{"id":15827,"date":"2005-02-08T09:01:00","date_gmt":"2005-02-08T09:01:00","guid":{"rendered":"https:\/\/atlassztuki.pl\/?p=15827"},"modified":"2022-10-16T10:20:47","modified_gmt":"2022-10-16T10:20:47","slug":"z-jadwiga-sawicka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/z-jadwiga-sawicka\/","title":{"rendered":"Z Jadwig\u0105 Sawick\u0105"},"content":{"rendered":"\n<p><em><strong>Krzysztof Cicho\u0144:<\/strong>\u00a0Przeczyta\u0142em, \u017ce lubi Pani Prousta, o ile pami\u0119tam nie za magdalenki, ale za to, te mo\u017cna si\u0119 od niego dowiedzie\u0107, \u017ce ka\u017cdemu \u017cyciu mo\u017cna doda\u0107 sensu, poprzez sztuk\u0119?\u00a0<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>Jadwiga Sawicka:\u00a0<\/strong>Tak.<br><em><strong>K.C.:\u00a0<\/strong>Sztuka mia\u0142aby wi\u0119c funkcj\u0119 nieco terapeutyczn\u0105?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>J.S.:<\/strong>\u00a0Bardzo terapeutyczn\u0105. Jakakolwiek tw\u00f3rczo\u015b\u0107 ma dobry wp\u0142yw na psychik\u0119, horyzonty si\u0119 poszerzaj\u0105, humor si\u0119 poprawia, to prawie jak uprawianie sportu&#8230; oczywi\u015bcie, jako\u015b\u0107 tej dzia\u0142alno\u015bci to zupe\u0142nie inna sprawa.<br><em><strong>K.C.:<\/strong>\u00a0A gdyby mia\u0142a Pani wybiera\u0107, to co by\u0142oby wa\u017cniejsze: jako\u015b\u0107 czy ten dobroczynny skutek?\u00a0<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>J.S.:<\/strong>\u00a0Nie ma takiego wyboru, wi\u0119c chyba nie b\u0119d\u0119 sobie nad tym \u0142ama\u0107 g\u0142owy, najch\u0119tniej wybra\u0142abym \u015bwietn\u0105 jako\u015b\u0107 wraz z dobroczynnym skutkiem. Brak mo\u017cliwo\u015bci wyboru w tej ofercie jest bardzo interesuj\u0105cym elementem i dodaje sprawie napi\u0119cia.<\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>K.C.:\u00a0<\/strong>Kiedy przychodzi taki moment, kiedy cz\u0142owiek u\u015bwiadamia sobie, \u017ce to co robi, jest dobre, \u017ce jest artyst\u0105? Przecie\u017c nie nast\u0119puje to w chwili uko\u0144czenia Akademii. Czy w Pani przypadku by\u0142 taki moment, w kt\u00f3rym zda\u0142a Pani sobie spraw\u0119, \u017ce si\u0119 uda\u0142o? \u017be ludzie odbieraj\u0105 to, co Pani robi? A mo\u017ce tak by\u0142o od zawsze&#8230;<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>J.S.:<\/strong>\u00a0Nie. Tak nie by\u0142o od zawsze. Poza tym s\u0105 jeszcze stany po\u015brednie \u2013 mo\u017cna wiedzie\u0107, \u017ce ma si\u0119 co\u015b do powiedzenia, ale nie by\u0107 w stanie tego wyrazi\u0107. Albo wyrazi\u0107 i nast\u0119pnie tego nie rozpozna\u0107, i w zwi\u0105zku z tym popa\u015b\u0107 w rozterk\u0119. Albo rozpozna\u0107 i przestraszy\u0107 si\u0119, \u017ce a\u017c tak to wygl\u0105da. Ogl\u0105da\u0107 si\u0119 na boki i cofa\u0107. Zajmuje to w sumie du\u017co czasu, bardzo jest emocjonuj\u0105ce i w zwi\u0105zku z tym \u0142atwo mo\u017cna nie zauwa\u017cy\u0107 momentu, kiedy pewne rzeczy si\u0119 po prostu same wyja\u015bniaj\u0105, bo w zamian nasuwaj\u0105 si\u0119 r\u00f3\u017cne inne, r\u00f3wnie absorbuj\u0105ce problemy. To, \u017ce w pewnym momencie to co robi\u0119, zosta\u0142o zauwa\u017cone, to szcz\u0119\u015bliwy zbieg okoliczno\u015bci; r\u00f3wnie dobrze mog\u0142o tak nie by\u0107. Nie wiem, jak bym si\u0119 wtedy zachowa\u0142a, trudno mi spekulowa\u0107: mo\u017ce bym zgorzknia\u0142a i zdziwacza\u0142a, a mo\u017ce by\u0142abym o wiele szlachetniejszym cz\u0142owiekiem.