{"id":13553,"date":"2013-10-21T12:42:00","date_gmt":"2013-10-21T12:42:00","guid":{"rendered":"https:\/\/atlassztuki.pl\/?p=13553"},"modified":"2022-08-19T12:53:57","modified_gmt":"2022-08-19T12:53:57","slug":"o-malarstwie-teresy-tyszkiewiczowej","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/o-malarstwie-teresy-tyszkiewiczowej\/","title":{"rendered":"O malarstwie Teresy Tyszkiewiczowej"},"content":{"rendered":"\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Znakomite i niezwykle interesuj\u0105ce wspomnienia pani prof. Zofii Libiszowskiej o Teresie Tyszkiewiczowej pozostaje mi tylko uzupe\u0142ni\u0107 kilkoma uwagami o malarstwie artystki. Czyni\u0119 to z wielk\u0105 rado\u015bci\u0105 i wzruszeniem, poniewa\u017c mia\u0142em szcz\u0119\u015bcie zalicza\u0107 si\u0119 do os\u00f3b blisko zwi\u0105zanych z ni\u0105 sam\u0105, z jej tw\u00f3rczo\u015bci\u0105 oraz z jej aktywno\u015bci\u0105 towarzysk\u0105 i publiczn\u0105 w naszym mie\u015bcie. Teresa Tyszkiewiczowa by\u0142a profesorem w Pa\u0144stwowej Wy\u017cszej Szkole Sztuk Plastycznych w \u0141odzi, najwybitniejsz\u0105 w uczelni malark\u0105; nie uczy\u0142a jednak malarstwa, tylko projektowania wzor\u00f3w na tkaniny; podobnie zreszt\u0105, jak i Strzemi\u0144ski, najwi\u0119kszy malarz w tym \u015brodowisku, nie uczy\u0142 malarstwa, ale historii sztuki oraz podstaw kompozycji \u2013 przedmiot\u00f3w b\u0105d\u017a co b\u0105d\u017a drugorz\u0119dnych. Tak w\u0142a\u015bnie zdarza si\u0119 i trzeba nad tym ubolewa\u0107. Na szcz\u0119\u015bcie nie brakowa\u0142o nam szcz\u0119\u015bliwych okazji do rozm\u00f3w i kontakt\u00f3w prywatnych, Teresa Tyszkiewiczowa zaprasza\u0142a bowiem ch\u0119tnie do siebie na dyskusje o sztuce, wsp\u00f3lne s\u0142uchanie muzyki i filozoficzne rozwa\u017cania. Nieraz rozmowa schodzi\u0142a na temat trudno\u015bci \u017cycia i uprawiania niezale\u017cnej sztuki w czasie temu do\u015b\u0107 cz\u0119sto wcale niesprzyjaj\u0105cym.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u017bycie artystyczne \u0141odzi w tym stuleciu, je\u017celi chodzi o malarstwo, zdominowa\u0142y dwie osoby. W pierwszej po\u0142owie stulecia sztandarow\u0105 postaci\u0105 \u0142\u00f3dzkiego \u015brodowiska by\u0142 W\u0142adys\u0142aw Strzemi\u0144ski. Jego \u017cycie i dzie\u0142o jest szerzej znane tak\u017ce z powodu niedawnej sesji naukowej, kt\u00f3ra odby\u0142a si\u0119 w \u0141odzi w zwi\u0105zku z 100. rocznic\u0105 jego urodzin i 40. rocznic\u0105 \u015bmierci. By\u0142 on najwa\u017cniejszym, najbardziej chyba radykalnym artyst\u0105 polskiej i europejskiej awangardy lat mi\u0119dzywojennych. To on wprowadzi\u0142 polsk\u0105 sztuk\u0119 do sztuki \u015bwiatowej. Od kilkudziesi\u0119ciu lat jest przedmiotem naj\u017cywszego zainteresowania i podziwu zar\u00f3wno \u015brodowisk tw\u00f3rczych, jak i szerokiej publiczno\u015bci kulturalnej. Natomiast drug\u0105 po\u0142ow\u0119 naszego stulecia zdominowa\u0142a Teresa Tyszkiewiczowa, o kilkana\u015bcie lat m\u0142odsza od Strzemi\u0144skiego i tyle\u017c samo starsza od pierwszego powojennego pokolenia malarzy. By\u0142a jedn\u0105 z najwybitniejszych polskich malarek i jedn\u0105 z najciekawszych osobisto\u015bci artystycznych w tej cz\u0119\u015bci powojennej Europy. Nie bez powodu tych dwoje artyst\u00f3w wspominam jakby w jednym zdaniu. Z jednej strony, by\u0142y to bowiem dwie najwybitniejsze indywidualno\u015bci artystyczne w historii tego miasta, z drugiej za\u015b \u2013 dwie zupe\u0142nie r\u00f3\u017cne osobowo\u015bci, wyznaj\u0105ce dwie ca\u0142kiem odmienne koncepcje sztuki.