{"id":15437,"date":"2011-02-16T09:49:00","date_gmt":"2011-02-16T09:49:00","guid":{"rendered":"https:\/\/atlassztuki.pl\/?p=15437"},"modified":"2022-09-30T12:03:38","modified_gmt":"2022-09-30T12:03:38","slug":"stach-szablowski","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/stach-szablowski\/","title":{"rendered":"Stach Szab\u0142owski"},"content":{"rendered":"\n<p>\u201eS\u0105dz\u0119, \u017ce obcuj\u0105c ze sztuk\u0105 szczeg\u00f3lnie du\u017co mo\u017cna dowiedzie\u0107 si\u0119 o sobie samym \u2013 m\u00f3wi Mariusz Libel z Two\u017cywa w rozmowie z Piotrem Kosiewskim. Trzeba jednak pami\u0119ta\u0107, \u017ce np. \ufb01lm Bergmana ogl\u0105dany przez licealist\u0119 jest czym\u015b innym ni\u017c ogl\u0105dany w wieku lat 33 przez t\u0105 sam\u0105 osob\u0119, kt\u00f3ra zdoby\u0142a pewne do\u015bwiadczenia \u017cyciowe, przez wiele spotka\u0144, rozm\u00f3w czy lektur. Film si\u0119 nie zmieni\u0142, ale jego percepcja jest zupe\u0142nie inna\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Wizja dzie\u0142a sztuki jako lustra, w kt\u00f3rym odbija si\u0119 odbiorca, widz\u0105c w zwierciadle w\u0142asn\u0105, ale za ka\u017cdym razem inn\u0105 twarz, wydaje si\u0119 oczywista, a nawet banalna. A jednak, nie wszystko jest takie, jakim si\u0119 wydaje \u2013 i powroty do tego co by\u0142o ju\u017c raz odczytane, mog\u0105 naprawd\u0119 okaza\u0107 si\u0119 zaskakuj\u0105ce.<\/p>\n\n\n\n<p>Rewizja tego rodzaju przydarza mi si\u0119 w\u0142a\u015bnie wobec tw\u00f3rczo\u015bci duetu Two\u017cywo, formowanego przez Mariusza Libla i Krzysztofa Sidorka.<\/p>\n\n\n\n<p>Jestem \u015bwiadkiem dzia\u0142alno\u015bci Two\u017cywa od kilkunastu lat, czyli od prehistorii duetu, kt\u00f3ry, jeszcze jako tercet Pinokio (z Robertem Czajk\u0105), odbija\u0142 na murach Warszawy szablonowe gra\ufb01ki i rozkleja\u0142 w autobusach vlepki. Zaczyna\u0142em moj\u0105 relacj\u0119 z tym zjawiskiem jako widz, napotykaj\u0105cy \u015blady aktywno\u015bci kryj\u0105cych si\u0119 pod pseudonimem anonimowych gra\ufb01ciarzy. By\u0142em w t\u0142umie przechodni\u00f3w, kt\u00f3rzy ogl\u0105dali wczesne klasyki Two\u017cywa, wytr\u0105caj\u0105ce z percepcyjnej r\u00f3wnowagi wrzuty, takie jak \u201eEmanacje s\u0142abo\u015bci\u201d, \u201eAntychryst b\u0119dzie artyst\u201d czy \u201ePl\u0105drujemy ruiny rzeczywisto\u015bci\u201d \u2013 niepokoj\u0105co wieloznaczne i otwarte komunikaty, kt\u00f3re dzia\u0142a\u0142y jak szczeliny w monolicie jednoznacznie perswazyjnych komunikat\u00f3w zape\u0142niaj\u0105cych przestrze\u0144 publiczn\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Na moich oczach Two\u017cywo zmienia\u0142o si\u0119 z kontrkulturowej \u201eniewidzialnej r\u0119ki\u201d w niezale\u017cn\u0105 instytucj\u0119 kultury, a mo\u017ce raczej w instytucj\u0119 dyskursu publicznego. Two\u017cywo umieszcza\u0142o swoje komunikaty na murach kamienic, billboardach, na plakatach i w Internecie, a nawet \u2013 przy ca\u0142ej swej zakodowanej w undergroundowym genotypie nieufno\u015bci do instytucji sztuki \u2013 w galeriach. Z biegiem czasu uczestniczy\u0142em w tym procesie ju\u017c nie tylko jako bierny