\u00a0<\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>K.C.:\u00a0<\/strong>Ma Pani szczeg\u00f3lny punkt obserwacji jako kto\u015b, kto jest te\u017c nauczycielk\u0105. Czy to s\u0105 dwa \u015bwiaty?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>J.S.:\u00a0<\/strong>To s\u0105 raczej oddzielne \u015bwiaty i wierz\u0119, \u017ce to jest dla mnie korzystne. W dobrych momentach jest w tym element zabawy \u2013 sta\u0107 si\u0119 kim\u015b zupe\u0142nie innym. Nie za bardzo zale\u017cy mi na tym, by si\u0119 te \u015bwiaty przenika\u0142y.<br><em><strong>K.C.:\u00a0<\/strong>Czy ch\u0119tnie komentuje Pani swoje prace, czy raczej powinny one same dociera\u0107 do widza?\u00a0<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>J.S.:\u00a0<\/strong>Nie mam ustalonej strategii \u2013 kiedy\u015b m\u00f3wienie o pracach uwa\u017ca\u0142am za tortur\u0119, dop\u00f3ki nie odkry\u0142am (i naprawd\u0119 by\u0142 to rodzaj iluminacji), \u017ce przecie\u017c nie musz\u0119 m\u00f3wi\u0107 prawdy! Mog\u0142abym k\u0142ama\u0107 naprawd\u0119 bezczelnie \u2013 ale to wymaga takiej fantazji, kt\u00f3rej nie posiadam, chyba. Wol\u0119 si\u0119 z prawd\u0105, lekko rozmija\u0107, jak\u0105\u015b niewielk\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 zataja\u0107, lekko koloryzowa\u0107&#8230; Zak\u0142adam, \u017ce odbiorcy i tak jest wszystko jedno, co ja powiem, \u017ce prace s\u0105 hermetyczne, nic nie m\u00f3wi\u0105, mo\u017ce nawet odpychaj\u0105. Same do widza nie dotr\u0105, chyba \u017ce widz wyka\u017ce dobr\u0105 wol\u0119. Na tej dobrej woli bazuj\u0119 i w zwi\u0105zku z tym godz\u0119 si\u0119 na prawie ka\u017cd\u0105 interpretacj\u0119 swojej pracy (m\u00f3wi\u0119 \u201cprawie ka\u017cd\u0105\u201d, bo wprawdzie dotychczas \u017cadna interpretacja nie budzi\u0142a mojego zdecydowanego sprzeciwu, ale kto wie&#8230; ). Ch\u0119tnie m\u00f3wi\u0119 o rzeczach, o kt\u00f3rych mo\u017cna opowiedzie\u0107, na przyk\u0142ad sk\u0105d s\u0105 wzi\u0119te s\u0142owa na obrazie, czyje to by\u0142o ubranie, dlaczego taki kolor itp. Ale moje pisane komentarze, teksty towarzysz\u0105ce wystawom to, prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c, celowe mydlenie oczu i zacieranie \u015blad\u00f3w. A wi\u0119c i m\u00f3wi\u0119, i nie m\u00f3wi\u0119, a jak m\u00f3wi\u0119, to mo\u017ce by\u0107 nieprawda.\u00a0<\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>K.C.:<\/strong>\u00a0Od d\u0142u\u017cszego czasu w Pani pracach obecny jest napis, s\u0142owo, czy tak ju\u017c zostanie, czy jeszcze jest co\u015b, co si\u0119 w s\u0142owa nie da ubra\u0107?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>J.S.:\u00a0<\/strong>Je\u015bli si\u0119 bli\u017cej przyjrze\u0107, to mo\u017cna zauwa\u017cy\u0107, \u017ce na obrazach i zdj\u0119ciach nie ma napis\u00f3w, a wi\u0119c jest miejsce dla rzeczy, kt\u00f3rych si\u0119 nie da i nie ma potrzeby ubiera\u0107 w s\u0142owa. Jest to pytanie zbijaj\u0105ce z tropu, bo nie wiem, jakie mam tutaj sk\u0142ada\u0107 deklaracje. To tak, jakby si\u0119 pyta\u0107 pani ch\u0119tnie ubieraj\u0105cej si\u0119 na niebiesko: \u201cCzy pani jeszcze kiedy\u015b co\u015b innego w\u0142o\u017cy? Czy tak ju\u017c zostanie, ten niebieski\u201d? Z drugiej strony, je\u015bli ta pani, powiedzmy, od 10 lat ci\u0105gle w niebieskirn&#8230; to mo\u017ce nie powinna udawa\u0107 zdziwionej, \u017ce kto\u015b wyci\u0105ga takie wnioski. Nie traktuj\u0119 tego w taki spos\u00f3b, \u017ce ju\u017c znalaz\u0142am sw\u00f3j styl i nie mog\u0119 robi\u0107 czego\u015b innego, bo mnie wtedy nikt nie rozpozna. Bardzo orze\u017awiaj\u0105ca jest \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce to co robi\u0119, ma tak ograniczony zasi\u0119g: gdybym by\u0142a popularn\u0105 piosenkark\u0105, to bardziej czu\u0142abym si\u0119 zobowi\u0105zana w stosunku do swojego stylu.