{"id":13473,"date":"2013-12-14T17:43:00","date_gmt":"2013-12-14T17:43:00","guid":{"rendered":"https:\/\/atlassztuki.pl\/?p=13473"},"modified":"2022-08-18T18:30:51","modified_gmt":"2022-08-18T18:30:51","slug":"15-minut-na-kolejny-wyjazd-z-polski","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/15-minut-na-kolejny-wyjazd-z-polski\/","title":{"rendered":"15 minut na kolejny wyjazd z Polski"},"content":{"rendered":"\n<p><em>Jacek Michalak:\u00a0W Atlasie Sztuki mieli\u015bmy dotychczas przyjemno\u015b\u0107 spotka\u0107 si\u0119 z Twoj\u0105 tw\u00f3rczo\u015bci\u0105 dwukrotnie. W 2012 roku prof. J\u00f3zef Robakowski w\u0142\u0105czy\u0142 Twoje prace do zbiorowej wystawy Front Wschodni, za\u015b 1 marca 2013 roku opowiedzia\u0142e\u015b o swojej drodze artystycznej podczas spotkania, w trakcie kt\u00f3rego zaprezentowali\u015bmy tak\u017ce Twoje filmy i wideoklipy (Orkiestra, Capriccio no. 24, Why should I cry?, Keep your eye on me, Imagine) oraz film dokumentalny Doroty Zg\u0142obickiej o powstaniu studia filmowego Centrum Technologii Audiowizualnych we Wroc\u0142awiu, kt\u00f3rego dyrektorem artystycznym w\u00f3wczas by\u0142e\u015b. Tw\u00f3j wyk\u0142ad, Twoje filmy i wideoklipy zosta\u0142y przyj\u0119te entuzjastycznie przez zgromadzony w Atlasie Sztuki t\u0142um widz\u00f3w. Na zaproszeniu na wspomniane spotkanie umieszczony zosta\u0142 szkic do Tanga, jaki wykona\u0142e\u015b w 1978 roku w Wiedniu, za\u015b samo spotkanie zatytu\u0142owane by\u0142o \u0141\u00f3d\u017a \u2013 Wiede\u0144 \u2013 Nowy Jork \u2013 Tokio \u2013 Berlin \u2013 Kolonia \u2013 Los Angeles \u2013 Wroc\u0142aw \u2013 \u0141\u00f3d\u017a. Odnios\u0142e\u015b ogromny sukces za- wodowy, udzieli\u0142e\u015b wielu wywiad\u00f3w, w kt\u00f3rych opowiada\u0142e\u015b o swojej drodze artystycznej. Ja chcia\u0142bym nam\u00f3wi\u0107 Ci\u0119 na rozmow\u0119 o Twoim \u017cyciu, zanim wyemigrowa\u0142e\u015b z Polski na wiele lat. W tytule spotkania w Atlasie Sztuki, o kt\u00f3rym wspomina\u0142em, to okres wyznaczony nazwami tylko dw\u00f3ch miast: \u0141\u00f3d\u017a i Wiede\u0144, a to jednak okres 28 lat Twojego \u017cycia. Poza tym przez wiele lat mieszka\u0142e\u015b przecie\u017c w Warszawie. Zacznijmy wi\u0119c od pocz\u0105tku.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Zbigniew Rybczy\u0144ski:\u00a0Urodzi\u0142em si\u0119 w 1949 roku w \u0141odzi, gdzie moi rodzice znale\u017ali si\u0119 w nast\u0119pstwie wydarze\u0144 zwi\u0105zanych z II wojn\u0105 \u015bwiatow\u0105. Rodzice mieszkali przed wojn\u0105 w Warszawie przy ulicy \u015aliskiej, na kilka dni przed wybuchem Powstania Warszawskiego wyjechali do O\u017carowa po buraki, gdy wracali, nad miastem ju\u017c by\u0142y widoczne dymy. Ojciec, pomimo tego, \u017ce dzia\u0142a\u0142 w konspiracji, nie wiedzia\u0142 o wybuchu Powstania Warszawskiego. Zabudowa ulicy \u015aliskiej, podobnie jak ca\u0142ej Warszawy, zosta\u0142a bardzo zniszczona w trakcie wojny, w latach 50. minionego stulecia w miejscu gdzie mieszkali rodzice, powsta\u0142 Pa\u0142ac Kultury i Nauki. Ojciec, kt\u00f3ry by\u0142 in\u017cynierem geodet\u0105, po zako\u0144czeniu wojny zosta\u0142 skierowany do pracy w \u0141odzi, gdzie otrzyma\u0142 przydzia\u0142 mieszkania w kamienicy przy ulicy Kili\u0144skiego 48, blisko skrzy\u017cowania z ulic\u0105 Narutowicza, w s\u0105siedztwie dworca kolejowego \u0141\u00f3d\u017a Fabryczna. W tym mieszkaniu uro- dzi\u0142em si\u0119 ja oraz moi dwaj starsi bracia. Mama, jako inicjatywa prywatna, nie mia\u0142a prawa do porodu w pa\u0144stwowym szpitalu. W pocz\u0105tkowym okresie \u017cycia w \u0141odzi pr\u00f3bowa\u0142a prowadzi\u0107 sklepik z guzikami, p\u00f3\u017aniej za\u015b odda\u0142a si\u0119 wychowywaniu naszej tr\u00f3jki.<\/p>\n\n\n\n<p><em>J.M.:\u00a0W \u0141odzi byli\u015bcie do&#8230;<\/em><br>Z.R.:\u00a0W 1955 roku przenie\u015bli\u015bmy si\u0119 do Warszawy. Ojciec pracowa\u0142 w Centralnym Urz\u0119dzie Gedezji i Kartografii przy ulicy Jasnej, zwi\u0105zany by\u0142 tak\u017ce z Politechnik\u0105 Warszawsk\u0105. Ojciec du\u017co czasu sp\u0119dza\u0142 poza domem, wykonywa\u0142 pomiary geodezyjne Puszczy Bia\u0142owieskiej, obszaru Puck \u2013 Wejherowo \u2013 Jezioro \u017barnowieckie \u2013 D\u0119bki oraz P\u00f3\u0142wyspu Helskiego. Corocznie na wakacje je\u017adzi\u0142em z bra\u0107mi do ojca, to zawsze by\u0142y niezwyk\u0142e wakacje. Pami\u0119tam z Puszczy Bia\u0142owieskiej, po kt\u00f3rej je\u017adzi\u0142em z ojcem na ramie jego roweru, grzyby, ca\u0142e dywany grzyb\u00f3w. Niemo\u017cliwe by\u0142o zebranie grzyb\u00f3w bez zniszczenia cz\u0119\u015bci z nich. W Puszczy Bia\u0142owieskiej mieszkali\u015bmy w osadzie Topi\u0142o, z kt\u00f3rej pami\u0119tam pi\u0119kne obrazy, malarstwo naiwne, wisz\u0105ce na \u015bcianach w domu, w kt\u00f3rym nie by\u0142o elektryczno\u015bci. Jeden z syn\u00f3w ch\u0142op\u00f3w, kt\u00f3rzy tam mieszkali, by\u0142 bardzo zdolny i ojciec pom\u00f3g\u0142 mu w nauce, zabra\u0142 go do Warszawy do naszego dwupokojowego mieszkania, w kt\u00f3rym \u017cyli rodzice i my w tr\u00f3jk\u0119. Ojciec uczy\u0142 go, namawia\u0142 na studia. Gdy dosta\u0142 si\u0119 na Politechnik\u0119 Warszawsk\u0105, przeprowadzi\u0142 si\u0119 do akademika. R\u00f3wnie fascynuj\u0105ce by\u0142y wakacje sp\u0119dzane z ojcem nad morzem. W Warszawie na co dzie\u0144 by\u0142a z nami mama.<\/p>\n\n\n\n<p><br><em>J.M.:\u00a0Twoi dwaj starsi bracia zostali, podobnie jak ojciec, geodetami. Ty jako jedyny nie poszed\u0142e\u015b w jego \u015blady. Ojciec nie oczekiwa\u0142, \u017ceby\u015b tak\u017ce zosta\u0142 in\u017cynierem geodet\u0105?