widz; czyta\u0142em o Two\u017cywie, ale r\u00f3wnie\u017c pisa\u0142em o nim i rozmawia\u0142em z artystami, wsp\u00f3\u0142pracowa\u0142em przy realizacji niekt\u00f3rych z ich projekt\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Nic te\u017c dziwnego, \u017ce wyrobi\u0142em sobie do\u015b\u0107 mocno \u2013 zdawa\u0142oby si\u0119 \u2013 ugruntowany pogl\u0105d na sens i natur\u0119 dzia\u0142alno\u015bci Two\u017cywa. Teraz jednak got\u00f3w jestem do kortekty tego pogl\u0105du. Oczywi\u015bcie mo\u017cliwe jest, \u017ce zmieni\u0142em si\u0119 jako odbiorca i patrz\u0119 na Two\u017cywo innymi oczami; bezpo\u015brednim impulsem do ponownego przemy\u015blenia Two\u017cywa jest ich najnowszy projekt, w kt\u00f3rego centrum znajduj\u0105 si\u0119 teksty Emila Ciorana.<\/p>\n\n\n\n<p>Trzeba w tym miejscu przypomnie\u0107, jak cz\u0119sto i uparcie Two\u017cywo podkre\u015bla\u0142o sw\u00f3j dystans wobec sztuki jako spo\u0142ecznej instytucji. Sk\u0105d ta niech\u0119\u0107 do identy\ufb01kacji z \u201eartystyczno\u015bci\u0105\u201d? B\u0119dziemy tu m\u00f3wi\u0107 o Cioranie, wi\u0119c zacytujmy go za Mariuszem Liblem: \u201eW miar\u0119 jak sztuka brnie w \u015blepy zau\u0142ek, liczba artyst\u00f3w wzrasta, sztuka staje si\u0119 zarazem niemo\u017cliwa i \u0142atwa\u201d. Op\u00f3r wobec odegrania spo\u0142ecznej roli artysty mo\u017ce oczywi\u015bcie wydawa\u0107 si\u0119 kokieteri\u0105, zw\u0142aszcza w kontek\u015bcie prominentnej pozycji, jak\u0105 duet zajmuje we wsp\u00f3\u0142czesnych hierarchiach artystycznych. Zn\u00f3w jednak nie wszystko okazuje si\u0119 takim, jakim si\u0119 wydaje; op\u00f3r Two\u017cywa podsyca realna obawa przed zbyt \u0142atw\u0105 akceptacj\u0105 i neutralizacj\u0105 wszelkich komunikat\u00f3w umieszczanych w polu artystycznym \u2013 nie m\u00f3wi\u0105c ju\u017c o s\u0142usznym braku zaufania do prze\u017cartego hipokryzj\u0105 morale art worldu. Two\u017cywowcy mieli przy tym moralne prawo do zajmowania pozycji outsider\u00f3w, nie studiowali na uczelniach artystycznych, s\u0105 samoukami; w orbit\u0119 sztuki weszli z rozbudowanym systemem niezale\u017cnej dystrybucji efekt\u00f3w swojej dzia\u0142alno\u015bci. Duet wchodzi w taktyczne sojusze z instytucjami sztuki, ale nie jest od nich uzale\u017cniony; system m\u00f3g\u0142by si\u0119 zawali\u0107, a Two\u017cywo wci\u0105\u017c zdolne by\u0142oby kontynuowa\u0107 swoje praktyki. Najwa\u017cniejsze, \u017ce ostro\u017cny dystans wobec instytucji sztuki zmienia si\u0119 w pomocn\u0105 d\u0142o\u0144 wyci\u0105gni\u0119t\u0105 przez Two\u017cywo do odbiorcy, kt\u00f3ry zabiera si\u0119 za odczytywanie ich komunikat\u00f3w. To pomoc w unikaniu nieporozumie\u0144, do kt\u00f3rych musi doj\u015b\u0107, kiedy spr\u00f3bujemy wt\u0142oczy\u0107 Two\u017cywo w formaty obowi\u0105zuj\u0105ce we wsp\u00f3\u0142czesnej sztuce. Formaty te podpowiada\u0142y postrzeganie duetu w \u015bwietle rytualnej wywrotowo\u015bci sztuki krytycznej, popycha\u0142y do skupienia si\u0119 na \u201esubwersywnych strategiach\u201d przechwytywania przez artyst\u00f3w j\u0119zyk\u00f3w dominuj\u0105cych dyskurs\u00f3w reklamy i propagandy, podjudza\u0142y wreszcie do formalnych analiz i rozwa\u017cania, na przyk\u0142ad, ile Two\u017cywo zawdzi\u0119cza tradycji konstruktywistycznej, a ile wizualnej ikonosferze epoki PRL-u. Te rozwa\u017cania s\u0105 sk\u0105din\u0105d ciekawe, i zupe\u0142nie nie bezzasadne, jednocze\u015bnie jednak zaw\u0119\u017caj\u0105 perspektyw\u0119; poza polem widzenia zostaje w\u00f3wczas co\u015b wa\u017cnego.