<\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>K.C.:\u00a0<\/strong>A znalaz\u0142a Pani sw\u00f3j styl?<\/em><br><strong>J.S.:<\/strong>\u00a0Nie traktuj\u0119 tego w ten spos\u00f3b. To, \u017ce pojawiaj\u0105 si\u0119 napisy, s\u0142owa, w tym momencie mi odpowiada, ale nie wiem, czy tak b\u0119dzie za dziesi\u0119\u0107 lat. Patrz\u0105c z zewn\u0105trz mo\u017ce si\u0119 wydawa\u0107, \u017ce bardzo si\u0119 okre\u015bli\u0142am, mo\u017cna liczy\u0107, \u017ce zrobi\u0119 co\u015b w jakich\u015b zakre\u015blonych granicach, ale od \u015brodka wygl\u0105da to zupe\u0142nie inaczej, na ca\u0142e szcz\u0119\u015bcie.<br><em><strong>K.C.:\u00a0<\/strong>Sk\u0105d takie a nie inne zaw\u0119\u017cenie kolorystyki w Pani pracach, szczeg\u00f3lnie tych z napisami?\u00a0<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>J.S.:<\/strong>\u00a0No taki mam ograniczony zakres&#8230; w innych obrazach te\u017c nie lepiej \u2013 ograniczone s\u0105 do jednego koloru i odcieni czerni. Ale chcia\u0142am zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119, \u017ce kolor jest starannie dobrany, a odcienie szaro\u015bci zr\u00f3\u017cnicowane! No, chyba \u017ce to s\u0105 litery, to wtedy, rzeczywi\u015bcie, czer\u0144 i ju\u017c. Taka kombinacja lub zestawienie wydaje mi si\u0119 dawa\u0107 najbardziej mnie interesuj\u0105ce mo\u017cliwo\u015bci (powstrzyma\u0142am si\u0119, \u017ceby nie powiedzie\u0107: niesko\u0144czon\u0105 ilo\u015b\u0107 mo\u017cliwo\u015bci). Przynajmniej teraz. Albo te\u017c inaczej: jest tylko taka mo\u017cliwo\u015b\u0107 (przynajmniej teraz), nie mam wyboru \u2013 \u017ceby osi\u0105gn\u0105\u0107 satysfakcjonuj\u0105cy mnie rezultat, musz\u0119 u\u017cywa\u0107 takich, a nie innych \u015brodk\u00f3w. Nawet je\u015bli mog\u0105 one (komu\u015b, bo nie mnie) wydawa\u0107 si\u0119 monotonne i ma\u0142o zr\u00f3\u017cnicowane.<br><em><strong>K.C.:\u00a0<\/strong>Denerwuje si\u0119 Pani, kiedy czyta teksty o sobie. Cz\u0119\u015bciej jest Pani zadowolona, czy cz\u0119\u015bciej jest to nietrafione?<\/em><br><strong>J.S.:<\/strong>\u00a0Niekt\u00f3re teksty o moich pracach (bo jednak bym to rozdzieli\u0142a), s\u0105 dla mnie naprawd\u0119 interesuj\u0105ce! Zawsze mnie dziwi, \u017ce a\u017c tyle (\u017ce w og\u00f3le) mo\u017cna na ten temat napisa\u0107. Nie uwa\u017cam, \u017cebym by\u0142a w posiadaniu jedynej, s\u0142usznej interpretacji swoich prac, wi\u0119c nie patrz\u0119 na te teksty pod k\u0105tem: trafione lub nietrafione. Nawet je\u015bli co\u015b mnie czasem dziwi, to jest to wyraz czyjej\u015b opinii, czyli tyle samo m\u00f3wi to o pisz\u0105cym, co o mojej pracy. Albo kto\u015b mo\u017ce koncentrowa\u0107 si\u0119 na jakim\u015b aspekcie, kt\u00f3ry dla mnie nie jest wa\u017cny. Nie traktuj\u0119 wi\u0119c tego tak osobi\u015bcie. To tak, jakby kto\u015b komentowa\u0142 m\u00f3j wygl\u0105d. Mo\u017ce mi by\u0107 przykro lub przyjemnie, ale nie bior\u0119 tego do siebie jako osoby i nie zmieniam, bo tak naprawd\u0119 niewiele mog\u0119 tu zmieni\u0107.