{"id":13613,"date":"2013-06-24T15:02:00","date_gmt":"2013-06-24T15:02:00","guid":{"rendered":"https:\/\/atlassztuki.pl\/?p=13613"},"modified":"2022-08-22T17:32:10","modified_gmt":"2022-08-22T17:32:10","slug":"ostatni-wywiad-z-lodzia-kaliska","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/ostatni-wywiad-z-lodzia-kaliska\/","title":{"rendered":"Ostatni wywiad z \u0141odzi\u0105 Kalisk\u0105"},"content":{"rendered":"\n<p><em>Po stronie \u0141odzi Kaliskiej wyst\u0119puj\u0105: Andrzej \u015awietlik jako \u015awietlik, Andrzej Wielog\u00f3rski jako Makary, Marek Janiak jako Janiak, sporadycznie ch\u00f3r; po stronie Atlasa Sztuki: Andrzej Walczak jako A.W., Krzysztof Cicho\u0144 jako K.C.; incydentalnie nierozpoznane g\u0142osy; po swojej stronie: Pani Kelnerka.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>Prolog<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Nierozpoznany g\u0142os I:<\/strong> Zr\u00f3bmy\u00a0 to tradycyjnie, napisz\u0119 ca\u0142y ten wywiad i ju\u017c.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Nierozpoznany g\u0142os II:<\/strong> Arty\u015bci i tak nie czytaj\u0105\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> Takie wywiady by\u0142y z Warholem. Na pocz\u0105tku facet pisa\u0142 mu pytania, Warhol odpowiada\u0142, a facet mu poprawia\u0142. Potem, poniewa\u017c Warhol nie mia\u0142 czasu, dziejopis pisa\u0142 mu pytania i odpowiedzi, a Warhol tylko sprawdza\u0142. W ostatnim etapie ju\u017c nawet nie sprawdza\u0142. Mam ksi\u0105\u017ck\u0119 Wywiady z Andy Warholem, genialna rzecz.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Nierozpoznany g\u0142os II:<\/strong> Normalna kolej rzeczy w mi\u0119dzyludzkiej komunikacji. Podobnie chyba powstaj\u0105 sytuacje przestrzenne. Zawsze pojawia si\u0119 kto\u015b, kto m\u00f3wi: Ach nie, to musimy poprawi\u0107, to udoskonali\u0107, to ujednolici\u0107, to skomunikowa\u0107, zapanowa\u0107 nad ca\u0142o\u015bci\u0105\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> I wtedy jest nieszcz\u0119\u015bcie.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>Nier<\/strong><em><strong>ozpoznany g\u0142os I:<\/strong> Powiedzmy dramat.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>Akt I, Scena I<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><em>(Plan bardzo og\u00f3lny \u2013 jak zawsze \u2013 bez \u017cadnego picowania. Salon \u0142\u00f3dzki. Wszyscy incognito pij\u0105 herbat\u0119 przy stoliku. Bli\u017cej drzwi kilku m\u0142odych ludzi i dw\u00f3ch starych Polak\u00f3w.)<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Andrzej \u015awietlik<\/strong> (do telefonu): Gdzie? W telewizji? Uwa\u017cam, \u017ce powiniene\u015b tu przyj\u015b\u0107\u2026 Olej to towarzystwo i tu przyjd\u017a.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>Andrzej Walczak:<\/em><\/strong><em> Podobno macie jaki\u015b projekt wystawy?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>Krzysztof Cicho\u0144:<\/em><\/strong><em> \u0141\u00f3d\u017a Kaliska robi projekty planowanych wystaw?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>\u015awietlik:<\/strong> Zwy<em>kle by\u0142o tak, \u017ce zapraszano \u0141\u00f3d\u017a Kalisk\u0105. Nie zdarza\u0142y si\u0119 sytuacje, \u017ce chcieli\u015bmy zrobi\u0107 gdzie\u015b wystaw\u0119 i musieli\u015bmy przedstawia\u0107 jej projekt.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>A.W.:<\/em><\/strong><em> A teraz macie projekt?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>\u015awietlik:<\/strong> Prosz\u0119, to jest jedna czwarta obrazu, kt\u00f3ry ma wype\u0142ni\u0107 ca\u0142\u0105 \u015bcian\u0119 w jednej z sal Atlasa Sztuki.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em> Wygl\u0105da jak mapa, albo jak jedna z ostatnich plansz na ostatnim poziomie gry strzelanki, mocno przetrzebiona.&nbsp;<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>A.W.:<\/em><\/strong><em>&nbsp; Po apokalipsie. Zobacz ile tu jest zarys\u00f3w, \u015blad\u00f3w po budowlach. To raczej wygl\u0105da jak zdj\u0119cie staro\u017cytnych ruin. Tam kiedy\u015b musia\u0142a by\u0107 jaka\u015b cywilizacja.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>Mak<\/strong><em><strong>ary:<\/strong> To \u0141\u00f3d\u017a.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em> Rzeczywi\u015bcie, mo\u017cna pozna\u0107 po cerkwi.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>A.W.:<\/em><\/strong><em> To nie jest obraz, to jest zdj\u0119cie satelitarne. To jest rzeczywisto\u015b\u0107 widziana z g\u00f3ry.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em> W jednej sali \u201erzeczywisto\u015b\u0107 widziana z g\u00f3ry\u201d, a w drugiej?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>\u015awietlik:<\/strong> Przykryta. Prosz\u0119, to jeden z sze\u015bciu obiekt\u00f3w, kt\u00f3re chcemy tam pokaza\u0107.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em> Ci\u0119\u017ckie te obiekty?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Makary:<\/strong> Niespecjalnie, ale nie nale\u017cy ich lekko traktowa\u0107.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>\u015a<\/strong><em><strong>wietlik:<\/strong> I do tego taki b\u0119dzie d\u017awi\u0119k.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>A.W.:<\/em><\/strong><em> Poznaj\u0119, to nagranie wprost z \u201eZiemi Obiecanej\u201d.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em> Jaki\u015b pomnik panowie chc\u0105 wystawi\u0107. Takie przykrywanie jednak stygmatyzuje i kojarzy si\u0119 z ca\u0142unem.&nbsp;<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>A.W.:<\/em><\/strong><em> To jest zaw\u0142aszczanie wy\u0142\u0105czno\u015bci do tych przedmiot\u00f3w. Ale nikt nie przykrywa\u0142 wys\u0142u\u017conych, zakurzonych maszyn. Dla mnie w tym jest istota dzia\u0142ania artystycznego.&nbsp;<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>\u015awietlik:<\/strong> Taka tkanina nazywa si\u0119 antykurzowa.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>A.W.:<\/em><\/strong><em> To si\u0119 nazywa\u0142o bureta jedwabna, albo bawe\u0142niana. Tkanina niewyprawiona.&nbsp;<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em> Echte Lodzermensch\u2026&nbsp;<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>\u015awietlik:<\/strong> Przykrywa\u0142o si\u0119 przedmioty na czas d\u0142ugiej nieobecno\u015bci. Tak\u017ce bardzo d\u0142ugiej. I to jest taka sytuacja.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>A.W.:<\/em><\/strong><em> Czy\u017cby kto\u015b umar\u0142? Miasto?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>\u015awietlik:<\/strong> To jest wystawa, kt\u00f3ra m\u00f3wi o tym problemie.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em>\u00a0 To wystawa pomnikowa, cho\u0107by z racji tych bia\u0142ych ca\u0142un\u00f3w. Jest ca\u0142a masa \u015blad\u00f3w w kulturze, kt\u00f3re zach\u0119caj\u0105 dotakich \u017ca\u0142obnych\u00a0lekko skojarze\u0144.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>\u015awietlik:<\/strong> Nie u\u017cywa\u0142bym s\u0142owa ca\u0142un, lepiej pozosta\u0107 przy skojarzeniach z pokrowcami antykurzowymi na czas\u00a0wyjazdu.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em>&nbsp; Niech b\u0119dzie ca\u0142un antykurzowy.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>A.W.:<\/em><\/strong><em>&nbsp; To s\u0105 po prostu mumie.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Makary:<\/strong> Mumie le\u017c\u0105, a maszyny stoj\u0105.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>\u00a0\u015awietlik:<\/strong> Tak, to s\u0105 maszyny stoj\u0105ce. Maszyny, kt\u00f3re stan\u0119\u0142y.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>A.W.:<\/em><\/strong><em> Przecie\u017c to maj\u0105 by\u0107 maszyny dr\u017c\u0105ce.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Makary:<\/strong> Tylko symbolicznie. Ca\u0142a \u0141\u00f3d\u017a stan\u0119\u0142a jak maszyny.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em>&nbsp; Nie unikniemy \u017ca\u0142obno-pomnikowych skojarze\u0144, cho\u0107by z racji tej sterylnej bieli.&nbsp;<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>A.W.:<\/em><\/strong><em> Alabastrowej.