{"id":6205,"date":"2004-10-07T10:40:00","date_gmt":"2004-10-07T10:40:00","guid":{"rendered":"https:\/\/atlassztuki.pl\/?p=6205"},"modified":"2022-10-16T15:57:58","modified_gmt":"2022-10-16T15:57:58","slug":"o-tworczosci-romana-opalki","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/o-tworczosci-romana-opalki\/","title":{"rendered":"O tw\u00f3rczo\u015bci Romana Opa\u0142ki"},"content":{"rendered":"\n<p>O tw\u00f3rczo\u015bci Romana Opa\u0142ki pisano r\u00f3\u017cnie. Powstaje zatem pytanie, czy mo\u017cna co\u015b jeszcze doda\u0107, czy ju\u017c wszystko na ten temat zosta\u0142o powiedziane. Uwa\u017cam, \u017ce sko\u0144czono\u015b\u0107, w kt\u00f3rej porusza si\u0119 Opa\u0142ka wymaga jednak ci\u0105g\u0142ego od\u015bwie\u017cania pogl\u0105du. Obszerne de\ufb01nicje na temat w\u0142asnej tw\u00f3rczo\u015bci sformu\u0142owa\u0142 ju\u017c sam Opa\u0142ka i to nie wymaga wsparcia wyja\u015bnieniami. Natomiast to, co mnie interesuje, to nieobliczalne skutki jego dokona\u0144.<\/p>\n\n\n\n<p>Widzia\u0142em wiele jego wystaw i za ka\u017cdym razem u\u015bwiadamia\u0142em sobie, \u017ce sam autor, a s\u0105 to moje przypuszczenia, nie ma wp\u0142ywu na sterowanie odczuwalno\u015bci\u0105 odbiorcy. Zak\u0142ada to, \u017ce autor wobec odbiorcy zachowuje si\u0119 bez intencji nie wymuszania na nim manipulacji.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"896\" height=\"1000\" src=\"https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2005\/09\/46GC4120.png\" alt=\"\" class=\"wp-image-15883\" srcset=\"https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2005\/09\/46GC4120.png 896w, https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2005\/09\/46GC4120-269x300.png 269w, https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2005\/09\/46GC4120-768x857.png 768w\" sizes=\"auto, (max-width: 896px) 100vw, 896px\" \/><figcaption><em>Roman Opa\u0142ka na tle ekspozycji, wystawa OPALKA 1965\/1 \u2013 \u221e, Galeria Atlas Sztuki, \u0141\u00f3d\u017a, 2003, fot. Andrzej Walczak<\/em><\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Opa\u0142ka r\u00f3\u017cni si\u0119 zasadniczo od wielu znanych nam tw\u00f3rc\u00f3w, gdy\u017c nie uprawia samopoznania, ani samourzeczywistnienia. Nie narzuca te\u017c innym swojego \u015bwiata uczuciowego. Wszystko to mie\u015bci si\u0119 poza jego zamierzeniem. Systematyczno\u015b\u0107 liczb nast\u0119puj\u0105cych po sobie w mechanicznej kolejno\u015bci, daje si\u0119 uchwyci\u0107 rozumowo, nie zaprzeczaj\u0105 one jego motywacji artystycznej, poniewa\u017c nie wyprzedzaj\u0105 miary oczekiwa\u0144. Nie s\u0105 te\u017c one miar\u0105 oczekiwanych rezultat\u00f3w. Wnioski z tego wytwarzaj\u0105 ruch duchowy, kt\u00f3ry zdematerializowany pozwala na w\u0142asn\u0105 niezale\u017cno\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Kazimierz Malewicz po namalowaniu bia\u0142ego kwadratu na bia\u0142ym tle zawo\u0142a\u0142: \u201ePrzedziurawi\u0142em parawan niebieskiego nieba i doszed\u0142em do bieli\u201d, do bieli, czyli do niesko\u0144czono\u015bci; po czym og\u0142osi\u0142 koniec malarstwa. Opa\u0142ka zaprzecza temu sformu\u0142owaniu, gdy\u017c w niesko\u0144czono\u015bci ko\u0144ca nie ma. Opisywane przez