<\/p>\n\n\n\n<p>To \u201eco\u015b\u201d wa\u017cnego zdaje si\u0119 by\u0107 istot\u0105 najnowszego przedsi\u0119wzi\u0119cia Two\u017cywa zbudowanego wok\u00f3\u0142 tekst\u00f3w Emila Ciorana. Dzie\u0142o przybiera tu posta\u0107 ksi\u0105\u017cki, zawieraj\u0105cej bogat\u0105 kolekcj\u0119 gra\ufb01k. Tematem ka\u017cdej z nich jest cytat z Ciorana. Czasem to jeden wers, innym razem ca\u0142y akapit \u2013 tekst wydrukowany bia\u0142o i czerwono na czarnym tle, przybiera wizualn\u0105 posta\u0107, jest nie tylko pisany, lecz r\u00f3wnie\u017c kszta\u0142towany, formowany, upostaciowiony. Tekst mo\u017ce tu by\u0107 p\u0119kni\u0119tym na p\u00f3\u0142 cz\u0142owiekiem, tl\u0105cym si\u0119 papierosem, rozbijaj\u0105cym przedstawienie m\u0142otem, zegarem odmierzaj\u0105cym czas istnienia \u2013 i czas lektury. Two\u017cywo uruchamia bogaty arsena\u0142 narz\u0119dzi zaczerpni\u0119tych ze \u015bwiata poezji wizualnej i typogra\ufb01i, kt\u00f3ra w tw\u00f3rczo\u015bci duetu od dawna jest metod\u0105 zdobywania w\u0142adzy nad j\u0119zykiem. Aliteracje i dekonstrukcje wydobywaj\u0105 kolejne pok\u0142ady znacze\u0144, granica mi\u0119dzy tekstem i obrazem znika; widzimy, co czytamy.<\/p>\n\n\n\n<p>Sposoby Two\u017cywa s\u0105 nam znane, ale tworzywo projektu tym razem jest jednak niezwyk\u0142e. Czym s\u0105 te gra\ufb01ki? Ilustracjami do Ciorana? Aktami dekonstrukcji jego literatury? A\ufb01rmacj\u0105 czy krytyk\u0105 jego my\u015bli? I czym jest sam tekst Ciorana? Bohaterem? tematem? tworzywem? Kto jest autorem tej ksi\u0105\u017cki? Two\u017cywo czy jednak wci\u0105\u017c rumu\u0144ski my\u015bliciel? Ja chcia\u0142bym zobaczy\u0107 w projekcie Two\u017cywa sprawozdanie z procesu lektury. Oto artysta zmienia si\u0119 w uwa\u017cnego czytelnika i przedstawia swoje czytanie.<\/p>\n\n\n\n<p>Figura pogr\u0105\u017conego w lekturze artysty jest rzadkim obrazem w pejza\u017cu sztuki, w kt\u00f3rym czyta si\u0119 przede wszystkim po to, aby dozbroi\u0107 sw\u00f3j teoretyczny arsena\u0142. W parze z zaczytanym Two\u017cywem, mo\u017cna by postawi\u0107 Tomasza Kozaka, kt\u00f3rego tw\u00f3rczo\u015b\u0107 jest nieustannym dialogiem z literatur\u0105, praktyk\u0105 odczytywania tekst\u00f3w, pisania na nich palimpsest\u00f3w i dopisywania przypis\u00f3w. To jednak nie tyle symptomy, ile \u2013 raczej \u2013 wyj\u0105tki potwierdzaj\u0105ce regu\u0142\u0119 nieobecno\u015bci aktu czytania w sztukach wizualnych.