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Makary:<\/strong> Przecie\u017c pokrowce by\u0142y w takim kolorze.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em> Na pokrowcu przykrywaj\u0105cym maszyn\u0119 powinny by\u0107 jakie\u015b wybroczyny, \u015blady smaru. A tu sterylnie. To s\u0105 pokrowce na trupy, czy duchy maszyn.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>\u015awietlik:<\/strong> Jak si\u0119 samoch\u00f3d stawia na d\u0142u\u017cszy czas, to trzeba go wyczy\u015bci\u0107. Ja przed zim\u0105 czyszcz\u0119. Poza tym dzia\u0142amy do\u015b\u0107 og\u00f3lnie. Ta idea nie wymaga chyba analizowania tego typu detali.\u00a0Dla mnie tego rodzaju analizy s\u0105 same w sobie ciekawym zjawiskiem.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>A.W.:<\/em><\/strong><em> Dzisiaj przykryto by foli\u0105 czarn\u0105 albo przezroczyst\u0105. Nikt by niczego nie przykrywa\u0142 bia\u0142\u0105 foli\u0105.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em> \u0141\u00f3d\u017a Kaliska zawsze, a w epoce muzealno-wspomnieniowej ch\u0119tniej bazgra\u0142a, dopisywa\u0142a, dorysowywa\u0142a, uzupe\u0142nia\u0142a, etc. A tu nieskazitelna biel, a pod ni\u0105 pustka.\u00a0 Powiedzia\u0142bym kompozycja \u201esk\u0142aniaj\u0105ca do zadumy\u201d. Wszystkie sze\u015b\u0107 maszyn b\u0119dzie \u201eprzykrytych\u201d tak samo udrapowan\u0105 tkanin\u0105?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>\u015awietlik:<\/strong> Nie, ka\u017cda inn\u0105.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em> Fa\u0142dy b\u0119d\u0105 r\u00f3\u017cne?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Makary:<\/strong> Tak, jak si\u0119 u\u0142o\u017c\u0105.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>A.W.:<\/em><\/strong> <em>Estetyzm Wami nie kierowa\u0142 przy przykrywaniu tych maszyn?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>\u015awietlik i Makary<\/strong> (ch\u00f3rem): Nie!<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>A.W.:<\/em><\/strong><em> Wydaje mi si\u0119, \u017ce w przeciwie\u0144stwie do wielu wcze\u015bniejszych Waszych dzia\u0142a\u0144 upierali\u015bcie si\u0119 jednak przy tym, \u017ceby wszystko by\u0142o bardzo dopracowane, ka\u017cda fa\u0142da. Nie mog\u0119 sobie przypomnie\u0107, \u017ceby\u015bcie we wcze\u015bniejszych akcjach tak bardzo pilnowali, \u017ceby nie by\u0142o fuszerki.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>\u015awietlik:<\/strong> To dobrze czy \u017ale?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>A. W.:<\/em><\/strong><em> To wynika z szacunku.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em>&nbsp; Wobec trupa?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>\u015awietlik:<\/strong> Do maszyn, do stoj\u0105cych maszyn<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em> Futuryzm, czy raczej picowanie fa\u0142dek?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>\u015awietlik:<\/strong> Sugerujecie nam, \u017ce walory estetyczne decydowa\u0142y, a to nieprawda.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Makary:<\/strong> O fa\u0142dach decyduje kszta\u0142t maszyn. Po prostu je przykryli\u015bmy, nie szukali\u015bmy jakiej\u015b malowniczo\u015bci fa\u0142dek.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em> O, malowniczo\u015b\u0107 fa\u0142dek w historii sztuki, to mo\u017ce by\u0107 Droga do raju, jak wiadomo po ksi\u0105\u017cce Petera Cornella.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>\u015awietlik:<\/strong> Tego rodzaju my\u015blenie o fa\u0142dach jak na XV-wiecznych obrazach, to zboczenie zawodowe.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em> Zawodowy fotograf oczywi\u015bcie nie zwraca \u017cadnej uwagi na uk\u0142ad tkaniny w kadrze.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>A.W.:<\/em><\/strong><em> Wasze dzia\u0142ania to zawsze by\u0142 d\u0142ugi proces. Od rozm\u00f3w, przez pr\u00f3by. Proces powstawania, w tym wypadku uk\u0142adu fa\u0142d by\u0142 wa\u017cny. Chcia\u0142bym tylko wiedzie\u0107, jak d\u0142ugo uk\u0142adali\u015bcie te tkaniny?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>\u015awietlik:<\/strong> Jak narzucisz tkanin\u0119 na cokolwiek\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Makary:<\/strong> Nie na cokolwiek, na maszyn\u0119, to ona decydowa\u0142a, jej forma.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>\u015awietlik:<\/strong> Na maszyn\u0119, to zawsze mimowolnie poprawiasz. Poprawiasz, \u017ceby przykry\u0107 w ca\u0142o\u015bci, ale to nie znaczy, \u017ce jest to szczeg\u00f3lnie wa\u017cne. Nie r\u00f3bmy z tego istoty dzia\u0142ania.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>A.W.:<\/em><\/strong><em>\u00a0 A czy Was interesuje to co przykryli\u015bcie?\u00a0Istota? Przecie\u017c tych maszyn nie ma. Czy interesuje was tylko samo powierzchowne przykrywanie? Zadajmy w ko\u0144cu panom z \u0141odzi Kaliskiej pytanie czy nie stali si\u0119 estetyzuj\u0105cymi picusiami.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>\u015awietlik<\/strong> (z wdzi\u0119kiem do przechodz\u0105cej Pani Kelnerki): Przekierowujemy to pytanie do Pani.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Pani Kelnerka:<\/strong> Nie teraz.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>\u015awietlik<\/strong> (odbieraj\u0105c telefon): Janiak sugeruje, \u017ceby\u015bmy z t\u0105 rozmow\u0105 poczekali na niego.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em> To co mamy robi\u0107?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>\u015awietlik:<\/strong> Je\u015b\u0107, pi\u0107, lulki pali\u0107.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>A.W.:<\/em><\/strong><em> Palmy lulki!<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em> Jak g\u0142o\u015bny ma by\u0107 d\u017awi\u0119k?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>\u015awietlik:<\/strong> Ma by\u0107 dobrze s\u0142yszalny, a nawet denerwuj\u0105cy.<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em> Przecie\u017c d\u017awi\u0119k dziewi\u0119tnastowieczny by\u0142 og\u0142uszaj\u0105cy.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>A.W.:<\/em><\/strong><em> By\u0142em \u015bwiadkiem jak panowie r\u00f3\u017cnili si\u0119 co do progu s\u0142yszalno\u015bci. To mo\u017ce wynika\u0107 te\u017c z wieku.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Makary:<\/strong> Ja gorzej s\u0142ysz\u0119, wi\u0119c najbardziej podkr\u0119ca\u0142em.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em>&nbsp; Pono\u0107 m\u0142odzie\u017c s\u0142yszy jeszcze gorzej.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>\u015awietlik:<\/strong> Na m\u0142odzie\u017c bym nie liczy\u0142. Na tej wystawie nie b\u0119dzie go\u0142ych kobiet, a wi\u0119c m\u0142odzie\u017c mo\u017ce czu\u0107 si\u0119 zawiedziona.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Makary:<\/strong> Nie przesadzaj.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong> <em>M\u0119ska m\u0142odzie\u017c.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>\u015awietlik:<\/strong> Jak za du\u017co nie zdradzimy wcze\u015bniej, to przyjd\u0105 licz\u0105c na to co zawsze. I trafi\u0105 na wystaw\u0119 edukacyjn\u0105.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>A.W.:<\/em><\/strong><em> Z d\u017awi\u0119kiem.&nbsp;<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Makary:<\/strong> B\u0119d\u0105 mieli okazj\u0119 sprawdzi\u0107 sw\u00f3j s\u0142uch.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>\u015awietlik<\/strong>: Mogliby\u015bmy zrobi\u0107 jedn\u0105 maszyn\u0119 w formie kobiety.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Makary:<\/strong> Zwr\u00f3\u0107 uwag\u0119, \u017ce maszyna jest kobiet\u0105.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em> Feministki narzekaj\u0105, \u017ce odwrotnie.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>A.W.:<\/em><\/strong><em> To skandal, taki brak skandalu na Waszej wystawie.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>Scena II<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><em>(Wszyscy rozmawiaj\u0105 z \u017cywo\u015bci\u0105, po polsku.)