Opa\u0142k\u0119 prze\u017cycia kulminacyjne, podczas powtarzania si\u0119 jednakowych liczb takich jak: 11, 22, 222, 55555 itd., odnosz\u0105 si\u0119 do subiektywnej odczuwalno\u015bci autora, kt\u00f3rej bez tw\u00f3rczej identy\ufb01kacji nie da si\u0119 przenie\u015b\u0107 na odbiorc\u0119. Nie jest to te\u017c zamiarem Opa\u0142ki, gdy\u017c pojawi\u0142o si\u0119 to przypadkowo i niespodziewanie. U\u015bwiadamia to nam jednak, \u017ce w trakcie procesu wszystko, co nieprzewidywalne mo\u017ce si\u0119 zdarzy\u0107. Najprecyzyjniejsze nawet obliczenia z g\u00f3ry nie gwarantuj\u0105 spodziewanego rezultatu.<\/p>\n\n\n\n<p>Idea Opa\u0142ki zrodzi\u0142a si\u0119 w czasie wielkich prze\u0142om\u00f3w, kiedy uprzemys\u0142owiony materializm opanowa\u0142 codzienno\u015b\u0107. W tym czasie Henryk Sta\u017cewski m\u00f3wi\u0142: \u201eNajwi\u0119ksz\u0105 szybko\u015b\u0107 maj\u0105 my\u015bli: sk\u0105d si\u0119 bior\u0105 i dok\u0105d p\u0119dz\u0105, nikt nie wie. Gdyby ci si\u0119 uda\u0142o uchwyci\u0107 jedn\u0105 my\u015bl, b\u0119dzie to sztuka\u201d. Przekonany jestem, \u017ce idea Opa\u0142ki zosta\u0142a w podobny spos\u00f3b uchwycona. Jego stanowcza decyzja umo\u017cliwia nam penetracj\u0119 w niezidentyfikowanych wymiarach. Dzi\u0119ki tej decyzji otworzy\u0142 sobie uniwersum, aby w nim zaistnie\u0107. W nim znajduje mo\u017cliwo\u015bci zbli\u017cania si\u0119 do istoty niesko\u0144czono\u015bci. Eugen Gomringer swoj\u0105 z dw\u00f3ch stron drewnian\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0105, zatytu\u0142owan\u0105 <em>Nieko\u0144cz\u0105ce si\u0119 zdanie<\/em>, swoim wewn\u0119trznym \u201ety\u201d m\u00f3wi wszystko. Tylko \u201ety\u201d ma prawo o sobie m\u00f3wi\u0107, poniewa\u017c nikt nie mo\u017ce zaistnie\u0107 w \u201ety\u201d. Powstaje pytanie, dlaczego zmagamy si\u0119, szukaj\u0105c s\u0142\u00f3w, kt\u00f3rymi nic si\u0119 nie m\u00f3wi?<\/p>\n\n\n\n<p>Moimi rozwa\u017caniami nie okre\u015blam ideowo\u015bci Opa\u0142ki. S\u0105 to jedynie uwagi otwieraj\u0105ce i wskazuj\u0105 na stany, kt\u00f3rych by\u0107 mo\u017ce jeszcze nie poznali\u015bmy. Obszar ten wymaga wnikliwo\u015bci i wyciszonej koncentracji. Mo\u017ce w\u00f3wczas odnajdziemy bogactwa w\u0142asnej wra\u017cliwo\u015bci. Ryszard Stanis\u0142awski, by\u0142y dyrektor Muzeum Sztuki w \u0141odzi, powiedzia\u0142 przy okazji otwarcia wystawy <em>Freiraum<\/em>, i\u017c wi\u0119kszo\u015b\u0107 nie odr\u00f3\u017cnia naturalnego miodu od sztucznego. W tym w\u0142a\u015bnie tkwi problem, gdy\u017c nie posiedli\u015bmy jeszcze uniwersalnego j\u0119zyka, kt\u00f3ry nadawa\u0142by si\u0119 do operowania poj\u0119ciami wykraczaj\u0105cymi poza mechanicznie rozumiane nawyki. Opa\u0142ka nie odnosi si\u0119 do tego problemu. Jest ponad takimi rozwa\u017caniami, unika kszta\u0142towania, dekorowania, konstruowania oraz s\u0142u\u017cenia jakiejkolwiek funkcji. Jego sztuka, umo\u017cliwiaj\u0105ca poznanie w\u0142asnych warto\u015bci, to wymagania stawiane wy\u0142\u0105cznie wobec siebie samego. Taka postawa przekracza progi tradycyjnie poj\u0119tej sztuki, bo zwraca uwag\u0119 na obszary nieznane. Kiedy m\u00f3wimy o rozwoju w my\u015bleniu, to nie znajdujemy go w tym, co