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Z.R.:\u00a0Nie, moi rodzice byli bardzo otwarci, tolerancyjni. Najstarszy brat interesowa\u0142 si\u0119 w\u0142\u00f3cz\u0119gami, jachtami, g\u00f3rami, drugi z braci fascynowa\u0142 si\u0119 modelarstwem, interesowa\u0142 si\u0119 sportem. Dzisiaj my\u015bl\u0119, \u017ce moi bracia nie byli w swoich wyborach zbyt zdecydowani i ojciec nam\u00f3wi\u0142 ich na bycie geodetami. Ja nie interesowa\u0142em si\u0119 sportem, nie zajmowa\u0142o mnie modelarstwo, za to rysowa\u0142em i malowa\u0142em. Rodzice popierali moje zainteresowania. Mama, gdy by\u0142em w trzeciej lub czwartej klasie szko\u0142y podstawowej, zaprowadzi\u0142a mnie do ogniska plastycznego na \u017boliborzu, gdzie zetkn\u0105\u0142em si\u0119 z ucz\u0105cymi tam panami Mo\u017cejko i Kowalskim. To by\u0142o miejsce pierwszych powa\u017cnych rozm\u00f3w o sztuce. Wtedy te\u017c zacz\u0105\u0142em ucieka\u0107 na wagary \u2013 co by\u0142o swoistym aktem odwagi, bior\u0105c pod uwag\u0119 m\u00f3j wiek \u2013 do Muzeum Narodowego, Muzeum Historycznego Miasta Sto\u0142ecznego Warszawy na Star\u00f3wce, do Wilanowa, do klasztoru Kamedu\u0142\u00f3w na Bielanach. Du\u017co rysowa\u0142em i malowa\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p><em>J.M.:\u00a0Po sko\u0144czeniu podstaw\u00f3wki kontynuowa\u0142e\u015b nauk\u0119 w liceum plastycznym?<\/em><br>Z.R.:\u00a0Tak, rozpocz\u0105\u0142em nauk\u0119 w liceum plastycznym, kt\u00f3re mie\u015bci\u0142o si\u0119 wtedy w budynku by\u0142ej Podchor\u0105\u017c\u00f3wki w \u0141azienkach Kr\u00f3lewskich. Jak ju\u017c by\u0142em w tym liceum, zacz\u0105\u0142em interesowa\u0107 si\u0119 muzyk\u0105, dziewczynami. Mieszkali\u015bmy na Bielanach i do szko\u0142y je\u017adzi\u0142em autobusami 132 i 107, przesiadka by\u0142a przed ruinami Zamku Kr\u00f3lewskiego. Do szko\u0142y jecha\u0142em ponad godzin\u0119, to by\u0142o m\u0119cz\u0105ce. Cz\u0119sto po szkole szed\u0142em do koleg\u00f3w, kt\u00f3rzy mieszkali na Mokotowie i zostawa\u0142em u nich na noc, cz\u0119sto organizowali\u015bmy prywatki, interesowa\u0142a mnie muzyka. To nie podoba\u0142o si\u0119 rodzicom, dochodzi\u0142o do scysji. Pami\u0119tam, \u017ce raz przynios\u0142em do domu longplaya Rolling Stones\u00f3w z rozk\u0142adan\u0105 ok\u0142adk\u0105, w \u015brodku by\u0142o zdj\u0119cie cz\u0142onk\u00f3w zespo\u0142u z d\u0142ugimi w\u0142osami. Rozstawi\u0142em t\u0119 p\u0142yt\u0119 na telewizorze, telewizorze w wielkiej skrzyni. Przyszed\u0142 ojciec do domu i nie podoba\u0142o mu si\u0119 to, spyta\u0142 mnie, co ta p\u0142yta robi w takim miejscu, dosz\u0142o mi\u0119dzy nami do wymiany zda\u0144, oczywi\u015bcie kwestia p\u0142yty nie by\u0142a najbardziej istotna, problemem by\u0142o, \u017ce rzadko bywa\u0142em w domu, mia\u0142em nie najlepsze wyniki w nauce, ojciec oczekiwa\u0142 ode mnie innego post\u0119powania. Po tym zaj\u015bciu uciek\u0142em z domu, spa\u0142em w piwnicach, po kilkunastu dniach ojciec znalaz\u0142 mnie i gor\u0105co zaprosi\u0142 do domu. Powoli jednak oddala\u0142em si\u0119 od domu. Pomimo \u017ce nie przyk\u0142ada\u0142em si\u0119 do nauki, mia\u0142em du\u017co nieobecno\u015bci, a w drugiej klasie mia\u0142em cztery dw\u00f3je i powtarza\u0142em klas\u0119, to jednak nauczyciele wiedzieli, \u017ce dobrze maluj\u0119, interesuj\u0119 si\u0119 histori\u0105 sztuki, i dali mi szans\u0119. Zacz\u0105\u0142em interesowa\u0107 si\u0119 muzyk\u0105. Wraz z kolegami za\u0142o\u017cyli\u015bmy zesp\u00f3\u0142 muzyczny Twarz\u0105 do s\u0142o\u0144ca, ja gra\u0142em na gitarze do \u201eefekt\u00f3w specjalnych\u201d, cho\u0107 granie nie najlepiej mi sz\u0142o, wyst\u0105pili\u015bmy nawet w innej szkole. W po\u0142owie szko\u0142y okres bimbania, wina i papieros\u00f3w powoli mi przeszed\u0142.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"732\" src=\"https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/12\/NewBook2-1024x732.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-13475\" srcset=\"https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/12\/NewBook2-1024x732.jpg 1024w, https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/12\/NewBook2-300x214.jpg 300w, https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/12\/NewBook2-768x549.jpg 768w, https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/12\/NewBook2.jpg 1181w\" sizes=\"auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><figcaption>Zbigniew Rybczy\u0144ski, &#8220;Nowa Ksi\u0105\u017cka&#8221;, 1975, kadry z filmu kr\u00f3tkometra\u017cowego, 35 mm, 10:26 min, SMFF Se-Ma-For<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p><br><em>J.M.:\u00a0Ca\u0142y czas interesowa\u0142a Ci\u0119 historia sztuki?<\/em><br>Z.R.:\u00a0Tak. Na wszystkich wycieczkach i wyjazdach szkolnych by\u0142em zawsze obok przewodnik\u00f3w. Mia\u0142em ze sob\u0105 nieod\u0142\u0105czny szpadelek, kt\u00f3rym stara\u0142em si\u0119 zawsze co\u015b wykopa\u0107. Pami\u0119tam, \u017ce zwiedzaj\u0105c zamek w Krzysztoporze (dzisiaj Krzy\u017ctop\u00f3r \u2013 przyp. J. M.), pod fos\u0105 wykopa\u0142em p\u00f3\u0142 kafla p\u00f3\u017anorenesansowego z papug\u0105, by\u0142em dumny z mojego znaleziska. Zacz\u0105\u0142em zbiera\u0107 sztychy, pierwszy kupi\u0142em, gdy mia\u0142em czterna\u015bcie lat, fascynuj\u0105 mnie do dzisiaj, mam ich spor\u0105 kolekcj\u0119.<br>Z mi\u0142o\u015bci do sztuki pope\u0142ni\u0142em czyny niegodne. Na wycieczce szkolnej odwiedzili\u015bmy Szyd\u0142\u00f3w w wojew\u00f3dztwie \u015bwi\u0119tokrzyskim, dzisiaj wie\u015b, dawniej miasto. W tamtejszym gotyckim ko\u015bciele spostrzeg\u0142em na stoliku, po lewej stronie, przy filarze oddzielaj\u0105cym nawy ko\u015bcio\u0142a dwa wazony ze zwi\u0119d\u0142ymi liliami, a na \u015brodku, na poduszce kielich mszalny. W pierwszej chwili pomy\u015bla\u0142em o tym kielichu: podr\u00f3ba \u2013 stopa gotycka, g\u00f3ra \u2013 wz\u00f3r bratka. Rozejrza\u0142em si\u0119, w tym momencie w ko\u015bciele poza mn\u0105 nie by\u0142o nikogo i moja ch\u0119\u0107 zbieractwa wzi\u0119\u0142a g\u00f3r\u0119, zwyczajnie zapakowa\u0142em kielich do chlebaka, kt\u00f3ry mia\u0142em ze sob\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p><em>J.M.:\u00a0Co zrobi\u0142e\u015b z tym kielichem?