<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em>\u00a0 Skoro jeste\u015bmy przy historii sztuki i tkaninach. Na kogo jeszcze mo\u017cna by narzuci\u0107 ten sam pokrowiec obejmuj\u0105cy Wasze <\/em>Maszyny dr\u017c\u0105ce<em>?\u00a0 Kto si\u0119 tkaninami w taki spos\u00f3b pos\u0142ugiwa\u0142?\u00a0 Michelangelo Pistoletto zarzuca\u0142 ma\u0142e szmatki, ca\u0142e sterty ubra\u0144 niemal przykrywaj\u0105ce antyczne rze\u017aby.\u00a0 Magdalena Abakanowicz sporo utwardzonych na czym\u015b tkanin zrobi\u0142a.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Makary:<\/strong> To byli ludzie, nie maszyny.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em> A wcze\u015bniej te wielkie kokony, abakany. Domy\u015blacie si\u0119 co mog\u0142o by\u0107 w \u015brodku?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em> Bladotrupia upiorno\u015b\u0107 bezdusznej historii sztuki, akademickiej, nie\u017cywej pami\u0119ci polega na tym, \u017ce\u00a0 po latach kontekst\u00a0si\u0119 ulatnia, a zostaje przykurzona utwardzona tkanina antykurzowa. Zostaje forma i zestawia si\u0119 j\u0105 z podobnymi formami i materiami.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Makary:<\/strong> Jeszcze Christo sporo rzeczy przykry\u0142.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em> Rzeczywi\u015bcie i te\u017c raczej w jednym zdecydowanym kolorze pokrowce wybiera\u0142.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>A.W.:<\/em><\/strong><em> Kiepsko sobie\u00a0z histori\u0105 sztuki radzisz. Naci\u0105gasz na si\u0142\u0119.\u00a0Wielu nakrywa\u0142o co chwila, magazyny muzealne pe\u0142ne s\u0105 zakurzonych ambala\u017cy.\u00a0A \u0141\u00f3d\u017a Kaliska do tej pory przykry\u0142a tylko raz. Raczej znani s\u0105 z tego, \u017ce odkrywali.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em> Przepraszam, podobno kiedy\u015b ju\u017c co\u015b znienacka narzucili, na ulicy w Dar\u0142owie nie wiadomo po co\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Makary i \u015awietlik<\/strong> (ch\u00f3rem): W celu walenia po dupach!<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em> Strach i\u015b\u0107 na wernisa\u017c, skoro wci\u0105\u017c pami\u0119taj\u0105. Zaczn\u0105 od maszyn, a wiadomo jak si\u0119 sko\u0144czy\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>Scena III<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>A.W.:<\/em><\/strong><em> Wydaje mi si\u0119, \u017ce Wasze dzia\u0142anie zawsze wynika\u0142y z jakiego\u015b kryzysu, z niezgody na sytuacj\u0119.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>\u015awietlik:<\/strong> Dla mnie przyczyn\u0105 kryzysu jest nieobecno\u015b\u0107 Janiaka.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Makary:<\/strong> Nie w tym rzecz\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>\u015awietlik:<\/strong> Nie chodzi o tu i teraz. My si\u0119 spotykamy, \u017ceby co\u015b robi\u0107 na rzecz \u0141odzi Kaliskiej, popo\u0142udniami nawet, a on odszed\u0142 na urz\u0105d.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em> Jako naiwny widz chcia\u0142em zada\u0107 pytanie. Czy to jest wystawa \u0141odzi Kaliskiej, czy wystawa Architekta Miasta \u0141odzi?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>\u015awietlik:<\/strong> Pan szanowny nie jest naiwnym widzem.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em> Czy \u0141\u00f3d\u017a Kaliska nie jest przybud\u00f3wk\u0105 do problem\u00f3w architekta miasta, kt\u00f3re ma si\u0119 pono\u0107 nienajlepiej?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Makary:<\/strong> Ten projekt powsta\u0142 zanim Marek Janiak odszed\u0142 na urz\u0105d.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>\u015awietlik:<\/strong> Troch\u0119 si\u0119 tego obawiamy. Marek si\u0119 tego bardzo boi.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>A.W.:<\/em><\/strong><em> Zawsze starali\u015bcie si\u0119 szuka\u0107 pozytywnych, wr\u0119cz radosnych sposob\u00f3w poradzenia sobie z kryzysem. Ta wystawa chyba radosna nie jest?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>\u015awietlik:<\/strong> Tu bym si\u0119 nie zgodzi\u0142. Popatrz jakie pi\u0119kne te fa\u0142dki.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em> \u0141\u00f3d\u017a Kaliska powsta\u0142a na skutek kryzysu. Jakby Was nie wywalili z tego pleneru w 1979 to by Was nie by\u0142o.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Makary:<\/strong> To prawda.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>(Wchodzi Marek Janiak)<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> Dzie\u0144 dobry!<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em> No to teraz kryzys murowany.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>A.W.:<\/em><\/strong><em> Od razu chcia\u0142em zapyta\u0107, jak to si\u0119 sko\u0144czy? Jaki b\u0119dzie koniec?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> Koniec czego? \u015awiata? Miasta?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>A.W.:<\/em><\/strong><em> Koniec \u0141odzi Kaliskiej. Jednak miasto wa\u017cniejsze!<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Makary:<\/strong> Podpu\u015bcili\u015bcie go.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>A.W.:<\/em><\/strong><em> Rozmawiamy o kolejnym kryzysie \u0141odzi Kaliskiej.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> Przepraszam, a nie lepiej i bardziej na czasie by\u0142oby porozmawia\u0107 o kryzysie \u0141odzi Fabrycznej?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em> A dali by\u015bcie rad\u0119 to czym\u015b przykry\u0107?&nbsp;<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Makary:<\/strong> To chyba jednak raczej Christo by\u0142by potrzebny.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> Uwa\u017cam, \u017ce to genialny pomys\u0142. Jakby\u015bmy spowodowali jaki\u015b gigantyczny kryzys wszystkiego.\u00a0 Najlepiej Europy, albo jeszcze lepiej kuli ziemskiej, to by\u0142oby to dzia\u0142anie awangardowe na obszarze sztuki imponuj\u0105ce.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em> Dlatego zawsze chcia\u0142em zrobi\u0107 wystaw\u0119 Leszka Balcerowicza w Atlasie Sztuki.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> Na ekonomii si\u0119 nie znam, ale bardziej jestem sk\u0142onny go szanowa\u0107, ni\u017c wierzy\u0107\u00a0 tym, kt\u00f3rzy go krytykuj\u0105.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em> Jak bym nie szanowa\u0142, nie proponowa\u0142bym wystawy. Szczeg\u00f3lnie w mie\u015bcie \u0141odzi.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>A.W.:<\/em><\/strong><em> Jaka jest r\u00f3\u017cnica mi\u0119dzy kryzysem pa\u0144stwa a kryzysem miasta?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>Janiak:<\/strong> Kryzys pa\u0144stwa przek\u0142ada si\u0119 na kryzys miast w tym pa\u0144stwie. Ka\u017cdy kryzys Polski natychmiast odbija si\u0119 na \u0141odzi, kt\u00f3r\u0105 si\u0119 doi.<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em> Doszli\u015bmy do przekonania, \u017ce jest to wystawa Architekta Miasta raczej, ni\u017c \u0141odzi Kaliskiej.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>J<\/strong><em><strong>aniak:<\/strong> Przepraszam, wielokrotnie podkre\u015bla\u0142em, \u017ce nie ma to nic wsp\u00f3lnego. Jedyny zwi\u0105zek jest taki, \u017ce jako artysta z kr\u0119gu \u0141odzi Kaliskiej, wsp\u00f3lne z kolegami robi\u0105cy, r\u00f3wnocze\u015bnie jestem\u00a0wielbicielem \u0141odzi jako struktury miejskiej. M\u00f3wi\u0119 o strukturze architektoniczno-urbanistycznej, mniej spo\u0142ecznej.\u00a0 Dlatego by\u0142em przychylny tej wystawie, chocia\u017c uwa\u017cam, \u017ce na polu sztuki zbli\u017ca si\u0119 ona w spos\u00f3b gro\u017any do obszaru publicystyki. Zawsze dba\u0142em o to, \u017ceby poziom uog\u00f3lnienia by\u0142 widoczny, \u017ceby nie by\u0142a to tylko wystawa publicystyczna dotycz\u0105ce tego miasta. Chocia\u017c, tak czy owak w znacznej mierze jest.