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Strzemi\u0144ski by\u0142 racjonalist\u0105, a jego sztuka wywodzi\u0142a si\u0119 z rosyjskiego i \u015bwiatowego konstruktywizmu; m\u0142odo\u015b\u0107 sw\u0105 sp\u0119dzi\u0142 bowiem w ogarni\u0119tej rewolucj\u0105 Rosji, a jednym z jego duchowych mistrz\u00f3w by\u0142 Kazimierz Malewicz, kt\u00f3rego przez jaki\u015b czas by\u0142 bliskim towarzyszem. Strzemi\u0144ski by\u0142 przez ca\u0142e \u017cycie niezwykle tw\u00f3rczym artyst\u0105 i dynamicznym organizatorem \u017cycia artystycznego w Polsce, przez co po\u0142o\u017cy\u0142 ogromne zas\u0142ugi w budzeniu nowoczesnej duchowo\u015bci w naszym kraju; stworzy\u0142 te\u017c wiele fakt\u00f3w artystycznych o wielkim dla nas znaczeniu. Pragn\u0119 tu jedynie wymieni\u0107 unizm, b\u0119d\u0105cy najwa\u017cniejszym powodem do dumy Polak\u00f3w, poniewa\u017c zyskuje on coraz wi\u0119ksze uznanie w Europie i w \u015bwiecie. Ta cz\u0119\u015b\u0107 dzia\u0142alno\u015bci Strzemi\u0144skiego jest \u015bwietnie reprezentowana przez zbiory Muzeum Sztuki w \u0141odzi, stworzone zreszt\u0105 przez niego. Jest to w gruncie rzeczy sztuka intelektualna, silnie akcentuj\u0105ca rol\u0119 \u015bwiadomo\u015bci w procesie tw\u00f3rczym i w odbiorze dzie\u0142a sztuki. W pierwszej po\u0142owie naszego stulecia utrzymywa\u0142o si\u0119 do\u015b\u0107 rozpowszechnione przekonanie, \u017ce sztuka nowoczesna powinna si\u0142\u0105 swej ideologii i mocy intelektualnych prze\u0142ama\u0107 tradycyjne przekonanie estetyczne, kt\u00f3re nie odpowiada\u0142y ju\u017c nowej \u015bwiadomo\u015bci cz\u0142owieka. W szczeg\u00f3lno\u015bci sztuka awangardowa powinna wyrwa\u0107 nas z ko\u0142tu\u0144skich przes\u0105d\u00f3w o tym, jakoby malarstwo mia\u0142o ilustrowa\u0107 wydarzenia i opisywa\u0107 \u015bwiat fizyczny.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"815\" src=\"https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/08\/MOB_MW_1551-1024x815.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-13554\" srcset=\"https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/08\/MOB_MW_1551-1024x815.jpg 1024w, https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/08\/MOB_MW_1551-300x239.jpg 300w, https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/08\/MOB_MW_1551-768x611.jpg 768w, https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/08\/MOB_MW_1551.jpg 1256w\" sizes=\"auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Teresa Tyszkiewiczowa by\u0142 r\u00f3wnie aktywna intelektualnie i bardzo zaanga\u017cowana w r\u00f3\u017cne przekonania p\u0142yn\u0105ce z filozofowania i studiowania my\u015bli europejskiej. Pani profesor Libiszowska wspomnia\u0142a o jej \u017cywym zainteresowaniu filozoficzn\u0105 my\u015bl\u0105 Teilharda de Chardin \u2013 dodam, \u017ce z r\u00f3wnie wielkim zainteresowaniem czyta\u0142a pisma Carla Gustawa Junga. Od Strzemi\u0144skiego r\u00f3\u017cni\u0142a si\u0119 zasadniczo tym, \u017ce by\u0142a intuicjonistk\u0105. Jest to bardzo szcz\u0119\u015bliwy zbieg okoliczno\u015bci lub dziejowa prawid\u0142owo\u015b\u0107, \u017ce w tym mie\u015bcie dwie tak r\u00f3\u017cne i tak bardzo wybitne osobisto\u015bci prezentowa\u0142y dwie r\u00f3\u017cne postawy artystyczne, intelektualne i emocjonalne: a wi\u0119c racjonalizm i intuicja; precyzja sformu\u0142owa\u0144 i otwarcie si\u0119 na nie\u015bwiadomo\u015b\u0107; niebywa\u0142a konsekwencja oraz ortodoksyjna abstrakcja i czerpanie pe\u0142n\u0105 gar\u015bci\u0105 z przypadk\u00f3w i szcz\u0119\u015bliwego trafu. Tych dwoje artyst\u00f3w uzupe\u0142nia\u0142o si\u0119 wzajemnie, kiedy jednak dochodzi\u0142o do bezpo\u015brednich, osobistych kontakt\u00f3w, nie za bardzo mogli si\u0119 porozumie\u0107. Strzemi\u0144ski programowo musia\u0142 odrzuca\u0107 wszelkie propozycje, kt\u00f3re odci\u0105ga\u0142y sztuk\u0119 od jej intelektualnego nurtu; w jego ustach zarzut intuicjonizmu by\u0142 r\u00f3wnocze\u015bnie k\u0105\u015bliwym, niszcz\u0105cym epitetem i lekcewa\u017c\u0105cym odci\u0119ciem si\u0119 od ka\u017cdego ulegania romantycznym niejasno\u015bciom. I w tym si\u0119 myli\u0142. Kiedy na ich sp\u00f3r spojrze\u0107 nie jak na bezpo\u015brednie starcie ideowe, ale z szerszego, historycznego punktu widzenia, wida\u0107 \u017ce racje by\u0142y do\u015b\u0107 r\u00f3wno roz\u0142o\u017cone po obu stronach. Mia\u0142 racj\u0119 Strzemi\u0144ski, kiedy w swoim czasie akcentowa\u0142 potrzeb\u0119 \u015bwiadomo\u015bci artystycznej i mia\u0142a racj\u0119 Teresa Tyszkiewiczowa, kiedy podkre\u015bli\u0142a w kilka lat p\u00f3\u017aniej rol\u0119 intuicji i znaczenia spontanicznego gestu, kt\u00f3re nas poszerzaj\u0105 i wzbogacaj\u0105 duchow\u0105 sfer\u0119 cz\u0142owieka.