u0142ych czasach. Ma racj\u0119 Barthes, kiedy pisze: \u201eSkundlon\u0105 form\u0105 kultury masowej jest haniebna powtarzalno\u015b\u0107: powtarzamy tre\u015bci, schematy ideologiczne, zacieramy sprzeczno\u015bci i tylko powierzchownie r\u00f3\u017cnicujemy formy \u2013 w nowych ksi\u0105\u017ckach, programach telewizyjnych, \ufb01lmach, dziennikarskich micha\u0142kach trwa nadal ten sam sens\u201d<sup>6<\/sup>. Piechura powtarza nieustannie, od lat; wszystkie pokazane prace u\u0142o\u017cone s\u0105 w szeregi, ci\u0105gi, zlepy. Ale jego powt\u00f3rzenia bli\u017csze s\u0105 rombom <em>Nieko\u0144cz\u0105cej si\u0119 kolumny<\/em> Br\u00e2ncu\u015fiego ni\u017c zwielokrotnionym banknotom na serigra\ufb01ach Warhola. Zatrzymajmy si\u0119 przed plakatem <em>ABC Tadeusz Piechura ABC Prawdziwy<\/em><em>fa\u0142sz<\/em><em>czy<\/em><em>fa\u0142szywa<\/em><em>prawda<\/em> z 1981 roku. Przeliterujmy go: \u201ewidz\u0119 A m\u00f3wi\u0105 B s\u0142ysz\u0105 C, widz\u0119 B m\u00f3wi\u0105 A s\u0142ysz\u0105 C\u201d. Niby to samo, ale czy nie to zobaczyli\u015bmy w 1981 roku? Czy nie tak m\u00f3wili wtedy oni? Jest w tych monotonnych wyliczankach co\u015b ze szmeru szum\u00f3w Bia\u0142oszewskiego, z ch\u0119ci (zn\u00f3w awangardowej) wyj\u015bcia z j\u0119zyka, wyczerpania go. W \u017cadnym razie nie jest to mechaniczne powtarzanie. Zatrzymajmy si\u0119 raz jeszcze przy module, starym greckim pomy\u015ble na okie\u0142znanie niesko\u0144czonego, zmienionym w XX wieku w prefabrykat. Piechura stosuje go bez opami\u0119tania, chyba si\u0119 domy\u015bla, \u017ce nie b\u0119dzie ju\u017c czasu ani okazji, by powt\u00f3rzy\u0107 t\u0119 modularn\u0105 mozaik\u0119 w przestrzeni ulicy. Modularno\u015b\u0107 prac otwiera studni\u0119, na dnie kt\u00f3rej dostrzec mo\u017cna, opart\u0105 na Liczbie, pitagorejsk\u0105 harmoni\u0119 wszystkiego. Idea pitagorejska jest z gra\ufb01cznego punktu widzenia apoteoz\u0105 typogra\ufb01i i geometrycznej kompozycji, a ze swoimi pracami Piechura zosta\u0142by pewnie przyj\u0119ty do bractwa. S\u0105 to prace oparte na odpowiednim zestroju i proporcji \u2013 <em>symmetrii<\/em>, i z tego te\u017c wyp\u0142ywa ich harmonijno\u015b\u0107, cz\u0119sto harmoniczno\u015b\u0107. Przywo\u0142ana ju\u017c muzyczno\u015b\u0107 gra\ufb01k Piechury jest muzyczno\u015bci\u0105 klasyczn\u0105 \u2013 <em>wohltemperierte<\/em> \u2013 dobrze naostrzon\u0105 w kolejnych skalach mi\u0119dzy czerni\u0105 i biel\u0105.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Wszystkie te ci\u0105gi, kombinacje, z jakich zestrojone s\u0105 prace, prowadz\u0105 nieco na skr\u00f3ty, w wizualny, gra\ufb01czny spos\u00f3b do t\u0119sknoty za <em>mathesis universalis<\/em> pewnej i rzetelnej wiedzy, do t\u0119sknoty za <em>kunsztem<\/em>. Mo\u017ce to da\u0107 ukojenie, cho\u0107 ukojenie w por\u00f3wnaniu z freudowsk\u0105 rozkosz\u0105 Nowego wypada blado, ale arystokracja powinna by\u0107 przecie\u017c blada. Blade lub szaroblade s\u0105 cz\u0119sto gra\ufb01ki Piechury. Mo\u017cna je sobie wyobrazi\u0107 jak spokojnie, latami