<\/em><br>Z.R.:\u00a0Mia\u0142em go prawie 3 lata. Trzyma\u0142em w nim o\u0142\u00f3wki. Czasami mia\u0142 te\u017c inne przeznaczenie, jak by\u0142a jaka\u015b impreza, mo\u017cna by\u0142o do niego nala\u0107 piwa lub wina. Kielich by\u0142 wykonany ze srebra, poz\u0142acany, warstwy kielicha by\u0142y poskr\u0119cane, od g\u0142\u00f3wnej czary przechodzi\u0142 \u017celazny gwintowany trzpie\u0144 spinaj\u0105cy ten kielich, za\u015b pod spodem by\u0142 zablokowany kawa\u0142kiem drewna i prymitywn\u0105 mutr\u0105. Wtedy nie kojarzy\u0142em, \u017ce takie rzeczy mog\u0142y by\u0107 wykonywane w XV czy XVI wieku. Na g\u00f3rze kielicha, na jego brzegu by\u0142y wybite dwie sztance, takie jakie odbija si\u0119 dzisiaj na przedmiotach ze z\u0142ota lub srebra. Zgonie z moj\u0105 \u00f3wczesn\u0105 wiedz\u0105, d\u00f3\u0142 kielicha wygl\u0105da\u0142 mi na gotyckie wzornictwo, ale ta g\u00f3ra by\u0142a dziwna. W ostatniej klasie liceum plastycznego bardzo zaprzyja\u017ani\u0142em si\u0119 z koleg\u0105 szkolnym, kt\u00f3ry zbiera\u0142 porcelan\u0119. Ja dalej kolekcjonowa\u0142em sztychy i zbiera\u0142em przer\u00f3\u017cne obiekty. Wsp\u00f3lnie z koleg\u0105 kolekcjonerem zaprzyja\u017anili\u015bmy si\u0119 z jednym z profesor\u00f3w ucz\u0105cych historii sztuki. To w\u0142a\u015bnie z nim wyje\u017cd\u017cali\u015bmy na r\u00f3\u017cne wycieczki. Pan profesor pracowa\u0142 tak\u017ce w Muzeum Narodowym, gdzie by\u0142 kustoszem zdobnictwa artystycznego. Na spotkania z nim przynosili\u015bmy nasze obiekty, ja grafik\u0119, kolega za\u015b porcelan\u0119. Raz przynios\u0142em na spotkanie z nim m\u00f3j kielich. Troch\u0119 wstydzi\u0142em si\u0119 go pokaza\u0107, ale jednak si\u0119 przemog\u0142em. Gdy zobaczy\u0142 ten kielich, bardzo si\u0119 nim zainteresowa\u0142. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce m\u00f3j profesor zrobi\u0142 dyplom ze zdobnictwa artystycznego takich obiekt\u00f3w. Powiedzia\u0142 mi, \u017ce jego zdaniem to musi by\u0107 orygina\u0142 z XV lub XVI wieku, za\u015b sztance, kt\u00f3re dla mnie wygl\u0105da\u0142y lipnie, s\u0105 napoleo\u0144skimi markami kontrybucyjnymi. Oczywi\u015bcie spyta\u0142 mnie, sk\u0105d to mam. Nie mia\u0142em odwagi powiedzie\u0107, \u017ce zw\u0119dzi\u0142em kielich z ko\u015bcio\u0142a. Powiedzia\u0142em, \u017ce kupi\u0142em go na ciuchach. On powiedzia\u0142 mi, \u017ce to obiekt wielkiej wagi. Potwornie by\u0142em tym odkryciem podniecony, nie wiedzia\u0142em, co robi\u0107. Po kilku dniach zdecydowa\u0142em si\u0119 opowiedzie\u0107 o tym ojcu, dalej twierdz\u0105c, \u017ce kielich kupi\u0142em na ciuchach. Ojciec stwierdzi\u0142, \u017ce z racji du\u017cej warto\u015bci tego obiektu musimy go zabezpieczy\u0107. Zaproponowa\u0142 mi, abym odda\u0142 mu kielich na przechowanie. Po oko\u0142o dw\u00f3ch tygodniach poprosi\u0142 mnie o spotkanie m\u00f3j profesor historii sztuki z liceum. Ju\u017c w pierwszych s\u0142owach powiedzia\u0142 mi, \u017ce do Muzeum Narodowego przysz\u0142a od anonimowego nadawcy paczka z kielichem. Poinformowa\u0142 mnie, \u017ce ze wzgl\u0119du na wag\u0119 obiektu oraz dlatego, \u017ce zosta\u0142 przekazany anonimowo, czu\u0142 si\u0119 zobowi\u0105zany o sprawie powiadomi\u0107 milicj\u0119. Ponownie zacz\u0105\u0142 mnie wa\u0142kowa\u0107 o \u017ar\u00f3d\u0142o pochodzenia tego obiektu, zach\u0119caj\u0105c do wyjawienia prawdy, u\u015bwiadomi\u0142 mi, \u017ce jako darczy\u0144ca b\u0119d\u0119 mia\u0142 do\u017cywotni bezp\u0142atny wst\u0119p do muzeum i darmowe katalogi. Ba\u0142em si\u0119 przyzna\u0107. Ca\u0142a ta sytuacja by\u0142a trudna. Po jakim\u015b czasie zrozumia\u0142em, \u017ce musz\u0119 ujawni\u0107 przed milicj\u0105, \u017ce by\u0142em w posiadaniu tego kielicha. W zwi\u0105zku z tym zosta\u0142em wezwany na przes\u0142uchanie do Komendy Sto\u0142ecznej MO w Pa\u0142acu Mostowskich. Z dy\u017curki skierowano mnie do jakiego\u015b pokoju, ja si\u0119 pomyli\u0142em i wszed\u0142em do innego pokoju, gdzie grupa milicjant\u00f3w s\u0142ucha\u0142a kolegi, odwr\u00f3conego ty\u0142em do drzwi wej\u015bciowych, opowiadaj\u0105cego albo jaki\u015b kawa\u0142, albo co\u015b zabawnego. W momencie kiedy wszed\u0142em do pokoju, opowiadaj\u0105cy odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 w moj\u0105 stron\u0119. Tym opowiadaj\u0105cym by\u0142 m\u00f3j profesor historii sztuki z liceum plastycznego.<br>W trakcie przes\u0142ucha\u0144 pokazano mi teczki z wieloma zdj\u0119ciami kielicha, jego detalami, szczeg\u00f3\u0142owymi opisami. Przyzna\u0142em si\u0119, \u017ce by\u0142em w posiadaniu tego kielicha. Powiedzia\u0142em te\u017c, \u017ce to m\u00f3j ojciec go przekaza\u0142 muzeum. Ich jednak ponad wszystko interesowa\u0142o, sk\u0105d mia\u0142em kielich.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"650\" height=\"1000\" src=\"https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/12\/StepsMulti2.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-13480\" srcset=\"https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/12\/StepsMulti2.jpg 650w, https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/12\/StepsMulti2-195x300.jpg 195w\" sizes=\"auto, (max-width: 650px) 100vw, 650px\" \/><figcaption>Zbigniew Rybczy\u0144ski, &#8220;Schody&#8221;, 1987, kadry z eksperymentalnego filmu wideo, 35 mm, 26 min, Zbig Vision, <em>KCTA<\/em>&#8211;<em>TV<\/em>(PBS)\/Channel Four<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p><br><em>J.M.:\u00a0I co im powiedzia\u0142e\u015b?<\/em><br>Z.R.:\u00a0Ostatecznie prawd\u0119. Szcz\u0119\u015bliwie unikn\u0105\u0142em odpowiedzialno\u015bci karnej. Wa\u017cne by\u0142o, \u017ce kielich znalaz\u0142 si\u0119 we w\u0142a\u015bciwym miejscu. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce kielichy te, w sumie 12, zosta\u0142y ufundowane przez kasztelana do wszystkich ko\u015bcio\u0142\u00f3w kasztelanii, w kt\u00f3rej znajdowa\u0142 si\u0119 te\u017c Szyd\u0142\u00f3w. Z 12 kielich\u00f3w ocala\u0142y dwa, kt\u00f3re wr\u00f3ci\u0142y do Polski wraz ze zwr\u00f3conymi skarbami z Kanady, za\u015b ten m\u00f3j by\u0142 trzecim z tej serii. Ten m\u00f3j kielich by\u0142 odkryciem, gdy\u017c spisy wcze\u015bniej wykonywane przez konserwator\u00f3w w ko\u015bciele, z kt\u00f3rego go buchn\u0105\u0142em, nie ujawni\u0142y jego ist- nienia.