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>&nbsp;<\/em><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em> To mo\u017ce by\u0107 trudne. Pojedziecie gdzie\u015b w \u015bwiat szeroki, do Marsylii cho\u0107by, jak ostatnio i trzeba b\u0119dzie przy wej\u015bciu zrobi\u0107 \u015bwietlicow\u0105 gazet\u0119 obja\u015bniaj\u0105c\u0105, \u017ce \u201eLodz\u201d jest to miasto w \u015brodku Europy Wschodniej pe\u0142ne dr\u017c\u0105cych maszyn. Dop\u00f3ki w waszej sztuce nieprzesadnie przykrywali\u015bcie piersi, \u017cadne tego typu obja\u015bnienia nie by\u0142y potrzebne. Miasto i jego anatomia jest o wiele bardziej lokalna, ni\u017c anatomia cz\u0142owieka.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> To nie jest problem lokalny, ale problem tej cz\u0119\u015bci Europy, pokomunistycznej. Kraje, kt\u00f3re nie by\u0142y skaleczone bolszewizmem, z wypaczeniem wszelkich system\u00f3w warto\u015bci, przeci\u0119ciem system\u00f3w rozwojowych na ponad pi\u0119\u0107dziesi\u0105t lat nie s\u0105 w stanie zrozumie\u0107, w kt\u00f3rym miejscu \u015bwiadomo\u015bci kulturowej si\u0119 znajdujemy.\u00a0<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>A.W.:<\/em><\/strong><em> Nawet ci, kt\u00f3rzy maj\u0105 za sob\u0105 Rewolucj\u0119 Francusk\u0105?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> Tak, bo ta rewolucja nie przeci\u0119\u0142a struktur ci\u0105g\u0142o\u015bci. Struktury w\u0142adzy ewoluowa\u0142y tam do\u015b\u0107 powolnie, a rewolucja bolszewicka \u015bci\u0119\u0142a wszystko. Ale wr\u00f3\u0107my do \u0141odzi. Sta\u0142o si\u0119 co\u015b potwornego, Miasto, kt\u00f3re rozwija\u0142o si\u0119 w XIX-tym wieku w takim samym, a nawet szybszym tempie ni\u017c wiele miast europejskich, przegoni\u0142o sw\u00f3j czas. W pi\u0119\u0107dziesi\u0105t lat powsta\u0142o gigantyczne miasto, jak w Stanach Zjednoczonych. Tylko Chicago mia\u0142o podobne tempo rozwoju. Nagle gdzie\u015b na ko\u0144cu \u015bwiata by\u0142a Ameryka. Po drugiej wojnie \u015bwiatowej skazano je na \u015bmier\u0107. Do \u0141odzi nap\u0142yn\u0119li ludzie nie z innego miasta, jak to mia\u0142o miejsce np. we Wroc\u0142awiu, ale ludzie ze wsi, kt\u00f3rzy nie rozumieli, bali si\u0119 miasta.\u00a0 Retoryka komunistyczna wci\u0105\u017c im powtarza\u0142a: to jest ohydne kapitalistyczne miasto, gdzie dzieci choruj\u0105 na ma\u0142ych, zapluskwionych podw\u00f3rkach, my zbudujemy pi\u0119kne osiedla. I zbudowali miasta z wielkiej p\u0142yty. Bez duszy, ale za to z kuchni\u0105 i \u0142azienk\u0105\u2026\u00a0<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>\u015awietlik:<\/strong> M\u00f3wi\u0142e\u015b o tym ju\u017c dzi\u015b w telewizji?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> Mniej wi\u0119cej. W czasie dyskusji w telewizji pojawi\u0142a si\u0119 wypowied\u017a jednego z m\u0142odych re\u017cyser\u00f3w, \u017ce \u0141\u00f3d\u017a zosta\u0142a ukszta\u0142towana przez wyzysk kapitalist\u00f3w. Retoryka z czas\u00f3w Gomu\u0142ki i Gierka, nie mog\u0142em w to uwierzy\u0107! M\u00f3wi to cz\u0142owiek w 2013 roku, gdy w ten sam spos\u00f3b zosta\u0142o ukszta\u0142towana wi\u0119kszo\u015b\u0107 Pary\u017ca, Barcelony, Wiednia, normalnych miast europejskich.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>A.W.:<\/em><\/strong><em> Jako architekt miasta wybudujesz nam miasto cudowne.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> Nie chc\u0119 budowa\u0107 \u017cadnego miasta cudownego. Chc\u0119, \u017ceby to miasto nie rozsypa\u0142o si\u0119, nie zgin\u0119\u0142o. To jest trwonienie dorobku poprzednich pokole\u0144\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>\u015awietlik:<\/strong> Jestem wzruszony\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> I o tym jest ta wystawa. O przemijaniu, o g\u0142upocie niszczenia tego, co si\u0119 ma za darmo. O nieszanowaniu dorobku innych, o nonszalancji, o ma\u0142o\u015bci, o spo\u0142ecznym dziadostwie, kt\u00f3re niszczy wszystko w spos\u00f3b systemowy!<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em> Udzieli\u0142o mi si\u0119 wzruszenie. \u0141\u00f3d\u017a Kaliska, kt\u00f3r\u0105 latami pomawiano o chuliga\u0144stwo i lekcewa\u017cenie norm spo\u0142ecznych broni warto\u015bci.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> Zawsze bronili\u015bmy warto\u015bci! Szczero\u015bci, uczciwo\u015bci, post\u0119powania w zgodzie z w\u0142asnym sumieniem. Kopali\u015bmy fa\u0142sz spo\u0142eczny, fa\u0142sz w \u015brodowisku artystycznym. Dlatego nas znielubili. M\u00f3wili\u015bmy: ale k\u0142amiecie, ale jeste\u015bcie do dupy, ale jeste\u015bcie beztalenciami! Zawsze bronili\u015bmy wolno\u015bci, kreatywno\u015bci i teraz m\u00f3wimy o tym samym.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>SCENA IV<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em> Panowie proponuj\u0119 skok w bok. Na chwil\u0119 odpocznijmy od tego miasta. W kt\u00f3r\u0105 stron\u0119 od tych waszych p\u0142\u00f3cien na dr\u017c\u0105cych maszynach udrapowanych p\u00f3jdziemy? W stron\u0119 Mickiewicza,w stron\u0119 chuliga\u0144stwa?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Makary:<\/strong> Do Mickiewicza, tam wi\u0119cej tramwaj\u00f3w je\u017adzi\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak: <\/strong>Do chuliga\u0144stwa? Nie ma takiego w\u0105tku w tych p\u0142\u00f3tnach.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em> Wydaje mi si\u0119, \u017ce prawdziwy wieszcz bywa chuliganem, a czasem i odwrotnie\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> Nie wydaje mi si\u0119, widzia\u0142em chuligan\u00f3w na stadionie i nie sadz\u0119, \u017ceby co\u015b wieszczyli.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em> Refe-ren-dum!<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> Mickiewicz to w og\u00f3le by\u0142 walni\u0119ty facet. Pewne numery w jego wykonaniu podobaj\u0105 mi si\u0119. \u017by\u0142 pe\u0142ni\u0105 \u017cycia.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em> Wygl\u0105da na to, \u017ce wci\u0105\u017c macie panowie zadawniony problem licealny z lat sze\u015b\u0107dziesi\u0105tych. W wielu swoich manifestach, odezwach i odach stale rzucacie si\u0119 na literatur\u0119 XIX wieku, jakby wyrz\u0105dzi\u0142a wam bolesn\u0105 krzywd\u0119. A r\u00f3wnocze\u015bnie niekt\u00f3rzy z was deklaruj\u0105 zachwyt dla architektury tego czasu.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>\u015awietlik:<\/strong> Chodzi o pierwsz\u0105 po\u0142ow\u0119 XIX wieku.\u00a0<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>&nbsp;<em>K.C.:<\/em><\/strong><em> Mo\u017ce lekko te\u017c o drug\u0105.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> A sk\u0105d. Druga po\u0142owa by\u0142a kreatywna. Kreatywny kapitalizm. A pierwsza, to by\u0142 m\u0119dz\u0105cy romantyzm!<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>\u00a0<\/em><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em> Piszecie w odezwach: \u201eJakie to poci\u0105gaj\u0105ce mie\u0107 w dupie Mickiewicza razem ze S\u0142owackim.\u201d\u00a0 Mogliby\u015bcie rozwin\u0105\u0107, dlaczego to jest takie poci\u0105gaj\u0105ce? Po tylu latach od matury. Co wy macie do tego romantyzmu? I to teraz, kiedy picujecie tysi\u0105c bia\u0142ych fa\u0142dek, podbite mocnym d\u017awi\u0119kiem, do\u0142em pustka.\u00a0 Zaduma nad upadaj\u0105cym miastem w pow\u0142\u00f3czystym rozkwicie!\u00a0Skoro nie pijemy, czytajmy poezj\u0119. Pozw\u00f3lcie kr\u00f3tki fragment, zn\u00f3w si\u0119 wzruszycie:<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>&nbsp;\u201e\u015aciga\u0107 my\u015bli po przesz\u0142ych obrazach<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>B\u0142\u0105dz\u0105ce jako paso\u017cytne ziele<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>Kt\u00f3re \u015br\u00f3d gmachu starego\u00a0po g\u0142azach<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>Rozpierzch\u0142e ga\u0142\u0105zki \u015bciele\u201d.&nbsp;<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>To zako\u0144czenie &#8220;Upiora&#8221; Mickiewicza, ale kiedy patrz\u0119 na spreparowan\u0105 przez pan\u00f3w map\u0119 to patrz\u0119 przecie\u017c\u00a0 na \u201eprzesz\u0142e obrazy g\u0142az\u00f3w starego gmachu\u201d.\u00a0 A udrapowane przez pan\u00f3w fa\u0142deczki dr\u017c\u0105 leciutko jako ziele.\u00a0<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> Ciele! Ciele, czyli chodzi o wie\u015b, a nas nie interesuje wie\u015b, tylko miasto.