{"id":15922,"date":"2010-11-17T16:22:00","date_gmt":"2010-11-17T16:22:00","guid":{"rendered":"https:\/\/atlassztuki.pl\/?p=15922"},"modified":"2022-10-16T16:32:19","modified_gmt":"2022-10-16T16:32:19","slug":"mirabilia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/mirabilia\/","title":{"rendered":"Mirabilia"},"content":{"rendered":"\n<p>W \ufb01lmie <em>Brzuch architekta<\/em> (1987) Peter Greenaway przedstawia dwuznaczn\u0105 i rozegran\u0105 na dw\u00f3ch planach histori\u0119. To tragedia architekta, kt\u00f3ry przybywa do W\u0142och, aby zrobi\u0107 wystaw\u0119 o innym architekcie, XVIII-wiecznym wizjonerze \u00c9tienne-Louis Boull\u00e9e. Dramat trwa 9 miesi\u0119cy. W tym czasie opl\u0105tany sieci\u0105 intryg bohater straci sw\u00f3j projekt, nienarodzone dziecko, \u017con\u0119, zdrowie, a w ko\u0144cu tak\u017ce i \u017cycie. Akcja rozgrywa si\u0119 w Rzymie i, jednocze\u015bnie, w brzuchu architekta. Brzuch, wn\u0119trzno\u015bci bohatera coraz bardziej bol\u0105, wymykaj\u0105 si\u0119 spod kontroli. Greenaway sugeruje, jakby istnia\u0142 jaki\u015b nienazwany, ale \u015bcis\u0142y zwi\u0105zek pomi\u0119dzy gastrycznymi k\u0142opotami architekta i losami jego przedsi\u0119wzi\u0119cia. Architektura odbija si\u0119 w anatomii, proces tw\u00f3rczy ma swoj\u0105 analogi\u0119 w \ufb01zjologii. W tej opowie\u015bci sztuka ma swoje trzewia; ciemne, tajemnicze i niezdrowo wzd\u0119te.<\/p>\n\n\n\n<p><em>Brzuch <\/em><em>architekta<\/em> prowadzi nas do <em>Brzucha <\/em><em>Atlasa<\/em>, wystawy kuratorowanej przez profesora J\u00f3zefa Robakowskiego. Podejrzewamy, \u017ce autor tej wystawy nieprzypadkowo prowokuje tytu\u0142em skojarzenia z \ufb01lmem Greenawaya, zwracaj\u0105c nasz\u0105 uwag\u0119 na specy\ufb01czn\u0105 anatomi\u0119 i \ufb01zjologi\u0119 sztuki, ze szczeg\u00f3lnym uwzgl\u0119dnieniem jej wn\u0119trzno\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<h2 class=\"wp-block-heading\">W brzuchu Atlasa<\/h2>\n\n\n\n<p>Atlas, z natury rzeczy, powinien co\u015b d\u017awiga\u0107 na swych barkach. W tym wypadku przyjmijmy, \u017ce d\u017awiga na nich misj\u0119 prezentacji sztuki. Tym razem nasza uwaga kierowana jest jednak nie na barki Atlasa, lecz na jego brzuch. Za\u0142o\u017ceniem wystawy jest pogr\u0105\u017cenie przestrzeni ekspozycyjnej w ciemno\u015bciach, kt\u00f3re widz b\u0119dzie musia\u0142 rozprasza\u0107 za pomoc\u0105 kieszonkowej latarki, na w\u0142asn\u0105 r\u0119k\u0119 szukaj\u0105c eksponat\u00f3w. Trudno zatem rozstrzygn\u0105\u0107 czy artefakty s\u0105 bardziej wystawiane, czy raczej ukrywane w galerii, kt\u00f3ra zmienia si\u0119 w obraz mrocznych trzewi systemu artystycznego.