{"id":6314,"date":"2004-09-08T14:49:00","date_gmt":"2004-09-08T14:49:00","guid":{"rendered":"https:\/\/atlassztuki.pl\/?p=6314"},"modified":"2022-10-16T13:07:18","modified_gmt":"2022-10-16T13:07:18","slug":"pomyslowe-zestawienie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/pomyslowe-zestawienie\/","title":{"rendered":"Pomys\u0142owe zestawienie"},"content":{"rendered":"\n<p>Jak mog\u0142o doj\u015b\u0107 do zestawienia prac Krzysztofa Skarbka i Laury Paweli? Jakie warunki musia\u0142y zaistnie\u0107, jakie czynniki musia\u0142y z\u0142o\u017cy\u0107 si\u0119 na to, aby m\u00f3g\u0142 pojawi\u0107 si\u0119 pomys\u0142 tej wystawy? Nie jestem w stanie udzieli\u0107 dok\u0142adnej odpowiedzi na to pytanie, gdy\u017c nie pojawi\u0142 si\u0119 on w mojej g\u0142owie. S\u0105dz\u0119 jednak, \u017ce jednej rzeczy mo\u017cna by\u0107 <em>a<\/em><em>priori<\/em> pewnym: je\u017celi by\u0142 to rzeczywi\u015bcie \u201epomys\u0142\u201d, to proces jego genezy musia\u0142, niejako z de\ufb01nicji, by\u0107 naznaczony pewn\u0105 przypadkowo\u015bci\u0105. Je\u017celi bowiem wierzy\u0107 idiomatycznym i bardzo pomys\u0142owym wyra\u017ceniom j\u0119zyka polskiego, pomys\u0142 jest czym\u015b, na co si\u0119 wpada, czym\u015b, co si\u0119 przydarza my\u015bleniu, co mu si\u0119 narzuca, co raptownie nasuwa si\u0119 na my\u015bl, przypadkowo, quasi-machinalnie przychodzi do g\u0142owy. Pomys\u0142u nie mo\u017cna wytworzy\u0107; nie jest on prostym wynikiem celowego wysi\u0142ku umys\u0142u lub wyobra\u017ani i pozostaje innorodny, nieci\u0105g\u0142y wzgl\u0119dem stymulacji, burzy m\u00f3zg\u00f3w, czy technik heurystycznych. Nie gwarantuj\u0105 one jego przyj\u015bcia. Mog\u0105 jednak da\u0107 ku temu sposobno\u015b\u0107.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>A zatem dwa motywy: \u201ezestawienie\u201d i \u201epomys\u0142\u201d. Czy zestawienie, z jakim mamy do czynienia tu i teraz, w przypadku wystawy Paweli i Skarbka, mo\u017cna nazwa\u0107 pomys\u0142owym? Niezale\u017cnie od rozstrzygni\u0119cia tej kwestii warto zastanowi\u0107 si\u0119 nad relacj\u0105, jaka mo\u017ce zachodzi\u0107 pomi\u0119dzy powy\u017cszymi motywami. Wydaje si\u0119 bowiem, \u017ce \u201ezestawienie\u201d okre\u015bla swego rodzaju mechanizm b\u0105d\u017a schematyzm dzia\u0142ania owej naturalnej sposobno\u015bci do pomys\u0142\u00f3w, kt\u00f3r\u0105 nazywamy pomys\u0142owo\u015bci\u0105. Przekonuje nas o tym John Locke, pisz\u0105c w <em>Rozwa\u017caniach<\/em><em>dotycz\u0105cych<\/em><em>rozumu<\/em><em>ludzkiego<\/em>, \u017ce pomys\u0142owo\u015b\u0107 [<em>wit<\/em>] \u201epolega g\u0142\u00f3wnie na zestawianiu idei [<em>assemblage<\/em><em>of<\/em><em>ideas<\/em>] oraz na szybkim i wielorakim \u0142\u0105czeniu ich ze sob\u0105, gdzie tylko da si\u0119 w nich odnale\u017a\u0107 jakie\u015b podobie\u0144stwo i zgodno\u015b\u0107; a to pozwala tworzy\u0107 z nich powabne obrazy i przyjemne wizje wyobra\u017ani; w przeciwie\u0144stwie do tego w\u0142adza s\u0105dzenia [<em>judgement<\/em>] polega na czym\u015b ca\u0142kowicie r\u00f3\u017cnym, a mianowicie na starannym oddzielaniu od siebie jednej idei od innej, gdzie tylko mo\u017cna dopatrzy\u0107 si\u0119 w nich cho\u0107by najmniejszej r\u00f3\u017cnicy, aby tym sposobem unikn\u0105\u0107 b\u0142\u0119dnego mieszania wskutek podobie\u0144stwa i pokrewie\u0144stwa i nie bra\u0107 jednej rzeczy za inn\u0105. Jest to droga post\u0119powania zupe\u0142nie przeciwna do metafor i aluzji, na czym przewa\u017cnie polega przyjemno\u015b\u0107 i urok pomys\u0142owo\u015bci [<em>wit<\/em>], kt\u00f3ra tak \u017cywo dzia\u0142a na wyobra\u017ani\u0119 i kt\u00f3r\u0105 dlatego tak ch\u0119tnie wszyscy widz\u0105; jej urok przejawia si\u0119 bowiem na pierwsze wejrzenie i nie potrzeba pracy my\u015bli [<em>labour<\/em><em>of<\/em><em>thought<\/em>], by zbada\u0107 jej rzetelno\u015b\u0107 i uzasadnienie. Nie wnikaj\u0105c g\u0142\u0119biej, umys\u0142 pozostaje na zadowoleniu, jakie daje mu przyjemny obraz i \u017cywo\u015b\u0107 wyobra\u017ani\u201d<sup>1<\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Pomys\u0142owo\u015b\u0107 jest tutaj okre\u015blona jako zestawienie, \u201easambla\u017c\u201d idei. Jakkolwiek Locke wspomina o \u201ewielorako\u015bci\u201d mo\u017cliwych zestawie\u0144, to ogranicza j\u0105 do sfery podobie\u0144stwa i pokrewie\u0144stwa. Zestawianie na zasadzie r\u00f3\u017cnicy, czy wreszcie pokrewie\u0144stwa-w-r\u00f3\u017cnicy, jest w jego oczach wykluczone. R\u00f3\u017cnica jest domen\u0105 innej naturalnej sposobno\u015bci \u2013 w\u0142adzy s\u0105dzenia. Ta ostatnia zawiera si\u0119 w oddzielaniu r\u00f3\u017cni\u0105cych si\u0119 mi\u0119dzy sob\u0105 idei. Nie spos\u00f3b nie dostrzec jednak osobliwej ambiwalencji ca\u0142ego tego fragmentu: aby odr\u00f3\u017cni\u0107, oddzieli\u0107 od siebie pomys\u0142owo\u015b\u0107 i w\u0142adz\u0119 s\u0105dzenia, a tak\u017ce przeciwstawi\u0107 sobie odpowiadaj\u0105ce ka\u017cdej z nich szeregi okre\u015ble\u0144 (z jednej strony podobie\u0144stwo, pokrewie\u0144stwo, metafora, aluzja, wyobra\u017ania, przyjemno\u015b\u0107 itd.; z drugiej strony r\u00f3\u017cnica, oddzielanie, praca my\u015bli, uzasadnienie itd.), Locke musi je r\u00f3wnocze\u015bnie ze sob\u0105 zestawi\u0107, a zestawienie to ma nad wyraz pomys\u0142owy charakter. Owa ambiwalencja daje do my\u015blenia, sugeruj\u0105c, i\u017c kwestia zestawienia mo\u017ce r\u00f3wnie\u017c dotyczy\u0107 \u201eidei\u201d ostentacyjnie odmiennych, niepodobnych i niepokrewnych (czy\u017c mo\u017cliwo\u015bci tej nie po\u015bwiadczaj\u0105 niezliczone kola\u017ce, monta\u017ce i asambla\u017ce sztuki nowoczesnej i wsp\u00f3\u0142czesnej, daj\u0105ce miejsce zestawieniu r\u00f3\u017cnorodnych, niewsp\u00f3\u0142miernych i nieprzystaj\u0105cych do siebie element\u00f3w?). Zestawienie przywodzi je ku sobie wzajemnie, zderza, nieustannie przesuwa ich granice, daje impuls do zawi\u0105zania si\u0119 mi\u0119dzy nimi dynamicznych relacji, lecz zarazem zaznacza ich wzajemn\u0105 innorodno\u015b\u0107.