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>A.W.:<\/em><\/strong><em>&nbsp; O progu s\u0142yszalno\u015bci ju\u017c chyba dzi\u015b m\u00f3wili\u015bmy\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Makary:<\/strong> W mie\u015bcie gorzej s\u0142ycha\u0107.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>\u015awietlik:<\/strong> M\u00f3wili\u015bmy te\u017c, \u017ce fa\u0142deczki nas nie interesuj\u0105.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em> Cho\u0107by z powodu wygl\u0105du tych sze\u015bciu pokrowc\u00f3w na dr\u017c\u0105cych maszynach ta wystawa jest romantyczna.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> Tu bym si\u0119 nie zgodzi\u0142. Ta wystawa jest konceptualna, logiczna, a nie romantyczna. Romantyzm by\u0142 emocjonalny.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>\u015awietlik:<\/strong> I histeryczny.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> Czy jest na tej wystawie gdzie\u015b \u015awitezianka albo Wernyhora?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em> Te bia\u0142e pokrowce niedaleko wisz\u0105 od duch\u00f3w dr\u017c\u0105cych. Wystawa jest funeralna, troch\u0119 op\u0142akuj\u0105ca, estetyzuj\u0105ca, \u0142adna po prostu. B\u0119dziecie mieli nowy okres jako \u0141\u00f3d\u017a Kaliska, bo w \u017caden spos\u00f3b nie da si\u0119 tego zmie\u015bci\u0107 w New Pop. Gdzie ta energia, gdzie to dzia\u0142anie. Albo dur albo moll.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> Dobry artysta wyci\u0105gnie osiem oktaw.\u00a0<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em>&nbsp; Ale na weso\u0142o, albo na smutno.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>A.W.:<\/em><\/strong><em> Mimo wszystko wystawa pachnie cmentarzem. W ho\u0142dzie, dostaniecie kwiaty na wernisa\u017cu\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> E, no chyba nie, kto ma dawa\u0107 kwiaty?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>\u015awietlik:<\/strong> Dziewczynki w bieli.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>\u00a0K.C.:<\/em><\/strong><em> A zamiast wiejskiego Chocho\u0142a przyjdzie Wernyhora.\u00a0W zako\u0144czeniu tekstu towarzysz\u0105cego wystawie \u0141\u00f3d\u017a Kaliska i Marek Janiak pisz\u0105, \u017ce wystawa jest opowie\u015bci\u0105 o: \u201echamstwie spo\u0142ecznym, o zbiorowym chamie, kt\u00f3ry gubi z\u0142oty r\u00f3g i nawet tego nie zauwa\u017ca, o wy\u015bcigu z czasem, kt\u00f3ry przegrywa miasto po\u017cerane przez nonszalancj\u0119 i zaniedbanie, opowie\u015b\u0107 o dzieciach, kt\u00f3re zamiast pomna\u017ca\u0107 niszcz\u0105 dorobek rodzic\u00f3w\u2026\u201d, wzruszaj\u0105ce\u2026.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> Chcia\u0142em zauwa\u017cy\u0107, \u017ce to nie jest romantyczne\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>&nbsp;A.W.:<\/em><\/strong><em> Bo nie ma rymu.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>\u00a0Janiak:<\/strong> To jest pozytywistyczne. \u00a0<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>&nbsp;A. W.:<\/em><\/strong><em> To wygl\u0105da na fraszk\u0119.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>\u00a0<\/strong><em><strong>Makary:<\/strong> Na flaszk\u0119. To taka nowa, kr\u00f3tka forma, pracujemy nad tym.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em>&nbsp; \u201eMaszyny dr\u017c\u0105ce to opowie\u015b\u0107 o odchodzeniu bez powracania\u201d.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>\u015awietlik:<\/strong> Maria Konopnicka?\u00a0<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em> Te\u017c na M, ale Marek Janiak i \u0141\u00f3d\u017a Kaliska.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>A.W.:<\/em><\/strong><em> Czy mogliby\u015bmy spi\u0105\u0107 t\u0105 rozmow\u0119 s\u0142owem \u0141\u00f3d\u017a. Wy dodali\u015bcie Kaliska, ale dla mnie ta wystawa jest do\u015b\u0107 wa\u017cna, bo dotyczy \u0141odzi.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em> I po odpoczynku\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>Janiak:<\/strong> Wiesz, my jeste\u015bmy z \u0141odzi, Andrzej \u015awietlik tu wci\u0105\u017c przyje\u017cd\u017ca, bo jest z Warszawy\u2026<\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>\u015awietlik:<\/strong> Ze Z\u0142oczowa jestem.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> I odezwa\u0142a si\u0119 w nas macierz, ale poniewa\u017c jeste\u015bmy facetami, prosz\u0119 napisa\u0107 tacierz.\u00a0<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>A.W.:<\/em><\/strong><em> Ta wystawa jest bardzo \u0142\u00f3dzka, bardzo wzruszaj\u0105ca. Jeste\u015bmy dumni, \u017ce architekt miasta\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> Kolejny raz chcia\u0142em nadmieni\u0107, \u017ce zbie\u017cno\u015b\u0107 mi\u0119dzy tym, \u017ce jestem architektem miasta, a wystaw\u0105 nie jest zamierzona. Wystawa zosta\u0142a wymy\u015blona wcze\u015bniej ni\u017c ja zosta\u0142em urz\u0119dnikiem.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>A.W.:<\/em><\/strong><em> Nigdy nie czu\u0142e\u015b potrzeby bycia urz\u0119dnikiem.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> Nie czu\u0142em. Czu\u0142em za to potrzeb\u0119 zrobienia tej wystawy, ale do\u015b\u0107 pow\u015bci\u0105gliw\u0105. To Andrzej par\u0142 do niej najbardziej. To przez \u015awietlika, Rzepa z Krakowa go popar\u0142, ja by\u0142em w mniejszo\u015bci.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em> A jak by\u015bcie robili tak\u0105 wystaw\u0119 dla Krakowa, to co by by\u0142o przykryte, przecie\u017c nie maszyny? Nagrobki kr\u00f3lewskie?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>\u015awietlik:<\/strong> Rzepa.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak<\/strong>: Mo\u017ce Skrzynecki.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>A. W.:<\/em><\/strong><em> Jednym z wi\u0119kszych \u0142\u00f3dzkich poet\u00f3w by\u0142 bezsprzecznie Rajmund Rembieli\u0144ski<\/em>.<em>&nbsp; Rozumiem, \u017ce dla was <\/em>Rembieli\u0144ski<em> to\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>\u00a0<\/strong><em><strong>\u015awietlik:<\/strong> To nazwa ulicy\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> Nie, Rembieli\u0144ski to superfacet, du\u017co zrobi\u0142 dla \u0141odzi.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>A.W.:<\/em><\/strong><em> Jako poeta?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak: <\/strong>Nie, jako urz\u0119dnik.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>K.C.:<\/em><\/strong><em> Urz\u0119dnik, kt\u00f3ry zrobi\u0142 du\u017co dla \u0141odzi! Romantycy by lepiej nie wymy\u015blili. W\u0105tek robi si\u0119 tak absurdalny, \u017ce go chyba utniemy.&nbsp;<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>CZ\u0118\u015a\u0106 III<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><strong>SCENA II<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>(<em>po d\u0142ugim milczeniu<\/em>)<\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> Na pocz\u0105tku by\u0142y zdj\u0119cia z lotu ptaka miejsc po wyburzonych zespo\u0142ach fabrycznych. Po wymy\u015bleniu tkanin kryj\u0105cych nieobecne maszyny zosta\u0142a podj\u0119ta decyzja, \u017ce pojedyncze fragmencik z wyburzonymi fabrykami, taktowane \u2012 jak chcia\u0142 \u015awietlik \u2012 w kategoriach wy\u0142\u0105cznie estetycznych, nie oddaj\u0105\u00a0skali problemu. I wtedy wy\u0142oni\u0142a si\u0119 koncepcja pokazania du\u017cego fragmentu centrum \u0141odzi, w takiej formie, w jakiej b\u0119dzie na wystawie. \u00a0<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Nierozpoznany g\u0142os:<\/strong> To si\u0119 robi w Photoshopie?\u00a0<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> Zale\u017cy o czym m\u00f3wimy. Je\u015bli o naszej ortofotomapie z apokaliptyczn\u0105 wizj\u0105 celu, do kt\u00f3rego d\u0105\u017cy spo\u0142ecze\u0144stwo tego miasta, to si\u0119 robi w Photoshopie. Teraz bardzo \u0142atwe jest spowodowanie znikni\u0119cia, b\u0105d\u017a pojawienia si\u0119 czego\u015b na fotografii. To nie jest wizja \u017cadnego miasta. To jest lekko wyostrzone pokazanie stosunku obywateli tego miasta do samych siebie. Taki maj\u0105 system warto\u015bci. Jakby wszystko przesta\u0142o istnie\u0107, to wi\u0119kszo\u015bci to specjalnie nie wzruszy. To jest definicja \u015bwiadomo\u015bci mieszka\u0144c\u00f3w \u0141odzi, definicja ich stosunku do tkanki zabytkowej.