\u00a0<\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>K.C.:<\/strong>\u00a0A propos ubra\u0144. Ostatnio widzia\u0142em obrazy Jaros\u0142awa Modzelewskiego z ubraniami malowanymi na g\u0142adkim tle. Co si\u0119 dzieje: polska sztuka konfekcyjna w natarciu? Po co s\u0105 ubrania, puste ubrania w Pani pracach?<\/em><br><strong>J.S.:\u00a0<\/strong>S\u0105 tak\u017ce osoby, kt\u00f3re maluj\u0105 telewizory, sprz\u0119t sportowy, zabawki, zwierz\u0119ta, przedstawicieli r\u00f3\u017cnych zawod\u00f3w&#8230; czy wi\u0119c nale\u017ca\u0142oby podzieli\u0107 ich w stosowne grupy i zada\u0107 pytanie: \u201cCo si\u0119 dzieje etc.?\u201d Wydaje mi si\u0119 to nie do\u015b\u0107, \u017ce pochopne, to dosy\u0107 powierzchowne, ale nie jestem historykiem sztuki. Ubrania s\u0105 zamiast ludzi, s\u0105 tym, co jest dost\u0119pne z zewn\u0105trz, s\u0105 czym\u015b po\u015brednim pomi\u0119dzy ubran\u0105 w nie osob\u0105 a kim\u015b drugim, kto j\u0105 ogl\u0105da. S\u0105 jak\u0105\u015b wypadkow\u0105 mi\u0119dzy tym, czym si\u0119 jest, a kim chce si\u0119 by\u0107. Podoba mi si\u0119, \u017ce jest w tym troch\u0119 \u015bwiadomego i nie\u015bwiadomego, \u017ce jest to kompromis. Podoba mi si\u0119, \u017ce jest troch\u0119 formy wynikaj\u0105cej z cz\u0142owieka, bo jest gruby albo wysoki, a troch\u0119 zale\u017cy od mody. W ubraniach jest margines na to, co si\u0119 chce pokaza\u0107 i to, co pokazuje si\u0119 samo, na przyk\u0142ad poprzez nieudolno\u015b\u0107 kroju, problematyczny gust albo s\u0142abe zaopatrzenie w handlu.<br><em><strong>K.C.:\u00a0<\/strong>Zacz\u0119\u0142a Pani od tego, \u017ce ubranie jest jakim\u015b rodzajem opakowania, nask\u00f3rka. Wydaje mi si\u0119, \u017ce to co Pani robi \u2013 puste ubrania, r\u00f3wnie\u017c te malowane na obrazach s\u0142owa \u2013 to chyba jest jaki\u015b rodzaj wsp\u00f3\u0142czesnej alegorii. Czyli co\u015b, co opakowuje, odsy\u0142a do czego\u015b innego, do jakiego\u015b \u015brodka, tre\u015bci. Myl\u0119 si\u0119?<\/em><br><strong>J.S.:\u00a0<\/strong>Chyba mo\u017cna tak powiedzie\u0107. Robi\u0142am na przyk\u0142ad opakowania, pakowa\u0142am pude\u0142ka w papier pakowy, czy ok\u0142adalam ksi\u0105\u017cki. Ksi\u0105\u017cka jest ju\u017c pe\u0142na tre\u015bci, wa\u017cnej czy niewa\u017cnej. Podoba\u0142o mi si\u0119 w tym to, \u017ce wykorzystuj\u0119 t\u0119 tre\u015b\u0107, \u017ce jest to takie do\u015b\u0107 lekcewa\u017c\u0105ce post\u0119powanie z tymi ksi\u0105\u017ckami, \u017ce si\u0119 te tre\u015bci ujednolica.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>K.C.:\u00a0<\/strong>Powoli zaczyna mi \u015bwita\u0107, \u017ce s\u0142owo opakowanie, opakowanie jako alegoria, kt\u00f3ra odsy\u0142a do tre\u015bci, mo\u017ce by\u0107 czym\u015b, co najlepiej oddaje to, co Pani robi. Zupe\u0142nie przypadkowo <em>Ikonologia<\/em> Cesare Ripy otworzy\u0142a mi si\u0119 na opisie alegorii Przyjemno\u015bci \u2013 skrzydlatego m\u0142odzie\u0144ca o kr\u0119conych w\u0142osach w butach o z\u0142otej cholewce. Ripa opisuje te z\u0142ote cholewki prawie tak dok\u0142adnie, jak Pani obmalowuje buty na swoich obrazach. W XVII wieku alegorie opr\u00f3cz formy mia\u0142y w \u015brodku jeszcze jak\u0105\u015b mo\u017cliw\u0105 do wyeksplikowania tre\u015b\u0107. P\u00f3\u017aniej podobno wymar\u0142y. Ale dzi\u015b w pracach Pani te wszystkie ubrania bez w\u0142a\u015bciciela, puste w \u015brodku, pude\u0142ka opakowuj\u0105ce nic \u2013 nie s\u0105 to troch\u0119 przetr\u0105cone wsp\u00f3\u0142czesno\u015bci\u0105 alegorie? Alegorie emocjonalne, bo emocje to jest co\u015b, co jest istotne w Pani tw\u00f3rczo\u015bci?