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Na tym chcia\u0142bym zako\u0144czy\u0107 tych kilka og\u00f3lnych uwag, kt\u00f3rych celem by\u0142o ukazanie perspektywy ideowego sporu mi\u0119dzy dwiema najwybitniejszymi osobowo\u015bciami artystycznymi tego \u015brodowiska malarskiego.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">B\u0119d\u0105 teraz Pa\u0144stwo mieli okazj\u0119 zobaczy\u0107 par\u0119 fotograficznych portret\u00f3w Teresy Tyszkiewiczowej, po czym przejd\u0119 do om\u00f3wienia wybranych reprodukcji obraz\u00f3w przez ni\u0105 malowanych i mam nadziej\u0119, \u017ce uda mi si\u0119 ukaza\u0107 je Pa\u0144stwu nie tyle od strony anegdotycznej, ile ze wzgl\u0119du na ich budow\u0119 formaln\u0105. K\u0142ad\u0119 na to szczeg\u00f3lny nacisk tak\u017ce i z tego powodu, \u017ce zar\u00f3wno dla W\u0142adys\u0142awa Strzemi\u0144skiego, jak i dla Teresy Tyszkiewiczowej forma jest fundamentem dzie\u0142a sztuki. O formie Tyszkiewiczowa m\u00f3wi\u0142a, \u017ce jest przed tre\u015bci\u0105, \u017ce najpierw powstaje forma, a p\u00f3\u017aniej dopiero wype\u0142niamy je tre\u015bci\u0105. Jest to bardzo nowoczesny spos\u00f3b rozumienia procesu tw\u00f3rczego i odbioru dzie\u0142a sztuki.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Na jednej z najpi\u0119kniejszych fotografii Teresy Tyszkiewiczowej, zrobionej przez Ireneusza Pierzgalskiego, widzimy jej portret z 1976 r. (<em>prze\u017arocze 1<\/em>) \u2013 mia\u0142a wtedy 70 lat, a jeszcze przed sob\u0105 najpi\u0119kniejsze obrazy z cykli <em>\u015alepe drogi<\/em>. Nast\u0119pne zdj\u0119cie zosta\u0142o zrobione przez pana S\u0142awka Bossa (<em>prze\u017arocze 2<\/em>) i zdobi katalog wystawy malarstwa Teresy Tyszkiewiczowej w \u0141odzi w 1989 r. Trzecie zdj\u0119cie (<em>prze\u017arocze 3<\/em>) jest bardzo nieostre, poniewa\u017c pa\u0144stwo widz\u0105 du\u017ce powi\u0119kszenie fotograficzne w malutkiego kadru amatorskiego filmu 8 mm. Czwarta fotografia (<em>prze\u017arocze 4<\/em>) przedstawia portret Teresy Tyszkiewiczowej rysowany przez koleg\u0119 Leszka R\u00f3zg\u0119 ju\u017c pod koniec \u017cycia artystki. Dwie nast\u0119pne fotografie (<em>prze\u017arocza 5, 6<\/em>) przedstawiaj\u0105 fragmenty jej wystawy w krakowskich Krzysztoforach w 1989 r.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Pragn\u0119 tu doda\u0107, \u017ce o ile stosunki pomi\u0119dzy najwybitniejszymi artystami przed wojn\u0105 nie zawsze by\u0142y przyjazne, po wojnie najlepsi malarze szanowali jeden drugiego, lubili si\u0119, a przynajmniej wzajemnie tolerowali. Na przyk\u0142ad Kantor, kt\u00f3rego cechowa\u0142 wielki egocentryzm, prowadz\u0105c galeri\u0119 w Krzysztoforach, zaprasza\u0142 na wystawy koleg\u00f3w z ca\u0142ej Polski, mi\u0119dzy innymi wystawiali u niego\u0142odzianie, a indywidualn\u0105 wystaw\u0119 mia\u0142a r\u00f3wnie\u017c Teresa Tyszkiewiczowa. Galeria w Krzysztoforach by\u0142a i jest do dzi\u015b jedn\u0105 z 3\u20134 licz\u0105cych si\u0119 galerii w Polsce.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"889\" src=\"https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/08\/20-1024x889.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-13556\" srcset=\"https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/08\/20-1024x889.jpg 1024w, https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/08\/20-300x260.jpg 300w, https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/08\/20-768x667.jpg 768w, https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2022\/08\/20.jpg 1152w\" sizes=\"auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Z bogatego dorobku artystki chcia\u0142bym troch\u0119 szerzej om\u00f3wi\u0107 par\u0119 wybranych obraz\u00f3w. Oto wczesny obraz z 1945 r. (<em>prze\u017arocze 7<\/em>), chyba z okresu jej podr\u00f3\u017cy do Pary\u017ca. Wida\u0107 w nim \u015bwie\u017ce wra\u017cenia z obejrzenia malarstwa surrealist\u00f3w i pewne wp\u0142ywy kubizmu, kt\u00f3ry dzi\u0119ki dynamicznie rozwijaj\u0105cej si\u0119 tw\u00f3rczo\u015bci Picassa ci\u0105gle jeszcze