<\/p>\n\n\n\n<p><em>J.M.:\u00a0Podsumowuj\u0105c t\u0119 histori\u0119, mo\u017cna stwierdzi\u0107, \u017ce ju\u017c wtedy mia\u0142e\u015b znacz\u0105ce zas\u0142ugi dla polskiej kultury.<\/em><br>Z.R.:\u00a0Tak, szcz\u0119\u015bliwie, dzi\u0119ki ojcu, kt\u00f3ry od razu wyczu\u0142 spraw\u0119 i w\u0142a\u015bciwie post\u0105pi\u0142, unikn\u0105\u0142em k\u0142opot\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p><em>J.M.:\u00a0Jednak po sko\u0144czeniu liceum plastycznego nie rozpocz\u0105\u0142e\u015b studi\u00f3w w Akademii Sztuk Pi\u0119knych. Kiedy zacz\u0119\u0142o si\u0119 Twoje zainteresowanie filmem?<\/em><br>Z.R.:\u00a0W trakcie nauki w liceum sztuk plastycznych zorientowa\u0142em si\u0119, \u017ce malarstwo ma naturaln\u0105 kontynuacj\u0119 w filmie. Doszed\u0142em do wniosku, \u017ce malarstwo to ju\u017c przesz\u0142o\u015b\u0107. Uzna\u0142em, \u017ce w tej dziedzinie tw\u00f3rczo\u015bci nie da si\u0119 zrobi\u0107 nic rewolucyjnego. W ostatnich klasach liceum plastycznego chodzi\u0142em na wagary do kina. Zaczyna\u0142em o 10 rano i ogl\u0105da\u0142em po trzy filmy dziennie. Pami\u0119tam, mia\u0142em oko\u0142o stu dni nieobecno\u015bci w ci\u0105gu roku szkolnego. Lata sze\u015b\u0107dziesi\u0105te ubieg\u0142ego wieku to by\u0142o niesamowite kino. Uwa\u017cam, \u017ce wtedy zosta\u0142y nakr\u0119cone najwa\u017cniejsze filmy \u2013 Bergman, Kurosawa, Godard, Bu\u00f1uel, Fellini, kino ameryka\u0144skie. Wtedy w Polsce, w kinach studyjnych, wszystko to by\u0142o pokazywane. Mia\u0142em nabo\u017cny stosunek do malarstwa, do film\u00f3w, kt\u00f3re widzia\u0142em. Uzna\u0142em, \u017ce trudno b\u0119dzie cokolwiek nowego, odkrywczego osi\u0105gn\u0105\u0107 w malarstwie czy w filmie.<\/p>\n\n\n\n<p><em>J.M.:\u00a0Jednak zdecydowa\u0142e\u015b si\u0119 zdawa\u0107 do Szko\u0142y Filmowej. Czemu zamiast re\u017cyserii wybra\u0142e\u015b operatorstwo?<\/em><br>Z.R.:\u00a0Pocz\u0105tkowo zamierza\u0142em zdawa\u0107 na re\u017cyseri\u0119. Zmieni\u0142em zdanie pod wp\u0142ywem rozmowy z ojcem Ksawerego Piwockiego (absolwenta ASP w Warszawie, p\u00f3\u017aniejszego profesora i rektora tej uczelni \u2013 przyp. J.M.), kt\u00f3ry by\u0142 moim koleg\u0105 z klasy. Jego ojciec, Franciszek Ksawery Piwocki, kt\u00f3ry by\u0142 historykiem sztuki, profesorem ASP w Warszawie, spyta\u0142 mnie, co zamierzam studiowa\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>W odr\u00f3\u017cnieniu od koleg\u00f3w z klasy planowa\u0142em rozpocz\u0105\u0107 studia re\u017cyserskie. Gdy to mu oznajmi\u0142em, powiedzia\u0142 mi, \u017ce film to jest technologia i je\u017celi chc\u0119 zna\u0107 si\u0119 na filmie, to musz\u0119 studiowa\u0107 na Wydziale Operatorskim. Ta jedna rozmowa z nim przekona\u0142a mnie do zmiany plan\u00f3w. Mia\u0142em jednak problem \u2013 w trakcie egzaminu na Wydzia\u0142 Operatorski nale\u017ca\u0142o pokaza\u0107 zdj\u0119cia, za\u015b ja ich nigdy nie robi\u0142em. W tej sytuacji postanowi\u0142em zabra\u0107 obrazy, kt\u00f3re malowa\u0142em. Jednak z powodu wydarze\u0144 1968 roku nie by\u0142o przyj\u0119\u0107 do \u0142\u00f3dzkiej Film\u00f3wki. Musia\u0142em poczeka\u0107 rok.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"929\" src=\"https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/12\/OrchestraMulti-1024x929.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-13483\" srcset=\"https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/12\/OrchestraMulti-1024x929.jpg 1024w, https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/12\/OrchestraMulti-300x272.jpg 300w, https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/12\/OrchestraMulti-768x697.jpg 768w, https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/12\/OrchestraMulti.jpg 1102w\" sizes=\"auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><figcaption>Zbigniew Rybczy\u0144ski, &#8220;Orkiestra&#8221;, 1990, kadry z filmu HDTV, 57:11 min, Zbig Vision oraz Ex Nihilo, wsp\u00f3\u0142produkcja NHK, Canal+ oraz PBS Great Performances<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p><em>J.M.:\u00a0Jak sp\u0119dzi\u0142e\u015b ten rok po maturze?<\/em><br>Z.R.:\u00a0Dobrze rysowa\u0142em i uda\u0142o mi si\u0119 dosta\u0107 do warszawskiego Studia Miniatur Filmowych, gdzie zatrudniono mnie jako animatora. Przez rok rysowa\u0142em kozio\u0142ka Mato\u0142ka, kt\u00f3rego nienawidzi\u0142em, m\u0119czy\u0142em si\u0119 niewyobra\u017calnie. Ka\u017cdy dostawa\u0142 uj\u0119cia do zrobienia, sz\u0142o mi to ci\u0119\u017cko. W przeciwie\u0144stwie do innych animator\u00f3w, prawie zawsze nie wyrabia\u0142em si\u0119 z prac\u0105 i regularnie zabiera\u0142em prac\u0119 do domu, siedzia\u0142em po nocach w sobot\u0119 i niedziel\u0119, i rysowa\u0142em. Wszyscy daj\u0105 mi stempel, \u017ce ja jestem specjalist\u0105 od filmu animowanego, a ja nigdy nie lubi\u0142em filmu animowanego. Szcz\u0119\u015bliwie za rok dosta\u0142em si\u0119 do \u0142\u00f3dzkiej PWSFTviT.<\/p>\n\n\n\n<p><br><em>J.M.:\u00a0Czy przez ten rok przerwy pomi\u0119dzy matur\u0105 a rozpocz\u0119ciem studi\u00f3w w \u0141odzi zacz\u0105\u0142e\u015b fotografowa\u0107?<\/em><br>Z.R.:\u00a0Nie, zdaj\u0105c na Wydzia\u0142 Operatorski, zabra\u0142em swoje obrazy, z kt\u00f3rych zrobi\u0142em olbrzymi rulon. Z powodu wielko\u015bci rulonu, mia\u0142em k\u0142opoty z dotarciem na egzamin. Rozwin\u0105\u0142em m\u00f3jvrulon przed komisj\u0105. Szcz\u0119\u015bliwie dla mnie w komisji egzaminacyjnej by\u0142 prof. Jerzy Mierzejewski, malarz, absolwent ASP w Warszawie. Gdy zdawa\u0142em do \u0142\u00f3dzkiej PWSFTviT, by\u0142 dziekanem Wydzia\u0142u Re\u017cyserii, wcze\u015bniej by\u0142 dziekanem Wydzia\u0142u Operatorskiego, za\u015b w latach 1974-75 prorektorem Szko\u0142y. W trakcie egzaminu wst\u0119pnego, gdy rozwin\u0105\u0142em m\u00f3j rulon do po\u0142owy, powiedzia\u0142 do mnie, abym go zwija\u0142 i zje\u017cd\u017ca\u0142 z egzaminu. I tak dosta\u0142em si\u0119 w 1969 roku, w wieku 20 lat do \u0142\u00f3dzkiej Szko\u0142y Filmowej. Potem, po latach prof. Jerzy Mierzejewski powiedzia\u0142 mi, \u017ce nie widzia\u0142 w trakcie egzamin\u00f3w wst\u0119pnych takiego wariata i fascynata jak ja, a na operatorskim tacy s\u0105 potrzebni.