<\/p>\n\n\n\n<p>J\u00f3zef Robakowski, autor koncepcji <em>Brzucha Atlasa<\/em>, znany jest jako klasyk kina strukturalnego, artysta-analityk wnikliwie badaj\u0105cy materi\u0119 obrazowych medi\u00f3w, tw\u00f3rca widziany jako spadkobierca tradycji awangardowej, nie wy\u0142\u0105czaj\u0105c jej konstruktywistycznej narracji. Robakowski objawia jednak r\u00f3wnie\u017c inne oblicze: twarz neodadaistycznego anarchisty, kt\u00f3ry zamiast \u201ekonstruowa\u0107\u201d dzie\u0142a, zajmuje si\u0119 dekonstruowaniem sztywnych hierarchii systemu artystycznego. \u201eAnalityczno\u015b\u0107 jest tu rodzajem kr\u0119gos\u0142upa, struktur\u0105 \u2013 m\u00f3wi Robakowski \u2013 ale cz\u0142owiek w tej strukturze jest jednak biologiczny, ze swoimi s\u0142abo\u015bciami, niedoskona\u0142o\u015bciami\u201d. Na twardym szkielecie sztuki \u2013 poj\u0119tej jako zinstytucjonalizowana praktyka, potwierdzana sko\u0144czonymi dzie\u0142ami \u2013 wspiera si\u0119 mi\u0119kka tkanka swobodnej kreatywno\u015bci, zwi\u0105zk\u00f3w pomi\u0119dzy artystami, emocji, intuicji. To tu zachodz\u0105 \ufb01zjologiczne procesy artystycznej wymiany i trawienia ryzykownych pomys\u0142\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<h2 class=\"wp-block-heading\">W Gabinecie Osobliwo\u015bci<\/h2>\n\n\n\n<p>Z cielesn\u0105 metafor\u0105 przestrzeni wystawy jako brzucha Robakowski zderza inn\u0105 \ufb01gur\u0119 \u2013 instytucj\u0119 Kunstkamery, Gabinetu Osobliwo\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Wchodz\u0105c do Gabinetu Osobliwo\u015bci, wkraczamy w prehistori\u0119 wsp\u00f3\u0142czesnego Muzeum. Oto Muzeum w momencie swych narodzin, w stanie przypominaj\u0105cym Pierwotny Chaos (w kt\u00f3rym wszystkie pierwiastki s\u0105 jeszcze wymieszane, nie ma g\u00f3ry ani do\u0142u, rzeczy swobodnie spadaj\u0105 we wszystkich kierunkach i nawet Niebo nie jest oddzielone od Ziemi). Za maj\u0105c\u0105 swe korzenienie w Renesansie instytucj\u0105 Kunstkamer i Gabinet\u00f3w Osobliwo\u015bci, kry\u0142y si\u0119 kolekcje o encyklopedycznej naturze \u2013 zbiory wszystkiego. Mie\u015bci\u0142y si\u0119 w nich dzie\u0142a sztuki, historyczne pami\u0105tki, religijne relikwie, ale i przedmioty przywiezione z odleg\u0142ych kraj\u00f3w, obiekty zainteresowania etnogra\ufb01cznego s\u0105siadowa\u0142y z niecodziennymi znaleziskami geologicznymi i dziwami przyrody, szcz\u0105tkami rzadkich i egzotycznych zwierz\u0105t, a tak\u017ce okazami rozmaitych patologii, \u201ewybryk\u00f3w natury\u201d w rodzaju przys\u0142owiowego ciel\u0119cia w dwiema g\u0142owami. Tw\u00f3rcy Gabinet\u00f3w mieli ambicje tworzenia kompletnych mikrokosmos\u00f3w, reprezentacji \u015awiata jako Kolekcji. Z politycznego punktu widzenia Kunstkamery by\u0142y alegoriami w\u0142adzy swoich fundator\u00f3w, ogarniaj\u0105cych spojrzeniem ca\u0142o\u015b\u0107 rzeczywisto\u015bci, zmieszczonej w synkretycznej przestrzeni ekspozycyjnej Kunstkamery. Chaos Kunstkamery uporz\u0105dkowa\u0142o nowoczesne Muzeum, ze swoj\u0105 specjalizacj\u0105, hierarchiami i precyzyjnie wytyczonymi granicami dziedzin wiedzy. W pewnym sensie, nowoczesne, niepor\u00f3wnanie bardziej samo\u015bwiadome Muzeum jest tylko bladym, fragmentarycznym cieniem Borgesowskiej z ducha utopii Kunstkamery jako zbioru totalnego.