m\u00f3g\u0142 wielu malarzy inspirowa\u0107. Nast\u0119pny obraz (<em>prze\u017arocze 8<\/em>) pochodzi z 1949 r. i owe wp\u0142ywy kubizmu s\u0105 w nim stale widoczne. Trzeba pami\u0119ta\u0107 o tym, \u017ce by\u0142 to okres, kiedy arty\u015bci w\u0119drowali do Pary\u017ca, jak do Mekki, bo te\u017c rzeczywi\u015bcie w stolicy Francji skupiali si\u0119 najwybitniejsi arty\u015bci europejscy i wszystkie rewolucje artystyczne rozpoczyna\u0142y si\u0119 wtedy w Pary\u017cu. W nast\u0119pnych dziesi\u0119cioleciach Pary\u017c stopniowo traci\u0142 swe znaczenie i dzi\u015b jest ju\u017c tylko jedn\u0105 z wielu metropolii artystycznych \u2013 do g\u0142osu dosz\u0142a sztuka ameryka\u0144ska, Nowy York zacz\u0105\u0142 przewodzi\u0107 w przemianach sztuki \u015bwiatowej, do du\u017cego znaczenia uros\u0142y inne stolice europejskie, mi\u0119dzy innymi coraz wi\u0119ksz\u0105 rol\u0119 zacz\u0119\u0142y ogrywa\u0107 dynamiczne galerie w Niemczech Zachodnich.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Trzeci obraz, kt\u00f3ry Pa\u0144stwu pokazuj\u0119 pochodzi z 1954 r. (<em>prze\u017arocze 9<\/em>). Nie chc\u0119 d\u0142u\u017cej zatrzymywa\u0107 uwagi Pa\u0144stwa na tym wczesnym okresie malarstwa Teresy Tyszkiewiczowej, poniewa\u017c by\u0142 to okres poszukiwa\u0144 i nie skrystalizowa\u0142a si\u0119 jeszcze w pe\u0142ni zaskakuj\u0105ca forma jej p\u00f3\u017aniejszego malarstwa.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Nast\u0119pnych kilka reprodukcji ukazuje ewolucj\u0119 malarstwa artystki w kierunku inspirowanym przez taszyzm i sztuk\u0119 gestu (<em>prze\u017arocze 10<\/em>). Teraz dopiero rozpocz\u0119\u0142o si\u0119 formu\u0142owanie w\u0142asnego programu artystycznego; jej <em>credo <\/em>artystyczne tu si\u0119 wyja\u015bnia\u0142o i u\u015bwiadamia\u0142o, co znajdowa\u0142o sw\u00f3j wyraz w szeregu prac zewn\u0119trznie podobnych do tego, co r\u00f3wnolegle dzia\u0142o si\u0119 na Zachodzie. Kiedy jednak g\u0142\u0119biej wnikniemy w intencje autorki, b\u0119dziemy w stanie zauwa\u017cy\u0107, \u017ce ju\u017c w tych obrazach widoczna jest d\u0105\u017cno\u015b\u0107 do nadania formie znaczenia przekraczaj\u0105cego prost\u0105 ekspresj\u0119 gestu, do uczynienia z niej \u017cywego symbolu, obdarzenia jej wyrazem i znaczeniem. (Przypomnijmy sobie 30 lat wcze\u015bniejsze sformu\u0142owania Strzemi\u0144skiego: \u201eDzie\u0142o sztuki plastycznej nie wyra\u017ca nic. Dzie\u0142o sztuki nie jest znakiem czegokolwiek. Ono istnieje samo przez si\u0119\u201d.) Taszyzm czy te\u017c malarstwo gestu bywa\u0142o okre\u015blane jako abstrakcyjny ekspresjonizm, Tyszkiewiczowa powoli traci\u0142a jednak zainteresowanie nawet do takiego ekspresjonizmu; dochodzi\u0142a do formy b\u0119d\u0105cej znakiem, symbolem rzeczywisto\u015bci nie koniecznie materialnej \u2013 przeciwnie, prawie zawsze duchowej. Zewn\u0119trznie przypomina\u0142o to troch\u0119 pismo japo\u0144skie, kaligrafi\u0119, przez to, \u017ce by\u0142 to gest p\u0119dzla i my\u015bl\u0105cej r\u0119ki zawieraj\u0105cy ekspresj\u0119 osobowo\u015bci. Ta forma malarska jest skonstruowanym symbolem, znakiem wkraczaj\u0105cym poza bezpo\u015brednio\u015b\u0107 samego gestu wyra\u017caj\u0105cego tylko dynamik\u0119 nie\u015bwiadomo\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">A oto jeszcze jeden etap ewolucji zmierzaj\u0105cej, jak to wyra\u017anie wida\u0107, do uwolnienia gestu od pewnych nie\u015bwiadomych automatyzm\u00f3w i nadania mu postaci zdolnej do ewokowania mo\u017cliwie sprecyzowanej, cho\u0107 niejednoznacznej wymowy (<em>prze\u017arocze 11<\/em>). Na tym zreszt\u0105 polega donios\u0142o\u015b\u0107 symbolu, \u017ce w odr\u00f3\u017cnieniu od skonwencjonalizowanej alegorii, jest wieloznaczny, zawiera w sobie r\u00f3\u017cne nieoczekiwane nieraz szanse, stwarza szerokie mo\u017cliwo\u015bci interpretacyjne.