znane. Musimy przebi\u0107 pow\u0142ok\u0119, by pozna\u0107, ile tajemnic nas czeka; one tak d\u0142ugo pozostan\u0105 w ukryciu, dop\u00f3ki nimi nie zaw\u0142adniemy. Joseph Beuys z programem Rze\u017aby Spo\u0142ecznej usi\u0142owa\u0142 wtargn\u0105\u0107 w obszar nieznanych nam energii. Zamierzenie by\u0142o szlachetne, nie uda\u0142o mu si\u0119 jednak asocjacjami, zdarzeniami, zjawiskami wynie\u015b\u0107 sztuki. Utkn\u0105\u0142 w kaznodziejstwie. Pouczeniami i opowiadaniami nie wskrzesimy wsp\u00f3\u0142czesnego my\u015blenia. Opa\u0142ka unika stosowania wskaz\u00f3wek, kt\u00f3rymi i tak nie oderwiemy si\u0119 od zewn\u0119trznych uzale\u017cnie\u0144. Przemy\u015blenia te nasun\u0119\u0142y mi si\u0119 podczas zwiedzania wystawy Opa\u0142ki na Zamku Kr\u00f3lewskim w Dre\u017anie. Ogarn\u0105\u0142 mnie stan, kt\u00f3ry trudno opisa\u0107 s\u0142owami. Odczuwa\u0142em eteryczny powiew mszalny, u\u015bwiadamiaj\u0105cy si\u0142\u0119, kt\u00f3ra mnie unosi\u0142a ponad wszelk\u0105 wyobra\u017ani\u0119. Poczu\u0142em, \u017ce jestem zwi\u0105zany, wtopiony w transcendentalny przekaz id\u0105cy od autora. Nie uwra\u017cliwi\u0142o to moich uczu\u0107, gdy\u017c by\u0142o czym\u015b wi\u0119cej ni\u017c wyobra\u017ania odnosz\u0105ca si\u0119 do zjawisk znanych. Chcia\u0142oby si\u0119 rzec, \u017ce byt to stan czystego uwolnienia.<\/p>\n\n\n\n<p>W r\u00f3\u017cnych opowiadaniach wspomina si\u0119 o rozmaitych stanach uduchowienia, podczas kt\u00f3rych pojawiaj\u0105 si\u0119 urojone wizerunki. Wed\u0142ug mnie, zachodz\u0105 tu pewne nieporozumienia, gdy\u017c sfery duchowe nie s\u0105 projekcj\u0105 zmaterializowanych form. Bo i po co? Cz\u0142owiek d\u0105\u017cy do wzniesienia si\u0119 ponad narzucon\u0105 przez \u017cycie wyobra\u017ani\u0119, si\u0119gaj\u0105c do istoty, przecie\u017c nie po to, aby si\u0119 ona zmaterializowa\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Katarzyna Kobro roz\u0142o\u017cy\u0142a pe\u0142n\u0105 form\u0119 na linii i p\u0142aszczy\u017anie, anektuj\u0105c przestrze\u0144. Chodzi\u0142o jej o w\u0142\u0105czenie otoczenia do idei jej sztuki. Sta\u0142o si\u0119 to wielkim wydarzeniem sztuki w pierwszej po\u0142owie dwudziestego wieku, aczkolwiek jej epigonowie nie przypisuj\u0105 temu wielkiej rangi. Opa\u0142ka zmierza dalej, poniewa\u017c w\u0142\u0105cza niewidoczn\u0105 pe\u0142ni\u0119 \u201enico\u015bci\u201d, u\u015bwiadamiaj\u0105c tym istnienie bytu wiecznie obecnego, wszechogarniaj\u0105cej si\u0142y.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie istniejemy na skutek wytwarzanych przez nas funkcji, lecz z si\u0142y i energii wyp\u0142ywaj\u0105cej z konstelacji uniwersum. Przez u\u015bwiadomienie sobie tych dot\u0105d niesformu\u0142owanych praw, \u017cycie mo\u017ce nabiera\u0107 nowego sensu. Walka o byt przes\u0142ania nam wiedz\u0119 i wiar\u0119 w byty nieznane, i z tego w\u0142a\u015bnie powodu przypisujemy sztuce tak wielk\u0105 rol\u0119. W \u017cyciu codziennym zdarzaj\u0105 si\u0119 sytuacje skomplikowane, kt\u00f3re wywo\u0142uj\u0105 poczucie bezradno\u015bci. Nikomu nie udaje si\u0119 nad nimi panowa\u0107 bezproblemowo. Droga Opa\u0142ki prowadzi do uwolnienia si\u0119 od wszystkich nalecia\u0142o\u015bci przeszkadzaj\u0105cych wnikaniu w g\u0142\u0119bi\u0119 prawdy. Opa\u0142ka unika te\u017c imaginacji zjawisk zbudowanych na mitologicznych symbolach oraz uwik\u0142ania ogl\u0105daj\u0105cego w wymy\u015blone relacje.