<\/p>\n\n\n\n<p>Na drodze, kt\u00f3r\u0105 J\u00f3zef Robakowski dochodzi\u0142 do idei Gabinetu Osobliwo\u015bci, by\u0142y jego p\u00f3\u017ane i skromne spadkobierczynie: lokalne izby pami\u0119ci, prowincjonalne zbiory kwitn\u0105ce w okresie PRL-u, w ma\u0142ych polskich miejscowo\u015bciach. Trzon tych kolekcji teoretycznie stanowi\u0107 mia\u0142y materialne pami\u0105tki miejscowej historii, ale mog\u0142y si\u0119 w nich r\u00f3wnie\u017c znale\u017a\u0107 \u2013 i znajdowa\u0142y si\u0119 \u2013 dziwy natury, przyk\u0142ady ciekawych jej fenomen\u00f3w. Tego rodzaju zbiory interesowa\u0142y Robakowskiego nie tyle ze wzgl\u0119du na same obiekty, kt\u00f3re wchodzi\u0142y w ich sk\u0142ad, ile z powodu faktu, \u017ce kszta\u0142t tych otwartych, samorzutnie tworzonych kolekcji odzwierciedla\u0142 mentalno\u015b\u0107 i kr\u0105g wyobra\u017ce\u0144 przechowuj\u0105cej je spo\u0142eczno\u015bci. Kryterium artystycznej warto\u015bci mia\u0142o tu drugorz\u0119dne znaczenie wobec emocjonalnej i symbolicznej energii niesionej przez poszczeg\u00f3lne eksponaty.<\/p>\n\n\n\n<h2 class=\"wp-block-heading\">Wystawa w ciemnicy<\/h2>\n\n\n\n<p>Robakowski uruchomi\u0142 model Gabinetu Osobliwo\u015bci jako narz\u0119dzia s\u0142u\u017c\u0105cego do podwa\u017cania i kwestionowania istniej\u0105cych porz\u0105dk\u00f3w i hierarchii artystycznych jeszcze w latach 60. Artysta realizowa\u0142 wystawy bliskie formule Kunstkamery wraz z alternatywnymi formacjami artystycznymi, kt\u00f3rych by\u0142 wsp\u00f3\u0142tw\u00f3rc\u0105. Jeszcze podczas studi\u00f3w muzealniczo-konserwatorskich w Toruniu zorganizowa\u0142, z dzia\u0142aj\u0105c\u0105 na prawach stowarzyszenia studenckiego Grup\u0105 Kr\u0105g (1965\u20131967), wystaw\u0119, kt\u00f3r\u0105 mo\u017cna widzie\u0107 zar\u00f3wno jako ironiczny dialog z tradycj\u0105 Gabinetu Osobliwo\u015bci, ale i jako prehistori\u0119 projektu <em>Brzuch<\/em><em>Atlasa<\/em>. By\u0142a to, jak m\u00f3wi Robakowski, \u201ewystawa w ciemnicy\u201d \u2013 urz\u0105dzona w czasie remontu studenckiej galerii Od Nowa, niejako w przerwie jej regularnej dzia\u0142alno\u015bci. Z pogr\u0105\u017conej w mroku przestrzeni re\ufb02ektory wydobywa\u0142y osobliwe eksponaty; by\u0142y to neodadaistyczne prace cz\u0142onk\u00f3w grupy, \u201etandetne kurioza\u201d jak nazywa je dzi\u015b Robakowski, ale tak\u017ce spreparowane, fa\u0142szywe ciel\u0119 z dwiema g\u0142owami, wypchane zwierz\u0119ta, wypo\u017cyczona ze zbior\u00f3w uczelni ko\u015b\u0107 wieloryba. W modelu Kunstkamery mie\u015bci\u0142y si\u0119 tak\u017ce takie projekty, jak zrealizowana w 1969 z Grup\u0105 ZERO-61 wystawa <em>Ku\u017ania<\/em>.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"692\" src=\"https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/Malzenstwo-fotografia-bezimienna-nabytek-z-Rynku-Baluckiego-2002-1024x692.