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Widz\u0105 teraz Pa\u0144stwo obraz z 1965 r. (<em>prze\u017arocze 12<\/em>). Zaczyna si\u0119 dojrza\u0142y okres tw\u00f3rczo\u015bci Teresy Tyszkiewiczowej, kt\u00f3rego zamkni\u0119ciem b\u0119dzie cykl <em>\u015alepych dr\u00f3g<\/em>. Jest to malarstwo wychodz\u0105ce od gestu i formy obdarzonej intensywno\u015bci\u0105 dzia\u0142ania, jednak\u017ce zmierzaj\u0105cej do organizacji p\u0142aszczyzny i kompozycji napi\u0119\u0107. \u017beby to lepiej zobaczy\u0107 trzeba mo\u017ce Pa\u0144stwu przypomnie\u0107, \u017ce ka\u017cda p\u0142aszczyzna obrazu, w spos\u00f3b mniej albo bardziej wyra\u017any, zawiera w sobie pewne sta\u0142e elementy o okre\u015blonym znaczeniu. Na przyk\u0142ad ka\u017cda p\u0142aszczyzna, przede wszystkim za\u015b prostok\u0105tna, ma o\u015b pionow\u0105 i poziom\u0105, kt\u00f3re dziel\u0105 obraz na lew\u0105 i praw\u0105 stron\u0119 oraz g\u00f3r\u0119 i d\u00f3\u0142. Te cztery \u0107wiartki, to s\u0105 cztery elementy p\u0142aszczyzny obrazu o zupe\u0142nie odmiennych konotacjach emocjonalnych i tre\u015bciowych. G\u00f3ra zawsze kojarzy si\u0119 nam z lekko\u015bci\u0105, z niebem, d\u00f3\u0142 z ci\u0119\u017ck\u0105 ziemi\u0105, pozioma o\u015b z horyzontem \u2013 zawsze je\u015bli to nie jest pejza\u017c. Prawa strona jest aktywna ze wzgl\u0119du na wi\u0119ksz\u0105 dynamik\u0119 prawej r\u0119ki, lewa strona jest wycofywaniem si\u0119, dyskretniejsz\u0105, bardziej pow\u015bci\u0105gliw\u0105 postaw\u0105 w stosunku do p\u0142\u00f3tna i \u015bwiata przez nie przedstawionego lub symbolizowanego. O tym i innych podstawowych elementach formy malarskiej niezwykle interesuj\u0105co m\u00f3wi Rosjanin Wasyl Kandy\u0144ski, inny przedstawiciel \u015bwiatowej awangardy lat mi\u0119dzywojennych, w ksi\u0105\u017cce zatytu\u0142owanej <em>Punkt i linia a p\u0142aszczyzna<\/em>. Wracaj\u0105c do obrazu Teresy Tyszkiewiczowej, zwr\u00f3\u0107my uwag\u0119 na to, \u017ce ka\u017cda z jego \u0107wiartek, na kt\u00f3re dziel\u0105 p\u0142\u00f3tno obie g\u0142\u00f3wne osie obrazu, jest inaczej zbudowana \u2013 lewa dolna, najmniej aktywna, jest zupe\u0142nie pusta; prawa g\u00f3rna, na kt\u00f3rej najwi\u0119cej dzieje si\u0119, jest najbardziej dramatyczna; lewa g\u00f3rna i prawa dolna s\u0105 du\u017co dyskretniejsze, ale i one s\u0105 mi\u0119dzy sob\u0105 ciekawie zr\u00f3\u017cnicowane. Te cztery \u0107wiartki tworz\u0105 podstawowy kontrast formy, kt\u00f3ry umo\u017cliwia organizacj\u0119 obrazu, modyfikuje zintensyfikowany gest r\u0119ki kierowany gr\u0105 nie\u015bwiadomo\u015bci, poddany dzia\u0142aniu intuicji. Taka organizacja obrazu powstaje w oparciu o naturalne niejako warto\u015bci wyrazowe, kt\u00f3re s\u0105 zawarte w elementarnej konstrukcji samej powierzchni p\u0142\u00f3tna. Kiedy przyjrzymy si\u0119 teraz mniejszym i nie tak ukrytym elementom obrazu, zobaczymy innego rodzaju zr\u00f3\u017cnicowanie, mianowicie kontrast linii pionowych, poziomych i uko\u015bnych. Te trzy elementy linearne wsp\u00f3\u0142dzia\u0142aj\u0105 w budowaniu stosunk\u00f3w przestrzennych, a nawet kiedy nie ma w obrazie pionu i poziomu, sam skos, w zestawieniu z pionowym i poziomym brzegiem obrazu, silnie sugeruje przestrze\u0144 przez sw\u0105 analogi\u0119 do perspektywy zbie\u017cnej. W analizowanym przez nas obrazie widzimy w zasadzie linie proste nastawione do siebie pod r\u00f3\u017cnym k\u0105tem i sugeruj\u0105ce przestrze\u0144, w kt\u00f3rej od czasu do czasu pojawiaj\u0105 si\u0119 \u0142uki. To jest jeszcze jeden kontrast formy, tu dopiero jakby nie\u015bmia\u0142o wprowadzony. W p\u00f3\u017aniejszych obrazach Teresy Tyszkiewiczowej przeciwstawienie \u0142uku i ko\u0142a stanie si\u0119 zasadniczym kontrastem formalnym, g\u0142\u00f3wnym tematem kompozycji. Tak\u017ce o nast\u0119pnym obrazie (<em>prze\u017arocze 13<\/em>) mo\u017cemy powiedzie\u0107, \u017ce sk\u0142ada si\u0119 z horyzontu, g\u00f3ry i do\u0142u. Jest to jednak ciekawe odwr\u00f3cenie sytuacji normalnej dla pejza\u017cu, \u015bwiadome jej zaprzeczenie, poniewa\u017c to nie jest zwyczajny pejza\u017c. Przyzwyczajeni jeste\u015bmy do tego, \u017ce d\u00f3\u0142 jest ci\u0119\u017ck\u0105 ziemi\u0105, a l\u017cejsze niebo jest u g\u00f3ry \u2013 tu za\u015b jest odwrotnie. G\u00f3ra jest ci\u0119\u017cka i ciemna, a d\u00f3\u0142 jest lekki i jasny; jest tak za\u015b dlatego, poniewa\u017c to nie jest ilustracja zwyk\u0142ego uk\u0142adu element\u00f3w pejza\u017cowych. Wprawdzie i tu kompozycja jest oparta o lini\u0119 horyzontu, lecz ca\u0142o\u015b\u0107 jest wyra\u017anie potraktowana antynaturalistycznie. Jest to wa\u017cny zabieg kompozycyjny w ka\u017cdym malarstwie abstrakcyjnym uwolniony z funkcji opisywania naturalistycznego \u015bwiata. W tym obrazie Teresy Tyszkiewiczowej zosta\u0142 bardzo \u015bwiadomie zastosowany.