<\/p>\n\n\n\n<p><em>J.M.:\u00a0Jakie by\u0142y Twoje pocz\u0105tki w Szkole w \u0141odzi?<\/em><br>Z.R.:\u00a0Pocz\u0105tkowo atelier to by\u0142a dla mnie czarna magia. Jak ustawi\u0107 reflektory, by nie by\u0142o cieni, wielka kamera \u2013 to wszystko wydawa\u0142o mi si\u0119 bardzo trudne. Szybko jednak opanowa\u0142em t\u0119 technologi\u0119, zacz\u0105\u0142em robi\u0107 filmy. Wtedy w Szkole re\u017cyserzy dobierali si\u0119 z operatorami. Ja szybko zwi\u0105za\u0142em si\u0119 z Andrzejem Bara\u0144skim. W 1970 roku nakr\u0119cili\u015bmy pierwszy wsp\u00f3lny film <em>Kr\u0119te \u015bcie\u017cki<\/em>. Potem zrobili\u015bmy wsp\u00f3lnie z Andrzejem <em>Dzie\u0144 pracy<\/em> i <em>Podanie<\/em>. Nasza relacja by\u0142a bardzo bliska, prowadzili\u015bmy wspania\u0142e dyskusje o sztuce. By\u0142a jednak mi\u0119dzy nami r\u00f3\u017cnica w podej\u015bciu do sztuki, do obrazu. Przyjacielsko rozstali\u015bmy si\u0119 na drodze zawodowej. Prywatnie przyja\u017animy si\u0119 do dzisiaj. Scenariusz <em>Ksi\u0119\u017cyca<\/em> \u2013 filmu dyplomowego Andrzeja, jest genialny. Andrzej jest niezwykle uzdolniony literacko, jego scenariusze by\u0142y fantastyczne. Zawdzi\u0119czam mu bardzo wiele.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"947\" src=\"https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/12\/4D_Multi-1024x947.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-13488\" srcset=\"https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/12\/4D_Multi-1024x947.jpg 1024w, https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/12\/4D_Multi-300x278.jpg 300w, https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/12\/4D_Multi-768x710.jpg 768w, https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/12\/4D_Multi.jpg 1081w\" sizes=\"auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><figcaption>Zbigniew Rybczy\u0144ski, &#8220;Czwarty wymiar&#8221;, 1988, kadry z eksperymentalnego filmu wideo, 35 mm, 27 min, Zbig Vision, RAI III, Canal+ oraz KTCA-TV(PBS)<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p><br><em>J.M.:\u00a0Z perspektywy czasu, kto by\u0142 jeszcze wa\u017cny dla Ciebie w \u0142\u00f3dzkiej PWSFTviT poza wspomnianymi ju\u017c Jerzym Mierzejewskim i Andrzejem Bara\u0144skim?<\/em><br>Z.R.:\u00a0J\u00f3zef Robakowski. Od pocz\u0105tku gdy go pozna\u0142em, jeszcze jako student, by\u0142em przekonany, \u017ce to powa\u017cny artysta, ma jasno okre\u015blone pogl\u0105dy, jest bezkompromisowy. To wszystko dodatkowo wsp\u00f3\u0142gra\u0142o z jego postur\u0105 fizyczn\u0105, Robakowski to du\u017cy, mocny facet. Nie widzia\u0142em innego takiego cz\u0142owieka w Szkole. On mi imponowa\u0142. By\u0142em szcz\u0119\u015bliwy, gdy po zrobieniu moich film\u00f3w <em>Kwadrat<\/em> i <em>Take Five<\/em> Robakowski zaprosi\u0142 mnie do Warsztatu Formy Filmowej, by\u0142em zaszczycony uczestnictwem w tej grupie artystycznej. Rozczarowa\u0142y mnie jednak \u00f3wczesne spotkania Warsztatu Formy Filmowej, oczekiwa\u0142em powa\u017cnych rozm\u00f3w o sztuce, a ich zwyczajnie nie by\u0142o. Poza tym nie mia\u0142em czasu, by\u0142em zaj\u0119ty robieniem swoich film\u00f3w oraz byciem operatorem u innych.<\/p>\n\n\n\n<p><br><em>J.M.:\u00a0Kogo jeszcze wspominasz z \u0142\u00f3dzkiej Szko\u0142y?<\/em><br>Z.R.:\u00a0Profesora Leona Wola, kt\u00f3ry wyk\u0142ada\u0142 materia\u0142y \u015bwiat\u0142oczu\u0142e. Cz\u0142owiek ze starej kadry powa\u017cnie podchodz\u0105cy do swojego przedmiotu. Musieli\u015bmy uczy\u0107 si\u0119 historii materia\u0142\u00f3w \u015bwiat\u0142oczu\u0142ych, musieli\u015bmy robi\u0107 sami wywo\u0142ywacze z chemikali\u00f3w. Zaj\u0119cia z materia\u0142\u00f3w \u015bwiat\u0142oczu\u0142ych to tak\u017ce cudowny Tadzio Ryszka. Po wielu latach b\u0142ogos\u0142awi\u0142em zaj\u0119cia z nimi \u2013 gdy by\u0142em w Rochester u Kodaka, wiedzia\u0142em wszystko. Wspominam ciep\u0142o magazyniera W\u0142adys\u0142awa Szali\u0144skiego, Henryka Ryszk\u0119, panie monta\u017cystki, ludzi od d\u017awi\u0119ku, od o\u015bwietlenia, tzw. personel. To byli ludzie, kt\u00f3rzy gdy widzieli, \u017ce kto\u015b ma pasj\u0119, bardzo pomagali, dawali latem klucze do monta\u017cowni, dawali star\u0105 ta\u015bm\u0119. Ci wszyscy wa\u017cni dla mnie ludzie wyst\u0119puj\u0105 w moich filmach, m. in. w filmie . Koniecznie musz\u0119 wspomnie\u0107 te\u017c o rektorze Jerzym Kotowskim, kt\u00f3ry da\u0142 mi nawet klucze do Szko\u0142y, gdy by\u0142a zamkni\u0119ta w czasie wakacji. Gdy by\u0142em studentem w Szkole, stara\u0142em si\u0119 kr\u0119ci\u0107, ile si\u0119 da. Z mojej perspektywy \u0142\u00f3dzka PWSFTviT by\u0142a bardzo przyjazn\u0105 szko\u0142\u0105, cho\u0107 by\u0142 jeszcze strach przed egzaminami, ludzie wylatywali z tej Szko\u0142y, pami\u0119tam moment, gdy Krystian Lupa wylecia\u0142. Pami\u0119tam te\u017c skre\u015blenie z listy student\u00f3w Hieronima Neumanna, re\u017cysera film\u00f3w animowanych, kt\u00f3ry wyk\u0142ada teraz w ASP w Warszawie i Uniwersytecie Artystycznym w Poznaniu. Studiowa\u0142em w Szkole, w kt\u00f3rej nie by\u0142o ju\u017c Jerzego Toeplitza, ale by\u0142 jeszcze jego duch, by\u0142o jeszcze sporo dobrych wyk\u0142adoc\u00f3w. Sko\u0144czy\u0142em o czasie, w 1973 roku i dosta\u0142em nagrod\u0119 za dyplom \u2013 5000 z\u0142otych.<\/p>\n\n\n\n<p><br><em>J.M.:\u00a0Orygina\u0142u dyplomu nie masz jednak do dzisiaj.