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>W ten spos\u00f3b wielorako\u015b\u0107 zestawienia obejmuje zar\u00f3wno to, co tradycyjnie nazywamy \u201epodobie\u0144stwem\u201d, jak i to, co okre\u015blamy jako \u201er\u00f3\u017cnic\u0119\u201d. Twierdzenie to jest jednak nazbyt abstrakcyjne. Zestawienie cechuje bowiem wielorako\u015b\u0107 radykalna: ma ono zawsze charakter \u201eokoliczno\u015bciowy\u201d, zawsze zdarza si\u0119 w obr\u0119bie pewnego \u201etu i teraz\u201d, za\u015b pojawiaj\u0105c si\u0119, wycofuje si\u0119 jako takie i przybiera jednostkow\u0105 posta\u0107 konkretnych, zestawianych ze sob\u0105 element\u00f3w. Nie ma jednej, danej zasady pomys\u0142owego zestawienia; nie ma te\u017c danej wielo\u015bci takowych zasad. Pomys\u0142owo\u015b\u0107 podlega niejako swemu w\u0142asnemu, mody\ufb01kuj\u0105cemu dzia\u0142aniu. Ka\u017cde pomys\u0142owe zestawienie jest w pierwszym rz\u0119dzie pomys\u0142em innej zasady zestawienia.<\/p>\n\n\n\n<p>Jak\u0105 posta\u0107 przybiera zestawienie w obr\u0119bie \u201etu i teraz\u201d okre\u015blonego ramami Atlasa Sztuki oraz datami 10.09\u201331.10.2004? Zestawienie prac Krzysztofa Skarbka i Laury Paweli, niezale\u017cnie od tego, czy uzna\u0107 je za pomys\u0142owe, czy te\u017c za mechaniczne, stanowi rodzaj maszyny wystawienniczej, zdolnej do wytworzenia nowego sensu zestawianych prac, a tak\u017ce wprawiaj\u0105cej w ruch i nap\u0119dzaj\u0105cej my\u015blenie odbiorc\u00f3w (a w\u015br\u00f3d nich pisz\u0105cego ten tekst). Zestawienie tych prac jest niew\u0105tpliwie wystawieniem ich na wzajemn\u0105 relacj\u0119. \u201eZestawienie\u201d jako \u201ewystawienie na relacj\u0119\u201d: mo\u017ce ono odkry\u0107 co\u015b we wspomnianych pracach lub co\u015b w nich wytworzy\u0107, pomniejszy\u0107 lub przesadnie podkre\u015bli\u0107 wag\u0119 pewnych cech, inaczej roz\u0142o\u017cy\u0107 akcenty, ca\u0142kowicie zmieni\u0107 artykulacj\u0119 danego dzie\u0142a, czy wr\u0119cz przekszta\u0142ci\u0107 je, podsuwaj\u0105c odbiorcy niewykorzystane dot\u0105d pomys\u0142y interpretacyjne. Mo\u017ce doprowadzi\u0107 do odniesienia zagadnie\u0144 rozwa\u017canych w zwi\u0105zku z tw\u00f3rczo\u015bci\u0105 artysty do prac artystki, b\u0105d\u017a te\u017c do przeniesienia, na zasadzie eksperymentu, pyta\u0144 wyp\u0142ywaj\u0105cych z dzie\u0142a artystki do dzie\u0142 artysty. \u201eWystawienie na relacj\u0119\u201d jest zatem zawsze wystawieniem na niebezpiecze\u0144stwo, cho\u0107by tylko potencjalne.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Tym, co zestawienie prac Skarbka i Paweli pozwala przede wszystkim dostrzec, jest fakt, \u017ce sam motyw zestawienia okre\u015bla nie tylko relacje mi\u0119dzy pracami obojga artyst\u00f3w, lecz tak\u017ce wewn\u0119trzn\u0105 struktur\u0119 ich prac \u2013 i to na wielorakie sposoby. Wielorako\u015b\u0107 ta powoduje, \u017ce motyw zestawienia ulega podzia\u0142owi, rozpada si\u0119 na kilka innych motyw\u00f3w, kt\u00f3rych zestawienie spr\u00f3buj\u0119 teraz naszkicowa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p><em>Schematy<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Sztuka Skarbka jest jedn\u0105 wielk\u0105 batali\u0105 przeciwko temu, co schematyczne, konwencjonalne i rutynowe. Jest ona prowadzona w imi\u0119 witalno\u015bci \u017cycia \u2013 \u017cycia, kt\u00f3re ma by\u0107 wolne od wszelkiego zamierania w powtarzalno\u015bci okre\u015blonej formy i funkcji: \u201echodzi mi o to, \u017ceby w tym naszym powolnym biegu, \u017ce si\u0119 tak \u015bmiesznie wyra\u017c\u0119, do \u015bmierci nie by\u0142o schematyczno\u015bci\u201d<sup>2<\/sup>. Bohaterowie ikonogra\ufb01cznego uniwersum Skarbka: ludzie, zwierz\u0119ta, wytwory cywilizacji pr\u00f3buj\u0105 porzuci\u0107 jednoznacznie zdeterminowane role, \u201ezmieniaj\u0105 permanentnie swoje codzienne dzia\u0142ania. Rutynowe czynno\u015bci [&#8230;] zast\u0105pione s\u0105 przez nowe \u2013 cz\u0119sto zaskakuj\u0105ce funkcje\u201d<sup>3<\/sup>. Cywilizacja \u015bwiata nowoczesno\u015bci wydaje si\u0119 de\ufb01niowa\u0107 w oczach artysty jako teatr jednego przedstawienia, w kt\u00f3rym wszystkie istoty \u017cywe i rzeczy s\u0105 statystami poch\u0142oni\u0119tymi spe\u0142nianiem jednoznacznie przypisanych, niepokrywaj\u0105cych si\u0119 i koniecznie pojedynczych funkcji. Jak u Le Corbusiera, dla kt\u00f3rego \u201edom jest maszyn\u0105 do mieszkania\u201d, \u201efotel jest maszyn\u0105 do siedzenia\u201d, \u201eumywalnie s\u0105 maszynami do mycia\u201d<sup>4<\/sup>, ka\u017cda rzecz to maszyna o jednym przeznaczeniu. T\u0119 jednofunkcyjno\u015b\u0107 ma gwarantowa\u0107 forma, pomy\u015blana w taki spos\u00f3b, by uniemo\u017cliwia\u0107 niezgodne z przeznaczeniem, \u201eperwersyjne\u201d wykorzystywanie danego wytworu. W\u0142a\u015bnie tak\u0105 jednak, nierzadko swoi\u015bcie poetyck\u0105 \u201eperwersj\u0119\u201d, odnajdujemy na obrazach Skarbka. Wszystko istnieje w nich w nieustannym procesie metaforycznej przemiany. Dana rzecz traci przypisan\u0105 jej funkcj\u0119, by w zamian zyska\u0107 funkcj\u0119 przeniesion\u0105 z innej rzeczy b\u0105d\u017a istoty \u017cywej. Rezultatem s\u0105 absurdalne, zastanawiaj\u0105ce, nierzadko pomys\u0142owe zestawienia rzeczy z odmiennymi, nieprzystaj\u0105cymi do nich, afunkcjonalnymi funkcjami \u2013 na przyk\u0142ad samochody unosz\u0105 si\u0119 w powietrzu, obracaj\u0105 si\u0119 nad ogniskiem nadziane na ruszt, ustawione na sztorc tworz\u0105 g\u00f3r\u0119, z kt\u00f3rej mo\u017cna zje\u017cd\u017ca\u0107 na nartach, czy te\u017c odpoczywaj\u0105, stoj\u0105c na zderzaku pod domem. Kilkukrotne zestawienie tej samej rzeczy z r\u00f3\u017cnymi, zaskakuj\u0105cymi funkcjami zdaje si\u0119 budzi\u0107 w niej potencj\u0119 do wchodzenia w ka\u017cd\u0105 rol\u0119, jak\u0105 tylko mo\u017cna sobie wyobrazi\u0107.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Poszczeg\u00f3lne zestawienia dokonuj\u0105 si\u0119 w przestrzeni uniwersum, kt\u00f3re samo jest jednym wielkim zestawieniem element\u00f3w tradycyjnie oddzielanych i przeciwstawianych sobie: \u015bwiata natury, \u015bwiata cz\u0142owieka i \u015bwiata wytwor\u00f3w cywilizacji technicznej. Dzi\u0119ki temu \u201eparadygmatycznemu\u201d zestawieniu sztuka Skarbka nabiera pewnych klasycznych rys\u00f3w utopii i \u201e\u015bwiata na opak\u201d. Zyskuj\u0105ce w\u0142asn\u0105 witalno\u015b\u0107 i poddane animizacji wytwory techniki, przyjazne cz\u0142owiekowi i wsp\u00f3\u0142pracuj\u0105ce z nim zwierz\u0119ta, miasta koegzystuj\u0105ce z nad wyraz egzotyczn\u0105 i dzik\u0105 d\u017cungl\u0105, budynki kwitn\u0105ce wij\u0105cymi si\u0119, elektrycznymi ornamentami \u2013 asambla\u017c wszystkich wspomnianych wy\u017cej \u015bwiat\u00f3w, u\u017cyczaj\u0105cych sobie wzajemnie pewnych cech, aby zintensy\ufb01kowa\u0107 witalno\u015b\u0107 ca\u0142o\u015bci. Zestawienia tego rodzaju nabieraj\u0105 szczeg\u00f3lnej wyrazisto\u015bci w kola\u017cach artysty, staj\u0105c si\u0119 wszak\u017ce bardziej agresywne.