<\/p>\n\n\n\n<p>Tymczasem Cioran, za po\u015brednictwem Two\u017cywa, cz\u0119stuje nas takimi oto sentencjami: \u201eCz\u0142owiek to nieszcz\u0119\u015bliwe zwierz\u0119, porzucone na tym \u015bwiecie, zmuszone szuka\u0107 sobie w\u0142asnego sposobu \u017cycia\u201d. \u201eTo, \u017ce ja istniej\u0119, dowodzi, \u017ce \u015bwiat nie ma sensu. Skoro \u015bwiat zezwoli\u0142 na zaistnienie kogo\u015b takiego jak ja, dowodzi\u0107 to mo\u017ce tylko tego, \u017ce plamy na tak zwanym s\u0142o\u0144cu \u017cycia s\u0105 tak wielkie, i\u017c z czasem zupe\u0142nie st\u0142umi\u0105 jego \u015bwiat\u0142o\u201d. Albo: \u201eZachowanie spokoju wobec krajobrazu unicestwionego przez \u015bwiat\u0142o wymaga hartu, kt\u00f3rego nie posiadam. S\u0142o\u0144ce jest moim dostawc\u0105 czarnych my\u015bli, lato za\u015b \u2013 por\u0105, w kt\u00f3rej zawsze poddawa\u0142em na nowo analizie moje stosunki ze \u015bwiatem, i z samym sob\u0105. Z wynikiem zawsze ze wszech miar negatywnym dla jednego i dla drugiego\u201d. Ju\u017c ta garstka fragment\u00f3w, poza bezwzgl\u0119dnym pesymizmem, z kt\u00f3rego znany by\u0142 Cioran, wprowadza nas w kr\u0105g ciemno\u015bci \u2013 i, paradoksalnie, jasne staje si\u0119, dlaczego gra\ufb01ki wydrukowane s\u0105 na czarnych kartach. Praca Two\u017cywa jest oczywi\u015bcie interpretacj\u0105 tekst\u00f3w Ciorana, bardzo subiektywnym, a nawet osobistym ich odczytaniem, ale nie polemik\u0105. Two\u017cywo pod\u0105\u017ca zatem za pisarzem w jego zasadniczym sporze z urz\u0105dzeniem \u015bwiata przez cywilizacj\u0119, ale r\u00f3wnie\u017c z samym faktem istnienia. Dlaczego jednak w\u0142a\u015bnie ten pisarz staje si\u0119 przewodnikiem Two\u017cywa, kt\u00f3re w swoim poprzednim projekcie literackim, <em>Herostratesie<\/em>, czyta\u0142o Sartre\u2019a, tak\u017ce egzystencjalist\u0119, ale reprezentuj\u0105cego biegunowo r\u00f3\u017cn\u0105 energi\u0119 i postaw\u0119 polityczn\u0105? \u201eCioran jest na marginesie wszelkich klasy\ufb01kacji, nie jest poet\u0105, \ufb01lozofem, nie jest w \u017cadnym cechu, \u017caden cech o niego nie dba, nie ma go w kursie \ufb01lozo\ufb01i\u201d \u2013 m\u00f3wi Libel w rozmowie z Leszkiem Ja\u017cd\u017cewskim. To nieprzyporz\u0105dkowanie Ciorana dobrze pasuje do sposobu, w jaki widz\u0105 si\u0119 sami arty\u015bci Two\u017cywa.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eNie jeste\u015bmy naklejkowcami, szabloniarzami, muralistami, gra\ufb01kami czy dizajnerami. To tylko narz\u0119dzia i nazwy profesji\u201d. Kim wi\u0119c s\u0105 Two\u017cywowcy? Ksi\u0105\u017cka o Cioranie ka\u017ce zwr\u00f3ci\u0107 baczn\u0105 uwag\u0119 na literacki wymiar ich tw\u00f3rczo\u015bci; wygl\u0105daj\u0105 na poet\u00f3w, kt\u00f3rzy bolej\u0105 nad zanikaniem zdolno\u015bci do my\u015blenia metaforycznego w spo\u0142ecze\u0144stwie organizowanym przez dialektyk\u0119 nadpoda\u017cy i niemo\u017cliwego do zaspokojenia popytu. Spod wizerunku poet\u00f3w przebijaj\u0105 z kolei oblicza my\u015blicieli, \ufb01lozofuj\u0105cych obrazowymi tekstami w przestrzeni publicznej. To w\u0142a\u015bnie w tym miejscu dokonuje si\u0119 rewizja moich wyobra\u017ce\u0144 na temat Two\u017cywa. Zgadzam si\u0119 Piotrem Kosiewskim, kt\u00f3ry zauwa\u017ca, \u017ce Mariusz Libel (i, <em>pars<\/em><em>pro<\/em><em>toto<\/em>, Two\u017cywo) nie jest rewolucjonist\u0105, jak si\u0119 niekt\u00f3rym wydawa\u0142o, lecz moralist\u0105. Two\u017cywo przez lata toczy\u0142o