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">A oto inny obraz (<em>prze\u017arocze 14<\/em>) z tego samego okresu. Kontrast formy, o kt\u00f3rym ca\u0142y czas staram si\u0119 m\u00f3wi\u0107, polega na zestawieniu szerokich, poziomych linii, jakby&nbsp; kolejnych plan\u00f3w jakiej\u015b przestrzeni, z drobnymi elementami towarzysz\u0105cymi i jednym du\u017cym zawijasem, kt\u00f3ry nabiera specjalnego znaczenia tak\u017ce i dlatego, \u017ce jest jedyny. Wydaje mi si\u0119, \u017ce on decyduje o dramaturgii obrazu i utrzymuje go w stanie napi\u0119cia. Gdyby\u015bmy go zakryli, usun\u0119li lub wyobrazili sobie, \u017ce go nie ma, pozosta\u0142oby tylko do\u015b\u0107 nudne powt\u00f3rzenie tego, co ju\u017c wcze\u015bniej by\u0142o widoczne. To wszystko, co si\u0119 zjawia, te wszystkie poziomy oraz towarzysz\u0105ce im drobne elementy s\u0142u\u017c\u0105 wydobyciu tej jednej linii, tego swobodnego gestu wpisanego w bardzo zarchitektonizowan\u0105 budow\u0119 ca\u0142ego obrazu.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">W nast\u0119pnym obrazie (<em>prze\u017arocze 15<\/em>) wida\u0107 wyra\u017anie, \u017ce forma jest oparta na kontra\u015bcie mi\u0119dzy \u0142ukami i prostymi liniami, przewa\u017cnie uko\u015bnymi, z wyj\u0105tkiem jednej linii dziel\u0105cej kompozycj\u0119 na dwie cz\u0119\u015bci, mo\u017ce do ukazania r\u00f3\u017cnicy pomi\u0119dzy lew\u0105 a praw\u0105 po\u0142ow\u0105 p\u0142\u00f3tna. R\u00f3\u017cni\u0105 si\u0119 ona zar\u00f3wno w wyrazie, jak i w sposobie budowania przestrzeni. Pewnie przez to lewa strona przybli\u017ca si\u0119 ku nam, a prawa oddala, otwiera na dalekie plany. Tak\u017ce i tu zreszt\u0105 Pa\u0144stwo mog\u0105 zauwa\u017cy\u0107 cztery \u0107wiartki utworzone przez jeden podzia\u0142 pionowy i drugi poziomy, lekko zak\u0142\u00f3cony przez dwa skosy po lewej stronie. Tak\u017ce i w tym obrazie lewa dolna \u0107wiartka jest pusta, co nie musi by\u0107 wykoncypowane i mo\u017ce wynika\u0107 z intuicyjnego rozumienia wewn\u0119trznej budowy p\u0142aszczyzny obrazu \u2013 lewa strona i d\u00f3\u0142 wyra\u017caj\u0105 ucieczk\u0119 do ty\u0142u i boja\u017a\u0144. Wszystko, co prezentuje aktywno\u015b\u0107 symbolizowane jest przez praw\u0105 stron\u0119, czyli marsz do przodu i przez spojrzenie w g\u00f3r\u0119 \u2013 taka jest nasza naturalna aktywno\u015b\u0107 \u017cyciowa.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">A oto, moim zdaniem, jeden z najpi\u0119kniejszych obraz\u00f3w Teresy Tyszkiewiczowej; (<em>prze\u017arocze 16<\/em>) wisi w naszym \u0142\u00f3dzkim Muzeum Sztuki&nbsp; i jest ozdob\u0105 tej kolekcji, zestawiony z dzie\u0142ami artyst\u00f3w z ca\u0142ego \u015bwiata, \u015bwieci tam, jak tajemnicza gwiazda. Widzimy w nim delikatne przypomnienie istnienia pion\u00f3w i poziom\u00f3w jako odniesienia uwidoczniaj\u0105cego odej\u015bcie od tych rygor\u00f3w. Nabiera on dziwnej dramaturgii przestrzennej przez kontrast mi\u0119dzy drobnymi elementami, uszeregowanymi w poziome rytmy, i paroma du\u017cymi i grubymi liniami. Patrz\u0105c na ten obraz, mo\u017cemy sobie wyobrazi\u0107 r\u00f3\u017cne rzeczy i w zasadzie nic nie stoi na przeszkodzie, \u017ceby\u015bmy to robili. Jednak\u017ce malarz podczas pracy nie stara si\u0119 przedstawi\u0107 ani swojego wyobra\u017cenia, ani niczyjego innego, tylko buduje form\u0119 zdoln\u0105 pobudzi\u0107 wyobra\u017ani\u0119 do aktywno\u015bci. Nasza aktywno\u015b\u0107 duchowa i nasze sumienie s\u0105 pobudzane przez ka\u017cd\u0105 dobr\u0105 sztuk\u0119 i to ona pozwala nam zdawa\u0107 sobie spraw\u0119 z naszego losu i godnie stawia\u0107 czo\u0142a przeciwno\u015bciom i dolegliwo\u015bciom \u017cyciowym. Ten obraz jest jednym z najpi\u0119kniejszych przyk\u0142ad\u00f3w wyj\u0105tkowej formy modlitwy, jak\u0105 jest obraz \u2013 dla Teresy Tyszkiewiczowej z pewno\u015bci\u0105 by\u0142 uzasadnieniem \u017cycia, odwa\u017cnym postawieniem problem\u00f3w etycznych \u2013 moralnej odpowiedzialno\u015bci za swoj\u0105, a tak\u017ce i nasz\u0105 ludzk\u0105 egzystencj\u0119. Jest to tak\u017ce jeden z najpi\u0119kniejszych symbol\u00f3w wolno\u015bci cz\u0142owieka.