<\/p>\n\n\n\n<p>Pierwsze zetkni\u0119cie si\u0119 z dzie\u0142em Opa\u0142ki uwalnia nas od oczekiwa\u0144, kt\u00f3re pozostaj\u0105 niespe\u0142nione. Jego dzie\u0142a wytwarzaj\u0105 uduchowiony powiew, powoduj\u0105cy stan uniesienia, w kt\u00f3rym uczuciowa t\u0119sknota zanika, lecz otwiera nam now\u0105, niespotykan\u0105 przestrze\u0144. Przyw\u0142aszczamy j\u0105 sobie i chcemy w niej przebywa\u0107 bez przymuszaj\u0105cego obowi\u0105zku. Symbioza dzie\u0142 z osob\u0105 tworzy sp\u00f3jno\u015b\u0107 ducha, si\u0142y i energii, kt\u00f3re de\ufb01niuj\u0105 si\u0119 same. Systemowy j\u0119zyk liczb rozumiem jako spos\u00f3b nawi\u0105zania kontaktu z niewyobra\u017caln\u0105 rzeczywisto\u015bci\u0105. Jego praca nie daje si\u0119 por\u00f3wna\u0107 ze znanymi rozwa\u017caniami o sztuce, kt\u00f3rymi codziennie si\u0119 nas zarzuca. Przes\u0142anie Romana Opa\u0142ki to bezustanna podr\u00f3\u017c w nieznane. Wspiera tym wra\u017cliwo\u015b\u0107, by znale\u017a\u0107 w sobie tre\u015b\u0107 niewyobra\u017caln\u0105. W\u00f3wczas odnajdziemy pe\u0142ni\u0119 naszego istnienia. Przeszkod\u0105 do zrozumienia tego jest strach i nadzieja. Jedno i drugie nie dopuszcza, by sta\u0107 si\u0119 odwa\u017cnym w podj\u0119ciu decyzji wobec w\u0142asnego \u017cycia. Sztuka nie stanie si\u0119 sztuk\u0105, kiedy przestanie by\u0107 us\u0142ug\u0105 na zam\u00f3wienie.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Opa\u0142ka, wierz\u0105c w swoje zasady, p\u0142aci \u017cyciem. My\u015bli, praca i \u017cycie zlewaj\u0105 si\u0119 w ca\u0142o\u015b\u0107, kt\u00f3ra kreuje postaw\u0119. Nie glory\ufb01kuj\u0105, moim zamiarem nie jest r\u00f3wnie\u017c wynoszenie go. Opa\u0142ka sam by\u0142 w stanie wznie\u015b\u0107 si\u0119, bez rekomendacji.<\/p>\n\n\n\n<p>Zaniecha\u0142em stosowania analitycznego uchwycenia praw rz\u0105dz\u0105cych w sztuce Opa\u0142ki. By\u0142oby to zadanie naukowca, wery\ufb01kuj\u0105cego metod\u0119, ide\u0119 i warto\u015b\u0107 dokona\u0144. Nie pe\u0142ni\u0142em te\u017c roli cenzora, gdy\u017c uwa\u017cam, \u017ce z powodu braku przyk\u0142ad\u00f3w by\u0142oby to zamierzenie nieusprawiedliwione.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Gerhard J\u00fcrgen Blum-Kwiatkowski<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[65],"tags":[69],"class_list":["post-6205","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-artykuly","tag-opalka-1965-1-"],"acf":[],"1_4_image":null,"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6205","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6205"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6205\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":15885,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6205\/revisions\/15885"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6205"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6205"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6205"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}