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-15924\" srcset=\"https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/Malzenstwo-fotografia-bezimienna-nabytek-z-Rynku-Baluckiego-2002-1024x692.jpg 1024w, https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/Malzenstwo-fotografia-bezimienna-nabytek-z-Rynku-Baluckiego-2002-300x203.jpg 300w, https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/Malzenstwo-fotografia-bezimienna-nabytek-z-Rynku-Baluckiego-2002-768x519.jpg 768w, https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/Malzenstwo-fotografia-bezimienna-nabytek-z-Rynku-Baluckiego-2002.jpg 1480w\" sizes=\"auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><figcaption>Mal\u017censtwo, fotografia bezimienna, nabytek z Rynku Ba\u0142uckiego, 2002<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>W dzia\u0142aniach tych nie nale\u017cy lekcewa\u017cy\u0107 elementu czystej zabawy, zgrywy, bezinteresownej rado\u015bci, jaka zawsze p\u0142ynie z wprowadzania elementu absurdu w uporz\u0105dkowan\u0105 rzeczywisto\u015b\u0107. W realiach PRL-u, w kt\u00f3rych \u00f3w porz\u0105dek mia\u0142 jawnie opresyjny charakter, rado\u015b\u0107 by\u0142a oczywi\u015bcie tym wi\u0119ksza. \u201eJestem przekonany, \u017ce artysta to rodzaj per\ufb01dnego szalbierza, wrzodu spo\u0142ecznego, kt\u00f3rego witalno\u015bci\u0105 jest w\u0142a\u015bnie manipulacja na w\u0142asne konto jako wyraz samoobrony przed unicestwieniem, czyli publiczn\u0105 akceptacj\u0105\u201d \u2013 pisa\u0142 w 1988 roku w manife\u015bcie <em>Manipuluj\u0119!<\/em> J\u00f3zef Robakowski, kt\u00f3ry przedstawia si\u0119 jako \u201eprze\u015bmiewczy \u0142obuz\u201d i podkre\u015bla tw\u00f3rcz\u0105 funkcj\u0119 rozrabiania w kulturze. W tej zabawie by\u0142 jednak g\u0142\u0119bszy sens; tworzenie sytuacji \u201edziwnych\u201d \u2013 a wi\u0119c niezrozumia\u0142ych w kontek\u015bcie przyj\u0119tych konwencji \u2013 podst\u0119pnie rozregulowuje system stoj\u0105cy na przeszkodzie tw\u00f3rczej wolno\u015bci, podwa\u017ca zastane hierarchie kr\u0119puj\u0105ce swobod\u0119 kreacji. \u201eRozrabianie\u201d, prze\u015bmiewcze, absurdalne gesty rozbraja\u0142y opresyjny porz\u0105dek peerelowskiej kultury. Czy zachowa\u0142y ten wywrotowy potencja\u0142 r\u00f3wnie\u017c dzi\u015b?&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<h2 class=\"wp-block-heading\">Galeria Wymiany<\/h2>\n\n\n\n<p>Zanim odpowiemy na to pytanie, rzu\u0107my okiem na inny Gabinet Osobliwo\u015bci, jakim jest Galeria Wymiany, jej zbiory stanowi\u0105 bowiem trzon wystawy <em>Brzuch Atlasa<\/em>. Nie miejsce tu, by szczeg\u00f3\u0142owo omawia\u0107 z\u0142o\u017con\u0105 histori\u0119 i natur\u0119 Galerii Wymiany<sup>1<\/sup>. Przypomnijmy tylko, \u017ce ta prywatna, ca\u0142kowicie niezale\u017cna, jedyna w swoim rodzaju instytucja jest autorskim projektem J\u00f3zefa Robakowskiego.<\/p>\n\n\n\n<p>Dzieje Galerii Wymiany formalnie datuje si\u0119 od 1978 roku, ale jej pocz\u0105tki s\u0105 znacznie wcze\u015bniejsze i s\u0105 g\u0142\u0119boko zakorzenione w charakterze praktyki artystycznej J\u00f3zefa Robakowskiego. Wbrew nazwie Galeria Wymiany nie jest galeri\u0105 w \u015bcis\u0142ym znaczeniu tego s\u0142owa, lecz raczej zbiorem, kolekcj\u0105, \u201edynamicznym archiwum\u201d. Sk\u0142adaj\u0105 si\u0119 na nie prace artyst\u00f3w z ca\u0142ego \u015bwiata, ale r\u00f3wnie\u017c druki, teksty, korespondencja, zapisy \ufb01lmowe i audio, i r\u00f3\u017cne artystyczne marginalia. Galeria Wymiany nie dokonuje zakup\u00f3w: wszystkie elementy tego zbioru zosta\u0142y pozyskane drog\u0105 wymiany pomi\u0119dzy artystami a J\u00f3zefem Robakowskim lub zosta\u0142y podarowane. Galeria Wymiany zast\u0119puje ekonomi\u0119 rynkow\u0105 ekonomi\u0105 przyja\u017ani, osobistych kontakt\u00f3w i zwi\u0105zk\u00f3w mi\u0119dzy tw\u00f3rcami. Jest przy tym zbiorem antyhierarchicznym i w tym sensie bliska jest modelowi Kunstkamery.<\/p>\n\n\n\n<p>Znajduj\u0105 si\u0119 tu dzie\u0142a ikonicznych postaci mi\u0119dzynarodowej neoawangardy, ale r\u00f3wnie\u017c prace artyst\u00f3w marginalnych, amator\u00f3w, outsider\u00f3w, a tak\u017ce produkcje pochodz\u0105ce spoza g\u0142\u00f3wnego nurtu praktyki znanych artyst\u00f3w; kurioza, ciekawostki, rzeczy stworzone specjalnie dla J\u00f3zefa Robakowskiego przez jego przyjaci\u00f3\u0142. W momencie swojego powstania, Galeria Wymiany, kt\u00f3rej siedziba znajdowa\u0142a si\u0119 w prywatnym mieszkaniu Robakowskiego, by\u0142a propozycj\u0105 alternatywnej, niezale\u017cnej instytucji, a w\u0142a\u015bciwie antyinstytucji, bo instytucjonalne kryterium sztuki zosta\u0142o w tym wypadku zanegowane i odrzucone. Innymi s\u0142owy, w korpus zbior\u00f3w Galerii Wymiany Robakowski w\u0142\u0105cza bez wahania elementy, kt\u00f3re nie kwali\ufb01kuj\u0105 si\u0119 jako dzie\u0142a sztuki, nios\u0105 jednak ze sob\u0105 okre\u015blon\u0105 tw\u00f3rcz\u0105 energi\u0119, przemieniaj\u0105c\u0105 owe artefakty w \u201eobiekty mentalne\u201d<sup>2<\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"679\" height=\"1000\" src=\"https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/Jozef-Robakowski-Pan-Jelen-II-wideoinstalacja-2008.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-15928\" srcset=\"https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/Jozef-Robakowski-Pan-Jelen-II-wideoinstalacja-2008.jpg 679w, https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/Jozef-Robakowski-Pan-Jelen-II-wideoinstalacja-2008-204x300.jpg 204w\" sizes=\"auto, (max-width: 679px) 100vw, 679px\" \/><figcaption>J\u00f3zef Robakowski, &#8220;Pan Jele\u0144 II&#8221;, wideoinstalacja, 2008<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Tu powracamy do metafory brzucha sztuki, organu, w kt\u00f3rym zachodz\u0105 powolne procesy trawienne. Awangardowe gesty, dzie\u0142a outsider\u00f3w i kontestator\u00f3w na pocz\u0105tku s\u0105 cz\u0119sto niestrawne dla systemu artystycznego. Jednak to, co pocz\u0105tkowo wydaje si\u0119 niestrawne, a nawet truj\u0105ce, z czasem mo\u017ce zosta\u0107 przyswojone, ba! uznane za niezwykle po\u017cywny przysmak. Galeria Wymiany by\u0142a zawsze gotowa konsumowa\u0107 propozycje uznawane przez system artystyczny za niejadalne; stawa\u0142a si\u0119 w ten spos\u00f3b brzuchem, w kt\u00f3rym zachodzi\u0142 proces trawienia. Po latach w tym, co kiedy\u015b uznawano za \u015bmieci, zaczyna si\u0119 widzie\u0107 niedocenione skarby. Najlepsz\u0105 ilustracj\u0105 tego procesu