<\/p>\n\n\n\n<p><strong>J.S.:<\/strong>\u00a0Dla mnie jest istotne, uwa\u017cam, \u017ce to mo\u017ce by\u0107 widoczne albo i nie, ale dla mnie jest wa\u017cne.<br><em><strong>K.C.:<\/strong>\u00a0Ale w chwili, kiedy Pani zaczyna prac\u0119&#8230;<\/em><br><strong>J.S.:\u00a0<\/strong>Tak, wtedy tak, przede wszystkim. Oczywi\u015bcie mog\u0119 zaczyna\u0107 od emocji, ale poniewa\u017c jestem artystk\u0105 wizualn\u0105 to, pomimo \u017ce my\u015bl\u0119 uczuciami, wiadomo, \u017ce wyra\u017c\u0119 to w taki a nie inny spos\u00f3b.<\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>K.C.:\u00a0<\/strong>Wizualn\u0105, to troch\u0119 za skromnie, mamy przecie\u017c w Pani pracach zapach, smak, d\u017awi\u0119k.\u00a0<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>J.S.:\u00a0<\/strong>D\u017awi\u0119k to jest naprawd\u0119 takim dodatkiem, zapach tak\u017ce.<br><em><strong>K.C.:<\/strong>\u00a0To co nie jest dodatkiem? Z czego by Pani nie zrezygnowa\u0142a na tej wystawie? Nie wierz\u0119, \u017ce mo\u017cna to tak podzieli\u0107 na wa\u017cne i dodatki&#8230;<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>J.S.:<\/strong>\u00a0Wszystko jest wa\u017cne, bo chcia\u0142am to zrobi\u0107 w taki spos\u00f3b. R\u00f3wnocze\u015bnie przyszed\u0142 pomys\u0142, \u017ceby po\u0142\u0105czy\u0107 napisy UTRACONA NIEWINNO\u015a\u0106 z jakim\u015b zmys\u0142owym, dotykalnym elementem, na przyk\u0142ad z czekolad\u0105 i z zapachem. Bo i perfumy, i czekolada s\u0105 czym\u015b, co cia\u0142u sprawia przyjemno\u015b\u0107. I jest bardzo \u0142atwa do przekroczenia granica, za kt\u00f3r\u0105 to co jest bardzo przyjemne, staje si\u0119 nieprzyjemne, bo jest go za du\u017co, za mocne albo zaczyna szkodzi\u0107. Podoba\u0142o mi si\u0119 w tym to, \u017ce to co jest w zasadzie dobre, staje si\u0119 problemem. Nie powinno si\u0119 mie\u0107 z tym problemu przy rozs\u0105dnym stosowaniu, ale o ten rozs\u0105dek jest trudno i mo\u017cna si\u0119 wpa\u015b\u0107 w tarapaty, kt\u00f3re \u2013 patrz\u0105c trze\u017awym okiem \u2013 s\u0105 zupe\u0142nie niepotrzebne, ale wcale nie s\u0105 przez to mniej powa\u017cne dla tej udr\u0119czonej jednostki.<\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>K.C.:\u00a0<\/strong>Pojawi\u0142 si\u0119 ju\u017c w Pani pracach smak, nad wystaw\u0105 w Atlasie Sztuki unosi si\u0119 wyrazisty zapach. Czemu ma s\u0142u\u017cy\u0107 to sprz\u0119gni\u0119cie zmys\u0142\u00f3w, intensyfikacji?<\/em><br><strong>J.S.:<\/strong>\u00a0Smak [czekolady &#8211; na wystawie \u201cPi\u0119kno, czyli efekty malarskie\u201d w Bielsku-Bia\u0142ej \u2013 napis UTRACONA NIEWINNO\u015a\u0106 posmarowany by\u0142 czekolad\u0105 \u2013 przyp.K.C.] i zapach (r\u00f3\u017c) towarzysz\u0105cy og\u0142oszeniom matrymonialno-towarzyskim to pewien rodzaj ekscesu, nadmiar \u2013 to tak, jakby ko\u0144czy\u0107 zdanie czterema wykrzyknikami albo pisa\u0107 du\u017cymi literami i dodatkowo podkre\u015bla\u0107, albo w czasie k\u0142\u00f3tni opr\u00f3cz podnoszenia g\u0142osu t\u0142uc talerze. W tre\u015bci przekazu nic to nie zmienia, w\u0142a\u015bciwie jest niepotrzebne, a mo\u017ce by\u0107 dodatkowym powodem do obrazy; zwykle si\u0119 potem takich rzeczy \u017caluje. Poci\u0105ga mnie taka dos\u0142owno\u015b\u0107 towarzysz\u0105ca celowo niezrozumia\u0142emu, bo wyrwanemu z kontekstu, komunikatowi.