podjazdow\u0105 wojn\u0119 z Systemem, wprowadzaj\u0105c w obieg komunikaty rozsadzaj\u0105ce, poddaj\u0105ce w w\u0105tpliwo\u015b\u0107 albo przynajmniej obna\u017caj\u0105ce dominuj\u0105c\u0105 narracj\u0119 konsumpcjonistycznego spo\u0142ecze\u0144stwa, kt\u00f3r\u0105 tak dobrze wyra\u017ca z\u0142o\u015bliwy slogan ukuty przez Libla i Sidorka: \u201eBaw si\u0119 i pracuj\u201d. W temat krytyki systemu wpisana jest jednak r\u00f3wnie\u017c inna, g\u0142\u0119bsza opowie\u015b\u0107 \u2013 narracja egzystencjalnej natury, dotykaj\u0105ca problem\u00f3w o wiele trudniejszych do rozwi\u0105zania ni\u017c praktyczne niedole \u017cycia w neoliberalnej demokracji. Jeden z ostatnich murali Two\u017cywa, namalowany na \u015blepej \u015bcianie budynku przy ulicy Radzymi\u0144skiej w Warszawie, przedstawia dwie hybrydalne, cz\u0142owieczo-zwierz\u0119ce postaci. Pierwsza, niewysoka \u2013 to dziecko z g\u0142ow\u0105 owcy, kt\u00f3re trzyma ufnie za r\u0105czk\u0119 ubranego w garnitur m\u0119\u017cczyzn\u0119 z g\u0142ow\u0105 wilka. \u00d3w wilk w ludzkiej sk\u00f3rze dok\u0105d\u015b (naprz\u00f3d? w przysz\u0142o\u015b\u0107? na rze\u017a?) prowadzi cz\u0142owieczka-owc\u0119 \u2013 i nic nie da si\u0119 na to poradzi\u0107; mural zatytu\u0142owany jest cz\u0142owieczy los, przy czym tekst jest zapisany tak, \u017ce mo\u017cemy odczyta\u0107 ukryty w nim z\u0142owieszczy komunikat: \u201elos owiec\u201d. Mural doczeka\u0142 si\u0119 ju\u017c r\u00f3\u017cnych interpretacji. Jedni widzieli w wilku media wiod\u0105ce zbarania\u0142e spo\u0142ecze\u0144stwo na manowce. Inni my\u015bleli o politykach i ich wilczych oczach, demaskuj\u0105cych PR-owskie u\u015bmiechy. Jeden z warszawskich polityk\u00f3w znalaz\u0142 nawet spos\u00f3b na interpretacj\u0119 pozytywn\u0105 i krzepi\u0105c\u0105: oto mural pokazuje, \u017ce przy odrobinie wzajemnego zrozumienia nawet wielki wilk mo\u017ce zosta\u0107 opiekunem bezbronnej i zagubionej owieczki.<\/p>\n\n\n\n<p>Co b\u0119dzie jednak, je\u017celi niebezpieczny zwi\u0105zek owcy i wilka nie jest polityczn\u0105 sytuacj\u0105, gro\u017an\u0105 maskarad\u0105, kt\u00f3r\u0105 mo\u017cna zdemaskowa\u0107? Co b\u0119dzie, je\u017celi za\u0142o\u017cymy, \u017ce taki jest w\u0142a\u015bnie los cz\u0142owieka, los owiec prowadzonych przez wilki i, \u017ce to obraz niezmiennej regu\u0142y wydaj\u0105cej s\u0142abych na \u017cer silnych? Jeszcze krok i Two\u017cywo wejdzie w \ufb01lozo\ufb01czny alians z Cioranem, kt\u00f3ry nie pozostawia czytelnikowi wielu z\u0142udze\u0144 ani zbyt wielu (fa\u0142szywych) nadziei, daj\u0105c w zamian \u015bwiadomo\u015b\u0107, nawet je\u017celi jest ona przekl\u0119ta i pesymistyczna. Ogl\u0105daj\u0105c teksty Ciorana u\u0142o\u017cone przez Two\u017cywo w obrazy, zda\u0142em sobie spraw\u0119, \u017ce to zawsze mnie w ich tw\u00f3rczo\u015bci najbardziej porusza\u0142o \u2013 momenty g\u0142\u0119bokiej, egzystencjalnej samo\u015bwiadomo\u015bci, funkcjonuj\u0105cej ju\u017c poza jakimkolwiek politycznym kontekstem i poza wszelk\u0105 dora\u017an\u0105 u\u017cyteczno\u015bci\u0105. Przej\u0119cie j\u0119zyka reklamy i propagandy, aby polemizowa\u0107 z w\u0142adz\u0105 to jest co\u015b, ale zaw\u0142aszczenie ich w imi\u0119 \ufb01lozofowania \u2013 to znacznie wi\u0119cej.