jest zreszt\u0105 dynamika stosunku do tw\u00f3rczo\u015bci samego J\u00f3zefa Robakowskiego; kiedy\u015b uznawano j\u0105 za dzia\u0142alno\u015b\u0107 de facto antyartystyczn\u0105, dzi\u015b Robakowski jest klasykiem wsp\u00f3\u0142czesno\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eDynamiczne archiwum\u201d, jakim jest Galeria Wymiany, bywa\u0142o niejednokrotnie uruchamiane przez J\u00f3zefa Robakowskiego, a jego bogate zbiory stawa\u0142y si\u0119 baz\u0105 i materi\u0105 szeregu projekt\u00f3w. Takim projektem jest r\u00f3wnie\u017c <em>Brzuch Atlasa<\/em>, wystawa pomy\u015blana jako mroczna Kunstkamera, w kt\u00f3rej wyposa\u017ceni w latarki odbiorcy na w\u0142asn\u0105 r\u0119k\u0119 odkrywaj\u0105 prace artystyczne, obrazy, \ufb01lmy, obiekty i kurioza z zasob\u00f3w Galerii Wymiany. Koncepcja kolekcji J\u00f3zefa Robakowskiego ma z zasady otwarty, inkluzywny charakter, tote\u017c na wystawie mog\u0105 si\u0119 pojawi\u0107 \u2013 i pojawiaj\u0105 si\u0119 \u2013 artefakty nienale\u017c\u0105ce formalnie do zbioru. W tej kategorii mieszcz\u0105 si\u0119 prace Maurycego Gomulickiego, niestrudzonego poszukiwacza dziw\u00f3w i kurioz\u00f3w na \u0142onie kultury popularnej oraz wsp\u00f3\u0142czesnego, wielkomiejskiego folkloru, ale tak\u017ce surrealizuj\u0105ce, balansuj\u0105ce na granicy pastiszu obrazy Grzegorza Drozda, czy narracyjne rze\u017aby Artura Malewskiego, kt\u00f3ry fascynuje si\u0119 pograniczem cz\u0142owiecze\u0144stwa, zwierz\u0119co\u015bci, \u015bwiata natury. Malewski tworzy bestiarium, czyni bohaterami swoich prac ludzi dotkni\u0119tych specy\ufb01cznymi anomaliami anatomicznymi, takich jak s\u0142ynny XIX-wieczny cz\u0142owiek-s\u0142o\u0144, czy wsp\u00f3\u0142czesny indonezyjski Dede, cz\u0142owiek-drzewo.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"681\" src=\"https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/Obiekt-bezimienny-nabytek-z-Rynku-Baluckiego-2004-1024x681.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-15932\" srcset=\"https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/Obiekt-bezimienny-nabytek-z-Rynku-Baluckiego-2004-1024x681.jpg 1024w, https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/Obiekt-bezimienny-nabytek-z-Rynku-Baluckiego-2004-300x199.jpg 300w, https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/Obiekt-bezimienny-nabytek-z-Rynku-Baluckiego-2004-768x511.jpg 768w, https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/Obiekt-bezimienny-nabytek-z-Rynku-Baluckiego-2004.jpg 1504w\" sizes=\"auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><figcaption>Obiekt bezimienny, nabytek z Rynku Ba\u0142uckiego, 2004<br><\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Pozostaje odpowied\u017a na pytanie o wywrotowy potencja\u0142 formu\u0142y wystawy jako Gabinetu Osobliwo\u015bci, w kt\u00f3rym zawieszone zostaj\u0105 obowi\u0105zuj\u0105ce artystyczne hierarchie, m\u0142odzi arty\u015bci mog\u0105 s\u0105siadowa\u0107 z uznanymi klasykami, a sko\u0144czone dzie\u0142a z przedmiotami niewiadomego