<\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>K.C.:<\/strong>\u00a0Porozmawiajmy jeszcze o czekoladzie. W\u0142a\u015bnie czytam, \u017ce jest to materia\u0142 typowy dla\u00a0sztuki feministycznej od lat 70. (Charlotte Moorman zdaje si\u0119 ni\u0105 smarowa\u0142a) i ch\u0119tnie bym si\u0119 dowiedzia\u0142, w kt\u00f3rym momencie si\u0119 to rozstrzyga, \u017ce to b\u0119dzie czekolada, a nie na przyk\u0142ad d\u017cem czy mi\u00f3d.<\/em><br><strong>J.S.:<\/strong>\u00a0Decyzj\u0119 dlaczego czekolad\u0119 a nie d\u017cemem posmarowa\u0142am napis UTRACONA NIEWINNO\u015a\u0106 mo\u017cna sobie wyja\u015bnia\u0107 estetycznie (bardzo lubi\u0119 kolor br\u0105zowy i dlatego go u\u017cyj\u0119 lub nie lubi\u0119 koloru br\u0105zowego i dlatego go u\u017cyj\u0119), smakowo i zdrowotnie (lubi\u0119 wi\u0119c&#8230; nie lubi\u0119 wi\u0119c&#8230; dobra lecz niezdrowa&#8230; dobra i smaczna, i uspokaja, i rozwesela, i uzale\u017cnia wi\u0119c&#8230; ), etycznie (czekolada jest dobra wprawdzie, ale co za du\u017co, to niezdrowo).<\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>K.C.:<\/strong>\u00a0Od czekolady podobno prosta droga do czego\u015b co okre\u015bla si\u0119 jako Abject art, a dalej do Julii Kristevej, pisz\u0105cej esej (Powers of Horror: An Essay on Abjection, 1982) o spleceniu wstr\u0119tu i apetytu w jeden warkocz, dok\u0142adnie tak jak to uczyni\u0142a z blond w\u0142osami i \u015bwi\u0144skim jelitem Helen Chadwick. Bodaj w 1994 Chadwick zrobi\u0142a w Londynie wystaw\u0119 z czekolad\u0105 i intensywnymi zapachami, jakie unosi\u0142y si\u0119 z kwiatowo-kosmetycznych zdj\u0119\u0107 Wreaths to Pleasure w roli g\u0142\u00f3wnej. O pracach Chadwick pisze si\u0119, \u017ce to abstrakcyjne alegorie, albo libidalne alegorie. I tak zastanawiaj\u0105c si\u0119 nad zapachem r\u00f3\u017c w k\u0105cie z og\u0142oszeniami towarzyskimi, raz jeszcze chc\u0119 wr\u00f3ci\u0107 do pytania o to, czy Pani prace s\u0105 alegoriami?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>J.S.:\u00a0<\/strong>By\u0142am na wystawie Helen Chadwick w Barbican w lecie tego roku. Niekt\u00f3re jej prace s\u0105 bardzo mi bliskie, niekt\u00f3re mniej. Ale by\u0142o to bardzo inspiruj\u0105ce i na nowo przypomnia\u0142o mi, \u017ce takie zmys\u0142owe i dos\u0142owne u\u017cywanie i \u0142\u0105czenie r\u00f3\u017cnych element\u00f3w jest nie do zast\u0105pienia niczym innym. Nie przeszkadza mi, \u017ce robi\u0142y to inne artystki, a nawet jest dodatkowym powodem, \u017ceby to (to znaczy tu w\u0142a\u015bnie u\u017cy\u0107 czekolady) zrobi\u0107. Przez chwil\u0119 jestem razem z nimi, co nie znaczy, \u017ce b\u0119d\u0119 teraz z zapa\u0142em smarowa\u0107 teksty r\u00f3\u017cnymi substancjami. Nie wiem, czy moje prace s\u0105 alegoriami \u2013 mo\u017ce i s\u0105, ale ten akurat aspekt ma\u0142o mnie interesuje. Nie chc\u0119 przez to powiedzie\u0107, \u017ce to nieprawda, ale po prostu nie chce mi si\u0119 nad tym zastanawia\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>K.C.:\u00a0<\/strong>Co jest podstawowym budulcem Pani prac? Emocje, ciekawo\u015b\u0107, przewrotno\u015b\u0107, ch\u0119\u0107 komentowania, poszukiwanie formy, nawyk malarskiego spojrzenia, kt\u00f3re rejestruje?<\/em><br><strong>J.S.:\u00a0<\/strong>Co to znaczy \u201cbudulec\u201d? Co jest dla mnie najwa\u017cniejsze? Ale co wtedy z \u201cnawykiem malarskiego spojrzenia\u201d? Dlaczego \u201cnawyk\u201d? Nie brzmi to zbyt pozytywnie. Czy mo\u017cna by\u0107 tw\u00f3rczym z przyzwyczajenia? \u201cprzewrotno\u015b\u0107\u201d z kolei brzmi dosy\u0107 kokieteryjnie. To mo\u017ce ja wybior\u0119: poszukiwanie formy w celu skomentowania emocji.