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Patrz\u0105c na obrazy Skarbka, nie spos\u00f3b jednak oprze\u0107 si\u0119 my\u015bli, \u017ce proklamowana walka ze schematami jest skazana na trwanie niesko\u0144czone, gdy\u017c jej broni\u0105 s\u0105 schematy i one r\u00f3wnie\u017c stanowi\u0105 trofeum zwyci\u0119zcy. Czy\u017c bowiem si\u0142a \u2013&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>mo\u017cna by nawet powiedzie\u0107 witalno\u015b\u0107 \u2013 zestawie\u0144 r\u00f3\u017cnych przedmiot\u00f3w z niespodziewanymi funkcjami nie wyp\u0142ywa r\u00f3wnie\u017c st\u0105d, i\u017c aluzyjnie odsy\u0142aj\u0105 one do nieobecnych, \u201ew\u0142a\u015bciwych\u201d, konwencjonalnych funkcji tych\u017ce przedmiot\u00f3w? Co wi\u0119cej, owe niekonwencjonalne zestawienia opieraj\u0105 si\u0119 na wykorzystaniu konwencjonalnych element\u00f3w (Skarbek przyznaje, \u017ce lubi pewne schematy, \u201ezw\u0142aszcza te z ameryka\u0144skich \ufb01lm\u00f3w sensacyjnych czy obyczajowych, albo z komiks\u00f3w\u201d<sup>5<\/sup>; tu jednak banalny schemat nabiera dla niego warto\u015bci pozytywnej, uniwersalnej, staj\u0105c si\u0119 repozytorium \u201eodwiecznej prawdy, \u017ce ka\u017cdy potrzebuje akceptacji, wierzy w te same warto\u015bci, opisywane we wszystkich \ufb01lozo\ufb01ach i religiach, \u017ce chce osi\u0105gn\u0105\u0107 szcz\u0119\u015bcie, zrozumienie, poczucie w\u0142asnej warto\u015bci\u201d<sup>6<\/sup>). Wreszcie, malarski \u015bwiat Skarbka dopracowa\u0142 si\u0119 swych w\u0142asnych schemat\u00f3w, kt\u00f3re \u2013 jak cho\u0107by owe notorycznie unosz\u0105ce si\u0119 w powietrzu samochody \u2013 w spos\u00f3b nieunikniony sta\u0142y si\u0119 \u0142atwo rozpoznawalnym emblematem, rodzajem znaku \ufb01rmowego, b\u0105d\u017a artystycznego logo artysty. Paradoks przedsi\u0119wzi\u0119cia Skarbka polega na tym, \u017ce \u201ewalka ze schematami\u201d podlega quasi-mechanicznej konieczno\u015bci nieustannego ponawiania.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>W przypadku prac Paweli nie mo\u017cna m\u00f3wi\u0107 o frontalnym przeciwstawieniu si\u0119 temu, co schematyczne. Mamy tu raczej doczynienia z ostentacyjnym powt\u00f3rzeniem pewnych konwencji obrazowych. W swych obrazach Pawela imituje konwencje wizualne charakterystyczne dla interfejsu systemu Windows, zestawiaj\u0105c je z komunikatami dotycz\u0105cymi m.in. kwestii rzeczywisto\u015bci, bycia, sztuki, jej powstawania i odbioru, malowania, r\u00f3\u017cnych pozytywnych i negatywnych emocji. W tych \u201ekomputerowych\u201d pracach artystce wydaje si\u0119 zale\u017ce\u0107 przede wszystkim na wizualizacji samego pomys\u0142u zestawienia i zbadaniu p\u0142yn\u0105cego z niego efektu: \u201eTe obrazy to troch\u0119 takie dzia\u0142anie skojarzeniowe: komputer wysy\u0142a sygna\u0142y \u2013 cz\u0142owiek je odbiera. A co gdyby nagle komputer wys\u0142a\u0142 komunikat dotycz\u0105cy Twojego \u017cycia prywatnego?\u201d<sup>7<\/sup>. Powszechna znajomo\u015b\u0107 \u201eikonogra\ufb01i\u201d Windows zapewnia tym obrazom wysok\u0105 \u201ekomunikatywno\u015b\u0107\u201d, dlatego te\u017c wzgl\u0119dnie \u0142atwo jest odczyta\u0107 owe egzystencjalne komunikaty. Czyni\u0105c to, nie spos\u00f3b nie zauwa\u017cy\u0107, \u017ce r\u00f3wnie\u017c one s\u0105 do\u015b\u0107 stereotypowe, a czasami wr\u0119cz ocieraj\u0105 si\u0119 o schematyczny dydaktyzm. Jak pisze artystka w innym autokomentarzu, \u201emalowa\u0142am okre\u015blone ostrze\u017cenia przed zagro\u017ceniem p\u0142yn\u0105cym z nadu\u017cywania system\u00f3w komputerowych, <em>zagro\u017cenia,<\/em><em>kt\u00f3re<\/em><em>wszyscy<\/em><em>znamy<\/em><em>po<\/em><em>imieniu<\/em>, malowa\u0142am pytania o \u015bwiat realny w dobie wirtualnej i komunikaty dotycz\u0105ce naszej skomputeryzowanej codzienno\u015bci\u201d [podkr. T.Z]<sup>8<\/sup>. W\u015br\u00f3d owych znanych po imieniu, powtarzanych przez wszystkich a\u017c do znudzenia tez (cz\u0119stokro\u0107 zreszt\u0105 \ufb01lozo\ufb01cznie naiwnych) mo\u017cemy odnale\u017a\u0107 twierdzenia o braku kontaktu skomputeryzowanego cz\u0142owieka ze \u015bwiatem rzeczywistym, kurczeniu si\u0119 rzeczywisto\u015bci, wyja\u0142owieniu my\u015bli i wyobra\u017ani przez technik\u0119, upodobnieniu cz\u0142owieka do maszyny itd.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Nie do\u015b\u0107 zatem powiedzie\u0107, \u017ce Pawela \u201eujawnia\u201d to, co wszyscy i tak wiedz\u0105. Wa\u017cniejsze jest, jak to robi. Po pierwsze, nawet przyjmuj\u0105c, \u017ce jej obrazy s\u0105 jedynie ilustracjami wspomnianych tez, trzeba przyzna\u0107, \u017ce s\u0105 to ilustracje dobre; niekt\u00f3rym pracom z tego cyklu, kt\u00f3ry wkroczy\u0142 ju\u017c chyba w sw\u0105 faz\u0119 \u201eklasyczn\u0105\u201d, udaje si\u0119 osi\u0105gn\u0105\u0107 taki stopie\u0144 kondensacji, i\u017c mo\u017cna by okre\u015bli\u0107 je mianem wizualnych aforyzm\u00f3w. Po drugie, powtarzane w ostentacyjny spos\u00f3b i zestawiane ze sob\u0105 schematy podlegaj\u0105 wzajemnemu, dyskretnemu naruszeniu. Zuni\ufb01kowana, neutralna ekspresyjnie infrastruktura Windows nabiera nowych znacze\u0144, zyskuje \u201emimowoln\u0105\u201d ekspresj\u0119 i zaczyna ewokowa\u0107 r\u00f3\u017cne emocje: w zale\u017cno\u015bci od jednostkowego zestawienia jest to ostra b\u0105d\u017a cierpka ironia i autoironia, humor, sarkazm, wzbieraj\u0105ca agresja, zniech\u0119cenie, nuda, niepok\u00f3j, a nawet dramat. Z kolei paradygmatyczna teza o schematyzacji zachowa\u0144, my\u015blenia i wyobra\u017ani skomputeryzowanego cz\u0142owieka jest przewrotnie podwa\u017cana dzi\u0119ki pomys\u0142owemu zakomunikowaniu jej za pomoc\u0105 tego samego schematycznego elementu, kt\u00f3ry ma j\u0105 zarazem potwierdza\u0107. Po trzecie, w spos\u00f3b oczywisty i nieunikniony nawet to \u201edyskretne naruszenie\u201d z miejsca przekszta\u0142ca si\u0119 w schemat, w artystyczny emblemat Paweli. Seryjny i wariacyjny charakter prac artystki, pozwalaj\u0105c skupi\u0107 si\u0119 na drobnych r\u00f3\u017cnicach, jakie mi\u0119dzy nimi wyst\u0119puj\u0105, sk\u0142ania jednak do rewizji samego poj\u0119cia schematu. Rewizja ta polega\u0142aby na wzi\u0119ciu pod uwag\u0119 faktu, \u017ce schemat jest zawsze uciele\u015bniany, \u017ce zawsze istnieje jedynie w procesie niemal niezauwa\u017calnej acz nieustannej mody\ufb01kacji, wynikaj\u0105cej z jego zestawie\u0144 z jednostkowymi obrazami. Po czwarte wreszcie, same te obrazy, ka\u017cdy w nieco inny spos\u00f3b, uwypuklaj\u0105 napi\u0119cie, jakie wytwarza si\u0119 w zestawieniach schemat\u00f3w. Napi\u0119cie to wydaje si\u0119 wymyka\u0107 zar\u00f3wno wizualizacji, jak i konceptualizacji. Metaforycznie mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce jest ono sam\u0105 elastyczno\u015bci\u0105, pozwalaj\u0105c\u0105 na ruch schemat\u00f3w, ich pomys\u0142owe zestawianie i przekszta\u0142canie.