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Podobnie i w nast\u0119pnym obrazie z 1970 r. (<em>prze\u017arocze 17<\/em>) wyra\u017anie wida\u0107, \u017ce idzie tu o kontrast przewa\u017caj\u0105cych w obrazie poziom\u00f3w \u2013 niekt\u00f3re z nich s\u0105 rysowane bardzo rygorystycznie, pod linijk\u0119, inne wymykaj\u0105 si\u0119 tej sztywno\u015bci przez to, \u017ce s\u0105 rysowane odr\u0119cznie \u2013 z kilkoma \u0142ukami. Poziomie linie symbolizuj\u0105, by\u0107 mo\u017ce, przep\u0142ywanie \u017cycia, mijanie wszystkiego; kilka \u0142uk\u00f3w to jakby par\u0119 naszych pr\u00f3b zrobienia po drodze, w tym przemijaniu, czego\u015b, co by nas w tym \u017cyciu utwierdzi\u0142o, co by\u0142oby \u015bladem naszej egzystencji.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">A oto inny obraz z tego samego 1970 r. (<em>prze\u017arocze 18<\/em>), bardzo podobnie zbudowany, jeszcze bardziej oszcz\u0119dny, prawie pusty. Tu przypomina si\u0119 dyrektywa Strzemi\u0144skiego, kt\u00f3r\u0105 stara\u0142 si\u0119 nam, studentom, wpoi\u0107: minimum formy \u2013 maksimum tre\u015bci!<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Trzeci obraz z tego samego roku (<em>prze\u017arocze 19<\/em>) jest r\u00f3wnie\u017c bardzo pi\u0119kny i oszcz\u0119dny. Jego reprodukcja zdobi ok\u0142adk\u0119 katalogu ostatniej \u0142\u00f3dzkiej wystawy Teresy Tyszkiewiczowej. Podobnie jak poprzedni, oparty jest o par\u0119 prawie poziomych, swobodnie narysowanych, grubych linii (z nich niekt\u00f3re nieznacznie przechodz\u0105 w \u0142uki) i kontrastuj\u0105ce z nimi cienkie, odr\u0119cznie rysowane krzywe. Dramatyczne spi\u0119cia mi\u0119dzy tymi paru liniami buduj\u0105 wszystko, co jest tre\u015bci\u0105 obrazu.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Tak\u017ce i ten du\u017cy obraz (<em>prze\u017arocze 20<\/em>) z tego samego czasu jest now\u0105 wersj\u0105 linii prostych po\u0142\u0105czonych z \u0142ukami, rytmicznie powt\u00f3rzonych, now\u0105 odmian\u0105 kontrastu grubych form linearnych z cienkimi liniami.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Ten obraz (<em>prze\u017arocze 21<\/em>) powsta\u0142 10 lat p\u00f3\u017aniej i jest chyba w\u0142asno\u015bci\u0105 naszego muzeum, tylko nie wystawiony. Jest to g\u0119sta struktura, siatka przestrzenna linii prostych, grubszych i cie\u0144szych, w kt\u00f3rej gdzieniegdzie pojawiaj\u0105 si\u0119 \u0142uki wygl\u0105daj\u0105ce, jak anielskie skrzyd\u0142a. Na tle sztywnych konstrukcji, przypominaj\u0105cych wielkomiejski pejza\u017c, zaskakuj\u0105 nas sw\u0105 od\u015bwi\u0119tno\u015bci\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">A oto przyk\u0142ad obrazu z p\u00f3\u017anego okresu tw\u00f3rczo\u015bci Teresy Tyszkiewiczowej (<em>prze\u017arocze 22<\/em>). Troch\u0119 przypomina wcze\u015bniejsze obraz, bli\u017cej zwi\u0105zane z malarstwem gestu. Nie znaczy to jednak, \u017ce jest pozbawiony konstrukcji, co nasze wprawione oko mo\u017ce z \u0142atwo\u015bci\u0105 dojrze\u0107. Gdyby kto\u015b chcia\u0142 w nim widzie\u0107 na przyk\u0142ad zimowy pejza\u017c, nie myli\u0142by si\u0119 pewnie. Co\u015b takiego mo\u017cna na ziemi zobaczy\u0107. Ten rysunek nie jest jednak ilustracj\u0105 \u017cadnego konkretnego pejza\u017cu. To jest przede wszystkim pejza\u017c w naszej duszy, zim\u0105, czy wiosn\u0105 \u2013 jest wspomnieniem pejza\u017cu i sum\u0105 wszystkich pejza\u017c\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Wy\u015bwietl\u0119 teraz pa\u0144stwu par\u0119 innych obraz\u00f3w malarki z ostatniego okresu jej \u017cycia (<em>prze\u017arocza 23, 24, 25, 26<\/em>) w celu zilustrowania na innych przyk\u0142adach tego, o czym poprzednio m\u00f3wili\u015bmy. Ostatni z zademonstrowanych przed chwil\u0105 jest pi\u0119knym przyk\u0142adem wariacyjnej odmiany poprzednio omawianych schemat\u00f3w kompozycyjnych. Zamiast szeregu pionowych linii widzimy je jakby perspektywicznie nachylone, a obok nich dwa poziomy i jeden energiczny \u0142uk spinaj\u0105cy ca\u0142\u0105 kompozycj\u0119, kt\u00f3ra bez niego pewnie rozlecia\u0142aby si\u0119.