<\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>K.C.:\u00a0<\/strong>Wr\u00f3\u0107my wi\u0119c do emocji. Czy przypadkiem nie z powodu emocji zosta\u0142a Pani wsadzona do pude\u0142ka z napisem &#8220;sztuka kobiet&#8221; czy &#8220;sztuka feministyczna&#8221;?<\/em><br><strong>J.S.:<\/strong>\u00a0W wi\u0119kszo\u015bci wypadk\u00f3w kto\u015b kto jest artyst\u0105 wizualnym, kieruje si\u0119 impulsem \u2013 co\u015b, mi si\u0119 podoba, jest stymuluj\u0105ce&#8230; Naprawd\u0119 nie wydaje mi si\u0119, \u017ceby m\u00f3wienie o emocjach by\u0142o czym\u015b wyj\u0105tkowym i bardzo osobnym.<\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>K.C.:\u00a0<\/strong>Ale czy to nie pomaga zamkn\u0105\u0107 w takim pude\u0142ku?<\/em><br><strong>J.S.:\u00a0<\/strong>Nie wydaje mi si\u0119, \u017cebym by\u0142a wk\u0142adana do takiego pude\u0142ka, ale je\u015bli naprawd\u0119 mo\u017cna mnie do niego w\u0142o\u017cy\u0107, to jest to pewnie wa\u017cny element. Dla mnie to by\u0142 wa\u017cny moment \u2013 spotkanie z krytyczkami, kt\u00f3re feministyczny element nazywa\u0142y, oddziela\u0142y. Nie twierdz\u0119, \u017ce ja bym si\u0119 tam wpisa\u0142a, bo nikt nie lubi by\u0107 do czego\u015b przyporz\u0105dkowany. Z drugiej strony zazwyczaj lubi si\u0119 s\u0142ucha\u0107 o sobie i mo\u017ce by\u0107 to u\u017cyteczne. Kiedy kto\u015b mnie tak nazwie, zaczynam si\u0119 zastanawia\u0107, czy to prawda. Przewa\u017cnie kiedy kto\u015b mnie zapyta wprost, czy to jest sztuka feministyczna, to ja zaczynarn kr\u0119ci\u0107, r\u00f3\u017cnicowa\u0107, m\u00f3wi\u0107 tak, ale&#8230; Cho\u0107 otwarte powiedzenie, \u017ce nie jest to sztuka feministyczna, tak\u017ce mi nieodpowiada.<br><em><strong>K.C.:<\/strong>\u00a0Mia\u0142a Pani ostatnio sporo wystaw, po ilu z nich mia\u0142a Pani odczucie, \u017ce mia\u0142o by\u0107 inaczej? Cz\u0119\u015bciej jest Pani zadowolona czy cz\u0119\u015bciej nie, czy w momencie wernisa\u017cu ju\u017c wiadomo, czy si\u0119 uda\u0142o, czy nie? Mo\u017ce nie zwraca Pani na to uwagi?<\/em><br><strong>J.S.:<\/strong>\u00a0Przy realizacji rzeczy wymagaj\u0105cych du\u017co pracy najwa\u017cniejsze jest napi\u0119cie towarzysz\u0105ce temu, \u017ceby po prostu zd\u0105\u017cy\u0107, \u017ceby by\u0142o tak, jak mia\u0142o by\u0107. Gorzej jest, jak s\u0105 to obrazy, bo rzeczywi\u015bcie cz\u0142owiek jest bardziej ods\u0142oni\u0119ty&#8230; Ja w og\u00f3le nie lubi\u0119 wernisa\u017cy. Sk\u0142adam sobie gratulacje, \u017ce wernisa\u017c si\u0119 ju\u017c sko\u0144czy\u0142.<br><em><strong>K.C.:<\/strong>\u00a0Po co si\u0119 robi w ko\u0144cu wystawy?<\/em><br><strong>J.S.:<\/strong>\u00a0W przypadku rzeczy robionych specjalnie na wystaw\u0119 \u2013 bez niej one po prostu by nie powsta\u0142y. Wystawy umo\u017cliwiaj\u0105 zrealizowanie jakiego\u015b pomys\u0142u. Umo\u017cliwiaj\u0105 prac\u0119.<br><em><strong>K.C.:\u00a0<\/strong>Czy Pani zdaniem po uko\u0144czeniu dzie\u0142o usamodzielnia si\u0119 i jego dalsze losy, i odbi\u00f3r nie s\u0105 szczeg\u00f3lnie wa\u017cne dla autora, czy te\u017c jeszcze d\u0142ugo zajmuje miejsce w g\u0142owie tw\u00f3rcy?