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Nierozpoznany g\u0142os:<\/strong> Wzruszony jestem wiar\u0105 pana profesora, \u017ce kszta\u0142t miasta zale\u017cy od \u015bwiadomo\u015bci jego mieszka\u0144c\u00f3w. \u00a0<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> W ogromnej mierze tak.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Nierozpoznany g\u0142os:<\/strong> Jako urz\u0119duj\u0105cy urz\u0119dnik powinien pan wiedzie\u0107, \u017ce to tak bezpo\u015brednio nie ma ze sob\u0105 zwi\u0105zku. Mechanizmy podejmowania decyzji s\u0105 mocno oderwane od \u015bwiadomo\u015bci mieszka\u0144c\u00f3w.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> Absolutnie si\u0119 z tym nie zgadzam.\u00a0<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Nierozpoznany g\u0142os:<\/strong> Wola ludu kszta\u0142tuje miasta?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> Uwa\u017cam, \u017ce pra\u017ar\u00f3d\u0142em jest wy\u0142\u0105cznie \u015bwiadomo\u015b\u0107 mieszka\u0144c\u00f3w. Po pierwsze jako\u00a0 g\u0142os spo\u0142eczny\u00a0w demokracji mogliby wp\u0142ywa\u0107 na decyzje. I to co si\u0119 dzieje. Po drugie, cz\u0119\u015b\u0107 z nich uczestniczy w tych procesach.\u00a0S\u0105 w\u015br\u00f3d nich ludzie, kt\u00f3rzy wykupili fabryki i dokonali ich wyburzenia. Po trzecie \u2012 elity polityczne i intelektualne, kt\u00f3re podejmuj\u0105 decyzje wywodz\u0105 si\u0119 z tego spo\u0142ecze\u0144stwa. Maj\u0105 tak\u0105 \u015bwiadomo\u015b\u0107 jak nar\u00f3d. Dlatego \u015bwiadomo\u015b\u0107 narodu kszta\u0142tuje miasta. Te elity poza szczytnymi wyj\u0105tkami powiedzia\u0142bym niespecjalnie d\u0105\u017c\u0105 do tego \u017ceby wzbogaca\u0107 swoj\u0105 \u015bwiadomo\u015b\u0107, czy te\u017c uczy\u0107 si\u0119. Bardzo cz\u0119sto tkwi\u0105 przy swoich pogl\u0105dach. Poza tym bardzo niewiele si\u0119 robi, w zakresie edukacji spo\u0142ecze\u0144stwa. To jest najwa\u017cniejszy obszar, przynajmniej od 1990 roku. Jest to robione w minimalnym zakresie, albo w og\u00f3le. To dotyczy te\u017c prasy, medi\u00f3w. Wiemy jaki jest poziom dziennikarstwa \u2012 bardziej sensacja ni\u017c edukacja.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Nierozpoznany g\u0142os:<\/strong> \u0141\u00f3d\u017a Kaliska d\u0142ugo rozwa\u017ca\u0142a problem: kultura czy natura? Prywatnie na co by\u015b stawia\u0142?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> Uwa\u017cam, \u017ce natura jest przyczyn\u0105 kultury. Pewne zjawiska w kulturze wynikaj\u0105 z atawizm\u00f3w, szczeg\u00f3lnie w polityce i tam gdzie chodzi o rywalizacj\u0119. Cz\u0142owiek ma cechy osobowo\u015bciowe wynikaj\u0105ce z ewolucji.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Nierozpoznany g\u0142os:<\/strong> Pytam, bo nie rozumiem, dlaczego akurat taki nieciekawy\u00a0moment w dziejach miasta chcecie pokaza\u0107. Mo\u017ce trzeba by\u0142o przy pomocy Photoshopa pokaza\u0107 jak idyllicznie b\u0119dzie wygl\u0105da\u0142o centrum miasta za lat dwie\u015bcie, kiedy zazieleni si\u0119 tu na nowo Puszcza \u0141\u00f3dzka.\u00a0<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> Rozumiem filuterno\u015b\u0107 tego pytania\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Nierozpoznany g\u0142os:<\/strong> Nie o filuterno\u015b\u0107, ale o nieuchronno\u015b\u0107 chodzi. Pewnych proces\u00f3w by\u0107 mo\u017ce si\u0119 nie da powstrzyma\u0107.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> To jest absolutnie filuterne. Wszystkie intuicje i badania wskazuj\u0105, na to, \u017ce ilo\u015b\u0107 ludzi na kuli ziemskiej si\u0119 zwi\u0119ksza coraz szybciej, nast\u0119puje degradacja \u015brodowiska. Rozs\u0105dno\u015b\u0107 energetyczna w anektowaniu \u015brodowiska nakazuje du\u017c\u0105 dyscyplin\u0119 urbanistyczn\u0105. Raczej skupianie si\u0119. Im wi\u0119ksze zag\u0119szczeni tym wi\u0119ksza szansa na przetrwanie struktur i w og\u00f3le gatunku. Zar\u00f3wno w d\u0142u\u017cszej perspektywie, gdy zastanawiamy si\u0119, czy ludzko\u015b\u0107 przetrwa, jak w kr\u00f3tszej, kiedy zastanawiamy si\u0119, czy ekonomicznie pewne struktury wytrzymaj\u0105 czy zamieni\u0105 si\u0119 w gehenn\u0119 kryzysu, powszechnego g\u0142odu, czy jeszcze gorszego nieszcz\u0119\u015bcia.\u00a0W tej chwili wiadomo, \u017ce trzeba zachowywa\u0107 si\u0119 rozs\u0105dnie. Teorie zr\u00f3wnowa\u017conego rozwoju m\u00f3wi\u0105, \u017ce trzeba przesta\u0107 po\u017cera\u0107 i zacz\u0105\u0107 wykorzystywa\u0107 to, co ju\u017c jest, zachowywa\u0107 si\u0119 oszcz\u0119dniej. W odniesieniu do urbanizacji oznacza to, \u017ce miasta si\u0119 obroni\u0105 jako najbardziej zag\u0119szczone struktury. Prawdopodobnie z punktu widzenia bezpiecze\u0144stwa spo\u0142ecznego, energetycznego b\u0119d\u0105 miejscami o najwi\u0119kszej szansie na przetrwanie. Jak stado, kiedy si\u0119 skupi, to z zimna umrze tylko cz\u0119\u015b\u0107, a jak si\u0119 rozproszy umrze ca\u0142e.\u00a0<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Nierozpoznany g\u0142os:<\/strong> Problem w tym, \u017ce jako gatunek kierujemy si\u0119 co najmniej jednym jeszcze czynnikiem decyduj\u0105cym o skupianiu si\u0119 w stadzie. Co prawda w stadzie si\u0119 wolniej zamarza, ale w \u015brodku smr\u00f3d jest taki, \u017ce trudno wytrzyma\u0107.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> To jest kwestia wyboru, czy umrze\u0107 na \u015bwie\u017cym powietrzu, czy walczy\u0107, ze smrodem, ale jednak przetrwa\u0107. Uwa\u017cam, \u017ce kolejny atawizm, czyli ch\u0119\u0107 przetrwania zdecyduje o wykluczeniu receptor\u00f3w w\u0119chowych i tyle.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Nierozpoznany g\u0142os:<\/strong> To jest jaki\u015b optymistyczny wyb\u00f3r przed nami.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> Dotkn\u0105\u0142e\u015b niechc\u0105cy w tej filuternej konstrukcji wa\u017cnej rzeczy, mianowicie je\u017celi spo\u0142ecze\u0144stwo \u0141odzi dalej b\u0119dzie zachowywa\u0107 si\u0119 egoistycznie, lekko niepowa\u017cnie, to zacznie si\u0119 samo unicestwia\u0107. I to si\u0119 ju\u017c dzieje. Niewykluczone jest, \u017ce to miasto przegra wy\u015bcig z czasem. I wizja z tego ponurego zdj\u0119cia si\u0119 zi\u015bci. Wtedy spo\u0142ecze\u0144stwo stanie przed kolosalnym problemem. Czy wynie\u015b\u0107 si\u0119 st\u0105d i niech d\u017cungla wszystko zaro\u015bnie, czy zgodzi\u0107 si\u0119 na permanentne ryzyko \u017cycia w strukturze p\u00f3\u0142dzikiej. Takie sygna\u0142y ju\u017c p\u0142yn\u0105 cho\u0107by ze strony Detroit, gdzie pewne rejony miasta s\u0105 wy\u0142\u0105czone z funkcjonowania, bo tam panuje dzicz. To jest bogate spo\u0142ecze\u0144stwo, a my jeste\u015bmy spo\u0142ecze\u0144stwem biednym. Tu dzicz szybciej wype\u0142ni wszytko i na pewno b\u0119dzie bardziej chaotyczna.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Nierozpoznany g\u0142os:<\/strong> Nie wydaje ci si\u0119, \u017ce walczysz po stronie tych, kt\u00f3rzy m\u00f3wi\u0105, podtrzymujmy \u017cycie, podtrzymujmy, co prawda nie ma \u015bwiadomo\u015bci, ale mo\u017ce kiedy\u015b wr\u00f3ci. Nie ma powod\u00f3w ekonomicznych, kt\u00f3re ukszta\u0142towa\u0142y to miasto. Nie ma ono ekonomicznej racji bytu, ale podtrzymujmy jego form\u0119. Czy to jest racjonalne, czy nie wynika z atawistycznego strachu przed zmian\u0105? Trzeba by\u0107 g\u0142\u0119boko wierz\u0105cym, w to, \u017ce \u017cycie wr\u00f3ci i utrzyma si\u0119 tu w spos\u00f3b naturalny, bez nieustannej reanimacji.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> To wadliwa retoryka. Bezpo\u015brednie powody powstania miasta znikn\u0119\u0142y. Natomiast ich miejsce zaj\u0119\u0142y inne powody. Nie jest tak, \u017ce pojawia\u0142a si\u0119 kompletna pustka. Nie jest ju\u017c tak, \u017ce organizm miasta mo\u017ce prze\u017cy\u0107 tak jak kiedy\u015b wy\u0142\u0105cznie z powodu przemys\u0142u. Dzi\u015b wystarczaj\u0105 inne powody.