<\/p>\n\n\n\n<p>W muralu Two\u017cywa <em>Pi\u0119knop\u0119k\u0142opiek\u0142o<\/em>, \u201epiek\u0142o\u201d i \u201epi\u0119kno\u201d maj\u0105 wsp\u00f3lne \u201eo\u201d, a p\u0119kni\u0119ciami s\u0105 sylwetki ludzi. \u201eTylko duch pe\u0142en sp\u0119ka\u0144 mo\u017ce mie\u0107 przez nie wgl\u0105d w inne \u015bwiaty\u201d \u2013 powiada Cioran, w u\u0142o\u017conej przez artyst\u00f3w ksi\u0105\u017cce swojego (wsp\u00f3\u0142)autorstwa. Jak m\u00f3wi Libel, Cioran mo\u017ce \u201estanowi\u0107 zaplecze dla ludzi, kt\u00f3rzy nie godz\u0105 si\u0119 na redukcj\u0119 materialistyczn\u0105. W \u015bwiecie umieraj\u0105cego chrze\u015bcija\u0144stwa, a z drugiej strony intensywnie o\u015bwieconych ateist\u00f3w, s\u0105 ludzie, kt\u00f3rzy nie godz\u0105 si\u0119 ani na jedn\u0105, ani na drug\u0105 postaw\u0119. Nie chc\u0105 rezygnowa\u0107 z my\u015blenia o kwestiach meta\u201d. W ksi\u0105\u017cce to my\u015blenie odbywa si\u0119 poprzez czytanie \u2013 proces, w kt\u00f3rym s\u0142owa otrzymuj\u0105 sw\u00f3j obraz, my\u015bli przychodz\u0105 do g\u0142owy w formie leksykalnej, a leksyka ma sw\u00f3j widzialny kszta\u0142t. Nazwijmy to czytaniem obrazami; my\u015blenie o obrazach, jak zwykle, Two\u017cywo pozostawia odbiorcom.<\/p>\n\n\n\n<p>*Stach Szab\u0142owski (ur. 1973) &#8211; historyk sztuki, kurator wystaw, krytyk sztuki i publicysta. Jest kuratorem w Centrum Sztuki Wsp\u00f3\u0142czesnej Zamek Ujazdowski, publikuje w katalogach wystaw i wydawnictwach artystycznych, wsp\u00f3\u0142pracuje z licznymi periodykami, m.in.: \u201ePrzekr\u00f3j\u201d, \u201eDziennik Gazeta Prawna\u201d, \u201eObieg\u201d, \u201eK-Magazine\u201d, \u201eArchitektura-Murator\u201d. Mieszka i pracuje w Warszawie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u201eS\u0105dz\u0119, \u017ce obcuj\u0105c ze sztuk\u0105 szczeg\u00f3lnie du\u017co mo\u017cna dowiedzie\u0107 si\u0119 o sobie samym \u2013 m\u00f3wi Mariusz Libel z Two\u017cywa w rozmowie z Piotrem Kosiewskim. Trzeba jednak pami\u0119ta\u0107, \u017ce np. \ufb01lm Bergmana ogl\u0105dany przez licealist\u0119 jest czym\u015b innym ni\u017c ogl\u0105dany w wieku lat 33 przez t\u0105 sam\u0105 osob\u0119, kt\u00f3ra zdoby\u0142a pewne do\u015bwiadczenia \u017cyciowe, przez wiele spotka\u0144, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[65],"tags":[170],"class_list":["post-15437","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-artykuly","tag-twozywo"],"acf":[],"1_4_image":null,"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15437","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=15437"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15437\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":15438,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15437\/revisions\/15438"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=15437"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=15437"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=15437"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}