<\/p>\n\n\n\n<p><em>Codzienno\u015b\u0107<\/em><em>i<\/em><em>realizm<\/em><em>osobisty<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Codzienno\u015b\u0107 jest postrzegana przez Skarbka jako sfera dzia\u0142ania powtarzalnego, rutynowego, kr\u00f3lestwo nawyk\u00f3w, \u017cycia machinalnego, jednostajnego, pozbawionego zdarze\u0144 nowych, niezwyk\u0142ych i \u201eniecodziennych\u201d. Brak jej intensywno\u015bci i pe\u0142ni, kt\u00f3re \u2013 jak zdaje si\u0119 uwa\u017ca\u0107 artysta \u2013 powinny cechowa\u0107 prawdziw\u0105 egzystencj\u0119. Codzienne zdarzenia i procesy wydaj\u0105 si\u0105 dla niego charakteryzowa\u0107 trywialno\u015bci\u0105, materialno\u015bci\u0105, kt\u00f3ra nie odsy\u0142a do \u017cadnego sensu poza swym w\u0142asnym nadchodzeniem i przemijaniem. To przeciw tak rozumianej codzienno\u015bci Skarbek zwraca sw\u0105 opart\u0105 na imperatywie wyobra\u017ani sztuk\u0119. Wedle w\u0142asnych s\u0142\u00f3w artysty, w jego obrazach \u201ebanalna codzienno\u015b\u0107 ulega przemianie w realizacj\u0119 marze\u0144 o \u017cyciu niewymuszonym, zgodnym z projektem nieskr\u0119powanej fantazji\u201d<sup>9<\/sup>. Poddana przemianie, kt\u00f3rej g\u0142\u00f3wnym narz\u0119dziem s\u0105 zestawienia element\u00f3w niemaj\u0105cych ze sob\u0105 styczno\u015bci w wymiarze egzystencji rutynowej, codzienno\u015b\u0107 zaczyna ukazywa\u0107 sw\u0105 zaskakuj\u0105c\u0105 podszewk\u0119, nazywan\u0105 przez artyst\u0119 \u201erealizmem osobistym\u201d: \u201ejest nim znany wszystkim \u015bwiat, ale ka\u017cdy jego element zobaczony jest z niezwyk\u0142ej strony, z innej perspektywy, na nowo\u201d<sup>10<\/sup>. Mamy tu zatem doczynienia z czym\u015b w rodzaju \ufb01lozo\ufb01i immanentnej, w znaczeniu, jakie temu poj\u0119ciu nadawa\u0142 Breton: \u201eTo wszystko, co kocham, to, co odczuwam, co wype\u0142nia moje my\u015bli, sk\u0142ania mnie do szczeg\u00f3lnej \ufb01lozo\ufb01i, do \ufb02ozo\ufb01i immanentnej, zak\u0142adaj\u0105cej, \u017ce nadrealno\u015b\u0107 tkwi w samej realno\u015bci, nie b\u0119d\u0105c w stosunku do niej ani nadrz\u0119dn\u0105, ani zewn\u0119trzn\u0105\u201d<sup>11<\/sup>. Zestawienie z papie\u017cem surrealizmu pozwala tak\u017ce u\u015bwiadomi\u0107 sobie romantyczno-modernistyczn\u0105 genealogi\u0119 projektu przemiany codzienno\u015bci, jaki deklaruje Skarbek. Chodzi tu o ide\u0119 sztuki dokonuj\u0105cej totalnego \u201euniezwyklenia\u201d \u015bwiata, o ide\u0119 obejmuj\u0105cego ca\u0142\u0105 rzeczywisto\u015b\u0107 pa\u0144stwa sztuki, b\u0105d\u017a te\u017c w jeszcze innej wersji ide\u0119 laboratorium sztuki, w kt\u00f3rym powstaj\u0105 zasady maj\u0105ce nast\u0119pnie kszta\u0142towa\u0107 my\u015blenie i \u017cycie. Artysta w istocie podziela to pragnienie o prometejskim promieniowaniu sztuki wykraczaj\u0105cej poza sw\u0105 autonomi\u0119: \u201enajbardziej chcia\u0142bym, aby to wszystko, co maluj\u0119, dzia\u0142o si\u0119 w rzeczywisto\u015bci. Mo\u017ce by\u0142by to tylko teatr, ale obj\u0105\u0142bym nim ca\u0142e miasto\u201d<sup>12<\/sup>. Zderzaj\u0105c jednak to g\u0142\u0119boko estetyzuj\u0105ce pragnienie \u2013 w kt\u00f3rym pobrzmiewaj\u0105 echa rewolucji przez sztuk\u0119<sup>13<\/sup> \u2013 z liberalnym idea\u0142em nienaruszania wolno\u015bci innych, Skarbek ogranicza praktyczn\u0105 realizacj\u0119 swego przedsi\u0119wzi\u0119cia do siebie samego: ca\u0142o\u015b\u0107, jak\u0105 tworzy on i jego sztuka ma dawa\u0107 przyk\u0142ad, oferowa\u0107 inn\u0105 i \u2013 jak s\u0105dz\u0119 \u2013 jednostkow\u0105 mo\u017cliwo\u015b\u0107 egzystencji<sup>14<\/sup>. Co wi\u0119cej, sztuka ta podtrzymuje istnienie samego pytania o mo\u017cliwo\u015b\u0107 przemiany \u015bwiata, sugeruj\u0105c konieczno\u015b\u0107 jego przeformu\u0142owania tu i teraz, gdy zdaje si\u0119 brzmie\u0107 tak niewsp\u00f3\u0142cze\u015bnie<sup>15<\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Herosem malarskich narracji Skarbka jest niezmiennie cz\u0142owiek, realizuj\u0105cy swe pragnienia za pomoc\u0105 wyobra\u017ani, kt\u00f3ra ma moc realnego oddzia\u0142ywania na rzeczywisto\u015b\u0107. Jest to zatem sztuka antropologiczna, ale i teologiczna, gdy\u017c moc cz\u0142owieka jest tu obrazem specy\ufb01cznie rozumianej mocy boskiej. Nie przypadkiem na kilku obrazach pojawia si\u0119 posta\u0107 Jezusa Chrystusa, zawsze przedstawianego w scenach dokonywania cud\u00f3w, w procesie zmiany deterministycznych praw rzeczywisto\u015bci i zast\u0119powania ich nowymi zestawieniami rzeczy. Skarbek w\u0142\u0105cza Chrystusa do swego uniwersum, gdy\u017c widzi w nim boskiego artyst\u0119, kt\u00f3ry nie musi si\u0119 ucieka\u0107 do namiastki, jak\u0105 jest malarstwo, lecz tworzy swe cudowne zestawienia, wykorzystuj\u0105c materia\u0142 samej codzienno\u015bci, samej rzeczywisto\u015bci. Zestawiaj\u0105c obrazy Skarbka z deklarowanym przez niego projektem, mo\u017cna dostrzec dwa, w pewnym stopniu dysonansowe, elementy. Pierwszym jest fakt, \u017ce niekonwencjonalny \u015bwiat artysty zawiera jak najbardziej konwencjonalne, \u201epopularne\u201d wyobra\u017cenia o atrybutach \u017cycia szcz\u0119\u015bliwego: obowi\u0105zkowo eleganccy ludzie, ubrani w garnitury i \u017cakiety, obecno\u015b\u0107 samochodu jako symbolu dostatku itd. Owa konwencjonalna ikonogra\ufb01a obiekt\u00f3w pragnie\u0144 i po\u017c\u0105da\u0144 powoduje, \u017ce przedstawienia blasku zdarze\u0144 niecodziennych podszywa delikatna ironia i jakby niewiara w tw\u00f3rcz\u0105 moc wyobra\u017ani. Drugi element dotyczy kontrastowej, momentami spazmatycznej kolorystyki, maj\u0105cej oddawa\u0107 intensywno\u015b\u0107 pragnie\u0144 ludzkich. Pragnienie odwraca si\u0119 tu od codzienno\u015bci, po\u017c\u0105daj\u0105c pe\u0142ni \u017cycia \u2013 iskrz\u0105cego si\u0119 sensu, upatrywanego w tym, co niezwyk\u0142e i niecodzienne. Mo\u017cna odnie\u015b\u0107 wra\u017cenie, \u017ce niesko\u0144czonemu nienasyceniu tego pragnienia dor\u00f3wnuje jedynie intensywno\u015b\u0107 doskwieraj\u0105cego mu braku sensu.