<\/em>\u00a0<\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Nierozpoznany g\u0142os:<\/strong> Dzisiejsze \u017cycie takich wielkich miast, ich skala, lokacja czy raczej po\u0142o\u017cenie przypomina t\u0119tni\u0105ce \u017cyciem procesy pr\u00f3chnicowe w wielkiej przewr\u00f3conej k\u0142odzie. \u017bycie si\u0119 toczy, a r\u00f3wnocze\u015bnie toczy tkank\u0119 miasta. W \u0141odzi pr\u00f3chnica zaczyna si\u0119 od skrzy\u017cowa\u0144, coraz wi\u0119cej jest takich tylko z jednym lub dwoma zabudowanymi rogami.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> Gdyby naprawd\u0119 tak by\u0142o, to procesy patologizacji\u00a0 i umierania miasta by\u0142yby znacznie wi\u0119ksze ni\u017c s\u0105. Nie ja jestem od oceniania takich zale\u017cno\u015bci spo\u0142eczno-ekonomicznych i badania ich. My\u015bl\u0119, \u017ce nie mo\u017ce by\u0107 tak czarno, bo to w znacznej cz\u0119\u015bci nadal nie\u017ale si\u0119 ma. Przemys\u0142 lekki przeni\u00f3s\u0142 si\u0119 w pewnym momencie do ma\u0142ych zak\u0142ad\u00f3w i dalej produkowa\u0142 bardzo du\u017co. To poprzez Tuszyn trafia\u0142o do Rosji. Co prawda te\u017c ju\u017c si\u0119 sko\u0144czy\u0142o. Ma\u0142o kto wie, ale nadal s\u0105 tu pot\u0119\u017cne firmy produkuj\u0105ce prz\u0119dz\u0119, kt\u00f3ra jest wysy\u0142ana do Chin. Na pewno nie jest tak, \u017ce wszystkie soki \u017cyciodajne st\u0105d odp\u0142yn\u0119\u0142y. To jest nieprawda. Trudno stwierdzi\u0107, ile ich zosta\u0142o i czy t\u0119tnice i \u017cy\u0142y mog\u0105 si\u0119 poszerzy\u0107, czy b\u0119d\u0105 usycha\u0107, ale jeste\u015bmy w innym momencie. Por\u00f3wnywanie do historii jest ma\u0142o przydatne i nic nie wnosi. Nie ma dla mnie znaczenia z jakich powod\u00f3w powsta\u0142o to miasto, jakie spo\u0142eczno\u015bci je wznios\u0142y. Bo tych spo\u0142eczno\u015bci nie ma. Powod\u00f3w nie ma. Roztrz\u0105sanie tego jest bez sensu. Jest miasto. Zosta\u0142o nam dane za darmo. To jest ogromy kapita\u0142. Masa energii wsadzonej w powstanie tego wszystkiego. To jest produkt, kt\u00f3ry istnieje. Ca\u0142a sztuka polega na tym, \u017ceby nie roztrwoni\u0107 tego. Roztrwonienie tego jest pot\u0119\u017cn\u0105 g\u0142upot\u0105. A ja nienawidz\u0119 g\u0142upoty. Nie walcz\u0119 natchniony jak\u0105\u015b misj\u0105 ratowania czego\u015b wed\u0142ug ustalonej hierarchii warto\u015bci. Po prostu wkurza mnie g\u0142upota. G\u0142upota, kt\u00f3ra marnuje energi\u0119, niszczy pi\u0119kne rzeczy, czyni \u017cycie pozbawionym sensu. Powa\u017cnie zadaj\u0119 sobie pytanie, jak si\u0119 sko\u0144czy ten wy\u015bcig z czasem. Czy to spo\u0142ecze\u0144stwo zdo\u0142a uratowa\u0107 to, co jest baz\u0105 jego istnienia tutaj. Czy te\u017c nadal b\u0119dzie si\u0119 tak zachowywa\u0142o, jak do tej pory i kiedy\u015b przysz\u0142e pokolenia historyk\u00f3w, za dwie\u015bcie lat usi\u0105d\u0105 i powiedz\u0105: to jest niewyobra\u017calne, jaki musia\u0142 tu \u017cy\u0107 g\u0142upi nar\u00f3d, kt\u00f3ry do tego doprowadzi\u0142. Boj\u0119 si\u0119 takiego ko\u0144ca.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Nierozpoznany g\u0142os:<\/strong> Chc\u0119 zapyta\u0107 o wyra\u017an\u0105 sprzeczno\u015b\u0107. Sprzeczno\u015bci w dziele sztuki s\u0105 fascynuj\u0105ce i warto je rozdrapywa\u0107. To co pokazujecie apeluje do rozs\u0105dku. Szczytem tego rozs\u0105dku ma by\u0107 nie budowanie nowego, ale przede wszystkim wykorzystywania tego, co ju\u017c\u00a0 jest.\u00a0A apokaliptyczny\u00a0 wygl\u0105d Wasza ortofotomapa zawdzi\u0119cza\u00a0pokazaniu centrum, w kt\u00f3rym\u00a0nikt niczego nie do\u0142o\u017cy\u0142.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> Teraz ujawni\u0142a si\u0119 twoja niewiedza z zakresu urbanistyki i architektury. Ot\u00f3\u017c wykorzystanie tego co jest, polega nie tylko na wykorzystaniu samych budynk\u00f3w, ale m\u0105drym wykorzystaniu przestrzeni pomi\u0119dzy nimi. Chodzi o uk\u0142ad drogowy, instalacje. Gdyby po 1945 roku tych rzeczy by\u0142o w centrum wi\u0119cej, to oznacza\u0142oby to rozs\u0105dne wykorzystanie i rozw\u00f3j tego co jest. To miasto tak naprawd\u0119 w wielu fragmentach centrum by\u0142o i teraz tym bardziej jest\u00a0\u2012 bo si\u0119 rozsypuje \u2012 niedoko\u0144czonym miastem. B\u0142\u0105d w latach sze\u015b\u0107dziesi\u0105tych polega\u0142 na tym, \u017ce nie uzupe\u0142niono\u00a0 struktury centrum, tylko zacz\u0119to budowa\u0107 odr\u0119bne miasta \u2013 osiedla z wielkiej p\u0142yty \u2012 daleko od niego. Gdyby\u015bmy zobaczyli tak\u0105 map\u0119 ca\u0142ego miasta, to wygl\u0105da\u0142a by ona tak, puste centrum i masa nowych osiedli na obrze\u017cach.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Nierozpoznany g\u0142os:<\/strong> Tak wygl\u0105daj\u0105, z lotu ptaka, kolonie bakterii na szalkach laboratoryjnych. Od \u015brodka na zewn\u0105trz.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> My\u015bl\u0119, \u017ce kolonie bakterii kieruj\u0105 si\u0119 czym\u015b innym ni\u017c skupiska ludzkie.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Nierozpoznany g\u0142os:<\/strong> My\u015bl\u0119, \u017ce opr\u00f3cz dost\u0119pu do po\u017cywki m.in. optymalizacj\u0105 wykorzystania energii. Tak jest po prostu \u0142atwiej.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> Tak, tak by\u0142o \u0142atwiej.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Nierozpoznany g\u0142os:<\/strong> Si\u0142a tej mapy polega na pokazaniu ogromnych obszar\u00f3w pustki w centrum. Okazuje si\u0119, \u017ce po trzech pokoleniach mieszka\u0144c\u00f3w nie zosta\u0142 w nim \u017caden materialny \u015blad.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> Albo mizerny. W centrum zacz\u0119to inwestowa\u0107 dopiero wtedy, gdy uwierzono, \u017ce uda si\u0119 je zmieni\u0107 na mod\u0142\u0119 socjalistyczn\u0105, czyli wybudowa\u0107 osiedle centralne, ale to si\u0119 nie uda\u0142o. Przeliczyli si\u0119.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Nierozpoznany g\u0142os:<\/strong> Mo\u017ce \u0141\u00f3d\u017a jest NRD w miniaturze. S\u0105 ca\u0142e kraje, kt\u00f3re si\u0119 zapadaj\u0105 pomimo kolosalnych \u015brodk\u00f3w jakie si\u0119 dla ich o\u017cywienia kieruje. Ludzie tam po prostu nie mieszkaj\u0105, by\u0107 mo\u017ce z braku dost\u0119pu do po\u017cywki.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> Jak por\u00f3wnuj\u0119 \u0141\u00f3d\u017a z innymi miastami, to ona ma lepsz\u0105 struktur\u0119. Jest bardziej zwarta. Na skutek przypadku, rozwoju dziejowego ma w centrum zespo\u0142y fabryczne, kt\u00f3re \u0142atwo mog\u0105 przej\u0105\u0107 inne funkcje staj\u0105c si\u0119 biurami, centrami kultury, galeriami handlowymi czy parkingami.\u00a0To nie rozpycha struktury.\u00a0 Nie ma problemu czy budowa\u0107 nowe centrum w dawnej kopalni dziesi\u0119\u0107 kilometr\u00f3w od centrum i czy ludzie tam dojad\u0105 czy nie. Wszystko mo\u017ce by\u0107 w centrum. Mamy ogromne szcz\u0119\u015bcie.\u00a0 \u0141\u00f3d\u017a w jaki\u015b przedziwny spos\u00f3b nie potrafi tego zdyskontowa\u0107 i to jest straszne.\u00a0<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><strong>Nierozpoznany g\u0142os:<\/strong> Porozmawiajmy o sztuce, bo za chwil\u0119 trudno b\u0119dzie kogokolwiek przekona\u0107, \u017ce to nie jest wystawa Architekta Miasta. Tyle si\u0119 teraz przecie\u017c dzieje. Zaobserwowa\u0142e\u015b co\u015b godnego zapami\u0119tania w sztuce? Jacy\u015b m\u0142odzi?<\/p>\n\n\n\n<p><strong>&nbsp;Janiak:<\/strong> Nie czuj\u0119 oddechu na swoich plecach. To mnie troch\u0119 przera\u017ca, nie ma \u017cadnej propozycji m\u0142odego pokolenia, kt\u00f3ra by\u0142aby powa\u017cna. To najcz\u0119\u015bciej jest przemielanie wszystkiego. Wywa\u017canie dawno otwarty drzwi.&nbsp; A to co by\u0142o, jest prezentowane w taki spos\u00f3b, \u017ce m\u0142odzi nawet nie maj\u0105 ochoty do tego si\u0119gn\u0105\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Nierozpoznany g\u0142os:<\/strong>\u00a0Tak jak wy nie macie ochoty czyta\u0107 romantyk\u00f3w. To chyba normalne.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> Ja jednak tych romantyk\u00f3w przeczyta\u0142em kiedy\u015b.