<\/em><br>Z.R.:\u00a0Tak. Mam tylko odpis. Do dyplomu wykona\u0142em sobie zdj\u0119cie w czerwonym szaliku. \u00d3wczesny rektor PWSFTviT, Stanis\u0142aw Kuszewski powiedzia\u0142, \u017ce zdj\u0119cie ma by\u0107 w koszuli z krawatem. W 1999 roku, gdy ods\u0142aniano moj\u0105 gwiazd\u0119 w \u0142\u00f3dzkiej Alei S\u0142awy, wsp\u00f3lnie z Ryszardem Horowitzem odwiedzi\u0142em Szko\u0142\u0119, gdzie spotka\u0142em si\u0119 z jej rektorem prof. Henrykiem Klub\u0105, kt\u00f3rego wcze\u015bniej nigdy nie pozna\u0142em. W rozmowie za\u017cartowa\u0142em, \u017ce wykorzystuj\u0105c okazj\u0119 obecno\u015bci Rysia w \u0141odzi warto da\u0107 mu dyplom uczelni, na co prof. Kluba \u015bmiertelnie powa\u017cny powiedzia\u0142, \u017ce takich rzeczy tu si\u0119 nie robi, wtedy powiedzia\u0142em, \u017ce ja, cho\u0107 jestem absolwentem uczelni, nie mam dyplomu. Profesor Kluba poleci\u0142 przynie\u015b\u0107 moje akta, gdy je otrzyma\u0142, powiedzia\u0142 mi z powa\u017cn\u0105 min\u0105, \u017ce gdy dostarcz\u0119 zdj\u0119cie w koszuli i krawacie, dostan\u0119 dyplom. Nie skomentowa\u0142em tego, cho\u0107 mia\u0142em ochot\u0119 zapyta\u0107, czy mam przynie\u015b\u0107 aktualne zdj\u0119cie, mia\u0142em wtedy r\u00f3wno 50 lat. I tak, dalej nie mam orygina\u0142u dyplomu.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"666\" height=\"1000\" src=\"https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/12\/7w.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-13492\" srcset=\"https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/12\/7w.jpg 666w, https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/12\/7w-200x300.jpg 200w\" sizes=\"auto, (max-width: 666px) 100vw, 666px\" \/><figcaption>Zbigniew Rybczy\u0144ski w Atlasie Sztuki podczas wernisa\u017cu wystawy &#8220;Front Wschodni wed\u0142ug J\u00f3zefa Robakowskiego&#8221;, 14 wrze\u015bnia 2012 roku, fot. Jan Janiak<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p><em>J.M.:\u00a0Po sko\u0144czeniu PWSFTviT zwi\u0105za\u0142e\u015b si\u0119 zawodowo ze Studiem Ma\u0142ych Form Filmowych Se-Ma-For.<\/em><br>Z.R.:\u00a0Z Se-Ma-Forem zwi\u0105za\u0142em si\u0119 jeszcze na studiach. Wykona\u0142em tam sw\u00f3j film dyplomowy <em>Plamuz<\/em>. Wszystko zacz\u0119\u0142o si\u0119 od \u00f3wczesnych dyrektor\u00f3w SMFF Se-Ma-For Ryszarda Brudzy\u0144skiego oraz p\u00f3\u017aniej Janusza Galewicza, kt\u00f3rzy odwiedzili Szko\u0142\u0119 w poszukiwaniu osoby mog\u0105cej obs\u0142ugiwa\u0107 posiadane przez Se-ma-for urz\u0105dzenie Krass. By\u0142a to kamera z reprojektorem, kt\u00f3r\u0105 studio otrzyma\u0142o zamiast zap\u0142aty w got\u00f3wce jako rozliczenie us\u0142ug \u015bwiadczonych dla partnera niemieckiego. Zaproponowano mi, abym zaj\u0105\u0142 si\u0119 uruchomieniem tego urz\u0105dzenia i prac\u0105 na nim. Po zrobieniu dyplomu zaoferowano mi stanowisko re\u017cysera w SMFF Se-Ma-For. Zrobi\u0142em tam, poza swoimi filmami, tak\u017ce wiele film\u00f3w z kolegami, mi\u0119dzy innymi zdj\u0119cia do film\u00f3w Wadima Berestowskiego (<em>\u017belazny garnek<\/em> \u2013 przyp. J.M.), Piotra Andriejewa (<em>Rozmowa<\/em>, Grand Prix na MFFK w Oberhausen \u2013 przyp. J.M.), Wojciecha Wiszniewskiego (<em>Wanda Go\u015bcimi\u0144ska. W\u0142\u00f3kniarka<\/em> \u2013 przyp. J.M.), W\u0142adys\u0142awa Wasilewskiego (<em>Ko\u0144 by si\u0119 u\u015bmia\u0142 <\/em>\u2013 przyp. J.M.) oraz debiut Filipa Bajona <em>Wypadek przy polowaniu<\/em>. Do dzisiaj mam sporo fajansu ozdobionego przez Salome\u0119 Zajkowsk\u0105 \u2013 jedn\u0105 z najlepszych malarek fajansu w\u0142oc\u0142awskiego \u2013 w posiadanie kt\u00f3rego wszed\u0142em, robi\u0105c zdj\u0119cia do zrealizowanego w O\u015bwiat\u00f3wce w 1974 roku filmu dokumentalnego Andrzeja Papuzi\u0144skiego Kronika fabryki fajansu, filmu o starej fabryce malowanego fajansu. W WFF na \u0141\u0105kowej zrobi\u0142em zdj\u0119cia do filmu Grzegorza Kr\u00f3likiewicza Ta\u0144cz\u0105cy jastrz\u0105b \u2013 by\u0142 to m\u00f3j operatorski debiut pe\u0142nometra\u017cowy. Robi\u0142em film za filmem, pierwsza przerwa w mojej aktywno\u015bci zawodowej nast\u0105pi\u0142a dopiero w stanie wojennym. Potem, gdy wyjecha\u0142em do USA, te\u017c robi\u0142em film za filmem. Wiele os\u00f3b m\u00f3wi, \u017ce od dawna nie kr\u0119c\u0119 film\u00f3w. To nieprawda. Ca\u0142y czas pracuj\u0119 nad nowym filmem, jestem na etapie rozwoju narz\u0119dzi do mojego kolejnego filmu. W \u017cyciu zawodowym mia\u0142em tylko dwie przerwy \u2013 stan wojenny i wyjazd emigracyjny.<\/p>\n\n\n\n<p><em>J.M.:\u00a0W trakcie swojej pracy w Se-Ma-Forze wyjecha\u0142e\u015b do Austrii. Czemu tam?<\/em><br>Z.R.:\u00a0Przed wyjazdem nigdy nie my\u015bla\u0142em o pracy za granic\u0105. Dodam, \u017ce nie uczy\u0142em si\u0119 j\u0119zyk\u00f3w obcych, jak by\u0142em w szkole podstawowej, rodzice zapisali mnie i moich braci na kursy j\u0119zyk\u00f3w obcych. Mnie to jednak nie interesowa\u0142o, ucieka\u0142em z zaj\u0119\u0107. W trakcie studi\u00f3w w PWSFTviT chcia\u0142em si\u0119 uczy\u0107 j\u0119zyka angielskiego, ale lektorka zadawa\u0142a tak du\u017co i takie trudne rzeczy (w grupie by\u0142y osoby dobrze znaj\u0105ce j\u0119zyk), \u017ce szybko si\u0119 zniech\u0119ci\u0142em i niewiele si\u0119 nauczy\u0142em. W trakcie mojej pracy w Se-Ma-Forze do \u0141odzi przyjecha\u0142 Austriak, kt\u00f3ry poszukiwa\u0142 specjalisty od obs\u0142ugi systemu Krass, skierowano go do mnie. Pocz\u0105tkowo nie by\u0142em zainteresowany, wielu znajomych jednak namawia\u0142o mnie na wyjazd. By\u0142 rok 1977, zako\u0144czy\u0142em zdj\u0119cia do filmu Grzegorza Kr\u00f3likiewicza, mia\u0142em \u017con\u0119 i syna. Zdecydowa\u0142em si\u0119 wyjecha\u0107 i zabra\u0107 rodzin\u0119 ze sob\u0105.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"681\" src=\"https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/12\/D1SC2950-1024x681.