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Powtarzaj\u0105c ostentacyjnie poetyk\u0119 reklamow\u0105, w tek\u015bcie towarzysz\u0105cym swemu projektowi internetowemu <em>Reallaura<\/em> Pawela umie\u015bci\u0142a has\u0142o: \u201eJeszcze bli\u017cej codzienno\u015bci\u201d<sup>16<\/sup>. W artystycznej odpowiedzi artystki na kwesti\u0119 codzienno\u015bci pobrzmiewaj\u0105 echa tradycji dadaistyczno-popartowskiej, echa dwudziestowiecznych pr\u00f3b zbli\u017cenia sztuki do codzienno\u015bci. Radykalnym wyrazem tej tendencji by\u0142y pomys\u0142y zniesienia sztuki jako wzgl\u0119dnie autonomicznej sfery i uczynienia jej jedn\u0105 z wielu praktyk codziennego \u017cycia, uczynienia ka\u017cdego artyst\u0105 lub sprawienia, by tworzenie sztuki by\u0142o tak zwyczajn\u0105 czynno\u015bci\u0105, jak karmienie kota lub mycie z\u0119b\u00f3w. Przestrze\u0144 wsp\u00f3\u0142czesnych mo\u017cliwo\u015bci odpowiedzi na wspomnian\u0105 kwesti\u0119 okre\u015blaj\u0105 jednak wnioski, jakie wyci\u0105gni\u0119to z niepowodzenia wszystkich tych z istoty artystycznych przedsi\u0119wzi\u0119\u0107 samoprzezwyci\u0119\u017cenia si\u0119 sztuki. Dlatego w sztuce Paweli nie ma mowy o rozpuszczaniu sztuki w immanencji codzienno\u015bci, pojawia si\u0119 natomiast ostentacyjne powtarzanie element\u00f3w tej ostatniej.<\/p>\n\n\n\n<p>Ostentacyjne powt\u00f3rzenie daje si\u0119 odnie\u015b\u0107 do wielu wsp\u00f3\u0142czesnych artyst\u00f3w i artystek, jak\u0105 wi\u0119c form\u0119 przybiera ono w sztuce Paweli? Wspomniany wy\u017cej projekt <em>Reallaura<\/em> opiera si\u0119 na pomy\u015ble stworzenia obraz\u00f3w, uk\u0142adaj\u0105cych si\u0119 w zapis zdarze\u0144 z codziennego \u017cycia artystki, przy u\u017cyciu poetyki wy\u015bwietlaczy telefon\u00f3w kom\u00f3rkowych oraz oferowanej przez operator\u00f3w sieci us\u0142ugi \u201e\u015bci\u0105gni\u0119cia\u201d na w\u0142asny telefon gra\ufb01cznych wizerunk\u00f3w zwanych logo. Pocz\u0105tkowo projekt jedynie na\u015bladowa\u0142 spos\u00f3b istnienia i dystrybucji logo, funkcjonuj\u0105c w postaci rozsy\u0142anych przez Internet e-mail\u00f3w<sup>17<\/sup>, by po pewnym czasie sta\u0107 si\u0119 r\u00f3wnie\u017c prawdziwymi logo, przesy\u0142anymi za op\u0142at\u0105 na telefony kom\u00f3rkowe<sup>18<\/sup>, a wreszcie obj\u0105\u0107 prezentowane obecnie, utrzymane w \u201epoetyce kom\u00f3rkowej\u201d obrazy malarskie. We wszystkich tych przypadkach mamy do czynienia z ostentacyjnym wykorzystaniem \u201ekonwencji logo\u201d w zestawieniu z \u201eosobist\u0105 rzeczywisto\u015bci\u0105\u201d artystki<sup>19<\/sup>. Lista ostentacyjnie powtarzanych, konwencjonalnych fragment\u00f3w codzienno\u015bci obejmuje tak\u017ce m.in. kupowanie \u201eReallaury\u201d za po\u015brednictwem p\u0142atnego sms-a<sup>20<\/sup>; skanduj\u0105c\u0105, agresywn\u0105 retoryk\u0119 tekstu \u201ereklamuj\u0105cego\u201d ten projekt jako produkt rynkowy; zestawienie wyst\u0119puj\u0105cego za ka\u017cdym razem autoportretu artystki ze s\u0142own\u0105 \u201elegend\u0105\u201d, sytuuj\u0105ce si\u0119 na przeci\u0119ciu reklamy billboardowej, komiksu oraz wystylizowanych uj\u0119\u0107 fotogra\ufb01cznych z gazet i telewizyjnych program\u00f3w o s\u0142awnych tego kraju i \u015bwiata; stereotypy kulturowe, p\u0142ciowe, kosmetyczne, dietetyczne, erotyczne, artystyczne itd.; mody, a w\u015br\u00f3d nich mod\u0119 na wyznania; autokreacyjny, autopromocyjny i automarketingowy charakter ca\u0142ego projektu. Efekt tych powt\u00f3rze\u0144 jest z\u0142o\u017cony, nale\u017ca\u0142oby tu w\u0142a\u015bciwie m\u00f3wi\u0107 o kilku efektach, nak\u0142adaj\u0105cych si\u0119 na siebie lub wyst\u0119puj\u0105cych osobno w wypadku danej pracy. Mo\u017ce to by\u0107 ironiczno-ludyczny dystans do uwypuklanego schematu, \u0142\u0105cz\u0105cy si\u0119 czasem z jego samo\u015bwiadom\u0105 akceptacj\u0105 i zgod\u0105, by modelowa\u0142 on kszta\u0142t zdarzenia (prawdopodobnie \u201esymulowanego\u201d) z codzienno\u015bci artystki. W innych przypadkach akcent przesuwa si\u0119 na pr\u00f3b\u0119 sprawdzenia wewn\u0119trznej elastyczno\u015bci danego schematu i ubrania w niego \u201eautentycznego\u201d fragmentu osobistej codzienno\u015bci. Pojawiaj\u0105 si\u0119 r\u00f3wnie\u017c dyskretne, zabawne naruszenia \u201eniezwyk\u0142ych\u201d schemat\u00f3w poprzez zestawienie ich z wyj\u0105tkowo b\u0142ahymi i zwyczajnymi zdarzeniami. Czasami wreszcie schemat jest po prostu wype\u0142niany neutraln\u0105 tre\u015bci\u0105, pe\u0142ni\u0105c jedynie funkcj\u0119 fatyczn\u0105<sup>21<\/sup> \u2013 stanowi\u0105c \u015brodek kontaktu z odbiorc\u0105 i przekazania komunikatu \u201ejestem\u201d. Cel tych powt\u00f3rze\u0144 jest r\u00f3wnie\u017c niejednoznaczny. Wydaje si\u0119 on obejmowa\u0107 pr\u00f3b\u0119 znalezienia nowej szansy dla komunikatywno\u015bci sztuki, zainstalowania jej we wsp\u00f3\u0142czesno\u015bci \u201etu i teraz\u201d, wyeksponowania techno-ekonomicznych konwencji codzienno\u015bci przy u\u017cyciu ich samych, a zarazem wykorzystania tych\u017ce konwencji do swego w\u0142asnego zaistnienia (konwencje autokreacyjno-autopromocyjne), wreszcie pr\u00f3b\u0119 stworzenia nienaiwnego realizmu prezentuj\u0105cego wsp\u00f3\u0142czesne techniki istnienia. Co wi\u0119cej, prace Paweli oferuj\u0105 odbiorcy mo\u017cliwo\u015b\u0107 sprawdzenia, kt\u00f3re schematy s\u0105 \u201eautentyczne\u201d, w kt\u00f3re z nich wierzymy, dziel\u0105c je z innymi w swego rodzaju \u201eegzystencjalnej wsp\u00f3lnocie schematu\u201d (okre\u015blenie pe\u0142ne schemat\u00f3w, st\u0105d cudzys\u0142\u00f3w).