\u00a0Jest dramat za\u015bni\u0119cia tych pokole\u0144 najm\u0142odszych.\u00a0Wzgl\u0119dny dobrobyt, jaki zaistnia\u0142 w por\u00f3wnaniu do czas\u00f3w komuny, nie jest na takim poziomie, \u017ceby zaistnia\u0142 bunt przeciw dobrobytowi.\u00a0<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Nierozpoznany g\u0142os:<\/strong> Jako dzieci kryzysu gniewnie \u017c\u0105dali\u015bcie wi\u0119kszych cyc\u00f3w za mniejsze pieni\u0105dze, a oni je po prostu maj\u0105. Sytuacja b\u0142ogos\u0142awiona, ale nie wiedzie\u0107 czemu niefajna.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> Stykam si\u0119 te\u017c z m\u0142odzie\u017c\u0105 na uczelni i te\u017c jestem lekko przera\u017cony.\u00a0 Nigdy nie by\u0142o tak, \u017ce ci z potrzeb\u0105, \u017ceby tworzy\u0107 sens swojego \u017cycia ze wszystkiego co jest dooko\u0142a byli wi\u0119kszo\u015bci\u0105\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Nierozpoznany g\u0142os:<\/strong> Zawsze m\u00f3wi si\u0119 do kilku os\u00f3b, niezale\u017cnie od wielko\u015bci sali.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> Tak, ale dzi\u015b nie dostrzegam tych kilku os\u00f3b.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Nierozpoznany g\u0142os:<\/strong> Bo wzrok ju\u017c nie ten. M\u00f3wmy o sztuce, studenci to temat prawie jak miasto, nie warto si\u0119 w to anga\u017cowa\u0107. Dop\u00f3ki na odci\u0119tych od \u201eprawdziwego \u015bwiata\u201d r\u00f3\u017cnego rodzaju strychach w latach osiemdziesi\u0105tych XX wieku uprawiano\u00a0kolektywnie m\u0119dz\u0105cy romantyzm.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> O przepraszam, to by\u0142 absolutnie weso\u0142y pop-art, a nie romantyzm.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Nierozpoznany g\u0142os:<\/strong> Uczestnikom tamtego \u017cycia wydawa\u0142o si\u0119 to wa\u017cne, mia\u0142o to zapami\u0119tywan\u0105 form\u0119 od czasu do czasu. Teraz jeste\u015bmy cz\u0119\u015bci\u0105 wielkiego weso\u0142ego rynku sztuki, i co? Prosz\u0119 wymieni\u0107 chocia\u017c dwa nazwiska warte zapami\u0119tania. Za chwil\u0119 wyjdzie na jaw, \u017ce jak przyjdzie co do czego, to pan profesor m\u0119dzi okrutnie i pesymistycznie.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> Z czego si\u0119 to bierze?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Nierozpoznany g\u0142os:<\/strong> Mo\u017ce jednak sytuacja pewnej opresji, odci\u0119cia,\u00a0braku wi\u0119kszych cyc\u00f3w za mniejsze pieni\u0105dze sprzyja\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> Uwa\u017casz, \u017ce nieszcz\u0119\u015bcie w romantyzmie jest motorem sztuki? Jaki\u015b rodzaj ci\u015bnienia?\u00a0 W tamtym czasie sztuka by\u0142a realnym polem wolno\u015bci dla ma\u0142ych grup. Nawet komuna pozwala\u0142a na to, \u017ceby tam istnia\u0142a wolno\u015b\u0107. Oczywi\u015bcie, jak zaczyna\u0142a si\u0119 rozrasta\u0107, to j\u0105 d\u0142awiono. Walka polityczna, to ju\u017c nie jest wolno\u015b\u0107. Teraz mamy niby wszechobecn\u0105 wolno\u015b\u0107, kt\u00f3ra nie jest \u017cadn\u0105 wolno\u015bci\u0105, tylko opresj\u0105 korporacyjno-ekonomiczn\u0105.\u00a0 Ona ma w sobie nies\u0142ychanie podst\u0119pn\u0105 cech\u0119, kt\u00f3rej ulega m\u0142odsze pokolenie.\u00a0 Ot\u00f3\u017c ta opresja zaspokaja w stu procentach g\u0142\u00f3d ma\u0142ych potrzeb, ma\u0142ego szcz\u0119\u015bcia.\u00a0 Mo\u017cna wyjecha\u0107, mo\u017cna kupi\u0107, mo\u017cna obejrze\u0107 za frajer. Zaspokojenie ma\u0142ych potrzeb zniewala ludzi do tego stopnia, ze zapominaj\u0105 o swoich g\u0142\u0119bszych potrzebach, o kt\u00f3rych zawsze marzy\u0142 romantyzm\u2026<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Nierozpoznany g\u0142os:<\/strong> i \u0141\u00f3d\u017a Kaliska te\u017c.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak:<\/strong> Zapominaj\u0105 o wolno\u015bci pe\u0142nej. To jest bardzo sprytny system. By\u0107 mo\u017ce ma\u0142e przyjemno\u015bci wystarczaj\u0105. Zaspokajamy fizjologi\u0119, po pachy, powiedzia\u0142bym w spos\u00f3b o jakim nie \u015bni\u0142o si\u0119 fizjologom. Na tym polega zwodniczo\u015b\u0107 sytuacji, \u017ce sprowadza ludzi do roli konsument\u00f3w i producent\u00f3w tych najprostszych, dzieci\u0119co-aktywistycznych potrzeb.\u00a0W sztuce \u015bwiatowej te\u017c nie ma propozycji, kt\u00f3re zapiera\u0142yby dech. To wszystko jest mia\u0142kie. Jak ogl\u0105da si\u0119 to, co \u015bwiat ambitnej fotografii tworzy, to w siedemdziesi\u0119ciu procentach jest to koszmarna socjologia, kt\u00f3ra pos\u0142uguje si\u0119 od trzydziestu lat tym samym sposobem ogl\u0105du. Tym samym szukaniem kulawych, starych i wyalienowanych. Bezsens. Najpi\u0119kniejsze w fotografii jest wed\u0142ug mnie to, co wyros\u0142o z konceptualizmu. Nadal jest pi\u0119kna fotografia komercyjna, mody. Ona jest bliska poetyce pop-artu, blisko estetyki produktu. Wszystko specjalnie wyhodowane, \u0142\u0105cznie z modelkami. To jest optymistyczny \u015bwiat i on jest pi\u0119kny.\u00a0By\u0107 mo\u017ce tu nale\u017cy szuka\u0107 warto\u015bci sztuki. By\u0107 mo\u017ce sztuki nie nale\u017cy szuka\u0107 w obszarze misji ukazywania zagro\u017ce\u0144, walki, mo\u017ce przenios\u0142a si\u0119 ona do obszaru zaspokajania konsumpcji i wok\u00f3\u0142 tego kr\u0105\u017cy. By\u0107 mo\u017ce pop- art w swojej afirmacji pi\u0119kna plastikowego, stworzonego przez cz\u0142owieka, niezgodnego z modelem antyczno-renesansowym, z boskim, wyidealizowanym pi\u0119knem okaza\u0142 si\u0119 bardziej proroczy ni\u017c nam si\u0119 wydaje. Popart zauwa\u017cy\u0142 cz\u0142owieka jako istot\u0119, kt\u00f3ra lubi konsumowa\u0107, umie zorganizowa\u0107 konsumpcj\u0119. Dla kt\u00f3rej tworzenie sztucznego \u015bwiata jest wa\u017cne. Ma\u0142pa nie potrafi stworzy\u0107 sztucznego \u015bwiata, cz\u0142owiek potrafi. Uwa\u017cam, \u017ce jest sporo dobrej sztuki, ale nie tam gdzie jej szukamy. I jak na sztuk\u0119 \u0142o\u017cy ministerstwo, to jest to marnowanie pieni\u0119dzy, bo ministerstwo zawsze daje na sztuk\u0119 m\u0119dz\u0105co-cierpi\u0105c\u0105. A jej trzeba zabra\u0107, niech zdechnie! I da\u0107 takiej, kt\u00f3ra jest po prostu pi\u0119kna. My\u015bl\u0119, \u017ce \u017ale szukamy tego, co wa\u017cne.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Nierozpoznany g\u0142os:<\/strong> Czy \u0141\u00f3d\u017a Kaliska ma jakie\u015b przeczucie lub potrzeb\u0119 w\u0142asnego ko\u0144ca?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em><strong>Janiak<\/strong>: Nie. To cz\u0142owieka wprowadza w z\u0142y nastr\u00f3j. My\u015bl\u0119, \u017ce nikt o tym nie my\u015bli w \u0141odzi Kaliskiej. Nie my\u015blimy nad mauzoleum. W sumie to ju\u017c mauzoleum niechc\u0105cy zrobili\u015bmy. Jest instalacja &#8220;Czysta sztuka&#8221; w kiblu w Muzeum Sztuki. To jest dzie\u0142o sztuki prawnie strze\u017cone. Muzeum jest zobowi\u0105zane do konserwacji i odtworzenia, gdyby si\u0119 co\u015b sta\u0142o.\u00a0 To ju\u017c mamy mauzoleum. Genialne jest, \u017ce jest ono w kiblu, w pa\u0142acu. Nawet jest lekko w piwnicy, czyli niemal kruchta. To sztuka fundamentalna. W Ermita\u017cu i Luwrze sztuka b\u0119d\u0105ca fundamentem tego wszystkiego co p\u00f3\u017aniej jest w\u0142a\u015bnie w piwnicy. My te\u017c tam ju\u017c jeste\u015bmy.\u00a0 \u00a0<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>z grup\u0105 \u0141\u00f3d\u017a Kaliska rozmawia Krzysztof Cicho\u0144\u00a0i Andrzej Walczak<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[65],"tags":[146],"class_list":["post-13613","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-artykuly","tag-maszyny_drzace"],"acf":[],"1_4_image":null,"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13613","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=13613"}],"version-history":[{"count":15,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13613\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":13637,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13613\/revisions\/13637"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=13613"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=13613"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=13613"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}