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-13496\" srcset=\"https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/12\/D1SC2950-1024x681.jpg 1024w, https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/12\/D1SC2950-300x200.jpg 300w, https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/12\/D1SC2950-768x511.jpg 768w, https:\/\/atlassztuki.pl\/wp-content\/uploads\/2013\/12\/D1SC2950.jpg 1503w\" sizes=\"auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><figcaption>Wyk\u0142ad Zbigniewa Rybczy\u0144skiego w Atlasie Sztuki, 1 marca 2013 roku, fot. materia\u0142y Atlasa Sztuki<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p><br><em>J.M.:\u00a0To by\u0142 Tw\u00f3j pierwszy wyjazd zagraniczny?<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Z.R.:\u00a0Nie. Wcze\u015bniej by\u0142em raz w NRD, razem z Wadimem Berestowskim. Zaproszono nas do o\u015brodka kultury w Karl-Marx-Stadt (od 1990 roku Chemnitz \u2013 przyp. J.M.) z naszymi filmami. Pojechali\u015bmy do Niemiec samochodem Wadima. To by\u0142 jedyny w swoim rodzaju wyjazd. Ju\u017c samo zestawienie moich film\u00f3w z filmami dla dzieci Wadima by\u0142o niezwyk\u0142e. Na pokaz przysz\u0142o kilka os\u00f3b. Mieli\u015bmy te\u017c drugi pokaz filmowy w Jenie, w klubie dla trudnej m\u0142odzie\u017cy prowadzonym przez niemieck\u0105 milicj\u0119. Do dzisiaj nie mog\u0119 zrozumie\u0107 celu tej naszej prezentacji, przypominaj\u0105c sobie emisj\u0119 mojego filmu abstrakcyjnego <em>Plamuz<\/em> z muzyk\u0105 jazzow\u0105 obok filmu dla dzieci Wadima. Do Austrii wyjecha\u0142em na rok jesieni\u0105 1977 roku. By\u0142 to m\u00f3j drugi wyjazd z Polski, ale pierwszy na prawdziwy Zach\u00f3d. Pierwszy raz w swoim \u017cyciu lecia\u0142em wtedy samolotem, w trakcie lotu by\u0142em wystraszony, samolot trzeszcza\u0142, to by\u0142o du\u017ce, niezapomniane prze\u017cycie. Zanim jednak wylecia\u0142em z Warszawy, pierwszy raz zaliczy\u0142em kontrol\u0119 osobist\u0105. Celniczka na lotnisku zapyta\u0142a mnie, co wioz\u0119. Odpowiedzia\u0142em, \u017ce nic. Ona jednak powiedzia\u0142a do mnie, \u017ce si\u0119 zna na ludziach i takich bajek nie b\u0119d\u0119 jej opowiada\u0142. Zdecydowa\u0142a, \u017ce poddany zostan\u0119 kontroli osobistej. Przyszed\u0142 po mnie \u017co\u0142nierz Wojsk Ochrony Pogranicza i poszli\u015bmy do jakiego\u015b pokoju. Po drodze min\u0119li\u015bmy pok\u00f3j, kt\u00f3rego drzwi by\u0142y otwarte, a na krze\u015ble siedzia\u0142 m\u0119\u017cczyzna w majtkach, kt\u00f3ry na ca\u0142ym ciele mia\u0142 przyklejone ta\u015bm\u0105 ma\u0142e, z\u0142ote krzy\u017ce. Gdy znale\u017ali\u015bmy si\u0119 sami w innym pokoju-kabinie, w kt\u00f3rym mia\u0142em by\u0107 poddany kontroli osobistej, powiedzia\u0142em, \u017ce nie czuj\u0119 si\u0119 komfortowo i musz\u0119 mu powiedzie\u0107, \u017ce mam majtki z dziur\u0105, gdy\u017c nie mog\u0142em od jakiego\u015b czasu kupi\u0107 nowych. Na co on do mnie powiedzia\u0142: \u201ePanie, czy ja mam si\u0119 rozebra\u0107 i pokaza\u0107 Panu swoje dziury?\u201d. Na lotnisku w Wiedniu czeka\u0142 na mnie samoch\u00f3d, zawieziono mnie do restauracji w centrum miasta na spotkanie z w\u0142a\u015bcicielem studia, w kt\u00f3rym mia\u0142em rozpocz\u0105\u0107 prac\u0119. Rozmowa by\u0142a prowadzona po niemiecku, ja m\u00f3wi\u0142em pojedyncze s\u0142owa po niemiecku i angielsku, stara\u0142em si\u0119, jak mog\u0142em, stara\u0142 si\u0119 te\u017c Manfred Haspel, kt\u00f3ry by\u0142 moim asystentem w nowym miejscu pracy i opiekowa\u0142 si\u0119 mn\u0105. Po kolacji zawieziono mnie do mieszkania, kt\u00f3re wynaj\u0119to dla mnie na okres pobytu w Wiedniu, dano mi kopert\u0119 z pieni\u0119dzmi, zaliczk\u0105 na poczet przysz\u0142ego wynagrodzenia. Mieszkanie by\u0142o super, w lod\u00f3wce by\u0142 soczek i jaki\u015b serek, i nic wi\u0119cej, za\u015b ja przylecia\u0142em do stolicy Austrii w pi\u0105tek i musia\u0142em prze\u017cy\u0107 weekend. Ba\u0142em si\u0119 wyj\u015b\u0107 do miasta, na zewn\u0105trz by\u0142o zimno. Gdy zg\u0142odnia\u0142em, wyszed\u0142em, ba\u0142em si\u0119 wej\u015b\u0107 do restauracji, na szcz\u0119\u015bcie trafi\u0142em na otwart\u0105 budk\u0119, w kt\u00f3rej Turcy sprzedawali \u017cywno\u015b\u0107. Zna\u0142em s\u0142owo szynka po niemiecku, zna\u0142em s\u0142owo bu\u0142ka i dokona\u0142em zakupu tych artyku\u0142\u00f3w w wi\u0119kszej ilo\u015bci. Pracuj\u0105c, musia\u0142em jednak rozmawia\u0107, by\u0142em silnie zmotywowany i zacz\u0105\u0142em uczy\u0107 si\u0119 intensywnie j\u0119zyka. Do\u0142\u0105czy\u0142a do mnie \u017cona i syn. \u017by\u0142o mi si\u0119 tam dobrze. Planowa\u0142em jednak wr\u00f3ci\u0107 do Polski. W trakcie pierwszego pobytu w Austrii pozna\u0142em Geralda Kargla i wsp\u00f3lnie z nim oraz Bodziem Dziworskim planowali\u015bmy nakr\u0119ci\u0107 film w koprodukcji austriacko-polskiej. W zwi\u0105zku z tymi planami polecia\u0142em do Polski.<\/p>\n\n\n\n<p>Po przylocie do Warszawy mia\u0142em mieszane uczucia. Jak wspomnia\u0142em, planowa\u0142em wr\u00f3ci\u0107 do Polski, jednak miesi\u0105ce sp\u0119dzone w Wiedniu zmieni\u0142y moje spojrzenie na otaczaj\u0105c\u0105 mnie rzeczywisto\u015b\u0107. Gdy jecha\u0142em taks\u00f3wk\u0105 z Ok\u0119cia do domu mamy w Warszawie, przykro mi by\u0142o, gdy patrzy\u0142em na nier\u00f3wne chodniki, byle jakie kwietniki i brzydk\u0105 traw\u0119, blokowiska, b\u0142oto, piach na chodnikach. Warszawska Aleja \u017bwirki i Wigury, kt\u00f3ra wcze\u015bniej mi si\u0119 podoba\u0142a, strasznie zbrzyd\u0142a po powrocie z zagranicy.