wisz\u0105 w korytarzach i za\u0142omach klatek schodowych kafkowskich Gmach\u00f3w, ale nie zdoby\u0142yby pi\u0119tnastu minut s\u0142awy na wsp\u00f3\u0142czesnej ulicy. Jako integralna cz\u0119\u015b\u0107 <em>Procesu<\/em> mog\u0142aby by\u0107 traktowana seria czterech gra\ufb01k <em>Miejsca szczeg\u00f3lnie wa\u017cne<\/em> z 1985 roku, gdzie twarze i wszystkie szczeg\u00f3\u0142y pozwalaj\u0105ce zidenty\ufb01kowa\u0107 miejsce (\u0141\u00f3d\u017a oczywi\u015bcie) zosta\u0142y zas\u0142oni\u0119te czarnymi, jak\u017ce kryminalnymi prostok\u0105tami.<\/p>\n\n\n\n<p>Do istoty gra\ufb01ki, jej esencji nale\u017cy poj\u0119cie <em>odwrotno\u015bci<\/em>, wyci\u0105gni\u0119te wprost spomi\u0119dzy matrycy i odbitki. Odwrotno\u015bci\u0105 gra\ufb01k i plakat\u00f3w Piechury jest cz\u0119sto ich przewrotno\u015b\u0107. Troch\u0119 szelmowska, kuglarska, zaskakuj\u0105ca, inna \u2013 <em>odwrotna<\/em> \u2013 od arystokratycznej szlachetno\u015bci \u015brodk\u00f3w. Towarzyszy Piechurze od dyplomu, na kt\u00f3rym pokaza\u0142 m.in. kulist\u0105 kostk\u0119 do gry. Czym innym, ni\u017c dos\u0142own\u0105 przewrotno\u015bci\u0105 odwrotno\u015bci jest biegn\u0105cy wko\u0142o napis <em>Zach\u00f3d na<\/em><em>Wschodzie<\/em><em>Wsch\u00f3d<\/em><em>na<\/em><em>Zachodzie<\/em> na autorskim plakacie z 2000 roku. By\u0107 mo\u017ce co\u015b podszepn\u0105\u0142 tu autorowi Przybo\u015b, kt\u00f3ry siedemdziesi\u0105t pi\u0119\u0107 lat wcze\u015bniej w wierszu <em>Perpetuum mobile<\/em> nawo\u0142ywa\u0142: \u201ePrzekr\u0119\u0107 kurki zachodu i wschodu\u201d. Kiedy si\u0119 to razem zestawi, niesko\u0144czono\u015b\u0107 obrot\u00f3w plakatowego perpetuum ka\u017ce zapomnie\u0107 pop-panameryka\u0144skie bajdurzenia o ko\u0144cu historii. Sk\u0142onno\u015b\u0107 do dos\u0142owno\u015bci widoczna jest te\u017c w cyklu czterech gra\ufb01k z 1985 roku <em>Miejsca szczeg\u00f3lnie wa\u017cne i szczeg\u00f3lnie niebezpieczne<\/em>, na kt\u00f3rych \u201eszczeg\u00f3lnie niebezpieczne miejsca\u201d zosta\u0142y po prostu wyci\u0119te. W 1971 roku student Piechura postanowi\u0142 gra\ufb01cznie, za pomoc\u0105 strza\u0142ek, oznaczy\u0107 drog\u0119 pomi\u0119dzy rozrzuconymi po mie\u015bcie wydzia\u0142ami \u0142\u00f3dzkiej szko\u0142y plastycznej. Ponalepiane na murach, skierowane w przeciwne strony czerwone strza\u0142ki na tyle skomplikowa\u0142y komunikacj\u0119 w mie\u015bcie \u0141odzi, \u017ce nast\u0119pnego dnia dosz\u0142o do historycznego bliskiego kontaktu pomi\u0119dzy drog\u00f3wk\u0105 a m\u0142od\u0105 gra\ufb01k\u0105 polsk\u0105. Tadeusz Piechura niew\u0105tpliwie mia\u0142 (a mo\u017ce wci\u0105\u017c ma) talent do wprowadzania Milicji Obywatelskiej w arkana szeroko rozumianej gra\ufb01ki artystycznej. W czasie juwenali\u00f3w 1973 roku w ramach przedmiotu \u201ewybrane zagadnienia plastyczne\u201d pracowicie, przez ca\u0142\u0105 noc realizowa\u0142 do\u015b\u0107 ponury (ale z dzisiejszej perspektywy proroczy wobec wska\u017anik\u00f3w demogra\ufb01cznych) projekt \u2013 nakleja\u0142 w ka\u017cdej bramie przy ulicy