<\/p>\n\n\n\n<p>Sztuka Paweli jest trze\u017awa, pozbawiona z\u0142udze\u0144, \u015bwiadoma swych uwarunkowa\u0144 i mo\u017cliwo\u015bci, \u201eminimalistyczna\u201d w sensie d\u0105\u017cenia do wpisania si\u0119 w \u201etu i teraz\u201d, do zainstalowania w codzienno\u015bci przy u\u017cyciu jej w\u0142asnych \u015brodk\u00f3w. Jest ona zar\u00f3wno kolejnym fragmentem codzienno\u015bci, jak i jej reliefem; si\u0119gaj\u0105c do poetyki samych prac, mo\u017cna by powiedzie\u0107, \u017ce eksponuj\u0105 one rozdzielczo\u015b\u0107 codzienno\u015bci. Ta ostatnia nie jest przedmiotem, wzgl\u0119dem kt\u00f3rego mo\u017cna by zachowa\u0107 autonomi\u0119. Naznacza ona nasze cia\u0142a i wyznacza rytm my\u015bli. Sztuka Paweli to nie celebracja, kult, czy fenomen codzienno\u015bci, jako \u017ce wszystkie te okre\u015blenia czyni\u0105 sw\u00f3j przedmiot niezwyk\u0142ym, niecodziennym. Sztuka ta jest jednym ze zdarze\u0144, kt\u00f3re przekonuj\u0105 nas, ka\u017cde na sw\u00f3j spos\u00f3b, \u017ce \u201esens bycia\u201d jest r\u00f3wnie\u017c tym, co codzienne, banalne, trywialne, konwencjonalne, uj\u0119te, na ile to mo\u017cliwe, nie w przeciwstawieniu do niezwyk\u0142o\u015bci, lecz w swej nies\u0142ychanej prostocie<sup>22<\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p><em>Malarstwo<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Dzie\u0142a Skarbka to istne fajerwerki. Gdyby by\u0142o to mo\u017cliwe, malowa\u0142by on niew\u0105tpliwie ogniem lub strumieniami \u015bwiat\u0142a. Kszta\u0142ty s\u0105 u niego obwiedzione aureolami p\u0142on\u0105cych punkt\u00f3w, jakby by\u0142y trawione \u017carem owej poszukiwanej przez artyst\u0119 pe\u0142ni \u017cycia. Kluczowym poj\u0119ciem jest tu \u201ekontrast\u201d. Kontrastowe zestawienia barw i kszta\u0142t\u00f3w maj\u0105 na celu stworzenie efektu rozwibrowania obrazu \u2013 ka\u017cda p\u0142aszczyzna jest utkana z dynamicznych, drgaj\u0105cych ornament\u00f3w. Ta swoista odmiana <em>horror<\/em><em>vacui<\/em> jest z kolei skontrastowana ze zdecydowanym wyci\u0119ciem kontur\u00f3w: \u201enie ma w tym dzia\u0142aniu niepewno\u015bci \u2013 p\u0119dzel czy szpachla wytycza drog\u0119 my\u015bli, podobnie jak wje\u017cd\u017caj\u0105cy w zakr\u0119t samoch\u00f3d rajdowy\u201d<sup>23<\/sup>. Nie wolno jednak zapomina\u0107 o funkcji, jak\u0105 pe\u0142ni to, co zwykle okre\u015bla si\u0119 jako \u015brodki formalne, gdy\u017c artysta wyra\u017anie podkre\u015bla: \u201enie interesuje mnie forma dla formy w malarstwie, nie interesuje mnie uprawianie kompozycyjnych sztuczek\u201d<sup>24<\/sup>. Malarstwo jest dla Skarbka \u2013 obok \ufb01lm\u00f3w wideo, instalacji i performances, w\u015br\u00f3d kt\u00f3rych wydaje si\u0119 jednak dzier\u017cy\u0107 prymat \u2013 prac\u0105 nad tworzeniem niekonwencjonalnych zestawie\u0144 rzeczy i funkcji. Zestawienia te nie ograniczaj\u0105 si\u0119 jedynie do warstwy ikonogra\ufb01cznej. Przemiana, o jakiej m\u00f3wi artysta, ma si\u0119 dokonywa\u0107 r\u00f3wnie\u017c w zestawieniu rzeczy (samochodu, tramwaju, komputera, miasta itd.) z sam\u0105 tkank\u0105 malarstwa.<\/p>\n\n\n\n<p>Pawela deklaruje: \u201eNie jestem malarzem, to mnie nie dotyka, ani kolor, ani faktura, ani kompozycja nie stanowi\u0105 dla mnie wystarczaj\u0105cej podniety, inaczej ma si\u0119 rzecz w stosunku do Rzeczywisto\u015bci, ta stymuluje moj\u0105 wyobra\u017ani\u0119 i nap\u0119dza my\u015bli\u201d<sup>25<\/sup>. W odniesieniu do swych \u201ekomputerowych\u201d obraz\u00f3w podkre\u015bla za\u015b, \u017ce zale\u017ca\u0142o jej \u201ena mocnym zestawieniu malarstwa i Windows\u201d<sup>26<\/sup>. Malarstwo wydaje si\u0119 by\u0107 dla artystki fragmentem rzeczywisto\u015bci, przedmiotem gotowym o okre\u015blonych zasadach funkcjonowania. Tak te\u017c je traktuje, wykorzystuj\u0105c tradycyjnie przypisywane mu funkcje \u2013 z jednej strony bycie oknem, przez kt\u00f3re wida\u0107 \u201erzeczywisto\u015b\u0107\u201d, z drugiej bycie realnym, materialnym przedmiotem. Ukazanie przez okno tradycyjnego obrazu malarskiego okienek Windows i kom\u00f3rkowych logo wytwarza specy\ufb01czn\u0105 realno\u015b\u0107 tych wirtualnych fragment\u00f3w naszego pejza\u017cu, a p\u0142\u00f3tno, farba oraz niedoskona\u0142o\u015b\u0107 manualnego wykonania nadaj\u0105 im niemal materialn\u0105 konkretno\u015b\u0107. Szczeg\u00f3lnie dobrze jest to widoczne w przypadku determinowanej technologicznie poetyki wy\u015bwietlaczy telefon\u00f3w kom\u00f3rkowych, kt\u00f3ra przeniesiona do malarstwa traci swe techniczne umotywowanie i zyskuje quasi-autonomiczne istnienie, a zarazem nabiera uderzaj\u0105cej hieratyczno\u015bci. Paradoksalnie, malarstwo wydobywa te\u017c (by\u0107 mo\u017ce tylko przypadkiem) specyficzn\u0105 elegancj\u0119 formaln\u0105 Windows, \u201etechnodesignersk\u0105\u201d przysta\u0144, jak\u0105 znalaz\u0142o to, co estetyczne po utracie immunitetu w sferze sztuki. Z drugiej strony, infrastruktura Windows staje si\u0119 narz\u0119dziem ironicznego skandowania pewnych stereotypowych, \u201eautotematycznych\u201d problem\u00f3w zwi\u0105zanych z tworzeniem i odbiorem malarstwa oraz sztuki w og\u00f3le.<\/p>\n\n\n\n<p><em>Technika<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Motyw witalno\u015bci \u017cycia pozostaje u Skarbka w nieustannym kon\ufb02ikcie z istnieniem \u015bwiata techniki. Zestawienia tego ostatniego ze \u015bwiatem natury i \u015bwiatem cz\u0142owieka zawsze prowadz\u0105 do nadania cech istot \u017cywych wytworom cywilizacji, nigdy za\u015b na odwr\u00f3t. Elementy \u015bwiata techniki stanowi\u0105 dla cz\u0142owieka gro\u017ab\u0119, gdy\u017c nie do\u015b\u0107, i\u017c determinuj\u0105c i schematyzuj\u0105c jego istnienie, czyni\u0105 go podobnym do maszyny, to na dodatek przestaj\u0105 by\u0107 narz\u0119dziami, a staj\u0105 celami samymi w sobie. Nabieraj\u0105 cech mitycznych i wytwarzaj\u0105 wok\u00f3\u0142 siebie quasi-religijny kult, kt\u00f3ry powinien by\u0107 zarezerwowany dla tego, co \u017cywe. Dlatego te\u017c w obrazach Skarbka \u201eludzie bior\u0105 w swe r\u0119ce cywilizacj\u0119 i zmieniaj\u0105 j\u0105, wytr\u0105caj\u0105c z jej arsena\u0142u r\u00f3\u017cne gro\u017ane-trywialne przedmioty, jak samoch\u00f3d, telewizor, lod\u00f3wka, telefon czy ca\u0142y pejza\u017c miejski. To wszystko musz\u0105 \u00bbwybi\u0107\u00ab z podstawowych funkcji\u201d<sup>27<\/sup>. Cywilizacja i technika alienuj\u0105 cz\u0142owieka, oddzielaj\u0105 go od immanencji \u017cycia, funduj\u0105c jego namiastki, martwe protezy. Niew\u0105tpliwie st\u0105d w\u0142a\u015bnie bierze si\u0119 sentyment artysty do