&nbsp; \u0141uk buduje ten obraz nie tylko przez to, \u017ce kontrastuje z liniami prostymi, umieszczonymi w polu obrazu, ale tak\u017ce przez to, \u017ce jest w energicznej opozycji do czterech bok\u00f3w p\u0142\u00f3tna.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Na zako\u0144czenie poka\u017c\u0119 Pa\u0144stwu jeszcze dwa obrazy (<em>prze\u017arocza 27, 28<\/em>). Drugi z nich, z 1989 r., oparty jest o linie uko\u015bne i podw\u00f3jn\u0105 lini\u0119-wst\u0119g\u0119 oraz mocniej zaakcentowane kr\u00f3tkie linie na \u015brodku obrazu, buduj\u0105ce potr\u00f3jny, nieparzysty akcent, kt\u00f3ry kontrastuje z podw\u00f3jn\u0105 lini\u0105 wst\u0119gi i czterema bokami obrazu, wnosz\u0105cymi warto\u015bci parzyste. Przewijaj\u0105ca si\u0119 przez obraz wst\u0119ga jest by\u0107 mo\u017ce drog\u0105, mo\u017ce rzek\u0105 \u2013 by\u0107 mo\u017ce&#8230; Ka\u017cdy ma prawo zinterpretowa\u0107 to po swojemu \u2013 dla mnie to symbol drogi duchowej i rzeki czasu, w kt\u00f3rej jeste\u015bmy zanurzeni.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Tw\u00f3rczo\u015b\u0107 Teresy Tyszkiewiczowej jest, moim zdaniem, najwybitniejszym osi\u0105gni\u0119ciem \u015brodowiska \u0142\u00f3dzkiego po W\u0142adys\u0142awie Strzemi\u0144skim, ona za\u015b sama najciekawsz\u0105 osobowo\u015bci\u0105 artystyczn\u0105 w tym mie\u015bcie. Jej malarstwo zas\u0142uguje na o wiele wi\u0119ksze uznanie i popularno\u015b\u0107 ze wzgl\u0119du na jasno\u015b\u0107 koncepcji, prostot\u0119 \u015brodk\u00f3w i bezkompromisowo\u015b\u0107, z jak\u0105 artystka realizowa\u0142a w\u0142asne idee artystyczne. Korespondowa\u0142y one z tym wszystkim, co dzia\u0142o si\u0119 na \u015bwiecie; nie by\u0142y jednak odbiciem modnych pr\u0105d\u00f3w, lecz w\u0142asnym, oryginalnym wk\u0142adem w nowoczesn\u0105 sztuk\u0119 w Polsce. Teresa Tyszkiewiczowa jest drug\u0105 po Strzemi\u0144skim i r\u00f3wnie pot\u0119\u017cn\u0105 duchem osobowo\u015bci\u0105 w tym \u015brodowisku malarskim. Szcz\u0119\u015bliwie uzupe\u0142nia ona konstruktywistyczn\u0105 sztuk\u0119 Strzemi\u0144skiego o nies\u0142ychanie wa\u017cny element w \u017cyciu ka\u017cdego cz\u0142owieka i w \u017cyciu artysty \u2013 intuicj\u0119 i g\u0142\u0119bokie pok\u0142ady nie\u015bwiadomo\u015bci, do kt\u00f3rej nie mamy dost\u0119pu przez nasz skromny intelekt, lecz tylko przez symbole na\u0142adowane silnymi emocjami. Umys\u0142 trzeba piel\u0119gnowa\u0107 i nim pos\u0142ugiwa\u0107 si\u0119, jest to jednak za ma\u0142o do wyra\u017cenia pe\u0142ni naszej duchowo\u015bci. Teresa Tyszkiewiczowa ukazuje nam, jak mo\u017cna harmonijnie po\u0142\u0105czy\u0107 pewna my\u015bl konstrukcyjn\u0105 z napi\u0119ciem wynikaj\u0105cym z u\u015bwiadomienia sobie \u017cywych \u017ar\u00f3de\u0142 wyobra\u017ani tryskaj\u0105cych z nie\u015bwiadomego \u017cycia duchowego.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Stanis\u0142aw Fija\u0142kowski<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[65],"tags":[145],"class_list":["post-13553","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-artykuly","tag-teresa_tyszkiewiczowa"],"acf":[],"1_4_image":null,"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13553","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=13553"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13553\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":13558,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13553\/revisions\/13558"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=13553"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=13553"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=13553"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}