Piotrkowskiej klepsydr\u0119. Nekrolog-klepsydra bez tekstu jest prost\u0105 form\u0105 gra\ufb01czn\u0105 niemal\u017ce suprematystyczn\u0105. Za m\u0142odym gra\ufb01kiem wolno sun\u0119\u0142a milicyjna nyska prowadzona przez przypadkowo spotkanego koleg\u0119 z podstaw\u00f3wki. Nast\u0119pnego dnia w klepsydrach mia\u0142y si\u0119 pojawi\u0107 wklejone lusterka, by dope\u0142ni\u0107 wanitatywnej grozy. Przyci\u0119te lusterka do dzisiaj le\u017c\u0105 w pracowni artysty, bo ju\u017c nad ranem nast\u0105pi\u0142a spontaniczna interakcja spo\u0142eczna i w pustych klepsydrach zacz\u0119\u0142y ukazywa\u0107 si\u0119 napisy, w\u015br\u00f3d kt\u00f3rych pilnuj\u0105ca \u0142adu studenckich zabaw Milicja Obywatelska, z szybko rosn\u0105c\u0105 irytacj\u0105, odnajdywa\u0142a powtarzaj\u0105ce si\u0119 inicja\u0142y MO i SB. Dokumentacja tego zapomnianego epizodu sztuki zorientowanej spo\u0142ecznie jest cz\u0119\u015bci\u0105 wystawy. Najsilniejszym akcentem kolorystycznym ekspozycji jest chyba cykl pi\u0119ciu dwustronnych plakat\u00f3w <em>Nieczerwone<\/em>. Pokryte p\u0142askimi jednobarwnymi aplami w podstawowych kolorach na awersie, z drugiej strony maj\u0105 gruby uko\u015bny napis \u201enieczerwone\u201d. Pe\u0142na zgodno\u015b\u0107 formy z tre\u015bci\u0105 widzowi ze \u015bwiata pozwoli\u0142aby usytuowa\u0107 te prace gdzie\u015b pomi\u0119dzy nieco tautologicznym konceptualizmem a troch\u0119 ja\u0142owym minimalizmem. Jest to doskona\u0142y przyk\u0142ad ukazuj\u0105cy, do czego s\u0142u\u017cy historyczne, a nie estetyczne i czy \ufb01lozo\ufb01czne podej\u015bcie do sztuki wsp\u00f3\u0142czesnej, szczeg\u00f3lnie tej powstaj\u0105cej w krajach, gdzie trzeba by\u0142o m\u00f3wi\u0107 \u201emi\u0119dzy wierszami\u201d. Piechura to co chcia\u0142, powiedzia\u0142 \u201emi\u0119dzy kolorami\u201d. Plakaty powsta\u0142y w ramach Mi\u0119dzynarodowego Festiwalu Szk\u00f3\u0142 Artystycznych Fart w 1971 roku. Wydrukowano je, u\u017cywaj\u0105c drewnianych poniemieckich czcionek w gda\u0144skiej ASP. Wed\u0142ug relacji autora widok \u015blad\u00f3w po kulach w okolicach portu i stoczni, wypalonego dworca i komitetu nie pozwala\u0142 zatytu\u0142owa\u0107 tej pracy np. <em>Niezielone<\/em>. Cenzura wyda\u0142a pocz\u0105tkowo zgod\u0119, bo autor \u201ezapomnia\u0142\u201d, \u017ce plakaty b\u0119d\u0105 dwustronne i przedstawi\u0142 do akceptacji pokryte kolorami awersy.<\/p>\n\n\n\n<p>Trudno oprze\u0107 si\u0119 por\u00f3wnaniu tej tak zdumiewaj\u0105co \u201edwustronnej\u201d postawy Tadeusza Piechury \u2013 z jednej strony cyzeluj\u0105cego sw\u00f3j \u201eskoncentrowany j\u0119zyk plakatu\u201d i z drugiej wik\u0142aj\u0105cego gra\ufb01k\u0119 w kontekst spo\u0142eczny \u2013 z dwulicowym stosunkiem Gombrowicza do formy. Forma jest chyba najwa\u017cniejsz\u0105 kategori\u0105 ujmuj\u0105c\u0105 gra\ufb01k\u0119. R\u00f3wnocze\u015bnie forma co chwila powraca w estetyce Gombrowicza: \u201e[&#8230;] najbardziej drastyczny i nieuleczalny sp\u00f3r, to ten, kt\u00f3ry wiod\u0105 w nas dwa podstawowe nasze d\u0105\u017cenia: jedno, kt\u00f3re pragnie formy, kszta\u0142tu, de\ufb01nicji, drugie, kt\u00f3re broni si\u0119 przed kszta\u0142tem, nie chce formy. [&#8230;] Rzeczywisto\u015b\u0107 nie jest czym\u015b, co da\u0142oby si\u0119 bez reszty zamkn\u0105\u0107 w formie\u201d<sup>7<\/sup>. Tadeusz Piechura, pomimo ca\u0142ego mistrzostwa warsztatowego, jakie cechuje zajmuj\u0105cych si\u0119 d\u0142ugo gra\ufb01k\u0105, wci\u0105\u017c nie daje si\u0119, na szcz\u0119\u015bcie, bez reszty zamkn\u0105\u0107 w formie. Dzi\u0119ki czemu nie jest to wystawa \u0142atwa w odbiorze.<\/p>\n\n\n\n<p>Je\u015bli znudzeni i jednocze\u015bnie rozdra\u017cnieni b\u0119dziemy stali przed pracami Piechury, przypomnijmy sobie wyartyku\u0142owan\u0105 przez Zygmunta Baumana powszechn\u0105 nasz\u0105 t\u0119sknot\u0119: \u201eMarzy si\u0119 wi\u0119c \u015bwiat prostszy \u2013 bardziej jednoznaczny, daj\u0105cy si\u0119 ogarn\u0105\u0107 jednym spojrzeniem i wymierzy\u0107 jedn\u0105 miar\u0105. T\u0119sknota za \u00bbwielkim uproszczeniem\u00ab jest [&#8230;] nagminn\u0105 dolegliwo\u015bci\u0105 ponowoczesnego \u017cycia\u201d. Prace Tadeusza Piechury daj\u0105 wyj\u0105tkow\u0105 okazj\u0119, \u017ceby zapyta\u0107 samego siebie, czy w tej ponowoczesnej t\u0119sknocie, by \u201eogarn\u0105\u0107 jednym spojrzeniem\u201d, nie zbli\u017camy si\u0119 aby zbytnio do t\u0119sknot Milicji Obywatelskiej.<\/p>\n\n\n\n<p>1. J. Przybo\u015b, <em>Sztuka<\/em><em>abstrakcyjna<\/em> \u2013 <em>jak<\/em><em>z<\/em><em>niej<\/em><em>wyj\u015b\u0107<\/em>, \u201ePrzegl\u0105d Kulturalny\u201d 1957, nr 45, s. 5.<\/p>\n\n\n\n<p>2. J. Przybo\u015b, <em>Przestrze\u0144 piechura i przestrze\u0144 ptaka<\/em>, [w:] <em>Linia i gwar. Szkice<\/em>, Krak\u00f3w 1959, t. I, s. 124.<\/p>\n\n\n\n<p>3. \u201eTygodnik Powszechny\u201d 1945, nr 20.<\/p>\n\n\n\n<p>4. R. Barthes, <em>Przyjemno\u015b\u0107 tekstu<\/em>, Warszawa 1997, s. 59.<\/p>\n\n\n\n<p>5. Z. Freud, <em>Poza zasad\u0105 przyjemno\u015bci<\/em>, Warszawa 1975, s. 54.<\/p>\n\n\n\n<p>6. R. Barthes, op. cit., s. 61.<\/p>\n\n\n\n<p>7. W. Gombrowicz, <em>Dziennik 1953\u20131956<\/em>, Krak\u00f3w 1986, s. 146\u2013147.<\/p>\n\n\n\n<p>8. Z. Bauman, <em>Dwa szkice o moralno\u015bci ponowoczesnej<\/em>, Warszawa 1994, s. 38.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Krzysztof Cicho\u0144<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[65],"tags":[76],"class_list":["post-6369","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-artykuly","tag-piechura_plakat"],"acf":[],"1_4_image":null,"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6369","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6369"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6369\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6370,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6369\/revisions\/6370"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6369"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6369"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6369"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}