motywu \u201epierwotno\u015bci\u201d cz\u0142owieka. Spos\u00f3b fantazyjnego wykorzystywania wytwor\u00f3w techniki w obrazach Skarbka ma w sobie co\u015b z postcywilizacyjnej neoplemienno\u015bci charakterystycznej dla (powsta\u0142ych w latach 80.) \ufb01lm\u00f3w w rodzaju <em>Mad Maxa<\/em>. Zestawiaj\u0105c okienka Windows z egzystencjalnymi komunikatami Pawela, jak sama cokolwiek przewrotnie zauwa\u017ca, sta\u0142a si\u0119 \u201esystemem komunikuj\u0105cym otoczenie o tym, co mi si\u0119 nie podoba, o tym, jakie s\u0105 moje problemy, rozterki i pytania wobec siebie oraz wobec sztuki, kt\u00f3r\u0105 tworz\u0119\u201d<sup>28<\/sup>. Zestawienie \u015bwiata cz\u0142owieka i \u015bwiata techniki jest dla artystki wsp\u00f3\u0142zale\u017cno\u015bci\u0105 naturaln\u0105, za\u015b komputer po prostu kolejn\u0105 technologi\u0105 moduluj\u0105c\u0105 inn\u0105, now\u0105 przestrze\u0144 bycia. Skupiaj\u0105c si\u0119 na samej oprawie gra\ufb01cznej systemu Windows, jak te\u017c uwypuklaj\u0105c nisk\u0105, \u201eziarnist\u0105\u201d rozdzielczo\u015b\u0107 obraz\u00f3w \u201ekom\u00f3rkowych\u201d,&nbsp; Pawela prezentuje same technologiczne sposoby prezentowania, wchodzenia w obecno\u015b\u0107. Prezentuje r\u00f3\u017cne postacie, jakie przybiera <em>techne<\/em>bycia<sup>29<\/sup>. Jej prace s\u0105 technegzystencjalne.<\/p>\n\n\n\n<p><em>Pokolenia<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Jak pisa\u0142 Benjamin, \u201ew wyobra\u017ceniu szcz\u0119\u015bcia niezbywalnie wsp\u00f3\u0142brzmi wyobra\u017cenie zbawienia. Podobnie jest z wyobra\u017ceniem przesz\u0142o\u015bci, kt\u00f3re historia czyni w\u0142asn\u0105 spraw\u0105. Przesz\u0142o\u015b\u0107 niesie w sobie tajemny wska\u017anik, kt\u00f3ry kieruje jej uwag\u0119 na zbawienie. [&#8230;] istnieje tajne sprzysi\u0119\u017cenie mi\u0119dzy pokoleniami minionymi i naszym. To my byli\u015bmy oczekiwani na Ziemi. To nam dana jest \u2013 jak ka\u017cdemu pokoleniu przed nami \u2013 s\u0142aba si\u0142a mesjanistyczna. I to o ni\u0105 przesz\u0142o\u015b\u0107 zg\u0142asza roszczenia. Nie mo\u017cna tego roszczenia \u0142atwo oddali\u0107\u201d<sup>30<\/sup>. Czy paradoksalnie nie mo\u017cna by powiedzie\u0107, \u017ce Pawela, artystka \u201em\u0142odego pokolenia\u201d (kt\u00f3rej wszelki mesjanizm wydaje si\u0119 by\u0107 obcy), zestawiaj\u0105c w nieoczekiwany, pomys\u0142owy spos\u00f3b r\u00f3\u017cne schematy, do pewnego stopnia spe\u0142nia quasi-mesjanistyczne nadzieje Skarbka, artysty \u201epokolenia \u015bredniego\u201d?<\/p>\n\n\n\n<p>1. J. Locke, <em>Rozwa\u017cania dotycz\u0105ce rozumu ludzkiego<\/em>, prze\u0142. B. J. Gawecki, Warszawa 1955, t. 1, s. 197\u2013198. Okre\u015blenia angielskie podaj\u0119 za J. Locke, <em>An Essay Concerning Human Understanding<\/em>, J. M.&nbsp; Dent &amp; Sons Ltd., London 1948; dokonuj\u0119 te\u017c mody\ufb01kacji przek\u0142adu Gaweckiego, t\u0142umacz\u0105c<em>wit<\/em> jako \u201epomys\u0142owo\u015b\u0107\u201d.<br>2. <em>Poufna rozmowa z Krzysztofem Skarbkiem<\/em>, [w:] <em>Krzysztof Skarbek. Przywita\u0142a mnie z t\u0105 swoj\u0105 sprytnie<\/em><em>s\u0142oneczn\u0105<\/em><em>min\u0105,<\/em><em>kt\u00f3r\u0105<\/em><em>jej<\/em><em>sam<\/em><em>namalowa\u0142em<\/em>, katalog wystawy w Galerii Sztuki Wsp\u00f3\u0142czesnej BWA Legnica, Legnica 1992, s. 9.<br>3. K. Skarbek, <em>Obrazy realizmu osobistego<\/em>, [w:] <em>Krzysztof Skarbek.<\/em> <em>Obrazy realizmu<\/em> <em>osobistego. Malarstwo i sztuka wideo<\/em>, katalog wystawy w Galerii na Solnym we Wroc\u0142awiu oraz Galerii Sztuki w Legnicy, Wroc\u0142aw 2002, s. 3.<br>4. Le Corbusier, <em>Oczy,<\/em><em>kt\u00f3re<\/em><em>nie<\/em><em>widz\u0105<\/em>&#8230;, prze\u0142. E. Grabska, [w:] <em>Arty\u015bci<\/em><em>o<\/em><em>sztuce.<\/em><em>Od<\/em><em>van<\/em><em>Gogha<\/em><em>do<\/em><em>Picassa<\/em>, red. E. Grabska, H. Morawska, Warszawa 1969, s. 233\u2013234; mo\u017cna by si\u0119 zastanawia\u0107, jaki mebel by\u0142by dla Le Corbusiera \u201emaszyn\u0105 do uprawiania seksu\u201d, jaki za\u015b \u201emaszyn\u0105 do my\u015blenia\u201d.<br>5. <em>Poufna<\/em><em>rozmowa<\/em><em>z<\/em><em>Krzysztofem<\/em><em>Skarbkiem<\/em>, op. cit., s. 9.<br>&nbsp;6. Ibidem.<br>7. <em>Reallaura<\/em><em>czyli<\/em><em>\u015bci\u0105gnij<\/em><em>mnie<\/em><em>na<\/em><em>kom\u00f3rk\u0119<\/em>, Cybercore #, <a href=\"http:\/\/cybercore\/republika.pl\/cc6\/cc6.pdf,%2520\">http:\/\/cybercore\/republika.pl\/cc6\/cc6.pdf, <\/a>s. 4 .<br>8. L. Pawela, <em>Can\u2019t<\/em><em>go<\/em><em>to<\/em><em>the<\/em><em>real<\/em><em>world<\/em>, <a href=\"http:\/\/laurapawela.republika.pl\/obrazytekst.htm,%2520\">http:\/\/laurapawela.republika.pl\/obrazytekst.htm, <\/a>s. 2.<br>9. K. Skarbek, <em>Obrazy realizmu osobistego<\/em>, op. cit., s. 6.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>10. Ibidem, s. 3.<br>11. A. Breton, <em>Nadrealizm<\/em><em>i<\/em><em>malarstwo<\/em>, prze\u0142. Z. Bie\u0144kowski, [w:], <em>Arty\u015bci<\/em><em>o<\/em><em>sztuce.<\/em><em>Od<\/em><em>van<\/em><em>Gogha<\/em><em>do<\/em><em>Picassa<\/em>, red. E. Grabska, H. Morawska, op. cit., s. 431.<br>12. <em>Poufna<\/em><em>rozmowa<\/em><em>z<\/em><em>Krzysztofem<\/em><em>Skarbkiem<\/em>, op. cit., s. 9.<br>13. Warto wspomnie\u0107 o tym, \u017ce w drugiej po\u0142owie lat 80. Skarbek by\u0142 lu\u017ano zwi\u0105zany z happeningami wroc\u0142awskiej Pomara\u0144czowej Alternatywy.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>14. \u201eNie chcia\u0142bym sam zmienia\u0107 \u015bwiata, ale chcia\u0142bym, \u017ceby ludzie pragn\u0119li zmienia\u0107 siebie i wszystko wok\u00f3\u0142. [&#8230;] Do pewnego stopnia staram si\u0119 uto\u017csamia\u0107 z tymi lud\u017ami (bohaterami moich obraz\u00f3w i \ufb01lm\u00f3w. Staram si\u0119 jednak zachowa\u0107 w\u0142asn\u0105 wolno\u015b\u0107 i nie zagra\u017ca\u0107 wolno\u015bci innych. I tylko do momentu, gdy moja wolno\u015b\u0107, wyra\u017cona w tw\u00f3rczo\u015bci, nie zagra\u017ca wolno\u015bci innych, mam odwag\u0119 post\u0119powa\u0107 jak moi bohaterowie. Najcz\u0119\u015bciej jednak terenem przemieniania przeze mnie rzeczywisto\u015bci jest mieszkanie lub pracownia, tutaj nie ingeruj\u0119 w cudz\u0105 wolno\u015b\u0107. Wydaje mi si\u0119, \u017ce nie mo\u017cna rozdzieli\u0107 tw\u00f3rczo\u015bci i \u017cycia. To pewna ca\u0142o\u015b\u0107. Sk\u0142ada si\u0119 na ni\u0105 suma dokona\u0144 artystycznych, ale i spotka\u0144 z lud\u017ami, ubi\u00f3r, fryzura, spos\u00f3b zachowania, czyli stosunek do ludzi, ale i sama ekspresja duchowa, w tym \u0107wiczenia sportowe, taniec, zabawa\u201d. <em>Poufna<\/em><em>rozmowa<\/em><em>z<\/em><em>Krzysztofem<\/em><em>Skarbkiem<\/em>, op. cit., s. 9\u201310.