przeznaczenia, wyszperanymi przez J\u00f3zefa Robakowskiego na Rynku Ba\u0142uckim. Pytanie to pada w kontek\u015bcie post\u0119puj\u0105cego procesu instytucjonalizacji sztuki; wydaje si\u0119, \u017ce paradoksalnie procedura formalizowania artystycznych hierarchii dzia\u0142a obecnie jeszcze szybciej i sprawniej ni\u017c za czas\u00f3w PRL, cho\u0107 przy\u015bwiecaj\u0105 jej inaczej zde\ufb01niowane politycznie cele. Z t\u0105 \u201emi\u0119kk\u0105\u201d w\u0142adz\u0105, kt\u00f3ra zamiast represji, pos\u0142uguje si\u0119 metod\u0105 marginalizowania i wykluczania tw\u00f3rc\u00f3w z dyskursu artystycznego, krzy\u017cuje si\u0119 rynek sztuki, kt\u00f3ry kwesti\u0119 warto\u015bci dzie\u0142 de\ufb01niuje w spos\u00f3b najbardziej dos\u0142owny, wyliczaj\u0105c j\u0105 za pomoc\u0105 ekonomicznych narz\u0119dzi. W tym kontek\u015bcie pytanie o wywrotow\u0105 moc i potrzeb\u0119 takiego projektu jak <em>Brzuch <\/em><em>Atlasa<\/em> wydaje si\u0119 czysto retoryczne.<\/p>\n\n\n\n<ol class=\"wp-block-list\"><li>Wyczerpuj\u0105ce opracowanie dziej\u00f3w galerii oraz interesuj\u0105c\u0105 analiz\u0119 jej statusu, ontologii i charakteru mo\u017cna znale\u017a\u0107 mi\u0119dzy innymi w obszernym artykule dr Isabelle Schwarz <em>Galeria wymiany<\/em>, [w:] <em>Archive f\u00fcr Kunstlerpublikation ender 1960er bis 1980er Jahre<\/em>, Salon Verlag, K\u00f6ln 2008. Informacje o Galerii mo\u017cna znale\u017a\u0107 tak\u017ce na jej stronie internetowej: <a href=\"http:\/\/www.exchange-gallery.pl\/\" target=\"_blank\" rel=\"noreferrer noopener\">www.exchange<\/a><a href=\"http:\/\/www.exchange-gallery.pl\/\">-gallery.pl<\/a>; Por. tak\u017ce: \u0141ukasz Ronduda, <em>Sztuka polska lat 70. Awangarda, Polski Western<\/em>, CSW Zamek Ujazdowski, Warszawa 2009.<\/li><\/ol>\n\n\n\n<ol class=\"wp-block-list\" start=\"2\"><li>Wi\u0119cej o koncepcji \u201eobiekt\u00f3w mentalnych\u201d J\u00f3zefa Robakowskiego w materia\u0142ach do wystawy <em>Obiekty mentalne<\/em>, Studio Mozer, \u0141\u00f3d\u017a 2003, na <a href=\"http:\/\/www.exchange-gallery.pl\/obiekty_mentalne\/obiekty_mentalne.html\" target=\"_blank\" rel=\"noreferrer noopener\">www.exchange-gallery.pl\/obiekty_mentalne\/obiekty_mentalne.html<\/a><\/li><\/ol>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Stach Szab\u0142owski<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[65],"tags":[171],"class_list":["post-15922","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-artykuly","tag-brzuch_atlasa"],"acf":[],"1_4_image":null,"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15922","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=15922"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15922\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":15935,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15922\/revisions\/15935"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=15922"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=15922"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=15922"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}