<\/em><br><strong>J.S.:\u00a0<\/strong>To chyba zale\u017cy od autora, czyli od jego lub jej osobowo\u015bci. Nie mam \u201czdania\u201d na ten temat, to zak\u0142ada\u0142oby albo obszern\u0105 wiedz\u0119, jak to jest w przypadku ka\u017cdej osoby zajmuj\u0105cej si\u0119 tw\u00f3rczo\u015bci\u0105, albo posiadanie wyrobionej opinii \u2013 jak powinno by\u0107 w ka\u017cdym przypadku. No, ale je\u015bli o mnie osobi\u015bcie chodzi, to te\u017c nie bardzo wiem, jak odpowiedzie\u0107 \u2013 podoba mi si\u0119 sytuacja, kiedy po zako\u0144czeniu pracy porzuca si\u0119 j\u0105 i rusza dalej; i tak w\u0142a\u015bciwie jest przy robieniu instalacji tekstowych. Naipierw znajduj\u0119 tekst lub napis  i to jest chyba najprzyjemniejszy, bo najbardziej beztroski moment, potem trzeba je przygotowywa\u0107, z czym wi\u0105\u017c\u0105 si\u0119 r\u00f3\u017cne problemy kulminuj\u0105ce si\u0119 w chwili monta\u017cu. A zatem kiedy instalacja jest sko\u0144czona, to z ulg\u0105 j\u0105 porzucam \u2013 zreszt\u0105 i tak b\u0119dzie zniszczona, a ja przewa\u017cnie zaraz wyje\u017cd\u017cam \u2013 najcz\u0119\u015bciej my\u015bl\u0119 ju\u017c o nast\u0119pnej pracy. Obrazy to co innego \u2013. z obrazami przebywa si\u0119 d\u0142u\u017cej, zostaj\u0105 w domu, dr\u0119cz\u0105, je\u015bli co\u015b w nich jest nie tak, wi\u0119c trzeba je przemalowywa\u0107 albo nawet je\u015bli obraz wydaje mi si\u0119 w porz\u0105dku, maluj\u0119 nast\u0119pn\u0105 wersj\u0119 tego samego motywu, bo ci\u0105gle jest dla mnie intryguj\u0105cy.<br><em><strong>K.C.:\u00a0<\/strong>Czy jest jaki\u015b rodzaj sztuki, artysta, kt\u00f3rego szczerze Pani nie znosi?<\/em><br><strong>J.S.:<\/strong> To mo\u017ce ja raczej powiem, co lubi\u0119: zdecydowanie bardziej lubi\u0119 sztuk\u0119 wsp\u00f3\u0142czesn\u0105 ni\u017c dawn\u0105. To znaczy, oczywi\u015bcie patrz\u0119 z przyjemno\u015bci\u0105, na to czy owo (np. Vermeera, Chardina) i mo\u017ce to by\u0107 g\u0142\u0119bokie prze\u017cycie estetyczne, ale takiego spokojnego, pasywnego, konsumenckiego rodzaju, a przy wsp\u00f3\u0142czesnej sztuce odczucia (i pozytywne, i negatywne) s\u0105 o wiele bardziej osobiste \u2013 czuj\u0119, \u017ce sama jestem w to zaanga\u017cowana i osobi\u015bcie mnie to dotyczy.<br><em><strong>K.C.:<\/strong>\u00a0To bardzo nieeleganckie, ale jako historyk sztuki ca\u0142y czas zastanawiam si\u0119, do jakich staromodnych szufladek Pani\u0105 w\u0142o\u017cy\u0107: tak mi\u0119dzy realizmem a ekspresjonizmem&#8230;<\/em><br><strong>J.S.:\u00a0<\/strong>Trudno m\u00f3wi\u0107 o ekspresjonizmie, czuj\u0119 si\u0119 ekspresjonistk\u0105 wewn\u0119trznie, ale to jest obleczone w tak\u0105 szcz\u0105tkow\u0105 form\u0119, tak zakamuflowane&#8230; No nie wiem, nie czuj\u0119 si\u0119 zobowi\u0105zana pomaga\u0107 w tym etykietowaniu.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>rozmawia Krzysztof Cicho\u0144<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[65],"tags":[79],"class_list":["post-15827","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-artykuly","tag-jadwiga_sawicka"],"acf":[],"1_4_image":null,"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15827","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=15827"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15827\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":15828,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15827\/revisions\/15828"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=15827"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=15827"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=15827"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}