<\/p>\n\n\n\n<p><em>J.M.:\u00a0Wyjecha\u0142e\u015b na rok, ale by\u0142e\u015b w Austrii dwa lata<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Z.R.:\u00a0Tak. Przed\u0142u\u017cy\u0142em pobyt o kolejny rok. W drugim roku zrobi\u0142em wsp\u00f3lnie z Bodziem Dziworskim i Geraldem Karglem Sceny narciarskie z Franzem Krammerem. W drugim roku pracy w Wiedniu pisa\u0142em scenariusze, napisa\u0142em w sumie 12 scenariuszy, w tym scenariusz Tanga. Wtedy zdecydowa\u0142em, \u017ce wr\u00f3c\u0119 do Polski. Do Polski wr\u00f3cili\u015bmy w listopadzie 1979 roku. Kilka miesi\u0119cy p\u00f3\u017aniej powsta\u0142a Solidarno\u015b\u0107, zosta\u0142em przewodnicz\u0105cym ko\u0142a za\u0142o\u017cycielskiego zwi\u0105zku, r\u00f3wnocze\u015bnie realizowa\u0142em Tango. W 1980 roku sytuacja komplikowa\u0142a si\u0119, nie widzia\u0142em szans na trwa\u0142\u0105 zmian\u0119 i powoli zacz\u0105\u0142em my\u015ble\u0107 o wyje\u017adzie. W tym celu skontaktowa\u0142em si\u0119 z Geraldem Karglem. On by\u0142 zachwycony kolejn\u0105 mo\u017cliwo\u015bci\u0105 wsp\u00f3\u0142pracy ze mn\u0105. Wymy\u015blili\u015bmy wsp\u00f3lnie, \u017ce na 300. rocznic\u0119 bitwy pod Wiedniem, kt\u00f3ra przypada\u0142a w 1983 roku, zrobimy film o tej bitwie. Ale to by\u0142 tylko pretekst. W rzeczywisto\u015bci Gerald bardzo chcia\u0142 zrobi\u0107 ze mn\u0105 jako operatorem film fabularny o seryjnym mordercy. Zacz\u0105\u0142em za\u0142atwia\u0107 formalno\u015bci, niestety, og\u0142oszono stan wojenny. Chcia\u0142em wyjecha\u0107 z \u017con\u0105 i synem, jednak oni nie mogli dosta\u0107 paszport\u00f3w. Ostatecznie wyjecha\u0142em do Wiednia sam w czerwcu 1982 roku. Zanim wyjecha\u0142em, pr\u00f3bowa\u0142em wszystkich mo\u017cliwych sposob\u00f3w, aby za\u0142atwi\u0107 paszporty. W tym celu stara\u0142em si\u0119 pozna\u0107 kogo tylko mog\u0142em. Organizowa\u0142em, w celu otrzymania paszport\u00f3w, imprezy z ubekami i nie tylko. Trzeba by\u0142o co\u015b na tych imprezach poda\u0107 do jedzenia. Pami\u0119tam, \u017ce z moj\u0105 \u017con\u0105 Wand\u0105 pojechali\u015bmy po mi\u0119so na wie\u015b pod Warszaw\u0119. Wracaj\u0105c, mieli\u015bmy zabit\u0105 \u015bwini\u0119 w baga\u017cniku, mieszkali\u015bmy wtedy na Jelonkach. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce w drodze powrotnej tu\u017c przed naszym blokiem postawiono rogatki z \u017co\u0142nierzami. Zostali\u015bmy zatrzymani do kontroli, poleci\u0142em przera\u017conej \u017conie \u015bciska\u0107 nogi i udawa\u0107, \u017ce pilnie potrzebuje skorzysta\u0107 z toalety; by\u0142a tak sugestywna, \u017ce \u017co\u0142nierz da\u0142 si\u0119 nabra\u0107. Po zaparkowaniu samochodu, pod os\u0142on\u0105 nocy wnosi\u0142em mi\u0119so na g\u00f3r\u0119. Jak ju\u017c wspomnia\u0142em, wyjecha\u0142em bez \u017cony i syna. Przed wyjazdem odprawi\u0142em cz\u0119\u015b\u0107 rzeczy na Dworcu Gda\u0144skim. Wyjecha\u0142em \u017cegnany przez koleg\u00f3w i kole\u017canki poci\u0105giem z tego samego dworca dzie\u0144 p\u00f3\u017aniej, by\u0142em sam w wagonie i sam w poci\u0105gu. W Koluszkach czekali na mnie na peronie znajomi i przyjaciele z \u0141odzi. Po po\u017cegnaniu z nimi dalej jecha\u0142em sam w poci\u0105gu. W Katowicach dosiad\u0142a si\u0119 pi\u0119kna dziewczyna, kt\u00f3ra by\u0142a barmank\u0105 w lokalu w Wiedniu i tak we dwoje dojechali\u015bmy do stolicy Austrii. To by\u0142o niesamowite, tylko dwoje ludzi w poci\u0105gu do wolno\u015bci. \u017bona i syn dalej nie mogli dosta\u0107 paszport\u00f3w, \u017cona \u2013 lekarz psychiatra nie podejmowa\u0142a pracy, ona by\u0142a bardzo silna, po odmowach sk\u0142ada\u0142a kolejne podania. Ja w Wiedniu bez rodziny czu\u0142em si\u0119 coraz gorzej, mia\u0142em depresj\u0119. Dowiedzia\u0142em si\u0119, \u017ce o wydaniu mojego paszportu zdecydowa\u0142 Mieczys\u0142aw Rakowski. Poza mn\u0105 w tej samej grupie, kt\u00f3ra otrzyma\u0142a paszporty, byli Andrzej Wajda, Krystyna Janda i Krzysztof Kie\u015blowski. Wok\u00f3\u0142 mnie i mojej rodziny zdarzy\u0142o si\u0119 i dzia\u0142o wiele dziwnych rzeczy, mia\u0142em \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce nasza korespondencja jest czytana. Kiedy dowiedzia\u0142em si\u0119 o roli Mieczys\u0142awa Rakowskiego w przyznaniu mi paszportu, napisa\u0142em list do mojej \u017cony Wandy. Pisa\u0142em w nim, \u017ce jestem w depresji z powodu jej i mojego syna Paw\u0142a nieobecno\u015bci obok mnie i tak totalnie jestem tym zablokowany, \u017ce nie mog\u0119 pracowa\u0107 nad filmem o 300. rocznicy bitwy pod Wiedniem i w zwi\u0105zku z tym prosz\u0119 j\u0105, aby skontaktowa\u0142a si\u0119 z \u201eMietkiem\u201d w sprawie paszportu. List trafi\u0142 do \u017cony bez stempla \u201eocenzurowano\u201d i w nied\u0142ugim czasie \u017cona i syn dostali paszporty. Przyjechali do mnie po roku od mojego wyjazdu z Polski.<\/p>\n\n\n\n<p><em>J.M.:\u00a0Wyjechali\u015bcie na wiele lat z Polski.<\/em><br>Z.R.:\u00a0Tak, m\u00f3j syn Pawe\u0142 mieszka na sta\u0142e w Nowym Jorku, w 1985 roku zmar\u0142 m\u00f3j ojciec, niestety, nie mog\u0142em jeszcze wtedy przyjecha\u0107 na jego pogrzeb. Ponownie do Polski w odwiedziny przyjecha\u0142em dopiero w 1993 roku. Potem, w 1997 roku po d\u0142ugiej i ci\u0119\u017ckiej chorobie zmar\u0142a moja \u017cona Wanda, w 2008 roku zacz\u0105\u0142em my\u015ble\u0107 o przyje\u017adzie na sta\u0142e do Polski, w tym samym roku zmar\u0142a moja matka. W 2009 roku zacz\u0105\u0142em prac\u0119 we Wroc\u0142awiu. Wydawa\u0142o mi si\u0119, \u017ce Centrum Technologii Audiowizualnych to projekt mojego \u017cycia. Okaza\u0142o si\u0119 jednak, \u017ce by\u0142em w b\u0142\u0119dzie. Dano mi oraz mojej \u017conie Dorocie 15 minut na wyjazd z Polski.<\/p>\n\n\n\n<p>Wroc\u0142aw, 30 pa\u017adziernika 2013 roku<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ze Zbigniewem Rybczy\u0144skim rozmawia Jacek Michalak<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[65],"tags":[144],"class_list":["post-13473","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-artykuly","tag-zbigniew_rybczynski"],"acf":[],"1_4_image":null,"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13473","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=13473"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13473\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":13498,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13473\/revisions\/13498"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=13473"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=13473"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/atlassztuki.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=13473"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}