<br>15. Bior\u0105c pod uwag\u0119 historyczne uwarunkowania sztuki Skarbka, narzuca si\u0119 takie oto paradoksalne spostrze\u017cenie. Cz\u0142owiek Skarbka walczy z codzienno\u015bci\u0105, gdy\u017c ta skazuje go na rutyn\u0119 \u017cycia wedle jednej, schematycznej roli; \u017ar\u00f3de\u0142 tego motywu mo\u017cna z pewn\u0105 doz\u0105 prawdopodobie\u0144stwa upatrywa\u0107 w szarej, jednostajnej, wype\u0142nionej determinizmem codzienno\u015bci schy\u0142kowych lat PRL-u, na kt\u00f3r\u0105 eksploduj\u0105ce kolorem i epatuj\u0105ce niezwyk\u0142o\u015bci\u0105 malarstwo Skarbka by\u0142o reakcj\u0105. Wy\u0142amuj\u0105c si\u0119 z szablonowo\u015bci narzucanej mu przede wszystkim przez prac\u0119, cz\u0142owiek Skarbka jest rodzajem hobbysty, kt\u00f3ry ima si\u0119 r\u00f3\u017cnych zaj\u0119\u0107, nie pozwalaj\u0105c si\u0119 istotowo zdeterminowa\u0107 \u017cadnemu z nich. Analogiczny motyw niewymuszonej, niealienuj\u0105cej pracy-tw\u00f3rczo\u015bci \u2013 a zarazem znakomit\u0105 parafraz\u0119 obraz\u00f3w Skarbka \u2013 odnajdujemy u Marksa i Engelsa, kt\u00f3rzy pisz\u0105, \u017ce gdy \u201epraca zaczyna by\u0107 podzielona, ka\u017cdy ma pewien sw\u00f3j wy\u0142\u0105czny, okre\u015blony kr\u0105g dzia\u0142alno\u015bci, kt\u00f3ry jest mu narzucany i z kt\u00f3rego nie mo\u017ce si\u0119 on wydosta\u0107; jest my\u015bliwym, rybakiem lub pasterzem albo krytycznym krytykiem i musi nim pozosta\u0107, gdy nie chce straci\u0107 \u015brodk\u00f3w do \u017cycia \u2013 podczas gdy w spo\u0142ecze\u0144stwie komunistycznym, w kt\u00f3rym nikt nie ma wy\u0142\u0105cznego kr\u0119gu dzia\u0142ania, lecz mo\u017ce si\u0119 wykszta\u0142ci\u0107 w jakiejkolwiek dowolnej ga\u0142\u0119zi dzia\u0142alno\u015bci, spo\u0142ecze\u0144stwo reguluje og\u00f3ln\u0105 produkcj\u0119 i przez to w\u0142a\u015bnie umo\u017cliwia mi robienie dzi\u015b tego, a jutro owego, pozwala mi rano polowa\u0107, po po\u0142udniu \u0142owi\u0107 ryby, wieczorem pa\u015b\u0107 byd\u0142o, po jedzeniu krytykowa\u0107, s\u0142owem, robi\u0107 to, na co mam akurat ochot\u0119, nie robi\u0105c przy tym wcale ze mnie my\u015bliwego, rybaka, pasterza czy krytyka\u201d (K. Marks, F. Engels, <em>Ideologia niemiecka<\/em>, prze\u0142. K. B\u0142eszy\u0144ski, [w: ] K. Marks, F. Engels, <em>Dzie\u0142a<\/em>, Warszawa 1961, t. 3, s. 35). Paradoks i ironia historii polegaj\u0105 na tym, \u017ce to, co by\u0142o idea\u0142em komunizmu wyobra\u017aniowego, nieziszczalnym snem w komunizmie realnym, w obecnym kapitalizmie sta\u0142o si\u0119 nie tyle mo\u017cliwo\u015bci\u0105, wolno\u015bci\u0105, lecz konieczno\u015bci\u0105. Dzisiaj trzeba mie\u0107 wiele zawod\u00f3w, odgrywa\u0107 wiele r\u00f3l spo\u0142ecznych, szczeg\u00f3lnie je\u015bli chce si\u0119 by\u0107 \u201ekrytycznym krytykiem\u201d, kt\u00f3rym, jak s\u0142usznie wskazuj\u0105 Marks i Engels, mo\u017cna by\u0107 tylko \u201epo jedzeniu\u201d&#8230;<br>16. Zob. <a href=\"http:\/\/free.art.pl\/bardzo\/reallaura\/%3B\">http:\/\/free.art.pl\/bardzo\/reallaura\/; <\/a>\u015bci\u015ble rzecz bior\u0105c, okre\u015blenie \u201eprojekt\u201d nie do ko\u0144ca pasuje do <em>Reallaury<\/em> ze wzgl\u0119du na wyst\u0119puj\u0105ce tam otwarcie na to, co nieprojektowane, na zdarzeniowo\u015b\u0107 codzienno\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>17. Zob. Ibidem.<br>18. Zob. <a href=\"http:\/\/reallaura.smsbox.pl\/\">http:\/\/reallaura.smsbox.pl\/<\/a><\/p>\n\n\n\n<p>19. <a href=\"http:\/\/free.art.pl\/bardzo\/reallaura\/info.htm\">http:\/\/free.art.pl\/bardzo\/reallaura\/info.htm<\/a><\/p>\n\n\n\n<p>20. Koszt takiego sms-a to 2,44 z\u0142., co chyba czyni ka\u017cdy pojedynczy odcinek kom\u00f3rkowej <em>Reallaury<\/em> najta\u0144szym obecnie dzie\u0142em sztuki w Polsce, a suma ta obejmuje r\u00f3wnie\u017c op\u0142at\u0119 za transport do nabywcy.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>21. Zob. U. Eco, <em>Nieobecna<\/em><em>struktura<\/em>, prze\u0142. A. Weinsberg, P. Bravo, Warszawa 2003, s. 195.<\/p>\n\n\n\n<p>22. Zob. J.-L. Nancy, <em>Le<\/em><em>sens<\/em><em>du<\/em><em>monde<\/em>, Paris 1993, s. 36 .<\/p>\n\n\n\n<p>23. K. Skarbek, <em>Obrazy<\/em><em>realizmu<\/em><em>osobistego<\/em>, op. cit., s. 5.<\/p>\n\n\n\n<p>24. <em>Poufna<\/em><em>rozmowa<\/em><em>z<\/em><em>Krzysztofem<\/em><em>Skarbkiem<\/em>, op. cit., s. 9 .<\/p>\n\n\n\n<p>25. L. Pawela, <em>Can\u2019t<\/em><em>go<\/em><em>to<\/em><em>the<\/em><em>real<\/em><em>world<\/em>, op. cit., s. 3.<\/p>\n\n\n\n<p>26. L. Pawela, <em>XProblems<\/em>, <a href=\"http:\/\/laurapawela.republika.pl\/obrazytekst.htm\">http:\/\/laurapawela.republika.pl\/obrazytekst.htm, <\/a>s.1.<br>27. <em>Poufna<\/em><em>rozmowa<\/em><em>z<\/em><em>Krzysztofem<\/em><em>Skarbkiem<\/em>, op. cit., s. 10.<br>28. L. Pawela,<em>XProblems<\/em>, op. cit., s. 1.<\/p>\n\n\n\n<p>29. W kwestii <em>techne<\/em> egzystencji zob. J.-L. Nancy, <em>Les<\/em><em>Muses<\/em>, Paris 1994 s. 68.<\/p>\n\n\n\n<p>30. W. Benjamin, <em>O<\/em><em>poj\u0119ciu<\/em><em>historii<\/em>, prze\u0142. K. Krzemieniowa, [w:] W. Benjamin, <em>Anio\u0142<\/em><em>historii.<\/em><em>Eseje,<\/em><em>szkice,<\/em><em>fragmenty<\/em>, 1996, s. 414.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Tomasz Za\u0142uski<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[65],"tags":[74],"class_list":["post-6314","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-artykuly","tag-skarbek-i-pawela"],"acf":[],"1_4_image":null,"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6314","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6314"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6314\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6315,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6314\/revisions\/6315"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6314"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6314"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6314"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}